Dodaj do ulubionych

A jednak Nas zobaczą!

IP: *.crowley.pl 10.04.03, 12:37
Mimo usilnych starań niektórych polityków i "artystów" ze ZPAPu, jutro 11
kwietnia o 18:00 zostanie otwarta w Galerii Burzym & Wolff na ul. św.Jana 15
wystawa fotograficzna pt. Niech nas zobaczą". Wystawa potrwa do 22 kwietnia.
Wszystkich chcących zapoznać się z tematyką wystawy zapraszam do przeczytania
artykułu Mariusza Szczygła z dziesiejszego Dużego Formatu Gazety Wyborczej:
www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34467,1418506.html?v=0&f=521
Obserwuj wątek
    • gph Re: A jednak Nas zobaczą! 10.04.03, 12:48
      no i dobrze. niech i w ciemnym zaścianku coś się wydarzy..
    • Gość: sabba Re: A jednak Nas zobaczą! IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 12:51
      Mam nadzieje ze obejdzie sie spokojnie i bez nerwow
      w koncu czym tu sie niezdrowo podniecac? Przeciez to "tylko" ludzie, prawda?
      • gph chyba żartujesz.. 10.04.03, 12:57
        Gość portalu: sabba napisał(a):

        > Mam nadzieje ze obejdzie sie spokojnie i bez nerwow
        > w koncu czym tu sie niezdrowo podniecac? Przeciez to "tylko" ludzie, prawda?


        przecież LPR-sczaki, i ta cała reszta, o umysłowości człowieka z epoki kamienia
        łupanego, z pewnością postarają się jakoś ubarwić to przedsięwzięcie..
        • Gość: sabba Re: chyba żartujesz.. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:00
          jakos mam wrazenie ze sie nabijasz...
          dobre? czy zle?
          • gph zależy z czego. 10.04.03, 13:03
            niemniej (najprawdopodobniej) w jakiejś mierze wrażenie jest całkiem słuszne.
            • Gość: sabba Re: zależy z czego. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:06
              hmmmm
              • gph Re: zależy z czego. 10.04.03, 13:15
                Gość portalu: sabba napisał(a):

                > hmmmm

                a mogę prosić o twórcze rozwinięcie myśli?
                • Gość: sabba Re: zależy z czego. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:18
                  hmmm bylo zamysleniem
                  nasuwa mi sie proste pytanie dlaczego
                  odpowiesz?:)))
                • Gość: sabba Re: zależy z czego. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:19
                  tzn z czego zartujesz sobie i dlaczego:)))
                  • gph Re: zależy z czego. 10.04.03, 13:24
                    Gość portalu: sabba napisał(a):

                    > tzn z czego zartujesz sobie i dlaczego:)))

                    ad 1. najczęściej z nietolerancji, fundamentalizmów wszelakiej odmiany,
                    fanatyzmu, odmóżdżenia, wrodzonej niechęci do używania szarych komórek,
                    tęsknoty za rozumem na twarzy.
                    ad.2 bo lubię.
                    • Gość: sabba Re: zależy z czego. IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:25
                      No dobra nic nie rozumiem, chodzi mi o to czy ty zartujesz sobie z kolesi wieszajacych czy z rzucajacych?
                      • wodnik74 Re: zależy z czego. 10.04.03, 13:33
                        hi hi - widzę że się możecie dogadać :))))
                        • gph Cóż. 10.04.03, 13:37
                          jakieś mamy zaburzenia na łączu. być może woda w Odrze za zimna i bity zamiast
                          gnać leniwie bujają się na drucie.

                          A żartować mogę z jednych i drugich. oraz z siebie na dodatek.
                          • Gość: sabba i jeszcze jeden....i jeszcze raz IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:41
                            Poniewaz nie sledzilam wszytkich twoich wypowiedzi dot. rzeczonych plakatow wiec nie bardzo wiedzialam w ktora strone zartujesz i sadzilam ze jasno i rzeczowo odpowiesz:))) Ale ja pewnie tez moze nie jasno pytalam. Chyba woda w Odrze nie ma z tym nic wspolnego, tak mi sie wydaje tylko raczej tresc pytania:)))

                            Pozdrawiam niemniejednak
                            • gph niemniejednak? 10.04.03, 13:45
                              Gość portalu: sabba napisał(a):

                              > Poniewaz nie sledzilam wszytkich twoich wypowiedzi dot. rzeczonych plakatow
                              wie
                              > c nie bardzo wiedzialam w ktora strone zartujesz i sadzilam ze jasno i
                              rzeczowo
                              > odpowiesz:))) Ale ja pewnie tez moze nie jasno pytalam. Chyba woda w Odrze
                              nie
                              > ma z tym nic wspolnego, tak mi sie wydaje tylko raczej tresc pytania:)))
                              >
                              > Pozdrawiam niemniejednak

