Dodaj do ulubionych

Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora

IP: 212.244.23.* 07.12.06, 06:49
Tam by prokurator mógł poszaleć. Podobnie jak na hemodynamice u zięcia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lola Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.chello.pl 07.12.06, 07:05
      brawo Panie Dyrektorze!!! Koniec z folwarkiem Panów Profesorów
    • Gość: C79 Klimek, syn Rudolfa K. IP: *.chello.pl 07.12.06, 07:13
      Myślałem, że tego typu bzdur już w prasie nie przeczytam, ale cóż... Szanowni
      dziennikarze, prawo zakazuje ujawniania danych osobowych, ale daną osobową jest
      KAŻDA wskazówka, pozwalająca na jednoznaczną identyfikację. Skończcie z
      Jarosławem W., synem Wałęsy. To obraza dla czytelników. Czy wy nas macie za idiotów?
    • Gość: chory... lexus i inne... IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 07.12.06, 07:14
      BRAWO Panie Kulig
      Jeszcze kilka nazwisk do wywalenia...
      Tak, a propo fajnie przejechać się,ale wolno pod klinikami na
      Strzeleckiej,Kopernika i zobaczyć tych "biednych" lekarzy w swych wspaniałych
      samochodach,Lexus,Audi A8, czy BMW 7 to tylko skromna wyliczanka za pensję...
      1550 netto! Fajne!
      Ciekawe gdzie oni mieszkają za te marne 1550? w tych wspaniałych samochodach?
      • Gość: Gość Re: lexus i inne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:12
        Ciekawe gdzie mieszka i czym jeżdzi Pan Kulig ?Nad tym sie zastanów !
        A co do Profesora Klimaka To całkowicie tego nie rozumiem .Zyczę Mu
        powodzenia !!!!! I trzymam za niego kciuki bo jest bardzo dobrym fachowcem
        wiele razy mi pomógł i pomaga nadal.
        • Gość: intima_30 Re: lexus i inne... IP: *.ae.krakow.pl 07.12.06, 08:31
          O tak, Klimak może tak :-)
        • Gość: zosia wolny rynek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:09
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Ciekawe gdzie mieszka i czym jeżdzi Pan Kulig ?Nad tym sie zastanów !
          > A co do Profesora Klimaka To całkowicie tego nie rozumiem .Zyczę Mu
          > powodzenia !!!!! I trzymam za niego kciuki bo jest bardzo dobrym fachowcem
          > wiele razy mi pomógł i pomaga nadal.

          Zaczekajmy rok, może dwa. Zobaczymy jak ich "kariery" zweryfikuje wolny rynek,
          gdy nie będą już mogli robić prywatno-publicznych kombinacji. Zobaczymy
          jakim "fachowcem" jest prof. Marek. Zobaczymy jak sobie poradzi na rynku FC gdy
          przestanie być dla pacjentek "bramą" na Kopernika...

          Nosił wilk razy kilka - ponieśli i Klimka!




          • Gość: MEWA heheheeh a to dobre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:22
            PROF. MAREK ZDOBYWAL SWE NIEKTÓRE UMIEJĘTNOŚCI W SZPITALU W RZESZOWIE ( TAK
            WIELKIM METROPOLII JAKĄ JEST RZESZÓW)
          • Gość: dotka Re: wolny rynek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 19:03
            Slyszalam co wyprawial Rudolf K ale prosze ręce precz od p. Marka K lecze sie u
            niego od kliku lat NIGDY nie wzial ode mnie zlotówki (pomija platnosc za
            prywatne wizyty w prywatnej klinice). Moze jestem wyjatkiem ale moge powiedziec
            o nim tylko same dobre rzeczy
      • Gość: Pudliszek Re: lexus i inne... IP: 149.156.14.* 07.12.06, 11:01
        Hmmm, tylko, że gdyby polscy lekarze zarabiali tak, jak na Zachodzie, to by nie
        było żadnej afery łapówkarskiej. Na Zachodzie, to lekarze jeżdżą i najnowszej
        klasy mercedesami i to bez żadnych łapówek....
        A apropos ujawniania danych osobowych, to chyba Pani Hajnosz mogła by nawet na
        to odpowiedzieć przed sądem. Skoro najgorszych kryminalistów wymienia się np.
        jako Zenon H., to dlaczego wymieniać bądź, bądź uznanych krakowskich lekarzy z
        nazwiska? Mam wrażenie, że Wybiórcza chyba ma na celu, skompromitowanie za
        wszelka cenę środowiska UJ i CMUJ-u. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi
        o.... i tu koło się zamyka.
        • Gość: a Re: lexus i inne... IP: *.chello.pl 07.12.06, 12:14
          łapówkarz to też kryminalista
        • Gość: obiektywny Re: lexus i inne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:20
          Gość portalu: Pudliszek napisał(a):

          >> Hmmm, tylko, że gdyby polscy lekarze zarabiali tak, jak na Zachodzie, to by
          nie było żadnej afery łapówkarskiej. Na Zachodzie, to lekarze jeżdżą i
          najnowszej klasy mercedesami i to bez żadnych łapówek....

          Hmmm, tylko, że gdyby polscy pacjenci zarabiali tak, jak na Zachodzie...
          Afery łapówkarskie wynikają z braku jakichkolwiek reform polskiej służby
          zdrowia i właśnie "oporu materii profesorskiej" przed zmianami. Po co
          inwestować w prywatne skoro bez inwestycji jest "prywatne" na uspołecznionym...

          >>Skoro najgorszych kryminalistów wymienia się np. jako Zenon H., to dlaczego
          wymieniać bądź, bądź uznanych krakowskich lekarzy z nazwiska?

          I dobrze! Najgorszymi kryminalistami są hipokryci w białych fartuchach
          oszukujący inseminowane pacjentki, wyłudzający kasę za stawy biodrowe czy
          uzależniający operację zastawek od łapówki!

          >>Mam wrażenie, że Wybiórcza chyba ma na celu, skompromitowanie za wszelka cenę
          środowiska UJ i CMUJ-u. A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o.... i tu
          koło się zamyka.

          To środowisko: CMUJ skompromitowało się samo już dawno. A szczególnie obaj K!

          • Gość: pacjentka Re: lexus i inne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:37
            Nic dodac , nic ujac...
          • Gość: Pudliszek Re: lexus i inne... IP: 149.156.14.* 07.12.06, 13:49
            Super, tylko, że jest SPORA różnica między zawodowym mordercom i matką, któta
            udusiła 10 miesięczne niemowle, a lekarzem, który kierował pacjentki z
            prywatnej kliniki do państwowego szpitala na jakieś badanie (czy ktos nakręcił
            na kamerę, jak przyjmował tą łapówkę?). Oczywiście, przyjmowanie łapówek jest
            przestępstwem, ale łapówki są przyjmowane nie tylko w słuzbie zdrowia. Może
            powinno się pozwalniać wszystkie nauczycielki, bo przyjęły od dzieci na koniec
            roku czekoladki i drogie perfumy (to niby nie jest łapówka???), pozwalniać
            wszystkie pielęgniarki, za to, że przyjmują od pacjentów kawę i słodycze,
            pozwalniać wszystkich urzędników i sędziów, policjantów, strazników miejskich,
            KSIĘŻY(!!!). Dlaczego mamy reformować tylko słuzbe zdrowia, może jednak
            konsekwentnie uzdrawiać wszystkie skorumpowane grupy (czyli po prostu
            wszystkich.)
            • Gość: obiektywny Re: lexus i inne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:19
              Widzę, że nie warto odpisywać...

              Proszę jedynie: poczytaj co ludzie piszą dookoła o ...lekarskim relatywiźmie,
              którego Ci życzę nigdy nie doświadczyć w chorobie! Może wtedy zrozumiesz...
              • Gość: Pudliszek Re: lexus i inne... IP: 149.156.14.* 07.12.06, 16:02
                Mnie chodzi tylko o to, że korupcja panuje wszędzie, nie tylko w służbie
                zdrowia, i jeśli już ją zwalczać, to robić to konsekwentnie. A jeśli chodzi o
                lekarzy.....są wśród nich i doktorzy Judymowie i tzw. hieny, szkoda mi Ciebie,
                że trafiłeś tylko na tych drugich. Musisz jednak wziąć pod uwagę, że mimo
                bardzo niskich zarobków w służbie zdrowia, bardzo wielu z nich pozostaje
                wiernych przysiędze Hipokratesa. A równie wielu pracuje uczciwie, zarabiając
                ciężką pracą po godzinach w praktykach prywatnych (nie koniecznie na
                łapówkach!).
      • Gość: ekonom Jedyna rozsądne wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 14:48
        Jedyne rozsądne wyjście w obecnej sytuacji służby zdrowia jest CAŁKOWITA
        PRYWATYZACJA. Po pierwsze skończyłoby to wszelkiego rodzaju afery korupcyjne, a
        po drugie wreszcie fachowcy (czyli min. profesorowie) otrzymaliby godziwe
        wynagrodzenie.
        Jeśli nie stać Cię na profesjonalnego lekarza, lecz się u felczera. Wszyscy
        marzyli przecież o upadku komunizmu, w którym wszystko było za darmo. Ludzie,
        przecież komunizm się skończył! Zrozumcie to wreszcie. Jeśli kogoś nie stać
        niech zakasze rękawy i bierze się wreszcie do roboty, albo siądzie na tyłku i
        uczy się i zdobędzie wykształcenie, które pozwoli mu zwiększyć kwalifikacje,
        umiejętnośći i tym samym więcej zarabiać.
        W czasie kiedy inni leniuchowali lub się obijali oni ciężko pracowali.
        Chcielibyście nie pracować i jeździć takimi samochodami jakimi jeżdża ludzie,
        którzy połowę swojego życia spędzili nad książkami i musieli zrezygnować z
        większości uciech, których wy doświadczyliście.
        Nie ma nic za darmo. Żeby coś mieć trzeba dużo PRACOWAĆ, a nie liczyć innym.
        A tak poza tym, to nikt nie zastanawia się nad tym, że większość parkingów dla
        lekarzy świeciłaby pustkami, gdyby nie pomoc ich rodziców.
        • turpin Re: Jedyna rozsądne wyjście (no powiedzmy...) 07.12.06, 18:49
          Poglad Przedmowcy jest czesto spotykany i poniekad zrozumialy, ale wedle mojego
          rozeznania, falszywy.

          Skorzystanie z uslugi zdrowotnej to nie akt kupna-sprzedazy.

