Dodaj do ulubionych

Gubałówka przecięta siatkami

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 22:56
może to zapobiegnie seksowi pozamałżeńskiemu, myśle, ze to w tej chwili
najważniejsze.
Obserwuj wątek
    • Gość: aborygen1 Giertych agentem PKL IP: 124.184.25.* 09.12.06, 00:49
      A co ma Giertych do Tras narciarskich??? Malo mu edukacji???
    • Gość: kr GW mąci IP: *.kolornet.pl 09.12.06, 02:09
      ta działka nie jest na środku trasy, można ja przesunąć.
    • Gość: SZMACIARA Gubałówka przecięta siatkami IP: *.eburwd8.vic.optusnet.com.au 09.12.06, 06:02
      WLASCICIEL TO WLASCIEL!!!!!!

      prawie 60 lat bylo w POLSCE inaczej!

      TERAZ BEDZIE TAK, JAK POWINNO BYC ZAWSZE!
      Jesli KOLEJKA chce ZGODY, niech zapyta WLASCIELA DZIALKI, ile chce kasy, i
      niech bez slowa wyplaci.
      INNEGO WYJSCIA NIEMA! PROSTE?

      POPIERAM WLASCICIELA DZIALKI.
      z powazaniem
      KAZKA
      • Gość: awruk Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 09:33
        I to jest właśnie to gó..arskie podejście do kapitalizmu. Jak Goralenvolk chce
        za nic (poza wpuszczeniem na nieużytki narciarzy - jakie oni mają przez to
        koszty?) kokosy, to będzie miał tylko łajno.
        Prawdziwy rynek polega na tym, że się obie strony dogadują. Ale jak
        góraszczyzna nie chce odpuścić, to to jest szmaciarstwo. Już i tak przez tę
        głupotę do Zakopanego nikt normalny nie jeździ na narty, tylko wszyscy w
        prawdziwe góry na prawdziwe wyciągi.

        Szmaciara, nic nie wiesz o własności i gospodarce.
        • Gość: M Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.chello.pl 10.12.06, 13:34
          Za to ty wiesz co to jest wolny rynek! Jak sie jedną stronę próbuje zmusić do
          prowadzenia interesu z kimś z kim sie nie ma ochoty interesu prowadzic. Jak
          kogoś nie lubię, nie mam do niego zaufania to nie wchodzę z inm w interesy.
          Moje prawo. Takie tez prawo Byrcynów aby zedecydować czy chca interesu z
          PKLem , czy nie. Czy chcą na swojej ziemi trasy narciarskiej, czy nie.
      • Gość: Okrelin Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.bsb.vectranet.pl 10.12.06, 16:54
        A pomyslałaś za tym, że zo to Ty zapłacisz. Przecież PKL nie zapłaci ze swojej
        kieszeni, tylko podniesie ceny biletów. A jak nie dojdą do ugody to wszyscy
        stracą.
      • Gość: Lucusia Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: 212.244.186.* 11.12.06, 09:11
        Jasne, właściciel to właściciel. Szkoda tylko, że wszyscy mieszkańcy Zakopanego i okolic stracą kupę kasy, i nie wiadomo, czy nie na zawsze. Ciężko odzyskać klienta.
        Inne polskie kurorty niewiele zyskają, bo mają (przynajmniej w Karpatach) małą bazę hotelową. Byrcynowie powinni wystąpić o dotacje od rządu słowackiego i austriackiego, bo napędzą im koniunkturę. Szkoda, że też straci Kraków, bo ci co przyjeżdżali poimprezowac w Krakowie a potem pojeździć na nartach w Zakopanym też w dużej mierze nam odpadną.Może Krynica trochę podratuje?
        Tak czy inaczej tysiące ludzi w Polsce straci pieniądze a wielu pracę. Pozdrawiam państwo Byrcynów.
        • Gość: gosc Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.chello.pl 11.12.06, 12:09
          To jest prywatna sprawa Byrcynów czy chca zarabiać pieniądze czy nie. Moze po
          prostu wystarcza im to co mają. Dlaczego chcesz ich uszczęśliwiać na siłę i
          każesz im zarabiać?
          • Gość: Lucusia Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: 212.244.186.* 11.12.06, 14:18
            Owszem Byrcynów sprawą jest czy chca zarabiać, czy nie. Ale ja pisałam o całej reszcie zarabiającej na narciarzach. Tysiące ludzi. Pewnie nie wszyscy to Byrcynowie.
        • bogda35 Re: Gubałówka przecięta siatkami 14.12.06, 19:49
          bez przesady z tą Gubałówką.To nie jedyna trasa w Zakopanem i okolicy,hoteli
          też nie brakuje.Gdyby wam przez lata wyły po nocach armatki do
          naśnieżania,zasypywały podwórze,a PKN miał w d... właścicieli,bo sie za PRL
          przyzwyczaił że nikt mu nie podskoczy,inaczej byście mówili.Dobrze że Byrcyn
          nauczy inwestorów co znaczy prywatna własnośc,a pan Giertych może przeczyta
          choć raz konstytucję zanim otworzy gębę.
    • mzast Gubałówka przecięta siatkami 09.12.06, 07:31
      Niech żyje "Święte" prawo własności!
    • Gość: gosc Brawo Byrcyn IP: *.chello.pl 09.12.06, 08:22
    • Gość: cepr Gubałówka przecięta siatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:47
      Byrcynowie mają swoją rację! Mają! Prawo po ich stronie! Tyle, że teraz do
      Zakopanego przyjeżdzają już tylko Warszawiacy i Ruscy! Butorowy, Gubałówka! Co
      następne? Brawo! Rokuje to Zakopanemu jak najlepiej!
    • flamengista brawo Panie Giertych 09.12.06, 08:59
      znowu Polska wytoczy nowe trendy w Unii Europejskiej.

      Co tam prawo własności, filar gospodarki rynkowej. Jeśli kupimy sobie piękną
      willę w górach, nigdy nei będziemy pewni czy Firma X nie zechce pod naszymi
      oknami puścić tysiąca narciarzy dziennie. I nic z tym nie będzie można zrobić!

      Byrcynowie są upierdliwi i uparci. Ale to ich prawo! To, że wcześniej przyjęło
      się łamać ich prawo własności nie znaczy ze tak ma być zawsze. Jeśli nie chcą
      zarobić - ich sprawa i PLK nic do tego.
      • Gość: Miaster Re: brawo Panie Giertych IP: 41.209.66.* 10.12.06, 11:48
        a co ze sluzalczoscia gruntow w alpach austriackich pod uprawianie sportow
        zimowych? Austria chyba tez jes w uni specjalisto
        • Gość: gosc Re: brawo Panie Giertych IP: *.chello.pl 10.12.06, 13:35
          Tylko w aplach jedna dolina jest większa niz nasze tatry, a poza tym tam sie
          nie prowadzi trasy narciarskiej pod oknem zamieszkałego domu.
        • Gość: Pedro . IP: *.autocom.pl 10.12.06, 20:43
          buehehhehehe espertów od terenów narciarskich w Austrii u nas jak widze pod dostatkiem. A ty co jesteś takim właścicielem ziemskim w Alpach??
    • Gość: er2 Gubałówka przecięta siatkami IP: 83.175.180.* 09.12.06, 09:24
      nie zgadzam się z koncepcją Giertycha tym bardziej ,że to ponoć prawnik
      trasy trzeba tam organizować gdzie organizator jest albo włascicielem albo ma
      inny tytuł prawny
      to ,że sąsiedzi chcą robić kasę dzierżawiąc działki to guzik mnie obchodzi
      jak sąsiedzi zanajdą złoto na swoich działkach to będą się ze mną dzielić ?
      uważam ,że tematu wogóle nie ma i nie ma co robić z tego afery
      a jak narciaże pojadą w Alpy czy na Słowację to chyba nie będzie tragedii
      narodowej tylko górole mniej nabiją trzosy a przyroda i drogi odetchną
      • Gość: kermo Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.smsnet.pl 09.12.06, 10:28
        a może po prostu skorzystać z doskonałych rozwiązań funkcjonujących od
        dzisięcioleci w Alpach francuskich, włoskich, niemieckich, szwajcarskich, a
        zwłaszcza austriackich. Właściciel jest właścicielem, ale jak posypie śniegiem
        to aż do roztopu może sobie podskoczyć (no może troche przesadziłem). Śnieg i
        dobrodziejstwo z jego korzystania nie jest jeszcze prawnie zasądzone
        komukolwiek - jest własnością ludzkości (można rzec światowym dziedzictwem) ...
        i dopóki Byrcyn nie stwierdzi, ze powietrze, snieg, deszcz itp. sa jego
        własnoscią to reszta ludzkości może odetchnąć z ulgą. To pazerne dążenie do
        własności spowoduje, że aby wyjść z domu potrzebne będą zgody na przejście
        chodnikiem, kładką itp. .....
        • Gość: cepr Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 10:36
          Jeden drobiazg: prawo alpejskie dotyczy hal w górach, a Byrcynowie mieszkają na
          Gubałówce. Obseruję ich stanowissko od początku tego sporu i dochodzę do
          wniosku że im nie chodzi o kasę tylko o tzw. święty spokój - w domu. Drugą
          stroną medalu jest tradycja Gubałówki: mieszkając w tym miejscu należy się
          liczyć z utrudnieniami powodowanymi przez narciarzy. Szkoda że nie mogą się
          dogadać...
        • Gość: gniewko_syn_ryba A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki ? IP: *.autocom.pl 09.12.06, 10:37
          Ma do tego pełne prawo i PKL może sobie podskakiwać... ;)))))))
          • grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki 14.12.06, 18:43
            Ciebie jednak trzeba odstrzelić. Jesteś niereformowalny. Motory - nie, narty -
            nie. Należałoby zabrać ni auto i wygonić na Syberię - tam byś sobie chodził
            wśród komarów i meszek.
            • gniewko_syn_ryba Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki 14.12.06, 18:57
              grimpeur napisał:

              > Ciebie jednak trzeba odstrzelić.

              Jakoś mnie nie dziwi, że bandyci rozjeżdżający motorami lasy lubują się w
              stosowaniu bandyckich metod...

              > Jesteś niereformowalny. Motory - nie, narty - nie. Należałoby zabrać ni auto i
              wygonić na Syberię - tam byś sobie chodził
              > wśród komarów i meszek.

              Od razu widać komu marzy się powrót komuny... ;P

              A tak merytorycznie, to co byś Byrcynowi w opisanym przypadku zrobił ?... ;P
              • Gość: grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:53
                Komunę jak i pisowców /czyli ciebie w obu wcieleniach/ mam głęboko gdzieś.
                Merytorycznie: z Byrcynem powinni postąpić tak samo jak z właścicielami terenów
                pod wyciagami w Alpach / Francja, Szwajcaria, Liechtenstein, Austria, Niemcy,
                Włochy i Słowenia/ - w ogóle nim się nie przejmować i otworzyć trasy. W Alpach
                jak spadnie śnieg, to teren jest dostępny /na mocy prawa/ dla wszystkich bez
                żadnych ograniczeń. I żadnemu góralowi nie przyjdzie nawet na myśl stawianie na
                trasie jakichś płotów - działałby przeciw swojej gminie żyjącej z turystyki i
                zostałby wyklęty przez społeczność. A karę finansową dostałby taką, że nie
                pozbierałby się do końca życia. Wiem to bardzo dobrze, bo od lat spędzam na
                nartach w Alpach po parę tygodni w roku i rozmawiałem na ten temat i z
                mieszkańcami i z właścicielami wyciągów i z zarządami gmin.
                • Gość: gniewko_syn_ryba Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.autocom.pl 15.12.06, 16:16
                  Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                  > Komunę jak i pisowców /czyli ciebie w obu wcieleniach/ mam głęboko gdzieś.

                  Dziwne... bo to u ciebie, a nie u mnie obserwuję szczególne upodobanie do
                  komunistycznych metod - pozbawianie prawa do dysponowania prywatną własnością,
                  wywózki na Sybir (i jeszcze proponujesz to komuś, kogo rodzina rzeczywiście z
                  tego "dobrodziejstwa" komuny skorzystała !)...

                  > Merytorycznie: z Byrcynem powinni postąpić tak samo jak z właścicielami
                  terenów pod wyciagami w Alpach / Francja, Szwajcaria, Liechtenstein, Austria,
                  Niemcy, Włochy i Słowenia/ - w ogóle nim się nie przejmować i otworzyć trasy. W
                  Alpach jak spadnie śnieg, to teren jest dostępny /na mocy prawa/ dla wszystkich
                  bez żadnych ograniczeń. I żadnemu góralowi nie przyjdzie nawet na myśl stawianie
                  na trasie jakichś płotów

                  I są tam trasy narciarskie przebiegające przez ZAMIESZKAłE posesje, na których
                  ratraki, czy dmuchawy do sztucznego śniegu pracują tuż pod oknami ??????!!!!! Bo
                  ktoś już w tym wątku wcześniej wyjaśniał taki "drobny szczegół", o którym
                  (nie?)świadomie raczyłeś zapomnieć, że prawo służebności gruntów w Alpach
                  dotyczy wyłącznie niezamieszkałych hal górskich. Tymczasem Gubałówka, to w
                  zasadzie niemal centrum Zakopanego i jego główny deptak, więc sytuacja jest
                  kompletnie nieporównywalna...

                  Skoro jednak jesteś takim entuzjastą prawa służebności gruntów, to napisz gdzie
                  mieszkasz (możesz na adres prywatny), a ja, gdy tylko spadnie śnieg, wypożyczę
                  sobie gdzieś skuter śnieżny i trochę sobie po twojej posesji pojeżdżę, także w
                  nocy. Umowa stoi ?
                  • Gość: grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 10:25
                    Jak zwykle stek bzdur. Pojedź choć raz w Alpy i porozmawiaj z władzami i
                    mieszkańcami. Przykład pierwszy z brzegu - St.Anton. Trasy schodzą do centrum
                    miasteczka, można nawet wjechać wprost na dworzec kolejowy. W dolnych partiach
                    wszystkie prowadzą blisko zabudowań /i hotele i normalne chałupy/. W lecie są
                    tam tereny uprawne, pasą się krowy, leżą kopy gnoju, są snopki. Pooglądaj filmy
                    lub zdjęcia z lata, sam się przekonasz. W zimie pół nocy pracują armatki i
                    jeżdżą ratraki - nikomu to nie przeszkadza. Wszyscy doskonale wiedzą, że trasy
                    muszą być na rano naśnieżone i przygotowane,żeby narciarze byli zadowoleni. Tak
                    samo jest w Kitzbuehel, St.Johann, Wagrain, Flachau, Schladming, Altenmarkt i
                    wielu, wielu innych. Normalne jest, że na lodowcach, powyżej 2500 m. upraw nie
                    ma. Jednak ponad 70 % austriackich i niemieckich tras prowadzi przez tereny
                    uprawne. Gubałówka to nie deptak, tylko góra. Łatwa, trawiasta, ale jednak góra.
                    Deptak to Krupówki. Powinieneś to wiedzieć. Co do jazdy po mojej posesji w
                    zimie. Jest to niemożliwe, bo mieszkam w dużym mieście przy ruchliwej ulicy, 300
                    km od gór. Ty ponoć nie lubisz betonu i smrodu spalin. A to, że chcesz jeździć
                    na skuterze śnieżnym brzmi jak herezja. Największy wróg motorów, quadów i
                    skuterów chce na niego wsiąść!!! Koniec świata.
                    • Gość: gniewko_syn_ryba Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.autocom.pl 16.12.06, 15:57
                      Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                      > Jak zwykle stek bzdur. Pojedź choć raz w Alpy i porozmawiaj z władzami i
                      > mieszkańcami. Przykład pierwszy z brzegu - St.Anton. Trasy schodzą do centrum
                      > miasteczka, można nawet wjechać wprost na dworzec kolejowy. W dolnych partiach
                      > wszystkie prowadzą blisko zabudowań /i hotele i normalne chałupy/.

                      Ja pytałem, czy przechodzą przez prywatne posesje, tzn. np. między chałupą, a
                      stodołą ?!

                      Co do jazdy po mojej posesji w
                      > zimie. Jest to niemożliwe, bo mieszkam w dużym mieście przy ruchliwej ulicy,
                      300 km od gór. Ty ponoć nie lubisz betonu i smrodu spalin.

                      Ale ty zdaje się lubisz i to bardzo, więc chętnie sprawię ci tę przyjemność :P
                      Jako właściciel dużej i świetnie prosperującej firmy na pewno nie mieszkasz w
                      bloku tylko w ekstra rezydencji otoczonej ogrodami... i własnie wokół tej twojej
                      rezydencyji chciałbym sobie trochę kółek porobić... Niekoniecznie musi być to
                      skuter - mogę pojeździć na swoim czołgu i sprawdzić jak moje ATki M+S radzą
                      sobie w kopnym śniegu (jeszcze nie miałem okazji bo kupiłem na wiosnę)...
                      Przecież jako entuzjasta sportów ekstremalnych i służebności gruntów na pewno
                      nie odmówisz, prawda ?... ;)))

                      A to, że chcesz jeździć
                      > na skuterze śnieżnym brzmi jak herezja. Największy wróg motorów, quadów i
                      > skuterów chce na niego wsiąść!!! Koniec świata.

                      Nie dziwię się, że do wykształciucha nie dociera, że NIE JESTEM WROGIEM motorów,
                      quadów, skuterów, etc. - jestem wrogiem JEŻDŻENIA NIMI PO LASACH, REZERWATACH,
                      PARKACH NARODOWYCH, KRAJOBRAZOWYCH ITP. ! To taka "drobna" różnica...
                      • Gość: grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 16:52
                        Radzę ci czytać ze zrozumieniem, bo masz z tym olbrzymie kłopoty. Nigdzie nie
                        pisałem, że mieszkam w bloku. Te są na osiedlach. W dużych miastach przy
                        ruchliwych, głównych ulicach są kamienice. To co innego niż bloki. Kamienica
                        rzeczywiście jest moja. Nie jest to rezydencja z ogrodami, ale nie narzekam.
                        Moja graniczy z następnymi /już nie moimi/ z obu stron. I jak to w mieście,
                        takie kamienice ciągną się przez ok. 300 m. Jak więc chcesz jeździć? Chyba, że
                        po ulicy wzdłuż tych kamienic - proszę bardzo, to mi zupełnie nie przeszkadza.
                        Nigdzie nie pisałem też, że mam firmę. Na to, żeby wykupić wszystkie akcje banku
                        niestety mnie nie stać.
                        Trasa na Gubałówce /byłeś tam choć jeden raz, wiesz gdzie jest chałupa Byrcyna?/
                        nie przechodzi między jego zabudowaniami, tylko w pobliżu - między domem a
                        torami kolejki. W tym miejscu jest szeroka na około 150-200 m. Narciarze jeżdżą
                        tam na wprost / jest raczej płasko / i przecinają wąski pasek byrcynowskiej
                        działki. Co tu niby ma mu przeszkadzać? Sam w wywiadach podkreśla, że nie ma nic
                        przeciw narciarzom. Po prostu to głupi upór i pazerność na pieniądze, choć
                        proponowane przez PKL stawki są wyższe niż w Austrii!!!
                        Może jesteś przyjacielem motocyklistów? Wystarczy poczytać twoje pełne
                        agresji posty. Mie widziałem ani jednego, w którym przyznałbyś im rację.
                        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.autocom.pl 16.12.06, 22:38
                          Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                          > Radzę ci czytać ze zrozumieniem, bo masz z tym olbrzymie kłopoty.

                          ROTFL !!!

                          > Nigdzie nie
                          > pisałem, że mieszkam w bloku. Te są na osiedlach. W dużych miastach przy
                          > ruchliwych, głównych ulicach są kamienice. To co innego niż bloki. Kamienica
                          > rzeczywiście jest moja. Nie jest to rezydencja z ogrodami, ale nie narzekam.
                          > Moja graniczy z następnymi /już nie moimi/ z obu stron. I jak to w mieście,
                          > takie kamienice ciągną się przez ok. 300 m. Jak więc chcesz jeździć?

                          W takim układzie pożyczę od ciebie motor (kiedyś obiecałeś) i poszaleję po
                          twojej klatce schodowej... ;PPP
                          • Gość: grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 09:01
                            Już całkiem ci się w głowie poplątało. Ja ci obiecałem pożyczyć motor?!?
                            Ciekawe jaki, skoro sam go nie mam. Nie przeszkadza mi to jednak popierać ludzi,
                            którzy mają takie hobby. Jeszcze raz - czytaj uważnie i ze zrozumieniem, bo
                            wymyślasz niestworzone historie.
                            • Gość: gniewko_syn_ryba Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.autocom.pl 17.12.06, 21:10
                              Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                              > Już całkiem ci się w głowie poplątało. Ja ci obiecałem pożyczyć motor?!?
                              > Ciekawe jaki, skoro sam go nie mam.

                              To ty nie Xati ???!!! Styl pomawiania identyczny... W takim razie on mi pożyczy
                              cobym mógł se ;))) po twojej klatce schodowej lub podwórku pojeździć... ;PPP
                              • Gość: grimpeur Re: A co jeśli usunie cały śnieg ze swej działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 18:09
                                Pożyczaj od kogo chcesz. Tak się składa, że po podwórku też nie pojeździsz -
                                całe zabudowane. Po klatce - proszę bardzo - ale schody są strome. Prędzej byś
                                kark skręcił, bo o umiejętności trialowca cię nie podejrzewam.
    • Gość: gorolek Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.kolornet.pl 09.12.06, 10:43
      bravo- niech se turysci jadą na słowacje - po co u nas niszczyc krajobroz
    • Gość: m_q Dość samowoli państwowego PKL !!! IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.06, 12:56
      PKL mogło kupić działkę, o ktorą idzie spór tylko chciało ja dostac za bezcen.
      Byrcynowie zapłacili ile żądał poprzednie właściciel.

      PKL zamiast zapłacić za swoją głupotę i zapłacić od razu Byrcynom ile zarządali
      postanowił poszczuć Byrcynow góralami i narciarzami - Byrcynowie nie dali się
      zlamać przez rok nagonki.

      To nie Byrcynowie napedzają konflikt a banda partyjnych kacyków zarządzających
      państwowymi PKL.

      Z prywatnymi wyciągami nie ma takich jaj.

      Dosyć robienia ludziom z mózgu wody!
      • Gość: Ja Byrcyn caly kraj sie z Ciebie smieje!!! IP: *.betanet.pl 09.12.06, 13:23
        Jestes zalosny!! Pozdro dla maloznki ktora sie przed kamerami nie umie
        wypowiadac hahaah
        • Gość: M Re: Byrcyn caly kraj sie z Ciebie smieje!!! IP: *.chello.pl 09.12.06, 13:47
          Na razie to chyba się z ciebie wszyscy śmieją. Nawet pisać nie umiesz. Co to
          jest "maloznki"?
          • Gość: qwerty Re: Byrcyn caly kraj sie z Ciebie smieje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 09:35
            To jest banalna literówka, która się zdarza każdemu, ty wcidupny mądralo.
            • Gość: a Do M mama Cie nie kocha ?? palant IP: *.betanet.pl 12.12.06, 09:49
    • Gość: Obiektywny A ja bym pałą tym Byrcynom przylał... IP: *.zax.pl 09.12.06, 14:37
      ...w końcu interes ogółu ważniejszy od interesu jednostki.
      • gniewko_syn_ryba Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... 09.12.06, 18:29
        • grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... 14.12.06, 18:45
          To, że byłeś zomowcem to wiadomo od dawna. Też chętnie zobaczyłbym ciebie i
          nawiedzonego Byrcyna z ciupagami w plecach.
          • gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... 14.12.06, 18:51
            grimpeur napisał:

            > To, że byłeś zomowcem to wiadomo od dawna. Też chętnie zobaczyłbym ciebie i
            > nawiedzonego Byrcyna z ciupagami w plecach.

            Ty za to NIE chodziłeś do szkoły... Bo gdybyś chodził, to umiałbyś czytać i
            rozumieć to, co czytasz... I wtedy dotarłoby do twego łba, że to nie ja tylko
            niejaki "obiektywny" chciał Byrcyna pałą walić, stąd moje przypuszczenie, że z
            rozrzewnieniem wspomina czasy swojej służby w ZOMO... ;P
            • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:41
              Zomowcem należy ciebie nazwać za "całokształt" twojej postawy na tym forum . I
              lać cię pałą /jak ty chcesz to robić innym, np. motocyklistom/ ile wlezie i z
              całej siły. Potrzebujesz tego.
              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 15.12.06, 16:22
                Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                > Zomowcem należy ciebie nazwać za "całokształt" twojej postawy na tym forum . I
                > lać cię pałą /jak ty chcesz to robić innym, np. motocyklistom/ile wlezie i z
                > całej siły. Potrzebujesz tego.

                No i kto tu jest zomowcem... ? ;/ Możesz łaskawie wskazać jakiś mój cytat, w
                którym nawoływałem do bicia motocyklistów, czy od razu odszczekujesz ???...
                • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 10:06
                  Jak na razie, to ty szczekasz na tym forum. Poczytaj sobie jeszcze raz / mnie
                  się nie chce/ swoje wypociny w wątku o motocyklistach i swoje propozycje jakimi
                  zomowskimi metodami utrudnić im uprawianie swojego hobby. Należałoby cię wziąć
                  na smycz i nałożyć kaganiec / znasz to dobrze, bo sam to wiele razy robiłeś
                  innym/ i byłby wreszcie spokój.
                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 16.12.06, 16:09
                    Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                    > Jak na razie, to ty szczekasz na tym forum. Poczytaj sobie jeszcze raz / mnie
                    > się nie chce/ swoje wypociny w wątku o motocyklistach i swoje propozycje jakimi
                    > zomowskimi metodami utrudnić im uprawianie swojego hobby.

                    Proszę o KONKRETNY przykład mojej propozycji "metod zomowskich" albo
                    ODSZCZEKANIE, bo jak na razie twoje insynuacje kwalifikują się jako pomówienie i
                    niewykluczone, że jeśli dalej je będziesz powtarzał, wystąpię na drogę sądową. A
                    że potrafię dopiąć swego, to ci może nawet sam red. Czuchnowski potwierdzić.

                    Należałoby cię wziąć
                    > na smycz i nałożyć kaganiec / znasz to dobrze, bo sam to wiele razy robiłeś
                    > innym/ i byłby wreszcie spokój.

                    To zaś, poza pomówieniem, podpadałoby także pod groźby karalne (podobnie jak
                    wcześniejsze twoje propozycje odstrzelenia mnie, czy zaciukania ciupagą). Jeśli
                    w realu jesteś taki "odważny" jak w sieci, to czekam na twoje imię i nazwisko
                    oraz adres.
                    • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 17:02
                      Swoje "metody" znajdziesz sobie w wątku o motocyklistach.
                      Co do smyczy i kagańca - sama straż miejska zaleca ich stosowanie. Ty, ponoć
                      przestrzegający prawa powinieneś się do tego zalecenia stosować.
                      Nie znam i nie interesuje mnie kto to jest "red.Czuchnowski".
                      Występowac możesz sobie nawet do Św.Piotra w niebiosach.
                      Jeśliby prześledzić to, co ty proponowałeś zrobic z motocyklistami, to brakłoby
                      na ciebie paragrafów.
                      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 16.12.06, 17:37
                        Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                        > Swoje "metody" znajdziesz sobie w wątku o motocyklistach.

                        Szukam i nijak znaleźć nie mogę... Co jest "zomowskiego" w fotografowaniu
                        przestępcy na gorącym uczynku i powiadamianie policji o popełnieniu
                        przestępstwa/wykroczenia ???

                        > Co do smyczy i kagańca - sama straż miejska zaleca ich stosowanie.

                        Wobec ludzi ?????????!!!!!!!!!!!!!

                        > Nie znam i nie interesuje mnie kto to jest "red.Czuchnowski".

                        Dziwne... wierny czytacz GW nie wie kto to Czuchnowski... ???

                        > Występowac możesz sobie nawet do Św.Piotra w niebiosach.
                        > Jeśliby prześledzić to, co ty proponowałeś zrobic z motocyklistami, to brakłoby
                        > na ciebie paragrafów.

                        Skoro jesteś taki pewny siebie, to powtórz wszystko co wcześniej na mój temat
                        napisałeś i podpisz się imieniem i nazwiskiem... albo ODSZCZEKAJ...
                        • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 09:13
                          GW czytam od czasu do czasu, ale dużo częściej Rzeczpospolitą, Życie i Dziennik.
                          Jeśli mam być wiernym czytelnikiem, to raczej gazet sportowych.
                          Prawie w każdym poście domagasz się szczekania. Jeśli naprawdę tego ci brakuje,
                          to wybierz się na niedzielny spacer do azylu - tam posłuchasz całej gamy psich
                          głosów, od ratlerka do rotweilera. Może wtedy będziesz wreszczie zadowolony.
                          • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 17.12.06, 21:03
                            Nie udawaj głupszego niż jesteś... ;P Doskonale wiesz, że chodzi mi, żebyś
                            odszczekał swoje pomówienia
                            • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:52
                              A co to znaczy? Przydałoby ci się trochę kultury twoich postach. Nie uważasz?
                              • Gość: M Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.chello.pl 18.12.06, 16:53
                                Ty mówisz o kulturze? Facet, lecz się bo jesteś psychiczny.
                              • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 18.12.06, 18:27
                                Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                                > A co to znaczy? Przydałoby ci się trochę kultury twoich postach. Nie uważasz?

                                Wielbiciel bandytów chce mnie uczyć kultury ???!!! Dobre, hehehe... ;PPP
                                • Gość: grimpeur Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 08:58
                                  Tobie przyda się każda lekcja dobrego wychowania. Zawsze coś skorzystasz. Póki
                                  co kończę na jakiś czas polemikę z tobą - idą święta, trzeba się do nich
                                  przygotować. A potem w Alpy! Tam odpocznę od takich jak ty i Byrcyn /od którego
                                  zaczęła się cała dyskusja/.
                                  • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Fajnie w tym ZOMO było, nie ?... IP: *.autocom.pl 19.12.06, 13:06
                                    Gość portalu: grimpeur napisał(a):

                                    > Tobie przyda się każda lekcja dobrego wychowania.

                                    Dzięki za wprawienie mnie w dobry humor przed Świętami ! :)))

                                    > Póki co kończę na jakiś czas polemikę z tobą - idą święta, trzeba się do nich
                                    > przygotować. A potem w Alpy! Tam odpocznę od takich jak ty i Byrcyn

                                    No więc ja tobie z okazji nadchodzących Świąt życzę, byś kultury i poszanowania
                                    prawa nie musiał uczyć się od austriackiej, niemieckiej, czy szwajcarskiej
                                    policji. Bo są to zazwyczaj dość kosztowne lekcje... ;P
    • Gość: narciarz Gubałówka przecięta siatkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 14:50
      Jacy "Państwo Byrcynowie" ???? Normalna polska - i jeszcze gorsza
      podhalańska - swołocz , którą znają nie tylko narciarze ale np.projektanci
      sieci kanalizacyjnych , telekomunikacyjnych , drów i t.p. NIE BO NIE !!
      Tylko w mordę bić!!
      • Gość: m_q Powrtarzam narciarzowi bo nie zrozumiał IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.06, 20:14
        PKL mogło kupić działkę, o ktorą idzie spór tylko chciało ja dostac za bezcen.
        Byrcynowie zapłacili ile żądał poprzednie właściciel.

        PKL zamiast zapłacić za swoją głupotę i zapłacić od razu Byrcynom ile zarządali
        postanowił poszczuć Byrcynow góralami i narciarzami - Byrcynowie nie dali się
        zlamać przez rok nagonki.

        To nie Byrcynowie napedzają konflikt a banda partyjnych kacyków zarządzających
        państwowymi PKL.

        Z prywatnymi wyciągami nie ma takich jaj.
        • Gość: awruk Re: Powrtarzam narciarzowi bo nie zrozumiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 09:37
          Z prywatnymi wyciągami są takie same jaja, bo wszędzie się trafia jakiś tępy
          góral, który za nic go nie kosztujące przejechanie paru narciarzy chce od razu
          urzymania dla swojej wielodzietnej rodziny przez cały rok i wachy do starego
          śmierdzącego Golfa.
          • Gość: gosc Re: Powrtarzam narciarzowi bo nie zrozumiał IP: *.chello.pl 10.12.06, 13:38
            Jak to go nic nie kosztuje? Jakbys nie wiedział to Byrcynowie tam mieszkają.
            Kosztuje ich to spokój domowy.
      • Gość: Pedro Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.autocom.pl 10.12.06, 20:45
        U nas biją w morde takich jak ty właśnie.
      • grimpeur Re: Gubałówka przecięta siatkami 14.12.06, 18:46
        I to mocno.
    • Gość: jass Byrcyn to debil. A Zakopane to mizerna wiocha IP: *.autocom.pl 09.12.06, 19:24
      Na szczęście powstało i wciąż powstaje dużo nowych, znacznie lepszych miejsc do
      uprawiania narciarstwa w Polsce. A zakopane moze juz zapominac o dutkach.
      • Gość: krakowiaczek Re: Byrcyn to debil. A Zakopane to mizerna wiocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:13
        Od dawna już omijam Zakopane szerokim łukiem... Mosorny, Palenica itp. - fajne
        stoki na weekend, a poza tym nie trzeba jechać zakopianką. Ferie w Alpach lub
        Dolomitach za niewiele większe pieniądze niż w Tatrach.
        • Gość: chłop Re: narciarze dupki..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 20:40
          jak ja bym takiemu narciarzowi pół parceli zajął w warszawce-bo mam za mało na
          interes i wypłacił szczygłami....wywłaszczenie-TYLKO WYŻSZA KONIECZNOŚĆ
          SPOŁECZNA- i to nie pod płatne autostrady!!!!, a tym bardziej pod wyciągi
          narciarskie!!! wyjechałeś na gubałówke-zjedż sobie kolejką w dół-a
          byrcynowie-mogą sr.. na grosze z dzierżawy, i chcą mieć święty spokój, a
          pkl-może dać po 1000euro za metr i sobie kupić gubałówke-w końcu mogą porobić na
          zyski przez 20lat-a nie, to oddać byrcynom kolej[chyba jeszcze państwowa?]-to
          może bedzie taniej? acha najłatwiej dawać cudze-to już chyba pan zagłoba jakieś
          inflanty dawał.....
        • sothis666 no oczywiscie 09.12.06, 23:33
          > Od dawna już omijam Zakopane szerokim łukiem...

          zatloczone, zadeptane...
          za te same pieniadze cala europa do dyspozycji i po cholere sie tam tloczyc i jeszcze stac 6 godzin na tej nieszczesnej zakopiance:)
      • Gość: Pedro Re: Byrcyn to debil. A Zakopane to mizerna wiocha IP: *.autocom.pl 10.12.06, 20:41
        A powtórz to samo tylko ujawnij swoje imie i nazwisko cwaniaku.

