Gość: weterynarz IP: *.ghnet.pl 08.12.06, 19:49 toalety dla psów w Poznaniu zostały zamknięte bo są wylęgarnią chorób. Trzeba nauczyć właścicieli sprzątać po swoich pupilach, bo inaczej zginiemy w morzu g..... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: w Piesek w toalecie IP: 62.233.214.* 08.12.06, 23:02 Widac pani kaputa jest prostakiem. niech sama sie nausczy kultury i sprzata po swoim srajacym psie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Piesek w toalecie IP: *.chello.pl 09.12.06, 10:56 Najlepiej zacząc karac LUDZI deptających trawniki.W "tamtych złych "były tabliczki Nie deptac trawników.Karani byli ludzie ,którzy zamiast po chodnikach chodzili po trawnikach.Było to następstwo pochodzenia tych "ludzików" .Teraz przeszkadzają im psy.Zapomnieli o swoim pochodzemiu i o swoich BURKACH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Piesek w toalecie IP: *.ghnet.pl 09.12.06, 12:15 Pani Michalino Kaputo, a więc chcę nauczyć panią porządku. Porządek jest taki, że jak ma pani psa, który wydala odchody (inne raczej ciężko można znaleźć) to pasowało by (już nawet przyzwoitość tak nakazuje), żeby je sprzątnąc, żeby inni nie musieli wdeptypać w odchody pani psa. Jeśli kupuje pani psa, to robi to pani dla przyjemności, ale jak ja wdepnę w kupę pani psa, to już mi się ta przyjemność nie udziela, więc bardzo bym prosił, żeby jednak nauczyła się pani porządku, bo psa tego też oczywiście można nauczyć, ale on sam po sobie kupy do kosza nie wyrzyci, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TM Re: Piesek w toalecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 13:59 Najgorsze jest to że wielu ludzi karmi psy tym samym co sami jadzę odchody te nie różnią się niczym od ludzkich. W centrum to jest tragedia. Jedyne rozwiązanie to wysokie mandanty i ich egzekwowanie. W N.Y. czy w Londynie próbowali załatwić to edukując ludzi ale nie wyszło dopiero wprowadzenie kar na poziomie kilkuset dolarów czy funtów odniosło skutek. Niestety nawet jak duza część ludzi zbiera odchody zawsze znajdzie się kilka osób które je pozostawią. Ostatnio wszedłem na minę w bramie mnie w kamienicy. Tragedia. Ludzie sprzątajcie po swoich psach-będzie przyjemniej dla nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wściekły i zły Re: Piesek w toalecie IP: 62.121.128.* 09.12.06, 16:26 nie wiem, gdzie w Krakowie wystawia sie mandaty? Napewno nie na osiedlach, nie na alejkach Grotgera, a pod baniek PKO na Kijowskiej monstrualna psia kupa leży na środku chodnika juz dwa dni. Litości! Straży Miejska , bierz sie do pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donosicielka Re: Piesek w toalecie IP: 81.21.194.* 09.12.06, 18:25 A na ulicy Piłsudskiego, na odcinku naprzeciw Sokoła, od 3 dni jakiś pieseczek wali ogromne kupy na chodniku. Za każdym razem kilka metrów dalej. Oczywiście są rozdeptywane. A my biedni z psiakiem idąc tamtędy na spacer ( z woreczkami igielitowymi w kieszeni! - zaznaczam aby nie było głupich komentarzy ) wykonujemy skomplikowany slalom pomiędzy artefaktami i ich rozdeptańcami. A wogóle to te woreczki w kieszeni .... Jak sie schylam po kupę to patrzą na mnie jak na idiotkę. Ale co mi tam. Mogę iść pół kilometra z woreczkiem z zawartością" aby dotrzeć do najbliższego, jakiegokolwiek kosza na śmieci! No bo bardzo kocham pieski ale ich kup nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donosicielka Re: Piesek w toalecie IP: 81.21.194.* 09.12.06, 18:29 acha ... a o co chodzi z tą "panią Kaputą" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
satina6 Re: Piesek w toalecie 09.12.06, 23:42 Wszystkie działania,które zmierzają do do ułatwienia załatwienia psich spraw uważam za słuszne,zarówno psie toalety,jak kosze i worki na psie odchody.Tyle,że samo pisanie na ten temat nie rozwiąże problemu.A kosze?Gdzie one są ,bo żadnego nie widziałam w Krakowie.Manadaty też niczego nie załatwiają ,może jedynie zwiększą niechęć "psiarzy" do Straży Miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś