trudny2002
15.05.03, 10:11
Krakowski Rynek...
A po diabła ma być jak jest od wieków taki wielki?
Przecież otaczająca go jakby jezdnia może być spokojnie zabudowana na
szerokosć kolejnego pasa budynków...no niechby to byly całkiem NOWE
SUKIENNICE.
Taki zespół wzbogaci szczuplejacą ofertę lokali użytkowych, zmniejszy sam
obszar Rynku do wymiarów dziecięco spacerowych, a gołębie zyskają kolejne
lądowiska na poziomie wyższym niż sama płyta Rynku.
Inwestor z pewnoscią się znajdzie, a że może to być atrakcyjny obiekt,
dowiodą architekci...
No to jak Rynek do zabudowy???
A czemu to niby zostawiać coś co jest już starą i wysłużoną koncepcją...
trudny;-))