Dodaj do ulubionych

depresja kwietniowa :(

06.04.03, 17:45
śnieg za oknem
na forum - lepiej nie mówić
co za świat :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 17:51
      Czy ja wiem, czy kwietniowa? Ogólna:(((
      Jak tak dalej pójdzie to dogonimy Holandię.
      emka:(((
      • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 17:52
        Holandię? Przegonimy!
        Za chwilę to tu Morze Martwe będzie.
        • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 17:55
          łojezu, to już sie zupełnie załamię:(((
          emka coraz głębiej zdołowana:(
          • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 17:57
            No chyba że w końcu zaświeci SŁOŃCE.
            I zrobi się prawdziwa wiosna - ciepło, zielono, kwiatki, ptaszki.
            To jedno nas może ocalić
            • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:01
              Może niektórych. Klasyczny typ depresyjny dołuje pomimo świergotu ptasząt.
              A kwiatki sobie kwitną mimo sniegu. Przynajmniej u mnie, a i szpak podstępnie
              uwodzi kosowi marusię. Ciekawe co wyjdzie z takiego mezaliansu?
              emka
              • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:05
                Klasyczny typ depresyjny tak, ale jest cały tłum cierpiących na depresię
                sezonową, objawiającą się w tym roku śniegowstrętem. Przyroda walczy o swoje,
                ale aura jej w tym roku nie ułatwia zycia - sama widzisz, że nawet ptakom
                wszystko się poplątało ;)
                • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:09
                  W tej chwili jestem typ całoroczny:(
                  Słońce się przyda, bo przyjemniej dołować jak jest cieplej;)
                  A szpak jest paskudnie podstępny. Najpierw ukradł jabłko, a teraz samicę.I robi
                  to bez względu na pogodę!!!
                  emka
                  • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:14
                    Jak jest cieplej, to dół głębszy - wszyscy wkoło zadowoleni, a tylko ty w dole
                    siedzisz. Zimą żadna przyjemność i nic oryginalnego, wszyscy mają depresję.
                    Ale ja nie chcę mieć depresji, swoje już kiedyś tam odpracowałam. Niech nawet
                    ten szpak rozrabia, niech się rozwrzeszczą wszystkie ptaki, niech się zrobi
                    nieprzyzwoicie zielono, niech rosną zielska - nawet pokrzywa, niech gryzą
                    komary - wszystko byle nie zima!!!
                    • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:22
                      Co racja, to racja, ale jak ktoś uprzejmie spuszcza na ciebie odważnik 16 ton,
                      to raczej nie zastanawiasz, się czy depresja ma charakter oryginalny czy nie.
                      Niestety:((( Własnie wyszłam, z domu w celu sprawdzenia który kot łazi po oknie
                      (własny czy łobcy) i uprzejmie donosże, że snieg jest tylko w północnych
                      doniczkach, kwiaty sobie kwitną zuchwale, a niebo od strony Zielonek jest
                      nieprzyzwoicie błekitne. Jest tylko zimno, brrrrr.
                      emka
                      • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:23
                        a można wiedzieć z której strony Zielonek stoi twój dom?
                        • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:25
                          Od strony Krakowa;), znaczy na Białym Prądniku, 5 min czołganiem do granicy
                          miasta.
                          • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:30
                            Ja na Białym Prądniku prawie 20 lat mieszkałam, tam chodziłam do podstawówki i
                            moi rodzice do dziś tam mieszkają :)
                            • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:34
                              Świat jest paskudny, ale mały:))))Ja jestem element napływowy, od 10? lat.
                              Czasem zawrotów głowy dostaję, gdy odległa sąsiadka opowiada okoliczne plotki
                              (jak mnie zdybie na zamiataniu ulicy)
                              Qurcze, nie moge sie połapać w prądnickich stosunkach, pomimo tego, mam ciotkę
                              prądnicką ;).
                              • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:38
                                A która część Prądnika? Ja mieszkałam w blokach na Pachońskiego - zachód (to
                                chyba najgłupiej poprowadzona ulica w Krakowie, z tą idiotyczną przerwą w
                                środku, tylu ulicom nazwy pozmieniali a z nią jakoś nikt porządku zrobić nie
                                chce)
                                • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:41
                                  Ta sama:), patrząc z blokow na północ widać moją ceglaną (z cegły fortecznej)
                                  chałupę. Na przeciw ośrodka zdrowia. Bardzo miła okolica;)
                                  • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:43
                                    A, to już wiem gdzie :)
                                • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:43
                                  teraz nawet na Pahońskiego świeci coś na kształ zachodzącego słońca.
                                  • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:44
                                    Gość portalu: emka napisał(a):

                                    > teraz nawet na Pahońskiego świeci coś na kształ zachodzącego słońca.
                                    depresja c Pachońskiemu zeżarła:(
                                  • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:46
                                    a na Wrocławskiej już się znowu za chmurami schowało :( Mam okno na zachód więc
                                    cały czas mam go na oku
                                    • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:47
                                      Znaczy, że cały czas walczy, i jest nadzieja, ze wygra. Jutro stopi resztki
                                      śniegu i niektórym depresja minie;)
                                      • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 18:49
                                        Oby tak się stało! Może i twoja stopi się razem ze śniegiem?
                                        • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 18:53
                                          Byłoby miło, ale marne szanse. Zycie to nie kreskówka, i po sprowadzeniu istoty
                                          żywej do dwuwymiarowości i kompletnego linearyzmu cięzko się podnieść i
                                          wypuczyć w trzeci wymiar:(((( Raz już przerabiałam :( Słonce nie jest
                                          wystarczającym bodźcem. Ale już nie jęcze, bo to może być zaraźliwe;)
                                          • tosia_4 Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 19:01
                                            Pewnie, lekko nie jest, ale w końcu przechodzi, czego ci życzę.
                                            • Gość: emka Re: depresja kwietniowa :( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 19:02
                                              dzieki:)
                                              • skks Re: depresja kwietniowa :( 06.04.03, 20:49
                                                A dały byście sobie z deprechami siana!!
                                                Specjalistą od deprech jestem jednak ja! I je strasznie ciężko przechodze:(
                                                Ale nic to! - w Łapszy zima na całego! 25cm śniegu, wiatr p.. jak w kielackim!
                                                • Gość: Mikołaj Re: depresja kwietniowa :( IP: *.acn.waw.pl 06.04.03, 20:52
                                                  skks napisał:

                                                  > A dały byście sobie z deprechami siana!!
                                                  > Specjalistą od deprech jestem jednak ja! I je strasznie ciężko przechodze:(
                                                  > Ale nic to! - w Łapszy zima na całego! 25cm śniegu, wiatr p.. jak w kielackim!
                                                  >
                                                  hihihihhi...A u nas?Nic tylko jezdzic na nartach.Wiatr taki ,ze nic tylko
                                                  siedziec w domu
                                                • Gość: maka Re: Forum wsparcia.... IP: *.west.tarnow.pl 06.04.03, 21:52
                                                  Nie licytujcie się deprechami.Każdy trafia na jakiegoś doła.Będzie lepiej.No
                                                  przecież gorzej już być nie może.Ocieplenie pod koniec tygodnia....
                                                  • Gość: Swarozyc Re: Forum wsparcia.... IP: *.telia.com 06.04.03, 22:16
                                                    A nie poszlibyscie do kosciola po wsparcie duchowe? Tego tam jest od
                                                    metra...gorzej by bylo ze wsparciem materialnym...
                                          • emka_1 Re: depresja kwietniowa :( 07.04.03, 00:15
                                            No, nie, moja jest bezkonkurencyjna, dodatkowo pogłebiona zmiana nicka:((
                                            teraz emka_1 to też ja:(. Rozdwojenie jaźni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka