gph 02.01.07, 10:00 trzeba się przyzwyczaić. choć w sumie nie wiem, czy na dobre przyzwyczaiłem się do 2006 więc będzie łatwiej :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wij.paszczak Re: 2007 02.01.07, 10:51 Ja się już powoli przyzwyczajam do 2008 i nawet do 2009 też już próbuję... Będę miał na zapas.... Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: 2007 02.01.07, 11:09 nie ma sensu sie przyzwyczajac bo on ma być znacznie krotszy.... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: 2007 02.01.07, 11:31 to zależy od decyzji jaką podejmą parlamentarzysci chyba ze szef zdecyduje jeszcze inaczej... wazne aby był sukces... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 02.01.07, 11:46 Wczoraj w telewizorze Jego Wysokość Pan Minister Kultury, Sztuki, Diewictwa Narodowego i Czegoś Tam Jeszcze zapowiedział co przyniesie w zarządzanych przez Niego dziedzinach życia rozpoczynający się rok "dwutysięczny siódmy". Szkoda że Pan Minister nie był Panem Ministrem w roku na przykład : "tysięcznym dziewięćsetnym osiemdziesiątym pierwszym", bardziej by pasował do tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_w_spodniach Re: 2007 02.01.07, 12:29 :)) Witam noworocznie:) I nawet spodnie są na swoim miejscu.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: 2007 02.01.07, 12:31 faustyna_w_spodniach napisała: > :)) > Witam noworocznie:) > I nawet spodnie są na swoim miejscu.... to znaczy gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_w_spodniach Re: 2007 02.01.07, 12:34 gph napisał: > to znaczy gdzie? nie w wannie przecież... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mzrr21 Re: 2007 02.01.07, 13:42 Rany, dobrze sie rok zaczął, faustyna znalazła spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: 2007 02.01.07, 16:06 faustyna_w_spodniach napisała: > gph napisał: > > > to znaczy gdzie? > > nie w wannie przecież... no, w wannie to na pewno bez. Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: 2007 02.01.07, 16:12 nie wiem skad to przekonanie... wana potrafi przyjac goscine w spodniach i bez , jednak wybor nalezy do wizytanta... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
xyz_xyz_xyz Re: 2007 02.01.07, 16:24 Jak najbardziej. A nawet spodnie bez Faustyny. Żeby palmę zaprać, na przykład... Odpowiedz Link Zgłoś
xyz_xyz_xyz Re: 2007 02.01.07, 16:25 xyz_xyz_xyz napisała: > Jak najbardziej. A nawet spodnie bez Faustyny. Żeby palmę zaprać, na przykład.. > . plamę, znaczy się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: 2007 02.01.07, 16:27 palmy tez plamią a juz z pewnoscia pod palmą mozna plamę dać... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: 2007 03.01.07, 10:43 xyz_xyz_xyz napisała: > Jak najbardziej. A nawet spodnie bez Faustyny. Żeby palmę zaprać, na przykład.. nie żartujmy. mając do wyboru faustynę bez spodni lub spodnie bez faustyny wybór jest prosty :D Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_bez_spodni Re: 2007 03.01.07, 10:47 gph napisał: > nie żartujmy. mając do wyboru faustynę bez spodni lub spodnie bez faustyny > wybór jest prosty :D mówisz - masz :DD Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: 2007 03.01.07, 11:00 faustyna_bez_spodni napisała: > gph napisał: > > > nie żartujmy. mając do wyboru faustynę bez spodni lub spodnie bez faustyn > y > > wybór jest prosty :D > > mówisz - masz :DD to właź do wanny! Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_bez_spodni Re: 2007 03.01.07, 11:12 gph napisał: > to właź do wanny! do wanny, powiadasz? no dobrze, ale jak bez spodni, to tylko do wanny_wassermanna ;pp Odpowiedz Link Zgłoś