                              ale ja się zbyt wiele nie wypowiadam. ta kampania nie jest skierowana do mnie,
                              ja homoseksualistów zauważam, niektórych poważam, innych mniej.
                              zaś piana na czerwonych pyszczkach osobników spuszczonych ze smyczy Ojca
                              Dyrektora częstokroć bardziej mnie przeraża, niż śmieszy..:(
                              • Gość: sabba Tylko tyle.... IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:49
                                no wiesz. jak zwykle moge powiedziec nie ma mnie tam, nie wiem jak jest teraz, nieznam tego etapu rozwoju lub zwoju...i czy pyszczki czerwone czy tez nie....i czyj ojciec dyrektor...nie mniej jednak nie podoba mi sie takie podejscie do sprawy....wylewanie farb, dewastowanie i niszczenie....
                                • gph dewastacja 10.04.03, 13:53
                                  Gość portalu: sabba napisał(a):

                                  > no wiesz. jak zwykle moge powiedziec nie ma mnie tam, nie wiem jak jest
                                  teraz,
                                  > nieznam tego etapu rozwoju lub zwoju...i czy pyszczki czerwone czy tez
                                  nie....i
                                  > czyj ojciec dyrektor...nie mniej jednak nie podoba mi sie takie podejscie do
                                  s
                                  > prawy....wylewanie farb, dewastowanie i niszczenie....

                                  najwyraźniej jest niezłym sposobem manifestowania swoich poglądów. zwłaszcza
                                  kiedy argumentów nie starcza..
                                  • Gość: sabba Re: dewastacja IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 13:54
                                    a byly jakies argumenty? Bo mnie sie wydaje ze dewastacyjni goscie argumentowac wcale nie probowali;((( werbalnie
                                    • gph Re: dewastacja 10.04.03, 13:58
                                      Gość portalu: sabba napisał(a):

                                      > a byly jakies argumenty? Bo mnie sie wydaje ze dewastacyjni goscie
                                      argumentowac
                                      > wcale nie probowali;((( werbalnie

                                      hm. wystarczy przeczytać zamieszczone w artykule Szczygła
                                      wypowiedzi "internautów" to kompendium argumentacji mocno osadzonych w tradycji
                                      średniowiecza mędrców..
                                      • Gość: sabba aaa... IP: *.Herder.Uni-Marburg.DE 10.04.03, 14:01
                                        no tak, czytalam
                                        mnie chodzilo o fakt ze - mam nadzieje- to nie liga polskich rodzin ktora werbalnie i od razu byla na nie poszla w nocy i posikala te plakaty....ale to tylko nadzieja....

                                        czy znow nie zpaczlismy watku? NIby tematycznie pasuje...ale jakos glowny watkowiec sie nie odzywa i nic wiecej o wystawie nie mowi....
                                        • gph Re: aaa... 10.04.03, 14:12
                                          Gość portalu: sabba napisał(a):

                                          > no tak, czytalam
                                          > mnie chodzilo o fakt ze - mam nadzieje- to nie liga polskich rodzin ktora
                                          werba
                                          > lnie i od razu byla na nie poszla w nocy i posikala te plakaty....ale to
                                          tylko
                                          > nadzieja....
                                          >
                                          > czy znow nie zpaczlismy watku? NIby tematycznie pasuje...ale jakos glowny
                                          watko
                                          > wiec sie nie odzywa i nic wiecej o wystawie nie mowi....


                                          zawsze można w bramie.. tam jest sporo miejsca o paczeniu..
    • Gość: kobita1 Re: A jednak Nas zobaczą! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 14:23
      A wernisaz zaszczyci Trudny - wiosennie wesolutki i po krakowsku tolerancyjny -
      w towarzystwie konia...Stokrotnie przepraszam!!!Kobylki oczywiscie...
      • gph A skąd wiesz kobito? 10.04.03, 14:33
        a Ty się wybierasz?
        a w czyim towarzystwie?
      • Gość: trudny Kobita...na miłość boską... IP: *.localdomain 10.04.03, 14:57
        dzwoniłem do dorożkarza. Mówiłem mu co i jak, a ten przekazał koniowi i ten w
        szloch...
        No on się zapłacze. Ja mam serce do zwierzaków i żal mi go serdecznie ( tu
        proszę o wyrozumiałość i toletancję). Żal mi Stachy, bo będzię rozczarowana jak
        nic jeśli kto szybko nie zapropopnuje im sesji...
        Ja nie mogę, bo niedawno robiłem konie, ale śmiejące się i radosne...nie w
        tempo mi.
        Uważam , że fotografie , a zwłaszcza dobre należy wystawiać. Bez względu na to
        czy to Ich czy Nas pokazują...
        trudny;-))
    • Gość: kobita1 Re: A jednak Nas zobaczą! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 14:40
      To jest mysl!!! Bede! Oczywiscie bede!!! Tylko z inkognita czy inkognitem? Co
      radzisz bywalcu?
      • sabba Re: A jednak Nas zobaczą! 10.04.03, 14:42
        a po co? z kwiatem we wlosach w potarganej oponczy
        skromnie, cicho z rozmachem
      • gph przyjdź owinięta w proformę. ntxt. 10.04.03, 14:47
        Gość portalu: kobita1 napisał(a):

        > To jest mysl!!! Bede! Oczywiscie bede!!! Tylko z inkognita czy inkognitem? Co
        > radzisz bywalcu?
        • sabba Re: przyjdź owinięta w proformę. ntxt. 10.04.03, 14:50
          albo w nibynozke
          • gph Re: przyjdź owinięta w proformę. 10.04.03, 14:53
            sabba napisała:

            > albo w nibynozke

            a, całkiem możliwe, że kobita ma nibynóżki... bo to jakaś dziwna kobita.. :)
            • Gość: kobita1 Re: przyjdź owinięta w proformę. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 15:01
              gph napisał:

              > sabba napisała:
              >
              > > albo w nibynozke
              >
              > a, całkiem możliwe, że kobita ma nibynóżki... bo to jakaś dziwna kobita.. :)
              >
              Tlumaczylam tu juz kiedys, ze jestem kobita standardowa...Mam bardzo dobrze
              rozwiniete drugorzedne cechy plciowe, ze o pierwszorzednych nie wspomne...A
              nogi? No coz, jak to u kobity, wiele w mojej zewnetrznosci mnie frustruje. Nogi
              napewno nie! Nieskromnie przyznam, ze dlugie i ladne...
              • gph skromność/nieskromność 10.04.03, 15:14
                Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                >> Tlumaczylam tu juz kiedys, ze jestem kobita standardowa...Mam bardzo dobrze
                > rozwiniete drugorzedne cechy plciowe, ze o pierwszorzednych nie wspomne...A
                > nogi? No coz, jak to u kobity, wiele w mojej zewnetrznosci mnie frustruje.
                Nogi
                >
                > napewno nie! Nieskromnie przyznam, ze dlugie i ladne...

                hm. standard.. a z których lat? taki a'la Marylin Monroe, czy może Joanna
                D'arc?? A może standart Naomi Campbell albo-li nie przymierzając Katarzyny
                (nomen-oment hehe) Fiury..

                aż mnie zaciekawiło..
                • Gość: kobita1 Re: skromność/nieskromność IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 15:29

                  >
                  > aż mnie zaciekawiło..
                  >
                  Ze sparafrazuje - jestem jaka jestem, i niech juz tak zostanie. Wybacz - za
                  malo we mnie narcyzmy na to zeby bajduzyc o tym jakie mam to czy owo...Do
                  Marylin mam slabosc, dla Joanny ciekawosc, dla Kasi...no wspolczucie...
                  Naomi...hmmm....wrocmy do glownego watku. NIECH SIE STANIE!!! Kiedy patrze na
                  Naomi Campbell zaluje, ze nie jestem facetem:-))))
                  • gph Re: skromność/nieskromność 10.04.03, 15:31
                    Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                    Kiedy patrze na
                    > Naomi Campbell zaluje, ze nie jestem facetem:-))))

                    tu Cię boli.. hehe to sporo wyjaśnia

                    a facetem zawsze możesz zostać..
                    • Gość: kobita1 Re: skromność/nieskromność IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 15:40

                      Kupiles? Tak tez sobie myslalam... Za skarby swiata nie chcialabym zostac
                      facetem! Sa tacy przewidywalni...
                      • gph Re: skromność/nieskromność 10.04.03, 15:43
                        Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                        >
                        > Kupiles? Tak tez sobie myslalam... Za skarby swiata nie chcialabym zostac
                        > facetem!

                        > Sa tacy przewidywalni...

                        To się w niektórych kręgach nazywa zdolnością logicznego myślenia. Oczywiście,
                        że takowe może być dużo bardziej przewidywalne, niż irracjonalna gonitwa myśli
                        często obserwowana u domorosłych feministek hihi :o)
                        • Gość: kobita1 Re: skromność/nieskromność IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 15:53

                          Nie irytuj sie tak GPH!!! W niektorych kregach domorosle feministki takze
                          posiadaja zdolnosc logicznego myslenia, ktora pozwala przewidywac irracjonalna
                          gonitwe mysli jakiegos faceta :)))

                          Ja i moje nogi pozdrawiamy cie serdecznie ;)))
                          • gph Re: skromność/nieskromność 10.04.03, 15:57
                            Gość portalu: kobita1 napisał(a):

                            > Ja i moje nogi pozdrawiamy cie serdecznie ;)))

                            :( skoro nie są to nogi Naomi... :(
    • Gość: kobita1 Re: A jednak Nas zobaczą! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 14:45
      Cicho z rozmachem w tej oponczy to ja moge kataru sie nabawic :-) Ale kwiaty?
      Przyjde z kwiatami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka