Gość: trojka
IP: *.net.autocom.pl
02.12.06, 17:44
Wciąż słychać jedynie mgliste wypowiedzi na temat dalszych losow wysypiska
Barycz, natomiast zaczynają się pojawiać pomysły wybudowania tam spalarni
śmieci.
Nie znam się na wielkiej polityce -ale propozycja budowy spalarni odległej o
8 km w linii prostej od WAWELU,przyległej z jednej strony do uzdrowiska
SWOSZOWICE za z drugiej do unikatowej kopalni WIELICZKA to jakieś
horrendalne nieporozumienie.
W mieście bijącym rekordy popularności wsród turystów ,gdzie ceny
nieruchomości zrównały się już z europejskimi i miasto rozrasta się w
błyskawicznym tempie -ktoś chce wybudować w jednej z piękniejszych dzielnic
spalarnię?
Sam taki pomysł w Krakowie -to międzynarodowa kompromitacja.
Przecież za kilka-kilkanacie lat to będzie środek miasta -dość popatrzeć na
Kliny. Czy Pan kierownik z wydziału planowania przestrzennego nie chodził
na zajęcia z urbanistyki i rozwoju miast?
Czy przykład nowej Huty nikogo w tym mieście niczego nie nauczył?
Kiedy Oddział Planowania Przestrzennego wyciągnie wnioski z robienia w
przeszłości planów na kolanie /lub nierobieniaich wcale/?
Panie prezydencie -niech Pan nas chroni przed krótkowzrocznymi i
zacofanymi urzędnikami,niech Pan nimi potrząśnie /a najlepiej wymieni na
mądrzejszych/ żeby zdali sobie sprawę jakim skarbem jest Kraków nie tylko w
granicach administracyjnych Stare Miasto.
Poza tym -okoliczni mieszkańcy dość umęczeni przez lata wyziewami z
Baryczy /które będą ich truły jeszcze przez 30 lat/ w żadnym razie nie
zgodzą się na dodatkową uciążliwość.
Najwyższy czas aby mocodawcy przestali bredzić o o splarni śmieci w
miescie,w Baryczy /tudzież osadzeniu tam przestępców/i jeżeli nie mają nic
innego do zaproponowania -to niech zrobią miejsce w urzędach tym co mają
mądre pomysły.
Niemądre zaś lepiej niech weryfikują zanim wyciekną poza bezpieczne mury
urzędów i zanim spowodują podejrzenie o głupotę lub co gorsza
korupcję /bliżej miejsce wywozu-niższe koszty wywozu -wyższy zysk/.
Wszyscy zainteresowani resztkami dobrej woli oczekujemy na konkretne
rozwiązania na europejskim poziomie.
A jeżeli musi to już być spalarnia na ternie miasta /lub przyległych gmin.-
to zróbmy ją przy ulicy zamieszkałej przez Pana kieorownika wydziału
plamowania przestrzennego -tak na początek.A jak się sprawdzi /że niby
ekologiczne i nieuciążliwe/ - to dodamy schronisko dla przestępców.
Niechby ponad Baryczą,Wieliczką i Swoszowicami - snuły się już tylko
wyziewy z wysypiska.
Niechby i nawet przez 30 lat.
Pozdrawiam