wanna_wasermanna Re: 2007 03.01.07, 11:17 faustyna_bez_spodni napisała: > gph napisał: > > > to właź do wanny! > > do wanny, powiadasz? > > no dobrze, ale jak bez spodni, to tylko do wanny_wassermanna ;pp to gdzie i kiedy, skoroś już taka interesowna... :D Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_bez_spodni Re: 2007 03.01.07, 11:28 wanna_wasermanna napisała: > to gdzie i kiedy, skoroś już taka interesowna... :D > a ciepła woda jest? bo w zimnej jacuzzi to ne je to... Odpowiedz Link Zgłoś
wanna_wasermanna Re: 2007 03.01.07, 12:07 faustyna_bez_spodni napisała: > wanna_wasermanna napisała: > > > to gdzie i kiedy, skoroś już taka interesowna... :D > > > a ciepła woda jest? > bo w zimnej jacuzzi to ne je to... chodź w me ramiona niech Cię wypluszczę święta dziewico :D Odpowiedz Link Zgłoś
faustyna_bez_spodni Re: 2007 03.01.07, 12:36 wanna_wasermanna napisała: >> chodź w me ramiona niech Cię wypluszczę święta dziewico :D > chyba w Twe bicze wodne ;)) ach..... Odpowiedz Link Zgłoś
wanna_wasermanna Re: 2007 03.01.07, 12:52 faustyna_bez_spodni napisała: > wanna_wasermanna napisała: > > >> chodź w me ramiona niech Cię wypluszczę święta dziewico :D > > > > chyba w Twe bicze wodne ;)) > > ach..... biczem chcesz przez plecy? silwuple :D Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: 2007 02.01.07, 13:56 nawet nie otworzyłem kalendarza, dalej żyję w starym roku... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: 2007 02.01.07, 17:14 peteen napisał: > nawet nie otworzyłem kalendarza, dalej żyję w starym roku... Niegdysiejszyś... Odpowiedz Link Zgłoś
rodzina4 Re: 2007 02.01.07, 19:18 Dla mnie jest to już właściwie bez znaczenia. Rok 2007? Czemu nie.. Jak nie może być inaczej:) A tak właściwie rok czasu to dużo, czy mało? I co to w ogóle jest czas? r4 Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: 2007 02.01.07, 19:20 ooo, kochaniutki, toś teraz pociągnął tu niby żarciki, podśmiechujki, a tu nagle trach!, filozofia... ;c) ps. mówią, że rok nie wyrok Odpowiedz Link Zgłoś
rodzina4 Re: 2007 03.01.07, 10:52 Ee, gdzie mi tam do Amatora. Tak sobie jeno pomyślałem, a Ameryki przecież nie odkrywam w tej zadumie nad przemijaniem. Nie powiesz chyba, że Ciebie czasami to nie bierze... r4 Tylko nie mów mi, że czas to pieniądz, bo to gó.. prawda Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 03.01.07, 11:09 rodzina4 napisał: Tylko nie mów mi, że czas to pieniądz, bo to gó.. prawda Zgadzam się. Lat mam na karku od groma a pieniędzy ..., lepiej nie pisać. :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: 2007 03.01.07, 11:17 mnie też nie ubywa, ale z tym czasem to jest tak: jak robimy coś miłego to zapieprza starsznie, a w robocie ciągnie się okropnie... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 03.01.07, 11:23 No czocz ty! Mnie w pracy szybko czas upływa, gdyż ponieważ ja z ogromną przyjemnością pracuję dla dobra firmy mojej i dla pomnażania majątku mojego i właścicieli firmy mnie zatrudniającej ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 03.01.07, 11:33 peteen napisał: > hurra, hurra, hurra!!! Czapajew gieroj! Za rodinu, za stalinu, na boj!na boj!na boj! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: 2007 03.01.07, 12:11 job twoju mat', my kulturnyj narod my giermanca nie boimsia i wsiegda idiom wpieriod! Odpowiedz Link Zgłoś
rodzina4 Re: 2007 03.01.07, 12:12 Car Nikołaj wydał taki manifest' która diewka nie jeb... ta j... budiet zdies' r4 Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 03.01.07, 12:20 Nu sztoż: dostrojtie gitary na job twoju mat' budiom pa strunach ch..m pieriebierat' carjewna, carjewna, carjewna maja! nie bojsja, nie bojsja balsziewo ch...! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: 2007 03.01.07, 12:27 jesteście dwa stare świntuchy ja o patriotyźmie, o teutońskiej swołoczy, a wy... ech, cóż to będzie za rok! ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: 2007 03.01.07, 12:39 My w Egiptie podpiz..li cienżarowyj samachod nas giermańcy nie ubili bo kulturnyj z nas narod! Ura! Ura! Ura! und so weiter... du Patriot! Odpowiedz Link Zgłoś