          Tak sie sklada, ze mam cokolwiek unikalna mozliwosc spojrzenia 'od kuchni' na
          niezle funkcjonujacy panstwowy system opieki zdrowotnej i rownoczesnie na
          szpital prywatny nalezacy do duzej korporacji ubezpieczeniowej, bo pracuje w
          obydwu. Za nic nie poszedlbym sie leczyc do prywatnego, gdzie fasada uslug
          wyglada super, ale w kwestiach 'kuchennych' scina sie rogi, jak to tylko
          mozliwe, bo naczelnym celem funkcjonowania tej instytucji jest zarobek, a nie
          np. osiagniecie jak najwyzszej wyleczalnosci raka piersi (szpitale prywatne nie
          publikuja zreszta raczej duzych statystycznych podsumowan wynikow swojego
          dzialania). Pacjenci w efekcie obslugiwani sa szybko i uprzejmie (bo braki w
          tym wzgledzie latwo dostrzega) ale niekoniecznie najbardziej fachowo (bo na tym
          sie juz raczej nie wyznaja). Oczywiscie nie odwala sie raczej ewidentnych
          knotow, bo te wyjda na wierzch, ale nie ma tez za bardzo bodzcow do wdrazania
          usprawnien, do czego statutowo zobowiazana jest panstwowa sluzba zdrowia.

          Rzecz oczywiscie nie dzieje sie w PVI RP, tylko zgola gdzie indziej.

          A swoja droga to mile, ze Klimka wylali.
        • Gość: Dinozaur Re: Jedyna rozsądne wyjście IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.06, 21:27
          Prywatyzacja ??? Prof. Rodolfo K. i Ptof. Marek K. tylkö na to czekają .
          • Gość: haahahahahah Re: Jedyna rozsądne wyjście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:31
            oo juz widzie tlumy ustawiajace sie pod ich kliniką hahahahahahahah.Oby
            Mareczek nie musial sie ustawic w kolejce po zasilek.
        • Gość: Cicia Klocia Re: Jedyna rozsądne wyjście IP: *.ghnet.pl 08.12.06, 09:18
          > A tak poza tym, to nikt nie zastanawia się nad tym, że większość parkingów
          dla
          > lekarzy świeciłaby pustkami, gdyby nie pomoc ich rodziców

          też lekarzy; czyli wynika z tego, że za komuny lekarze zarabiali lepiej;)
          • dr01 Re: Jedyna rozsądne wyjście 11.12.06, 22:43
            > > A tak poza tym, to nikt nie zastanawia się nad tym, że większość parkingó
            > w
            > dla
            > > lekarzy świeciłaby pustkami, gdyby nie pomoc ich rodziców
            >
            > też lekarzy; czyli wynika z tego, że za komuny lekarze zarabiali lepiej;)

            nie mam rodziców (ani teściów) lekarzy, jeżdże 10 letnią hondą kupioną od
            teścia za połowe wartości za pieniądze uzyskane z innego samochodu, który
            kupili mi rodzice , kasa to nie wszystko - za rok (po specjalizacji)wyjeżdżam
            nie dlatego, ze zarabiam 9 pln/h po podwyżce, tylko dlatego, żeby nie leczyć
            tego beznadziejnego, roszczeniowego, pełnego nienawiści społeczenstwa...
            A tak na marginesie - są w polsce kliniki, w których pacjent po zaproponowaniu
            czegokolwiek w zamian za cokolwiek po prostu WYLATUJE z hukiem za drzwi...
            (osobiście bardzo lubię ich wywalać - sprawia mi to przyjemność... a jak
            postraszę jeszcze pacjenta łapówkarza prokuratorem to zwykle mają ciekawy wyraz
            twarzy...)
            pies was wszystkich ganiał...
            • Gość: Lakarka z kliniki Re: Jedyna rozsądne wyjście IP: 65.160.252.* 12.12.06, 15:36
              (oczywiscie- z innej kliniki!) A ja nie wyganiam za drzwi. Bo pacjent chce
              tylko, zeby o niego zadbac. Koledzy lekarze biora jak ryby wiec skad ma
              wiedziec, ze ja akurat nie? Nie biore od pacjentow. Uwazam, ze branie jest
              nieludzkie. Uwazam, ze wyrzucanie za drzwi w takiej sytuacji jest nieludzkie.
              Uwazam, ze odczuwanie przyjemnosci z tego, ze przerazony pacjent chcial jak
              najlepiej a znow zostal sponiewierany wyglada na psychopatie. Moi stali
              pacjenci wiedza, ze nie ma mowy, zeby mi cos dac. Nowi na poczatku sie dziwia,
              trzeba wytlumaczyc, powiedziec, ze sie nie jest urazonym, a nawet, czasami, ze
              dziekuje sie za ten gest. "Ale jestem, prosze pani/pana w pracy i robie po
              prostu co do mnie nalezy. To ze malo zarabiam to tylko moja sprawa." Moze nie
              tylko moja. Ale na pewno nie pacjenta. A do mnie nalezy leczyc pacjenta wedlug
              aktualnej wiedzy i doskonalonych umiejetnosci, dac mu wsparcie, poczucie
              bezpieczenstwa- a wiec chocby byc pod telefonem tez po pracy. Taki to zawod,
              koledzy lekarze.
              • lohengrin4 Re: Jedyna rozsądne wyjście 24.12.06, 23:10
                > dac mu wsparcie, poczucie
                > bezpieczenstwa- a wiec chocby byc pod telefonem tez po pracy.

                Rozumiem, że jako prywatna praktyka.
                Bo jeśli nie, bo jeśli za darmo i z umiłowania, to to jest właśnie coś, co jest
                nieetyczne.
                Bowiem powoduje u pacjentów poczucie że im się należy coś co im się NIE NALEŻY.
                I oczekują tego od innych, od Twoich kolegów, takich, którzy poza pracą mają
                również życie.
                Pozdrawiam.
        • Gość: wolontariusz Do Pana Ekonoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:52
          Gość portalu: ekonom napisał(a):
          > Chcielibyście nie pracować i jeździć takimi samochodami jakimi jeżdża ludzie,
          > którzy połowę swojego życia spędzili nad książkami i musieli zrezygnować z
          > większości uciech, których wy doświadczyliście.

          A co to w ogóle za argument Panie Ekonomie ?
          Czy sądzi Pan, że jedynie ludzie z układów i krewniacy profesorscy siedzą nad
          książkami ? Czy nie pomyśłał Pan, że istnieją jeszcze na tym świecie ludzie,
          dla których zgłębianie literatury fachowej może stanowić przyjemność samą w
          sobie ?
    • Gość: Houk dlaczego prof. nie może stracić pracy?! IP: *.um.krakow.pl 07.12.06, 08:17
      " To wyjątkowe wydarzenie - przyznał też kolejny. - Choć nie powinno być tak,
      żeby profesor tracił pracę"
      DLACZEGO??? ŚWIĘTA KROWA???
    • Gość: intima_30 Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.ae.krakow.pl 07.12.06, 08:30
      Profesor Rudolf K. to ojciec profesora Marka Klimka! W takim razie jak może
      mieć na nazwisko Rudek...
      • Gość: nn Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.su.krakow.pl 07.12.06, 08:37
        hmmm ... Klimek?
        • Gość: gość Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:46
          Co hmmmm Klimek ?
          • Gość: Dinozaur Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.06, 09:15
            Eeee... nic mu nie zrobią . przecież jest to syn Prof. Klimka.
            • Gość: obiektywny Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:31
              Gość portalu: Dinozaur napisał(a):

              > Eeee... nic mu nie zrobią . przecież jest to syn Prof. Klimka.

              Właśnie! Dynastja?

              • Gość: bolo Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:28
                zmierzch dynastii ....dynastia juz nie w modzie !Robic czystki!Precz z
                nieuczciwimi lekarzami
              • Gość: maro Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 04:25
                się chcesz powymądrzać o lekarzach, to przyjrzyj sie dziedziczeniu profesji adwokackiej i wtedy daj skutecznie i zajadle głos. Ale że tam nie podskoczysz, więc i zamilcz na wejściu i buzi nie używaj. Bo jak większość niewiele ważysz.
        • Gość: intima_30 Re: Rudolf K. ojcem Marka Klimka... IP: *.ae.krakow.pl 07.12.06, 09:54
          qrcze, skąd wiedziałes? ;-)
    • Gość: ,,, Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:12
      U JPII też. Ale niestety nikt ich nie ruszy bo to święte krowy...
    • Gość: a Kulig na Prezydenta! IP: *.chello.pl 07.12.06, 09:14
      Gdziekolwiek sie pojawi, tam się sprawdza!
    • Gość: nie-ginekolog Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 09:39
      nawet jesli ów zwolniony był czysty i uczciwy jak Katon, to jako szef placówki
      odpowiada za wszystko..coś jak kapitan na statku..dopuścił do łapówkarstwa - to
      wylot.
    • Gość: waleriana A kiedy łapownik Basta? IP: *.ia.agh.edu.pl 07.12.06, 10:11
      j/w
      • Gość: misio Re: A kiedy łapownik Basta? IP: *.eranet.pl 08.12.06, 21:38
        Najlepiej zwolnijcie wszystkich. A kto będzie was leczył?? Może dyrektor Kulig?
        On nie jest lekarzem, jedyne co wymyśla to na przykład żółty kolor druków
        skierowań konsultacyjnych w obrębie SU a biały poza SU.
    • Gość: Pudliszek Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: 149.156.14.* 07.12.06, 11:04
      A co z prokuratorem? Tu też można by poszaleć ;-)
    • Gość: pacjentka A kto NIE BIERZE łapówek w SU? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 11:33
      Ja bym zadała takie pytanie?
      Lista chyba krótka by była.
      • turpin Re: A kto nie bierze łapówek w SU? 07.12.06, 18:55
        Gość portalu: pacjentka napisał(a):

        > Ja bym zadała takie pytanie?
        > Lista chyba krótka by była.