        Byrcyn ma racje. Jego ziemia jego sprawa moze sobie zrobić z nią co chce. A wam nic do tego. Prawo własności jest święte więc odp.... się od nieswojej ziemi.
    • Gość: sqwind Gubałówka przecięta siatkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 18:20
      A niech sobie Byrcynowie używają na swoim.Ja na szczęście za Zakopcem nie
      tęsknię,jest drogo,tłoczno,warszawsko,szpanersko.Może w końcu dzięki Byrcynom
      zapomnimy o Zakopcu,jest kilka fajnych ośrodków w Polsce-np.Białka Tatrzańska.A
      z Białki to już malutki kroczek na Słowację,czy do Austrii,tam nie ma takich
      problemów,nikt mi łaski nie robi i stoku nie grodzi.Niech Byrcynom obrodzi żyto
      na zagrodzonym stoku tej zimy,szczerze im tego życzę,nie będę im rozjeżdżał
      upraw ani przeszkadzał w żniwach.
    • sceptyk31 Re: Gubałówka przecięta siatkami 10.12.06, 20:02
      I tak najpiekniejsze są Bieszczady !

      www.rdomin.com/
    • Gość: sqwer Gubałówka przecięta siatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 19:07
      Uważam,że Górale są JEB--CI w głowę i dlatego nie jeżdzę w tatry i na podhale
      już od kilku lat.
      Ale dlaczego to samo mam myśleć o Słowakach???
      Wystarczy by od Rabki do Martina wybudowali AUTOSTRADĘ i WSZYSTKIE Warszawiaki
      i Krakusy z "zakopianki" przed Chabówką w prawo i SRAŁ na Zakopane!!!!!!!!!!!
    • Gość: smkosz kuchni Byrc Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 21:13
      A może to efekt kolejnej wizyty burmistrza Majchra u Byrcynów w "niedzielne
      popołudnie" To nie paradoks. Zamknieta trasa narciarska to mniejszy ruch na
      Gubałówkę, a wtedy nie trzeba budować przejścia podziemnego. I
      Ukochana "Redykołka" Księdzulorzów ocalona. A długi zaciągnięte w kampani
      wyborczej trzeba spłacać. Podobno już rozważana jest koncepcja, aby zamiast
      przejścia ustawić sygnalizację świetlną.
      • Gość: Ciupazka Re: Gubałówka przecięta siatkami IP: *.it-net.pl 19.12.06, 13:20
        Po cholere to przejście podziemne, co fcecie z tego Zakopanego zrobić. Ono
        jest za małe, na takie inwestycje, jakie Wam sie w głowach roją. A wyciagów
        narciarskich na Podtatrzu nie brakuje. Słowacja obok, ten jazgot na temat
        Gubałówki czas skończyć. Przestańcie sie wreszcie podniecać nie na swojej
        babie. I dejcie Szanownym Byrcynom pokój przed świętami , w święta
        i w ogóle. Fto to strzymie? Żałośni jesteście i telo.
        • gniewko_syn_ryba Świynta prawda, ciupazko 19.12.06, 14:32
          ale wielbiciele bandytów rozjeżdżających motorami lasy, parki narodowe i
          rezerwaty przyrody nigdy tego nie zrozumieją...
    • Gość: finansista Gubałówka- gory sa wlasnoscia wszystkich Polakow. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 30.12.06, 03:27
      Powinno powstac i byc zatrwierdzone prawo wywlaszczajace wszystkich z terenow
      gorskich za oplata.Gorskie tereny powinny byc wlasnoscia pansta Polskiego a nie
      pojedynczych krnabrnych osobnikow.Te gorcynowe to typowe zawziete goralskie
      osobniki i jedynie stanowcze prawa zatwierdzone w sejmie powinno zalatwic ta
      sprawe.Powtarzam gory sa wlasnoscia wszystkich Polakow do uprawiania sportu i
      turystiki.Nikomu naprzyklad w Szwajcarji nie przyszlo do glowy jak gorcynom sie
      ogradzac.Wiadomo rze pasa krowy ale zima wszyscy moga korzystac z gor.
      • ciupazka Re: Gubałówka- gory sa wlasnoscia wszystkich Pola 30.12.06, 14:36
        To cemu tam nie jedzies. Dej pokój ludziom, górom i nie róbcie ze Zakopanego
        stolicy narciarstwa polskiego, bo jest po prostu za małe. Zadepcom nos
        gady ceperskie jesce zzo granicy. Bajako. Dej kurze grzęde, ona fce wsędy! Po
        swoim mozes se jeździć, niscyć przyrode, hale nie po nasym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka