pipi65
28.03.07, 14:51
Ostrzegam przed dwoma krakowskimi ekipami remontowymi – pana Kocjana i pana
Kozłowskiego – aktualnie panowie podzielili się i każdy ma swoją firmę.
Nigdy w życiu nie widziałam żeby ktoś odstawił TAKĄ fuszerkę jednocześnie
mając o sobie tak dobre mniemanie! Panowie naciągają nowych klientów gładką
mową i niezwykłą uprzejmością na początku. Szczegóły dla zainteresowanych na
prv, bo nie mam siły się rozpisywać! Prawie się popłakałam przy rozstaniu!
Gdzie jeszcze mogę przed nimi skutecznie ostrzec? Mam ambicje zawalczyć o to,
żeby panowie mieli trudności ze znalezieniem pracy – może to ich czegoś
nauczy!
Wiem, że prawdziwi fachowcy wyjechali… Ale może nie tolerujmy partactwa?