        1. Hematolodzy
        2. Endokrynolodzy
        3. Patolodzy i radiolodzy
        4. Medycy sadowi
        5. Historycy medycyny
        6. Niektorzy lekarze innych specjalizacji, w tym chyba dwoch ginekologow

        Moze ktos uzupelni?
        • Gość: aa Re: A kto nie bierze łapówek w SU? IP: *.su.krakow.pl 08.12.06, 07:44
          laryngolodzy, gastrolodzy, geriatrzy i zakaźnicy
    • Gość: ...:) Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.admin.pk.edu.pl 07.12.06, 11:42
      To jest chyba nieprzemyślana decyzja dyrekcji szpitala. Musieli znaleźć ofiarę
      i kto za tym stoi. Niewierze ze ot tak sobie dyrekcja zwalnia akurat tego
      profesora. Przecież nie on jeden jest ordynatorem i na nie jednym oddziale się
      dzieją dziwne rzeczy Może i ci lekarze biorą pieniądze itd., ale ktoś im te
      pieniądze daje, ktoś ich nauczył tego. I dlaczego czepili się ginekologii? A co
      z resztą szpitala Uniwersyteckiego? Musza zwolnić wszystkich
      Ja tylko się pytam, kto będzie leczyć tych, którzy pieniędzy nie mają. Po M.K
      sobie da rade i nie jest prawda ze chodzi się do lekarza po to by się dostać do
      szpitala.. Chodzę i wiem ze to nie jest ważne. Ważna jest fachowość i to, co
      kto sobą reprezentuje (opinia ludzi w kolejce). A gość, o którym mowa ma wiedze
      i ma doświadczenie i autorytet. I teraz z tego będą mogli skorzystać tylko ci,
      którzy maja dużo pieniędzy;
      Oby tak dalej a będą nas leczyć ludzie bez specjalizacji i niemający pojęcia o
      podejściu do pacjenta. Dojdzie do tego ze strach będzie iść do lekarza, bo
      zamiast leczyć będzie szkodził.
      Jestem oburzona
      • Gość: a Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.chello.pl 07.12.06, 12:18
        > Jestem oburzona

        Wywaleniem łapówkarza? łapówki Pani daje? to też przestępstwo, a sieć nie jest anonimowa. Ha! :)
      • Gość: hebio Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:02
        > kto sobą reprezentuje (opinia ludzi w kolejce). A gość, o którym mowa ma wiedze
        >
        > i ma doświadczenie i autorytet. I teraz z tego będą mogli skorzystać tylko ci,
        > którzy maja dużo pieniędzy;
        > Oby tak dalej a będą nas leczyć ludzie bez specjalizacji i niemający pojęcia o
        > podejściu do pacjenta. Dojdzie do tego ze strach będzie iść do lekarza, bo
        > zamiast leczyć będzie szkodził.
        > Jestem oburzona

        A ja jestem oburzony, twoim oburzeniem, a przede wszystkim twoją niewiedzą, bo
        chyba nie wiesz co to znaczy autorytet. Owszem doświadczenie to on ma, ale w
        braniu kasy, tak jak jego ojciec. A co do specjalizacji i pojęciu o podejściu do
        pacjenta, to popatrz jak dzieci profesorskie w collegium medicum robią
        specjalizację i otrzymują etaty. Ale pewnie dobrze wiesz, bo jesteś z tego
        samego układu.
      • Gość: stamka Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:20
        bądz dalej oburzona bo urwałas się chyba z księżyca... niedaleko spada jablko
        od jabloni i komentarza nie trzeba.Korupcja arogancja , hamstwo musi się
        skończyć ... brawo Panie dyrektorze....wlasnie w publicznym szpitalu żądalo sie
        pieniedzy a faktury wystawiala prywatna klinika
      • Gość: Chmurka Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.2-0.pl 24.12.06, 20:23
        Całkowicie popieram Pani opinię na ten temat. Gdy chce się usunąć i pozbyć ze
        szpitala, dobrego fachowca, to każdy sposób wydaje się dobry (w mniemaniu
        dyrekcji). To podła decyzja, żeby pozbawić pracy tak świetnego specjalistę w
        dziedzinie ginekologii.
        Pana Profesora wyrzucili Ci, którzy zazdroszczą mu wiedzy i fachowości.
        Ja również korzystałam z usług kliniki na Kopernika i uważam, że pod rządami
        Pana Profesora Marka Klimka osiągnęła ona, pod każdym względem, wysoki poziom.
        Ciekawe kto nas bedzie leczyć, gdy wszyscy dobrzy lekarze zostaną zwolnieni z
        pracy, a reszta wyjedzie za granicę.
        Szanowna Dyrekcjo szpitala, ciekawa jestem czy jesteś bez winy?
        Domagam sie przywrócenia Pana Profesora do pracy!!!!! Jako kobieta uważam, że
        tacy ludzie jak Pan Profesor Marek Klimek zrobili tak duzo dobrego, iż Ci,
        którzy pozbawili go mozliwości pomagania nam - kobietom są niesprawiedliwi i nie
        składam im życzeń światecznych bo na nie nie zasługują :P.
        Wdzięczna pacjentka Kliniki Profesora Marka Klimka
        • Gość: korektor Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 14:09
          > Wdzięczna pacjentka Kliniki Profesora Marka Klimka

          Dla niezorientowanych dodajmy:

          lekarka i (najprawdopodobniej) dobra znajoma Pana Profesora.

          A to całkowicie zmienia postać rzeczy
          :)
          • Gość: maro Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 04:37
            > Dla niezorientowanych dodajmy:
            > lekarka i (najprawdopodobniej) dobra znajoma Pana Profesora.
            > A to całkowicie zmienia postać rzeczy
            > :)
            - a toś się nadowcipkował kawalarzu !
            - z góry jak padalec zakładasz że ktos łże, nie bierzesz pod uwagę że takich osób może być więcej! I to nie żadnych starych znajomków tego lekarza.
            Bez (!) żadnych boków również i moja żona doznała pozytywnej jakości pracy tego lekarza, sam pozytyw!. A jeśli chcesz być już "zorientowany" i masz ochotę pobrykać i szkalować dalej, to zapoznaj się z możliwymi zarzutami z tytułu naruszenia dóbr osobistych. art 200 -coś naście k.k. Można Cię skorygować.
            A mutację juz przeszedłeś ?
            • Gość: Chmurka Re: do Maro IP: *.2-0.pl 30.12.06, 12:04
              Maro, jesteś super, kimkolwiek jesteś. Co do odpowiedzialności karnej ...masz
              całkowitą rację ... "Za(...) poniżanie ludzi w opini publicznej grozi kara
              pozbawienia wolności do lat 2." Jest to ścigane z oskarżenia prywatnego.Póżniej
              napiszę więcej, dla zainteresowanych internautów..

              Pogodna Chmurka,
    • procesor Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora 07.12.06, 11:58
      "- To wyjątkowe wydarzenie - przyznał też kolejny. - Choć nie powinno być tak,
      żeby profesor tracił pracę."

      chyba nie powinno być tak, by tytuł profesorski otrzymywał ktos kto bierze
      łapówki i dopuszcza sie nadużyć..
      • Gość: ronaldo Re: Tytul profesorski tez mozna odebrać IP: *.kranww.hor.net.pl 07.12.06, 12:15
        Tytul profesorski tez mozna odebrać, prawo wykonywania zawodu, wiec do roboty,
        pzdr nie zyje PIS
        • Gość: paweł Re: Tytul profesorski tez mozna odebrać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:56
          Przeczytałem większość wpisów i jestem w szoku, nie mieszkam w Karkowie, ale
          nie rozmumię jak można być tak nienawistnym wobec tak znaczącej postaci ( wiem
          bo kiedyś żona konsultowała się u profesora i o żadnych łapówkach nie było
          mowy !!! ), szanowni internauci więcej szacunku i umiarkowania, wszak
          pochodzicie z królewskiego grodu. Panie Profesorze współczuję Panu i Pańskiej
          rodzinie
          • Gość: lekarz Re: Tytul profesorski tez mozna odebrać IP: *.psych.cm-uj.krakow.pl 07.12.06, 13:08
            Posłuchaj ptysiu, pracowałem u tego czlowieka kilka ladnych lat wiec nie mów mi
            o nienawiści bo to od NIEGO mozna sie jej uczyć podobnie jak od jego ojca- to
            ludzie bezwzględni wykorzystujacy ludzi do swoich celów,wszyscy NA NIE- byli
            gnębieni i niszczeni, oni nie mieli litości i żalu dla innych- to były ludzkie
            tragedie..a 30 lat dzień w dzień kolejki pacjentek zanosiły daninę dla
            profesorka i jego cudownego dziecka- to zwykła ludzka sprawiedliwość, MAREK,
            który był oczkiem w glowie tatusia i celem jego działania został przez RUDOLFA
            zniszczony-co za ironia losu...he,he,he
            • Gość: usatysfakcjonowana Re: Tytul profesorski tez mozna odebrać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:32
              Obu rąk mało, żeby podpisać się pod tym tekstem. Teraz może krzywda ludzi,
              których bezwzględnie niszczyli najpierw ojciec, potem obaj z synalkiem,odbije
              się im gleboko w trzewiach. Pan Profesor senior będzie mial okazję i czas, aby
              przeanalizować swoje życie zawodowe. Nie pozostawił po sobie żadnego znaczącego
              następcy naukowego (oprócz Synusia), wykończył każdego, kto coś potrafił. Kto
              teraz obejmie schedę? Na tej klinice nepotyzm osiągnął apogeum. Ale Pan
              Profesor z zachłannoiści odgryzł sobie przez przypadek własny ogon - Mareczka!
          • turpin Re: Tytul profesorski tez mozna odebrać 07.12.06, 19:02
            Panie Pawle, Panie Pawle...

            Zaprawde nie wie Pan co Pan wypisuje. Jak juz sie Pan z tego szoku co Pan w
            niego wpadl, otrzachnie, to niech Pan sie chwile zaduma:

            - jakim mianem chocby okreslilby Pan sytuacje, gdy synalek (miernego moim
            zdaniem umyslu, ale mniejsza o to, niechby i geniusz) zostaje zatrudniony u
            ojca? potem pnie sie w gore jak bluszczyk i zostaje profesorem w tej samej
            instytucji?

            Pewnie Pan powie, ze to tzw. kontynuowanie tradycji rodzinnych, a nie nepotyzm
            w krystalicznej postaci. I zdies sobaka zaryta.
    • Gość: Pacjent Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.chello.pl 07.12.06, 13:43


      To tylko i dopiero,jednego złodzieja mniej - a co z resztą takich samych?
    • Gość: dr Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.su.krakow.pl 07.12.06, 15:27
      KULIG DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY
      • Gość: Dr Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.su.krakow.pl 07.12.06, 15:57
        Dzięki Dyrektorze.
    • Gość: rudy Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.acn.airbites.pl 07.12.06, 16:53
      Moim zdaniem pacjenci powinni sie cieszyc ze lekarze biora. Prosta analiz co by
      sie stało gdyby nie brali: np taki powiedzmy chirurg. Zarabia 1200 miesiecznie.
      W tej chwili kolejka do niego na zabieg planowy to ok. 0,5 roku. Jaka dla niego
      roznica czy zrobi 1 czy 5 zabiegów dziennie???? Zadna, a raczej jest!!! Chciało
      by sie wam targac 5 zabiegów jak mozecie robic 1 i to za tak smieszna kase???
      Wiadomo że NIE. Teraz on robi te 5 zabiegow bo ma lewizne od pacjhentów, więc im
      ich wiecej tym wiecej zarobi ( a kolejka i tak ma 0,5 roku). A wiec jak by nie
      zarabiał na lewo co by sie stało?? Robił by jeden zabieg dziennie i juz w pare
      miesiecy kolejka oczekujacych miała by 2 lata. Jemu pewnie zaczeło by sie
      opłacac zainwestowac w prywatna salke operacyjna gdzie brał by od zabiegu ok 5
      tys czyli 10x tyle ile bierze w szpitalu, bo i chetnych miał by wiecej. Chwile
      pózniej zrezygnował by z pracy w szpitalu, a na jego miejsce nie mial by kto
      przyjsc (BO MAMY ZA MAŁO SPECIALISTÓW) i kolejka by znowu wzrosła. Nagle by sie
      okazało ze tzw kredyty zdrowotne sa tak popularne jak kredyty mieszkaniowe!!!
      Dlatego zastanowcie sie ludzie co tu piszecie i czego naprawde chcecie. Czy
      teraz płacić 500 pln pod staołem czy 5 tys legalnie??????
      • Gość: ONA Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 17:06
        FACET!! Ty się lecz!! Tylko ze u psychiatry!! Popierasz łapówkarstwo? Chcesz
        szybkiego zabiegu? To idź do prywatnej kliniki! A nie popieraj PATOLOGII!!! Sam
        jesteś jak zaraza!
        Myślisz że dyrektorowi Kuligowi to tak prosto przychodzi wyrzucić kogoś na
        bruk? Podac sprawe do policji, prokuratury czy sądu? Oczywiście, najłatwiej
        byłoby być takim szubrawcem jak Ty, który popiera to. Ale on walczy a nie jest
        takim CZYMŚ jak Ty.
        Kulig jest odważnym, mądrym człowiekiem. Chce zrobić porządek w SU. A Ty, Rudy,
        zyj w sowim urojonym, patologicznym świecie
        • Gość: rudy Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.acn.airbites.pl 07.12.06, 17:25
          Leczyc to sie mozesz najwyzej ty. Prawda kole w oczy ale dokładnie tak by było.
          Pytanie tylko co nazywasz łapówkarstwem??? Czy w chamski sposób wymuszanie
          pieniedzy od pacientów?? Jesli tak to owszem jest to łapówkarstwo. Ale jeśli
          łapówka nazywasz "dowód wdzięczności" po udanym leczeniu to masz kłopoty z
          semantyką i to ty powinnaś sie leczyć, a zamykać sie powinno w takim razie
          nauczycieli po końcu roku itp.v Wiesz bo ty komuch jesteś, wydaje ci sie ze jak
          zapłacisz 200 zeta miesiecznie to ci sie wszystko należy. A gó.... nic ci sie
          nie nalezy za takie pieniadze , nic.
          • Gość: ONA Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 18:25
            tak? Mogę Ci tylko współczuć, skoro dawałeś łapówki nauczycielom. Albo Twoje
            dzieci dają. Nigdy czegoś takiego nie robiłam, ani nie będę robić. Poza tym,
            jakbyś był chociaż odrobinkę inteligentny, to spostrzegłbyś iż Klimek został
            usuniętny z pracy za branie łapówki. Łapówka jest przed wykonaniem, a tak było
            w jego przypadku. Zapytaj osób, które ponoć sie u niego leczyły. One raczej
            były źródłem jego dochodów. Zanim będziesz oczerniał ludzi, to zastanów sie,
            czy nie mylisz się w swoich ocenach
            • Gość: Pudliszek Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:43
              A nie dawałaś kwiatków nauczycielce na koniec roku? To dziwne, w mojej szkole
              wszyscy dawali, a niektórzy nie tylko kwatki. Pytaniem jest, gdzie leży granica,
              między dowodem wdzięczności a łapówką? łapówkę też równie dobrze można zapłacić
              po zabiegu...
              • Gość: ONA Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:51
                kwiatek to nie łapówka...
        • Gość: r Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.acn.airbites.pl 07.12.06, 17:27
          a jeszcze a propos twojego idola. Znasz go troche?? Wiesz z czego żyje?? chyba nie
          • Gość: ONA Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 18:22
            A MOŻE TY WIESZ? TAki wybitny jesteś? Może sam zajmij się tak trudnym zadaniem
            jakie mu przypadło!!! Najprościej jest krytykować!!! Poza tym, nie wiem co do
            tego ma czy ktoś jest komuchem, czy czymkolwiek innym.
            A od Kuliga odczep się raz na zawsze, lepiej zacznij szanować porządnych ludzi
            a nie pisz takich bzdur.
            Tak na koniec- nie jesteś wart tego, żeby Ci odpowiadać na Twoje prymitywne
            komentarze
      • Gość: fifirifi Re: Struktura dysypatywna IP: *.eranet.pl 07.12.06, 22:25
        Chlopie to co opisales to klasyczny przyklad struktury dysypatywnej, z teorii
        tak propagowanej przez profesora Rudolfa K. Czyz to nie swoista ironia ze
        panowie K. nawet opracowali zalożenia teoretycznie dla raka korupcji toczacej
        nasza służbe zdrowia. A Rudolfowi marzył sie Nobel. Ale dobrzy ludzie wycieli
        tego raka. Ale terapia jeszcze sie nieskonczyla trzeba zastosowac jeszcze
        leczenie systemowe, by zniszczyc przerzuty i zapobiec wznowie. Brawo dyrektorze
        Kulig.
        • Gość: KLARA zwolnić ok, ale też zabrać tytuł profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 19:50
          KOMU TERAZ W POLSCE DAJE SIĘ TYTUŁ?TO JEST LEKARZ Z POWOAŁANIA?
          • lohengrin4 Re: zwolnić ok, ale też zabrać tytuł profesora 24.12.06, 23:21
            Oby jak najmniej było lekarzy z powołania, a jak najwięcej lekarzy-fachowców.
            A tytuł profesora się dostaje za osiągnięcia naukowe (inna sprawa jak z nimi
            było w przypadku tego profesora), więc odbieranie go za przestępstwo natury
            finansowej jest absurdem.
            • Gość: JA Re: zwolnić ok, ale też zabrać tytuł profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 14:49
              PROFESOR POWINIEN BYĆ BEZ ZARZUTU.....BO BEDZIEMY MIEC PROFESORÓW
              BANDZIORÓW!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: hipokrytes Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 19:31
      > Obowiązki szefa oddziału przejął prof. Antoni Basta


      myślicie że jest się z czego cieszyć?ten pan jest znany...
      • Gość: chłop Re: wy wracze!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:27
        pamiętacie korvite? robili operacje oczu za takie pieniądze -że sie nie opłacało
        dawać łapówek u państwowych chałturników!!! a tymi łapówkami to te chamy
        profesory dzieliły się z salowymi, czy instrumentariuszkami ? jak zrobi się
        prywatna służba zdrowia to będzie mniej zdechnięć pacjentów, niż teraz-bo każdy
        będzie trząsł porami przed konkurencją i odszkodowaniami-tego sie boicie?, a i
        może sie zrobić taniej-jak w korvicie!!!
        • Gość: pacjentka A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:50
          No cóż
          nie bedę wpisywać kolejnych laurek dla pana Kuliga...chyba ,że kolejnymy do
          wywalenia z kliniki i nie tylko będzie
          SŁYNNA DIVA Z...KŁAJA LOSTERKA słuszny kaliber bez wzgledu na wzrost ,ale
          skromna łapówkara przed..EMERYTURĄ ..ZOSTAWMY JĄ może? niech wraca na stałe do
          KŁAJA!
          A może kolejny synalek niejakiego pożal się Boże prof...Madeja! młody
          Madej/jeszcze nie prof!/Narkoman /sprawdzić Mosiężnicza-siedziba prokuratury /
          ilość złóżywanej morfiny na klinice i neonatologi u niejakiej d. pracownicy,a
          obecnej pani dr.Rzepeckiej to jej mamusia jak pracowała obsługiwała całego
          ANALITYKĘ ŁAPOWKARSKIEGO KRAKOWA!
          No dobra
          a słynny POPIELA!
          To persona dopiero sprawcie Państwo jego stan POSIADANIA z pensjii nawet 5
          tys.pomnóżcie x 1000 i tak wyjdzie połowa ,bo reszta znów...RODZINA!
          Niech żyje nepotyzm lekarzy krakowskich i nie tylko...
          Warto sprawdzić rok ukonczenia studiów
          Dziadkowiak,Klimek,Madej,Popiela itd i założony przez nich "młodych wilków"
          wtedy! na...BAHAMA
          klub w ...1975! TERAZ KURWA MY I RODZINA>>>
          • Gość: m Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.acn.airbites.pl 07.12.06, 21:59
            Mój ojciec jest lekarzem. W sumie jest znany. Dużo ludzi chce sie u niego
            leczyc. Ja juz tez jestem lekarzem. Narazie mi jeszcze nie pomagał, ale pewnie
            gdy bedzie taka potrzeba to mi pomoze. Nie widze w tym nic złego. Ludzie
            dziecdziczą rózne rzeczy: firmy, biznesiki, urode, głupote ( jak ty ). Może ja
            oddziedziczyłem ta umiejetność która pozwoli mi byc dobrym lekarzem. I wiesz co
            wcale nie przejmuje sie gadaniem takich głupków i hipokrytów jak ty(pewnie jak
            bys był lek. to byś pomagał, a jak bys był synem lek. to bys korzystał). Robie
            swoje i mam cie w du.... gadaj se co chcesz!!!
            • Gość: fifirifi Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.eranet.pl 07.12.06, 22:37
              A dla mnie to ty nie jestes mężczyzną tylko dupkiem, synusiu m.
              • Gość: m Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.acn.airbites.pl 07.12.06, 22:46
                hehe, a co tatus pije a mamusia sie puszcz??
                • Gość: ??? Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:11
                  NIe no...To już było niesmaczne...Moze bez takich tekstów? Jesteś osobą
                  wykształconą...nieprzystoi...
                • Gość: Pudliszek Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:15
                  Pominając już sprawę łapówek, i sprawę panów K, nie ma nic złego w tym, że chce
                  się iść w ślady rodziców. Przecież w każdym prawie biznesie jest tak, że syn
                  przejmuje schedę po ojcu. I przykro czyta się komentarze kolejnych
                  sfrustrowanych lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego, którzy wyżywając się na
                  potknięciach rodziny K. leczą własne kompleksy. Jeśli wam tutaj źle, jedźcie za
                  granicę, tam podobno nie ma układów i zarobki są nieporównywalnie większe...
                  jako lekarze macie taki wybór....
                  • Gość: hipokrytes Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:29
                    Gość portalu: Pudliszek napisał(a):

                    > Pominając już sprawę łapówek, i sprawę panów K,nie ma nic złego w tym, że chce
                    > się iść w ślady rodziców. Przecież w każdym prawie biznesie jest tak, że syn
                    > przejmuje schedę po ojcu


                    Drogi kolego jeśli patrzysz na Służbę Zdrowia wyłącznie jako na biznes do
                    zarabiania pieniędzy to współczuję.

                    Poza tym przejęcie prywatnej firmy po tatusiu to nie nepotyzm,nie rozumiesz
                    chyba tego pojęcia.
                    • Gość: Pudliszek Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:36
                      Tak, tylko ja napisałam ten post w nawiązaniu do wypowiedzi m, a nie w
                      odniesieniu artykułu... Myślę, że dobrze jest, jeśli dzieci idą w ślady
                      rodziców, bo łatwiej poruszać się utartą już drogą.... a jesli chodzi o
                      nepotyzm, hmm... oczywiście, niedobrze jest, jeśli w szpitalu pracuje cała
                      familia dyrektora, czy ordynatora, ale z drugiej strony.... przecież w
                      dzisiejszych czasach trudno, jest dostac pracę, zwłaszcza tą pierwszą bez
                      znajomości. Tym bardziej w szpitalu. Czasami profesorom nie pozostaje nic
                      innego, niż zatrudnić dzieci-świeżo upieczonych lekarzy w kierowanej przez
                      siebie placówce. Właśnie z tych lekarzy wyrastają później świetni
                      specjaliści...szkoda, że mało kto z nich decyduje się zostać w Polsce
                      • Gość: Dinozaur Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.06, 08:44
                        Hmmm.... z 7 profesorów z zakresu medycyny mianowanych przed paroma dniami w
                        tejże grupie co Prof. Marek K. 5 jest synami profesorów .
                        To już trochę odbiega od czystej genetyki .
                        Dinozaur ( z Neandertalu )
                • Gość: fifirifi Re: A madej ,Losterka i neopatologia IP: *.eranet.pl 07.12.06, 23:25
                  Oj zdziwilbys sie bardzo synusiu, twoja odpowiedz jest taka jak ty
    • Gość: Krzysztof K. Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.fema.krakow.pl 08.12.06, 00:11
      Kiedy dojrzejemy do tego, żeby takim "profesorom" odbierać wreszcie tytuły
      profesorskie!!!
      • Gość: Bożena Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.zetosa.krakow.pl 08.12.06, 00:46
        Co ty możesz wiedzieć o profesorach ? Czy wiesz coś o tym człowieku ? Czy choć
        raz widziałeś go na własne oczy lub byłeś jego pacjentem. Jeżeli nie to jesteś
        jak ten parszywy pies a raczej kundel który szczeka wtedy gdy inne kundle
        szczekają. Byłam 25 lat temu pacjentką Profesora Rudolfa Klimka i tylko dzieki
        jego wiedzy i poświęceniu mam dziecko. Rozumiesz parszywcu ? DZIECKO !!! I nie
        dałam za to ani grosza !!! A opieką jaką zostałam otoczona i delikatność
        profesora będę pamiętać do końca życia. Jestem teraz pacjentką syna Profesora i
        opieka jest wspaniała a nie płacę nic ! Rozumiecie ? NIC !!!Czy wiecie wy
        wszyscy którzy tak zajadle nalatujecie na Klimków ile radości przysporzyli
        kobietom dając im to co każda najbardziej w życiu pragnie czyli dziecko ?
        Myślisz jeden z drugim że tytuł profesora dostaje się za sprzedaż marchewki na
        straganie ? Byle tuman nie zostaje profesorem - no chyba że jest akurat w
        partii rządzącej.
        • Gość: Błękitna Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 08:31
          On nie jest głupi. ON JEST SUPER GŁUPI. Pewnie badał Cię inny lekarz a nie
          Klimek. A porównywanie internatuty do kundla, świedczy o Twoim niskim poziomie
          intelektualnym.
          BArdzo dobrze stało sie z Klimkiem i mam nadzieję, że to dopiero początek
          porządków dr Kuliga
          • Gość: znawca Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:02
            nie wiem czy kiedykolwiek bylas leczona przez jak ty to nazywasz super glupiego
            lekarza, ale wydaje mi ze nie, inaczej nie pisala bys tego. Takim komentarzem
            sama wystawiasz sobie swiadectwo. M.K. jest bardzo dobrym praktykiem i wiele
            osob to potwierdzi. Natomiast taka nagonka swiadczy o tym ze mial duzo wrogow.
            Jak jest na oddzialach kazdy wie i swiete oburzenie dyr. Kuliga jest swietnym
            zagraniem pod ludzi prostych, ktorzy w wiekszosci wypowiadaja sie na tym forum.
            A jesli rzeczywiscie nic o tym nie wiedzial to nie powinien byc dyrektorem. To
            jest klasyczny przyklad znalezienia kozla ofiarnego. Najsmieszniejsze jest to ze
            wszyscy w ten sposob dzialaja, oczywiscie w mniejszym lub wiekszym stopniu.
            • Gość: powtarzacz Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:04
              niedaleko pada jabłko od jabłoni!
              • Gość: zły wyborca Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:43
                odebrać tytuł....komu Pan prezydent dał tytuł??a ja na takiego głosowałem.....
            • Gość: Błękitna Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 10:24
              Cudownie! Może powiesz, że się sam u niego leczyłeś? zdaje się, że jesteś
              mężczyzną...To mogłoby być ciekawe...
              • Gość: Marcin... Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.chello.pl 08.12.06, 15:36
                Witam
                Jesli chodzi o fachowosc Pana Profesora Klimka to coz....prawie zabil moja
                mame , i to nawet nie ze wzgledu na brak wiedzy(choc to tez) , ale ze wzgledu
                na brak wiedzy+razaco lekcewazacy stosunek do pewnych sytuacji.Mialem z tym
                Panem do czynienia i bardzo ciesze sie , ze go juz tam nie bedzie. Moze to
                komus uratuje zycie w przyszlosci...
            • Gość: www przeczytane wczoraj: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:50

              • Re: Profesor Rudolf K. za kratki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl

              Gość: usatysfakcjonowana 08.12.06, 11:11 + odpowiedz


              Panie Profesorze Seniorze, ma Pan to na co sobie Pan zasłużył przez wiele lat
              działalnosci. Kto czym wojuje od tego ginie. Zniszczył Pan wielu mądrych ludzi,
              bo najpierw zagrażali Panu, a potem trzeba bylo torować drogę "Młodemu". Nie
              miał Pan żadnych skrupułów pozbywając się zdolnych kolegów a od miernot ciągnął
              Pan kasę w zamian za pracę. Profitów i kasy zawsze było mało! Apetyt rośnie w
              miarę jedzenia. Nie tylko pacjentki płaciły "na lewo". Wszystko miało swoją
              cenę:doktoraty, specjalizacje, etaty. Wszyscy się was bali, uzależnialiście
              ludzi od siebie, jak od narkotyków.
              Teraz zostanie Pan sam, bo nikt Panu nie poda ręki.Będzie miał Pan dużo czasu
              żeby przemyśleć komu i jaką krzywdę Pan zrobił.Myślę, że największą karą dla
              Pana jest to, że zniszczono Panu najpiękniejsze dzieło - SYNA!
              Proszę Państwa, nie ma specjalistów, bo trzeba było "ustawiać" swoje dzieci
        • Gość: zadowolony Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 11:46
          Tuman nie, ale syn profesorski super tuman- tak.
          A co do świetnej opieki i wspanialych efektów, to chyba pomyliłaś nazwiska!
        • Gość: gonzo Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: 62.6.139.* 08.12.06, 19:30
          Bozenko, mateczko naiwna
        • Gość: Chmurka Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.2-0.pl 25.12.06, 18:14
          Popieram Cię Bożenko. Cieszę sie ,że napisałaś to co napisałaś. Odnoszę także
          wrażenie, że Ci co tu piszą nie maja pojęcia ,że krzywdzą człowieka,który z
          pasją i poświęceniem pomaga nam kobietom. Jestem wdzięczna Profesorowi Markowi
          Klimkowi za wspaniałą operację. Tylko jemu zaufałam i wszystko skończyło sie
          dobrze. Za moją operacje zapłacił Fundusz Zdrowia. Przyszłam " z ulicy" a
          zostałam potraktowana jak ktoś wyjątkowy, jak każda pacjentka ,która trafia pod
          opiekę Pana Profesora. Proszę więc o szacunek dla człowieka, który służył swoja
          pracą, wiedzą i doświadczeniem nam kobietom.
          Ten człowiek w pełni zasługuje na dobre słowo, szcunek i najwyąsze godności, a
          tytuł Profesorski zawdziecza sobie i swojej pracy , bo nikt za nic nie
          otrzymałby tak wysokiej godności.

          Pozdrawiam wszystkich, którzy sa za przywróceniem Profesora do pracy.Wstyd mi za
          tych, którzy wykorzystali sytuacje i pozbyli sie kogos tak wartościowego, ale to
          typowe dla naszego kraju , miernoty na stanowiskach a madrzy ludzie za bramę...
          Nic się nie zmieniło. Nie chcę nikogo obrażać, ale to bardzo smutne..
          Chmurka.

          • Gość: obserwator Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 14:05
            I po co podszywać się pod pacjentów ?

            "Ręka rękę myje".



            • Gość: Chmurka Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.2-0.pl 26.12.06, 23:24
              Pod nikogo się nie podszywam. Jestem jedną z wielu pacjentek , która znalazla
              pomoc w osobie Prof. M.K. i po dwóch dniach wyszłam ze szpitala po operacji,
              szczęśliwa i zdrowa. Moje probemy skończyły się.
              Wstyd mi za Was drodzy internauci za ten Wasz kąśliwy język i za te wszystkie
              słowa,które padają pod adresem lekarzy. Nie jestem lekarką z Kopernika i nigdy
              nią nie będę... za bardzo boję się widoku krwi. Boję sie jeszcze ludzkiej
              głupoty ,zawiści , podłości i radości z cudzych problemów.
              Teraz przynajmniej wiem dlaczego nasz kraj wygląda tak , jak wygląda,skoro każdy
              potrafi tylko krytykować ludzi zamiast krytykować system,który jest chory i
              wynagradza lekarza pensją 2000 zł brutto a dyrektora banku 400.000 zł brutto.
              Może w tym przedmiocie byłoby o czym pogadać?????????????????????????????
              • Gość: gosc Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:48
                Gość portalu: Chmurka napisał(a):
                > Nie jestem lekarką z Kopernika

                No to prawie mamy odpowiedź


                > za bardzo boję się widoku krwi.

                mogłabyś wymyśleć mniej oklepany argument


                Jak można nie reagować na działalność przestępczą ? Możesz wyjaśnić jakim
                prawem ktoś uznający się za specjalistę, naukowca może bezkarnie, na oczach
                wszystkich czerpać dodatkowe korzyści finansowe z osób, którym ma pomagać,
                które ma leczyć ? Reperuje własny budżet domowy ?
                Co z przysięgą Hipokratesa ? Co z etyką lekarską ?

                I jeszcze jedno. Nigdy nie występowałam przeciwko lekarzom. UCZCIWYM lekarzom.

                Niezrozumiałe są dla mnie wpisy osób, które bronią tego profesora.





                • Gość: maro Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 04:57
                  kombinujesz jak potrafisz, a potrafisz jak wiesz -niewiele.
                  Piszesz: Niezrozumiałe są dla mnie wpisy osób, które bronią tego profesora.
                  Jeśli wiec czegoś nie rozumiesz, to najpierw zacznij rozumieć , doprowadż do tego by stan nierozumienia ustąpił, swym nierozumieniem a wiec niewiedzą uzasadniasz niesłusznosć pozytywnych relacji które spotykasz.
                  Już nie chodzi teraz nawet o to, o jakim by teraz profesorze nie pisać, ale z taką logiką jaką prezentujesz, to tylko na doradzcę politycznego jedynie dobrej partii sekretarza z Włoszczowej możesz pretendować. Nie tylko peron i lotnisko wybydujecie, ale port pełnomorski nawet. W Kielcach albo Sielpi jakiej.
                  Problemów z argumentacją mieć na pewno nie będziesz.
                  • Gość: gosc Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 11:07
                    Witamy Pana Profesora na forum.
                    Swoim wpisem potwierdza Pan jedynie opinie, jakie inni mają na Pana temat.

                    • Gość: poirytowana Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.2-0.pl 30.12.06, 11:53
                      gosc-u
                      Masz chorą wyobraźnię, powinieneś się leczyć. Znam dobrego psychologa...
                      Też wdzięczna pacjentka Profesora Marka Klimka
                      • Gość: ktoś Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 19:31

                        Gość portalu: poirytowana napisał(a):
                        > Też wdzięczna pacjentka Profesora Marka Klimka

                        .... pisząca z tego samego IP co poprzednia.

                        Bez komentarza.

                        • Gość: poirytowana Re: do Gościa: ktoś IP: *.2-0.pl 30.12.06, 20:35
                          Słuchaj detektywie " tu i tam" . Jestem u Chmurki w domu. To ona kiedyś poleciła
                          mi Profesora M.K.. Też jestem jego wdzięczną pacjentką . Czy mam "lecieć" do
                          domu oddalonego o 15 km ,żeby wpisać swój komentarz na własnej kawiaturze od
                          komputera?
                          Mam prawo pisać skąd chcę i co chcę , a Ciebie nie powinno to interesować.
                          Wracam do domu jutro, więc może jeszcze coś napiszę.
        • Gość: Anna Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.chello.pl 04.01.07, 18:31
          Bożenko, ja też byłam pacjentką prof Rudolfa K., tyle, że 2 lata temu przez blisko rok i mam niestety zupełnie odmienne doświadczenia. Zamiast leczyć wmawiał mi totalne bzdury, ciągnął kasę i nie potrafił postawić naprawdę prostej diagnozy (albo nie chciał, bo wtedy straciłby nasze "źródło dochodu"). Zmieniłam lekarza i dzięki temu nareszcie będę miała dziecko. Nie będę się wdawać w szczegóły, wniosek jest jeden: leczenie u Klimka było totalną pomyłką i stratą czasu!!!
        • Gość: niemama Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 19:43
          DZIEKI KLIMOWKI I WOJTYSIOWI STRACIŁAM DZIECI.cZEKAŁAM NA NIE KILKA LAT
          PODPISUJE SIE POD KAŻDYM OSKARZENIEM DOTYCZĄCYM KLIMÓW-PARTACZY
    • Gość: scenarzysta Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 09:33
      - Dzień dobry panie dyrektorze! Przyszedłem pokazać panu moją nominację
      profesorską, o proszę, pan prezydent mi wręczył parę dni temu. Myślę, że należy
      mi się jakaś gratyfikacja i podwyżka uposażenia.
      - Ależ oczywiście. Proszę tu potwierdzić odbiór mojej decyzji własnoręcznym
      podpisem. Gratyfikacji proszę się spodziewać w prokuraturze. Do więzie..,
      pardon przez duże "Ą", do widzenia!
      • Gość: REKSIO Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.psych.cm-uj.krakow.pl 08.12.06, 11:10
        A nastepny to będzie chyba niejaki FRED-niezły łapówkarz i oszust, profesurę
        dali mu z litości i z protekcji żony( słynne: oj Fredziu głupiś ale i tak
        zrobimy z ciebie profesora) ale mogłby chociaż częściej zmieniać bokserki ,bo
        się dziewczyny na sali operacynej skarżą!
        • Gość: Gość Re:Wyobrażacie to sobie? IP: 149.156.14.* 08.12.06, 12:45
          Polskie Towarzystwo Psychiatryczne o. Kraków się ujawniło
      • Gość: buka Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.77.classcom.pl 08.12.06, 11:12
        mam wrazenie ze wszystkie posty broniace klimkow pisza ich porobieni ze strachu koledzy z
        kopernika.
        lezalam w waszym szpitalu i widzialam co tam sie dzieje.
        nic mi was nie zal, nalezy wam sie.
        • Gość: antychmurki Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 09:09
          Jacy koledzy??? Sami piszą...
          • Gość: jchmurka -obłoczek Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.2-0.pl 27.12.06, 22:00
            Kimkowiek jesteś CZŁOWIEKU - zacznij myśleć, byle logicznie, bo nie potrafisz
            uwierzyć w to, że są jeszcze ludzie, którzy używają szarych komórek, którzy moga
            mieć własne zdanie na dany temat, tak jak JA.
            Pamiętaj CZŁOWIEKU, kimkolwiek jesteś , że nic nie dzieje się bez
            przyczyny,każde słowo pisane przez prasę ( lub prawie każde) ma swój ukryty
            cel... i komuś lub czemuś służy.
            Prasa ma oddziaływać poprzez słowo pisane na masy...czytelników, którzy nie mają
            własnego zdania , bo wtedy można wmówić wszystko... lub prawie wszystko.
            No cóż my tu na Ziemi jesteśmy "przeciętnymi zjadaczami chleba", a tam na górze
            ,ale też na Ziemi ktoś ważny pociąga za sznurki, ale ja nie jestem marionetką
            , która będzie tańczyć w takt znanej wszystkim muzyki. Wole własną...
            To ty CZŁOWIEKU masz wybierać swoim mądrym umysłem prawdę obiektywną .Jeśli nie
            rozumiesz, przeczytaj jeszcze raz. Wiem,że to bardzo trudne zrozumieć drugiego
            człowieka, nawet jeśli mówi tym samym językiem. Nie powtarzaj za innymi, myśl i
            analizuj i miej serce dla każdego innego człowieka. Nie deptajinnych ludzi tylko
            dlatego, że inni deptają, bo kto depta bywa często zadeptany, w myśl zasady
            "jak Kubaa BOgu tak Bóg Kubie". To tylko mała dygresja, bo nie wierzysz
            CZŁOWIEKU ,że jestem zupełnie bezstronną osobą, która myśli, obserwuje i sama na
            własnej skórze doświadczyła czegoś dobrego od innych ludzi... Tylko ludzie z
            niskim poczuciem własnej wartości , nie potrafią docenić innych ludzi i ich
            pracy ... Widać świat nie jest doskonały skoro tylu sfrustrowanych obywateli
            łazi po świecie i oczernia innych.
            Chmurka, zamienia się w Obłok i odlatuje od Was drodzy internauci, bo jesteście
            zbyt toksyczni, żeby z Wami rozmawiać.Przepraszam tych, którzy poczuli sie
            urażeni. Nie było moim zamiarem, kogokolwiek obrażać, ot po prostu głośno myślę.
            żegnam.
            • Gość: człowiek myślący Re:Wyobrażacie to sobie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 13:53
              Gość portalu: jchmurka -obłoczek napisał(a):

              > Kimkowiek jesteś CZŁOWIEKU - zacznij myśleć, byle logicznie, bo nie potrafisz
              > uwierzyć w to, że są jeszcze ludzie, którzy używają szarych komórek, którzy
              moga
              > mieć własne zdanie na dany temat, tak jak JA.
              > Pamiętaj CZŁOWIEKU, kimkolwiek jesteś , że nic nie dzieje się bez
              > przyczyny,każde słowo pisane przez prasę ( lub prawie każde) ma swój ukryty
              > cel... i komuś lub czemuś służy.
              > Prasa ma oddziaływać poprzez słowo pisane na masy...czytelników, którzy nie
              mają
              > własnego zdania , bo wtedy można wmówić wszystko... lub prawie wszystko.
              > No cóż my tu na Ziemi jesteśmy "przeciętnymi zjadaczami chleba", a tam na
              górze
              > ,ale też na Ziemi ktoś ważny pociąga za sznurki, ale ja nie jestem marionetką
              > , która będzie tańczyć w takt znanej wszystkim muzyki. Wole własną...
              > To ty CZŁOWIEKU masz wybierać swoim mądrym umysłem prawdę obiektywną .Jeśli
              nie
              > rozumiesz, przeczytaj jeszcze raz. Wiem,że to bardzo trudne zrozumieć drugiego
              > człowieka, nawet jeśli mówi tym samym językiem. Nie powtarzaj za innymi, myśl
              i
              > analizuj i miej serce dla każdego innego człowieka. Nie deptajinnych ludzi
              tylko
              > dlatego, że inni deptają, bo kto depta bywa często zadeptany, w myśl zasady
              > "jak Kubaa BOgu tak Bóg Kubie". To tylko mała dygresja, bo nie wierzysz
              > CZŁOWIEKU ,że jestem zupełnie bezstronną osobą, która myśli, obserwuje i sama
              na
              > własnej skórze doświadczyła czegoś dobrego od innych ludzi... Tylko ludzie z
              > niskim poczuciem własnej wartości , nie potrafią docenić innych ludzi i ich
              > pracy ... Widać świat nie jest doskonały skoro tylu sfrustrowanych obywateli
              > łazi po świecie i oczernia innych.
              > Chmurka, zamienia się w Obłok i odlatuje od Was drodzy internauci, bo
              jesteście
              > zbyt toksyczni, żeby z Wami rozmawiać.Przepraszam tych, którzy poczuli sie
              > urażeni. Nie było moim zamiarem, kogokolwiek obrażać, ot po prostu głośno
              myślę.
              > żegnam.


              Zdaje się, że ten chwyt retoryczny nazywamy potocznie "grą na emocjach"


              • Gość: buka do chmurki IP: *.77.classcom.pl 28.12.06, 16:51
                ty glupia babo,idz sie wyplakac do swojego kolegi klimka. ja nie bylam na kopernika 2 dni, a wiele
                tygodni, i to co sie tam widzialam przechodzi ludzkie pojecie.
                bezwgledne zerowanie na wystraszonych kobietach z zagrozona ciaza to wyjatkowe szubrawstwo.
                • Gość: Chmurka Re: do buki IP: *.2-0.pl 29.12.06, 02:05
                  Szanowna Pani,
                  może mi Pani wierzyć lub nie , ale nie uważam się za "głupią babę"...
                  I co ciekawe? Nie udało się Pani nawet mnie obrazić.Jestem super odporna na
                  krytykę, w myśl zasady - " prawdziwa cnota ,krytyki się nie boi".
                  Każdy człowiek - Pani też- ma prawo do wyrażania własnych myśli i subiektywnych
                  odczuć, ale to prawo nie upoważnia nikogo do stosowania niewybrednych epitetów.
                  No cóż , to jeszcze jeden dowód na to, że z kulturą u nas jak z całką - trudno
                  ją znaleźć.
                  Dlatego w życiu pomaga mi następująca zasada:
                  " Boże daj mi pogodę ducha, abym godził się na to, czego zmienić nie mogę,siłę ,
                  abym zmienił to, co zmienić mogę i rozum, abym zawsze rozróżnił jedno od drugiego".
                  Na razie mogę poszczycić się pogodą ducha, która mnie ostatnio nie opuszcza(
                  choć bywa czasem ciężko), mam nadzieję,że bedę miała dość siły , żeby kiedyś
                  zmienić to co , zmienić mogę. Resztę zostawiam rozumowi , może uda mu się
                  rozróżnić jedno od drugiego...
                  Życzę Pani zatem w Nowym 2007 Roku pogody ducha , siły i spokoju wewnetrznego i
                  życzliwych ludzi...
                  Chmurka.
                  • Gość: Chmurka Re: do buki IP: *.2-0.pl 29.12.06, 19:31
                    zapomniałam dodać...że aby sobie popakać nie potrzebuję męskiego
                    ramienia.Wystarczy mi ...jasiek, czyli moja ulubiona poduszka. Nie ukrywam,że
                    czasem płaczę, jak każda baba, przy zgaszonym świetle i dźwiękach pięknej
                    muzyki, wpatrzona w blask migocących świec lub światło lampki nocnej. Każdy z
                    nas ma chwile smutku, zdumy i zwątpienia...chandry a także radości, która
                    wyciska łzy...
                    Płacz jest potrzebny, a my baby , i te głupie i te mądre podświadomie usuwamy
                    toksyny z organizmu, dzięki temu rzadziej dopada nas zawał serca.
                    Czy widziała Pani płaczącego mężczyznę? Taki widok należy do rzadkości, a
                    przecież ' "płeć brzydka" ( oczywiście urocza ) też czasem płacze...
                    I wtedy potrzebuje damskiego ramienia ( tu się zgadzam z Pani teorią , jakieś
                    ramię jest potrzebne), na którym mali chłopcy mogliby się wypłakać.
                    Ot! Paradoks. Kobiety mają silniejszą psychikę a płaczą. Mężczyzna jest słabszy
                    psychicznie i nie płacze... Im nie wypada, to przecież mężczyźni ...
                    Cóż, świat oparty jest na paradoksach i to prawdziwy cud, że jeszcze istnieje.

                    Przepraszam, idę posłuchać muzyki...radosnej.... Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

                    Chmurka

                    • Gość: to jest teatr Re: do chmurnej kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 22:06
                      Najpierw oszustwo, a po utracie stanowiska i dobrego imienia płacz ?

                      Popłaczmy wspólnie nad losem ludzi, którzy byli pacjentami profesora.








                      • Gość: poirytowana Re: do gościa IP: *.2-0.pl 30.12.06, 12:17
                        Gościu, o czym ty bredzisz, wszystko Ci się pomyliło , a Sylwester dopiero przed
                        nami...
                      • Gość: poirytowana Re: gość: to jest teatr IP: *.2-0.pl 30.12.06, 12:30
                        >cyt. wypowiedzi Gościa:" najpierw oszustwo,a po utracie stanowiska i dobrtego
                        imienia płacz?
                        > popłaczmy wspólnie nad losem ludzi , którzy byli pacjentami profesora"

                        Moja poprzednia replika dotyczy tej właśnie treści, którą jeszcze raz powtarzam
                        , aby nie było wątpliwości, bo nam sie namnożyło różnych "Gości"

                        Gościu, wszystko Ci się pomyliło,Ty bredzisz a Sylwester dopiero przed nami...
                      • Gość: Chmurka Re: do wszystkich gości, którzy pomawiają IP: *.2-0.pl 30.12.06, 19:14
                        Nie wiem, czy wiecie ale istnieje w prawie polskim coś takiego jak zakaz
                        naruszania godności osobistej.Gwarantuje nam to Konstytucja, Kodeks Cywilny i
                        Kodeks karny.
                        cyt. z K.C.." Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności (...) cześć,
                        nazwisko lub pseudonim, wizerunek,(...) twórczość naukowa(...) pozostają pod
                        ochroną prawa cywilnego nieżaleznie od ochrony przewidzianej w innych przepisach"

                        cyt. z Kodeksu Karnego" Kto pomawia inną osobę (...) o takie postępowanie lub
                        właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
                        zaufania potrzebnego dla danego stanowiska ,zawodu lub rodzaju działalności
                        podlega grzywnie , karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności
                        do 1 roku."
                        Kolejny § 2 cyt. wyżej artykułu mówi;" Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu
                        określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania , podlega karze
                        pozbawienia wolności do lat 2".
                        P.S. Nie jestem lekarką ani adwokatem, po prostu znam przepisy, które
                        obowiązują w naszym kraju....


                        • Gość: odp. Re: do wszystkich gości, którzy pomawiają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 19:27
                          a słyszałaś o wolności słowa ?
                          Trzeba odróżnić pomawianie od komentowania wydarzeń.

                          • Gość: poirytowana Re: do : Ktoś i odp. IP: *.2-0.pl 30.12.06, 20:42
                            Słuchaj gościu, czepiasz się ludzi a sam raz wystąpiłeś jako gość: "odp. a zaraz
                            potem jako gość:"ktoś" i wysłałeś komentarze z tego samego IP - neopus. adsi.
                            tpnet.pl
                            Co masz na swoje usprawiedliwienie, nie rozśmieszaj ludzi...
                          • Gość: poirytowana Re: do odp. IP: *.2-0.pl 30.12.06, 20:50
                            Widzisz, mówiłam ,że do rana daleko i jeszcze cos napiszę.
                            Człowieku o jakiej wolności słowa ty mówisz . Wróć do szkoły i zacznij sie
                            uczyć, bo jak będziesz nadal miał problem z odróżnieniem wolności słowa od
                            naruszania dóbr osobistych to Cię będzie wymiar sprawiedliwości ścigał, jak tego
                            bezdomnego Huberta co żle się wyraził o Prezydencie.
                            • Gość: buka lekarzu, bron sie sam :) IP: *.77.classcom.pl 11.01.07, 10:48

                              pan prof. k. bedzie mial teraz urocza ksywke "poirytowana chmurka" :)))

                              chociaz, po namysle stawiam na p.marka, rudolf pewnie nie wie co to internet.
                    • Gość: jeszcze raz Re: do Chmurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 23:16
                      Ustalmy jedno, Chmurko: potrafisz wzruszać.
                      Musisz jednak zrozumieć, że każdy człowiek, bez wyjątku musi ponieść
                      konsekwencje swoich czynów. To co robił Pan profesor nie godziło się w żaden
                      sposób z powagą funkcji, jaką pełnił.
                      Zdaję sobie sprawę, że to nie pierwszy ani z pewnością nie ostatni przekręt w
                      obrębie tej instytucji, jaką jest SU, a prof. Klimek miał w pewnym sensie
                      pecha. Nie ulega wątpliwości, że na wyrobienie swojej pozycji zawodowej musiał
                      poświęcić wiele lat życia. Jego lata młodzieńcze uciekły bezpowrotnie.
                      Życie nauczyło hardości i ciągłej walki.
                      Ale gdzieś tam po drodze, po zdobyciu szczytów sławy popełnił błąd. Potem
                      kolejny i tak to się "samo" potoczyło.
                      Niebagatelną rolę musiało też odegrać środowisko zawodowe. Kiedy inni postępują
                      nieuczciwie, łatwiej znaleźć usprawiedliwienie dla własnych błędów.
                      Po pewnym czasie nie zauważa się już, że podejmowane przez człowieka działania
                      niezgodne są z wyznawanymi niegdyś przez niego zasadami. Czy to znieczulica
                      moralna ? Nie wiem.

                      Profesor chciał, by jego rodzinie żyło się dostatnio. Wykształcił swojego syna,
                      ułatwił mu karierę. Dostrzegał w nim godnego siebie następcę, jak każdy ojciec.

                      Pozostaje jednak pytanie: czy dbał też o innych ? Czy zależało mu na obcych
                      ludziach ? Z wypowiedzi moich poprzedników wynika, że bywało z tym różnie.

                      Chmurko, to dobrze, że osoba która zawiniła potrafi okazać uczucia. Świadczy to
                      o świadomości własnych błędów, ale również o odczuwaniu związanego z tym
                      cierpienia. A cierpienie w takich sytuacjach nieodmiennie wiąże się z
                      człowieczeństwem "pokutnika".

                      Pan profesor będzie musiał się przyzwyczaić do życia na odrobinę gorszym
                      poziomie. Ale wiedzy ani umiejętności mu nie ubędzie. Za jakiś czas powróci do
                      świata medycznego albo wreszcie znajdzie czas na swoje hobby.

                      Pozdrawiam








                      • Gość: Czyste niebo! Re: do Chmurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 21:37
                        O czym ta dyskusja?? Przecież dowody w sprawie Rudolfa K. i FC są ewidentne!
                        Rola Marka K. w tym wszystkim też jest oczywista! Moralność i etyka obu K.??
                        Śmiech!
                      • Gość: ak Re: do Chmurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:28
                        a ja wim że przyjechał w nocy jak zadzwonili ze szpitala do obcej
                        dziewczyny z jakiejś wsi zabitej dechami i robił jej w nocy operacje
                        gdyby nie to nie wiadomo co by z nią było
                    • Gość: buka Re: do buki IP: *.77.classcom.pl 30.12.06, 14:49
                      poplakalam sie az mi gile poszly
                      tyle ze to nie na temat chmurko.
                      zycze zdrowia.
                • Gość: ak Re: do chmurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:24
                  wiesz co ja leżałam tam przy obu ziążach po kilka tygodni, i wiem jedno
                  jak nie było M.M na oddziale to było widać on jeden potrafił ich
                  trzymać za pysk , poprowdził obbie moje ciąże z problematyczne , mam
                  synka i córeczkę zdrowiutkich i słowa nie moge złego powiedzieć, a grosz
                  goś odemnie nie chiał i mu nie d ałam a jak mu powiedziałam że położna sie
                  prosił to się wściekł, nie przeczę że mu dawały kobiety coś tam ale to
                  z wdzięczności nygdy nic nie zasugerował nawed
    • Gość: adam Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: 149.156.31.* 08.12.06, 12:06
      kulig niech sam sie uleczy a potem innych
      • Gość: xyz Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 12:38
        a może najpierw sam się ulecz, a nie czepiaj się wybitnych osób?
        • Gość: Kulig Popiela musi odejść IP: *.kranww.hor.net.pl 08.12.06, 13:10
          CAPO DI TUTTI CAPI
    • Gość: JA Kulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:42
      Spoko, facet, ale jaką ma córkę;)
      • Gość: Miso Re: Kulig IP: *.eranet.pl 08.12.06, 21:43
        Dlaczego szmaciarze którzy nie mają wykształcenia medycznego a na stanowiska
        dyrektorskie dostali się na drodze układów partyjnych czy też innych maja prawo
        poniewierać - patrz zwalniać bez dowodnienia zarzutów ludzi po studiach, po
        specjalizacji i z dorobkiem naukowym który oprócz rzecz jasna układów
        rodzinnych pozwolił im na uzyskanie tytułu profesora. Toż to fortepian Chopina -
        brak elit, brak autorytetów, jak za Stalina - palić w piecu dziełami sztuki.
        • Gość: lacrosse milewicz IP: *.tktelekom.pl 08.12.06, 21:52
          a czy ktoś coś wie na temat dr tomasza m też tam pracuje ciekawe czy tez ma
          dużą kieszen
          • Gość: gwiazdka Re: milewicz IP: *.tktelekom.pl 08.12.06, 21:56
            moim zdaniem nie ja się lecze u niego i nigdy nie wolał jestem zadowolona
          • Gość: dzersey Re: milewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:29
            o ktorym dr tomaszu mowicie???
            • Gość: LACCROSE Re: milewicz IP: *.tktelekom.pl 10.12.06, 21:17
              o Tomaszu Milewiczu pracuje na Kopernika NA PARTERZE!
          • Gość: gość Re: milewicz IP: 194.0.103.* 10.12.06, 11:52
            Byłam jego pacjentką i nigdy nie dał mi do zrozumienia, że powinnam
            coś "dopłacić". Czasem sprawia wrażenie gburowatego, ale tak naprawdę to bardzo
            dobry lekarz i wg. mnie nie bierze, a na pewno da się u niego leczyć
            bez "dodatkowych opłat"
            • Gość: gość Re: milewicz IP: *.n4u.krakow.pl 10.12.06, 20:33
              A ja jestem pacjentka Tomasza Milewicza i rowniez potwierdzam, ze to bardzo
              dobry lekarz, a leczenie u niego nigdy nie wiazalo sie z tzw. "dodatkowymi
              oplatami".
        • Gość: xyz Re: Kulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 22:10
          nie wiesz- to się nie wypowiadaj. Swoją frustrację wyładuj na kims innym. Kulig
          nie jest szmaciarzem. Popatrz na siebie
        • Gość: odp.Kulig Re: Kulig IP: *.autocom.pl 08.12.06, 22:25
          hm... najpierw dowiedz sie kim jest kulig z wykształcenia ......
          • Gość: a Re: Kulig IP: *.chello.pl 09.12.06, 08:46
            > hm... najpierw dowiedz sie kim jest kulig z wykształcenia ......

            Prawnikiem. I co, źle?
            • Gość: zięba Re: Kulig IP: *.eranet.pl 09.12.06, 21:49
              jak by był dobrym prawnikiem to był miał własną kancelarię a nie zajmował
              stanowiska opracy na którym nie ma pojęcia!!!
              • Gość: prawnik Re: Kulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:12
                Nie masz pojęcia o prawnikach i piszesz bzdury. Ignoranci kojarzą prawników
                tylko z sądem i kancelariami, niezdając sobie sprawy że na całym świecie tzw.
                jurydyczni to tylko nikły procent. Największą kasę zarabia się pracując w
                obrocie gospodarczym (banki, korporacje etc.), gdzie trzeba mieć wiedzę i
                umiejętność jej wykorzystania. Kancelarię może prowadzić byle miernota po
                aplikacji... zrobionej często w sposób podobny do kariery prof. Marka K.
                • Gość: jasiu Re: Kulig IP: *.eranet.pl 09.12.06, 23:40
                  Medycyna ma swoją specyfikę - tu nie wystarczy być dobrym liczykrupą. Nie można
                  zgodnie z zaleceniem dyrekcji "wyrabiać normy - dziesięć wypisów na dzień z
                  każdego oddziału" - zgodnie z zaleceniem obecnej dyrekcji - jednego pacjenta
                  można wypisać z oddziału wcześniej a potem leczyć go ambulatoryjnie - ale wielu
                  z nich wymaga długotrwałej hospitalizacji - nie da się ich wypisać tylko po to
                  żeby spełnić plan dyrekcji odnośnie zaplanowanej przez dyrekcję liczby wypisów -
                  taka jest medycyna - takie jest życie - albo leczyć dobrze zgodnie z regułami
                  sztuki którą poznaje się na studiach i w ramach wieloletnich specjalizacji albo
                  wypełnia się bezdusznie procedury ustalone przez durnych i bezdusznych
                  urzędasów i właśnie prawników którzy nie mają poją pojęcia o indywidualnym
                  przebiegu poszczególnych schorzeń a także odrobiny pirwiastka ludzkiego czy
                  choćby współczucia dla tych którzy są hospitalizowani i mają nadzieję na pełne
                  wyleczenie.
                  • Gość: ken Re: Kulig IP: *.eranet.pl 09.12.06, 23:46
                    Dyrektor - a któż to jest dyrektor - kolejna mianowana przez obecnie rządzącą
                    partię polityczną marionetka - ma trochę władzy - podleczy kompleksy - zarobi
                    trochę kasy - dobrze jego szczęście. Ale żeby dyrektor zwalaniał profesora - to
                    tak jakby kościelny zwolnił biskupa.
                    • Gość: xyz Re: Kulig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 00:19
                      I kto to mówi o marionetce? KEN!! POWODZENIA! Znasz faceta? Nie? To poznaj go,
                      a dopiero później oceniaj
                    • Gość: Gosc zwolniony ze szpitala a tam sie pofesura nie li- IP: 62.121.136.* 10.12.06, 03:20
                      czy, ona sie liczy na AM czyli CM UJ.
        • Gość: Chmurka Re: Kulig IP: *.2-0.pl 25.12.06, 21:45
          A teraz opowiem Wam , coś co potwierdza praktyki stosowane od lat wobec lekarzy
          zdolnych, wybitnych i lubianych przez pacjentów.
          W latach 70-tych mój wujek ,świetny chirurg wyjechał do USA i tam kilka lat
          operował i zdobywał wiedzę medyczną. Po powrocie do swojego miasteczka i
          szpitala, w którym pracował - był najepszym i najbardziej wziętym chirurgiem.
          Wszyscy pacjenci chcieli być przez niego operowani. Dyrekcja szpitala
          podziękowała mu za współpracę, po prostu musiał odejść i... przeprowadzi się do
          Krakowa. Tu dalej operował i był świetny..do końca swoich dni.
          A teraz drugi przypadek, który potwierdza regułę, jak niektórzy zazdroszczą
          innym lekarzom , tylko dlatego ,że robią coś dobrego dla pacjentów , coś więcej
          niż tylko leczenie.
          Miałam przyjemność pracować społecznie na rzecz oddziału dziecięcego w pewnym
          małym mieście. Ordynator zrobił bardzo dużo dla kierowanego przez siebie
          oddziału. Sponsorzy przekazali nam pieniądze na remont ( malowanie całego
          oddziału, wymianę okien , remont łazienek, nowe umywalki , prysznice itd,itd),
          zakup sprzetu medycznego ( pompy infuzyjne,chlorkotest, kardiomonitor
          nieinwazyjny itd.. dla maluchów), wymieniliśmy wszystko: od zaplecza medycznego,
          poprzez zaplecze gospodarcze, łóżeczka ,pościel,poduszki,lodówki, kuchenki
          mikrofalowe, telewizor dla maluchów, mebe do kuchni ... meble dla personelu
          medycznego, bo stare miały 40 lat... i na koniec ordynator dostał w podzięce
          wypowiedzenie, a był super lekarzem od dzieci .Jak nikt nie mógł dzieciaka
          wyleczyć , to on był skuteczny i zawsze pomógł. A więc jak widzicie decyduje
          Dyrekcja szpitala i jak im ktoś "nie leży" to każdy powód jest dobry, żeby dać
          wypowiedzenie. Mnie już nic nie dziwi. Nawet nam nikt nie podziękował za dwa
          lata pracy... społeczne i za te zebrane od około 100 sponsorów niemałe
          pieniądze. Nawet Ambasador Wielkiej Brytanii przekazał nam granty na zakup
          sprzętu medycznego...Osobiście z nim rozmawiałam ... Cieszyliśmy sie jak dzieci
          i podziękowano szefowi tego przedsięwziecia... wypowiedzeniem.
          Chmurka
    • Gość: ciekawe... Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 21:36
      biznes.interia.pl/news?inf=825704
    • Gość: obserwator2 Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 01:50
      "wtedy dostał od dyrektora Andrzeja Kuliga wypowiedzenie."

      Mianowany nauczyciel akademicki nie może dostać wypowiedzenia inaczej niż z
      końcem roku akademickiego, i to po dwukrotnej negatywnej ocenie.
      Może być zwolniony dyscyplinarnie, ale po odpowiedniej procedurze, albo w
      ściśle określonych przypadkach wyroków sądów powszechnych.

      O wypowiedzeniu takim jak opisano w artykule nie może być mowy. Albo
      wypowiedzenie jest nieprawomocne, albo w artykule pominięto jakieś ważne
      okoliczności.
      • Gość: Gosc usuniety ze szpitala NIE z UJotu IP: 62.121.136.* 09.12.06, 02:33
      • Gość: w Re: Szpital Uniwersytecki pozbył się profesora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 16:06
        Zwolniono go jako ordynatoa i lekarza ze szpitala, a nie nauczyciela
        akademickiego z UJotu.
    • Gość: t Jak ten zięć się nazywa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:14
      A jakim samochodem jeździ ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka