Gość: cu IP: *.aster.pl 15.04.07, 23:25 zakazac, zamknac, zablokowac i otoczyc ogrodzeniem pod napieciem. Nie wpuszczac narciarzy, turystow, a potem wygonic zwierzeta - bo tez niszcza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pasqdniq Re: W maju Kasprowy nie dla narciarzy IP: *.net.autocom.pl 16.04.07, 00:20 Nie rozumiesz.. w Tatrach już jest za dużo turystów.. zadeptują szlaki, śmiecą, hałasują.. oczywiście - możesz powiedzieć że jak mi się nie podoba to mogę pojechać w Bieszczady - tak zresztą robię, ale park narodowy jest po to żeby przyrodę na tym terenie chronić czy się komuś to podoba czy nie. Nie mam nic przeciwko uprawianiu turystyki w Tatrach, ale na tak małym obszarze musimy mieć pewien umiar, zarówno zimą jak i latem, musimy też dawać przyrodzie czasem trochę spokoju. Jeśli masz ogródek i trawnik w nim to pewnie nie szkodzi mu że nawet codziennie po nim chodzisz, ale jakbyś pozwolił codziennie kilkuset osobom to w krótkim czasie z trawnika zrobiłoby Ci się klepisko. Ja takich Tatr nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s A dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 00:24 dotychczas w weekend majowy można było jeździć? Przynajmniej tak mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matuzalem dotychczas... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 09:22 Gość portalu: s napisał(a): > dotychczas w weekend majowy można było jeździć? < No ale świat sie zmienia. Jestem juz tak stary, ze pamietam czasy, kiedy do kolejki z Kuźnic na Kasprowy nie czekało się w kolejkach bo mało kto jeździł na nartach. Tak wygladało ówczesne "dotychczas", które w pewnym momencie sie zmieniło. "Dotychczas" jest zmienne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Trudno uwierzyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:14 od kiedy pamietam, w Kuznicach zawsze byl sajgon. Zbieral sie wyjacy tlum jeszcze w latach 70, o 9 nie bylo co marzyc o wjezdzie. Zaczajalismy sie miedzy 6 a 7 rano, zeby zdobyc miejscowki na rozsadna godzine. Kiedy to sie nie czekalo? Za Gomulki?! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Re: Trudno uwierzyc IP: *.chello.pl 16.04.07, 22:17 No tak super narciarze usttawiaj sie o 6 zeby o tej 8 wjechac na Kasprowy, heh niebardzo rozumiem, w niecala godzine mozna dojsc do dolnej stacji goryczki echh, ale len jest w narodzie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciocia Klocia Re: W maju Kasprowy nie dla narciarzy IP: *.ghnet.pl 16.04.07, 09:27 ... a potem przerobić na poligon dla wojskowych helikopterów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bs kto ma jeszcze cierpliwość do Kasprowego?? IP: *.soda.krakow.pl 16.04.07, 09:46 ja już dawno ją straciłem, unikam Zakopanego z jego bandyckimi cenami i mieszkańcami hytrusami i całym poronionym tatrzańskim parkiem narodowym. Na narty na ferie wolę pojechać do Austrii a na weekendowe wyjazdy polecam Szczawnicę bądź Wierchomle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpejczyk Osle laczki nie sa w zamian IP: *.kolornet.pl 17.04.07, 18:21 1) naucz sie ortografii, 2) nie osmieszaj sie, pajacu, polecaniem oslej laczki w Wierchomli zamiast Kasprowego... Oczywiste, ze dopoki na ten temat wypowiadac sie bedzie narciarska "dziczyzna", narciarze niedzielni co to nie wiedza jaka jest roznica miedzy NW a skretem na krawedzi, "kapeluchy", ktorym wystarczy bialczanskie badziewie - utrwalac sie bedzie wrazenie, ze walory narciarskie Goryczkowej sa porownywalne z walorami Bialki czy Wierchomli... przerazajace... To tyle ode mnie: Instruktora PZN, uprawiajacego narcairstwo na profesjonalnym poziomie, w tym rowniez jazde sportowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bs sznowny instruktorze Alpejczyku IP: *.soda.krakow.pl 18.04.07, 09:45 1. racja, uciekło mi "c" w wyrazie chytrus 2. nie porównuję walorów narciarskich Kasprowego i Wierchomli tylko dostępność stoku, przepustowość, organizację wokół wyciągu, parkingi itp. Natomiast twoje instruktorstwo PZN rozśmiesza mnie do łez. Palant w kolorowym kombinezonie z ponaszywanymi naklejkami, świetny teoretyk i nic więcej. Jak nie przygotują stoczku i jest muldka to się nie da jeździć. Śmiechu warte. A instruktora PZN robi każdy kaleka zapisujący się na tygodniowy kurs nauki jazdy, który kończy się jakimś "egzaminem". Idź ty lepiej na swoją górkę pod blokiem, na sanki najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
gilu33 Zamknąc,postawić zasieki z drutu,ustawić zapory 16.04.07, 10:00 przeciwczołgowe i żaden cholerny narciarz zimą, turysta latem nie wejdzie z Tatry. Aby zakaz poruszania sie po górach był w pełni przestrzegany,na obszar TPN nie będą mieli wtedy prawa wstępu naukowcy,przyrodnicy no i przede wszystkim ekoterroryści z tych wszystkich tzw. ekologicznych organizacji..w tę ich ochronę przyrody to ja wierzę jak Lepperowi na słowo... Odpowiedz Link Zgłoś
gilu33 Panie Ślusarczyk, w którym miejscu PKL łamie 16.04.07, 10:02 unijne prawo ? konkrety jeśli łaska, a nie demagogia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm a świstaki.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 10:42 jeśli juz co, to chyba "siedzą w norach i zawijają je w te sreberka" !!! panie dyrektorze ! - jak mogą wychodzić z nor pod metrową warstwą śniegu ??? w niższych partiach gór - tam gdzie nie ma śniegu - nie będzie narciarzy ! a na szczytach i halach goryczkowej i gąsienicowej (jeśli będzie ponad metr śniegu) to na pewno świstaki nie wylezą.... żenująca demagogia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak Polska dla Świstaków!!!! IP: *.streamcn.pl 16.04.07, 10:53 A nie kurczę, dla narciarzy. Domakam się respektowania praw świstaków od chwili narodzin a może nawet i poczęcia. Narciarze na Saharę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm na szczęście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 10:59 powstało ostatnio na tyle ośrodków i stacji narciarskich, że nie musimy "pchać się" tam gdzie jestesmy nie chciani ! z Krakowa można szybko podjechać przynajmniej do klikunastu fajnych wyciągów zlokalizowanych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od granic miasta (około godzina jazdy) - więc problem wypadzików weekendowych odpada... a na ferie - Słowacja, Włochy, Austria ! - od kiedy przez Czechy można przejechać autostradami, transport zajmuje tylko kilka godzin ! ceny na miejscu porównywalne do polskich... prawda jest taka - do Zakopca jeździ teraz tylko warszawska "lanserka" plus goście za wschodniej granicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justin Re: na szczęście IP: *.chello.pl 16.04.07, 15:06 Pewnie ze mozna jechac do innego osrodka w Polsce niz Zakopane. Tyle ze tak naprawde Kasprowy to najpiekniejsze miejsce do szusowania w naszym kraju. A jesli chodzi o Alpy to jak najbardziej, tyle ze na dluzej a nie na jednodniowy wypad w tygodniu. Z jednej strony postepu nie da sie uniknac, z drugiej szkoda naszych kochanych Taterek. A TPN...Jak to ktos juz napisal: ich prawo zakazywac, tak jak lobby narsiarskiego forsowac nowe inwestycje. Tez jezdze bardzo czesto na Kasprowy i nie po to bynajmniej zeby sie lansowac. Tak sie sklada ze to jedno z nielicznych miejsc w Polsce gdzie mozna sie porzadnie rozpedzic bez obawy ze wpadniesz na jakiegos mieszkanca stolycy ktory akurat na srodku stoku odbiera sluzbowy telefon. Warszawska lanserka, jak ich nazywasz, jest zbyt leniwa zeby stac 2 godziny w kolejce do wagonika, nie mowiac juz o grzaniu na nogach pod gore. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PMU. Re: na szczęście IP: *.acn.waw.pl 17.04.07, 23:28 Jasne! Infrastruktura powinna powstawać gdziekolwiek byle nie u nas w Polsce. Jeżeli wyciagi narciarskie to Austria, jeżeli mariny to Chorwacja, jeżeli autostrady to.. itd itp. My mamy być czystymi płucami Europy, do nas mają przyjeżdzać, o ile nie zniechęcą ich trudy podróży, miłosnicy survivali za 5-10$/dziennie. A my Polacy mamy jeżdzić wydawać kilkaset $/dz na zachód. Nic nie budować przez Rospudę, obok też nie!. Nie modernizowac wyciągów, najlepiej zabronić wchodzić ludziom do parków narodowych. Niech tłum wypoczywa w centrach miast, niech siedzi w hipermarketach i multikinach przez całe wakacje. Acha, Puknij się w łeb zanim zaczniesz pisać bzdury o nartach. Mówimy o uprawianiu narciarstwa na wiosnę. Gdzie o tej porze roku można podjechać "do klikunastu fajnych wyciągów zlokalizowanych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od granic" jakiegokolwiek miasta? No gdzie ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skafi Żałosna ignorancja IP: 149.156.63.* 16.04.07, 15:33 A cóż ty ignorancie wiesz o świstakach, że zarzucasz demagogię człowiekowi kompetentnemu?? Pewne jest w twojej wypowiedzi tylko to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Świtak wykopuje się spod śniegu, zwykle w drugiej połowie kwietnia, bez względu na to, czy grubość pokrywy śnieżnej wynosi metr czy dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Tatry nie dla narciarzy IP: *.ija.csic.es 16.04.07, 11:59 Przykro mi, ale cale Tatry sa mniejsze od przecietnej alpejskiej doliny. Tutaj narciarstwa w stylu Austrii czy Wloch nie da sie po prostu rozwijac. Gdyby nawet zaorac cale i na kazdym stoku postawic wyciag, to i tak bedzie to jedynie marna namiastka Alp. I nie ma co psioczyc na TPN. Zadaniem parku narodowego jest ograniczac wplyw czlowieka wszelkimi mozliwymi sposobami. Robia to, co do nich nalezy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak Zachowajmy proporcje Sz. Państwo z TPN IP: *.streamcn.pl 16.04.07, 13:04 Tatry to nie Dolomity i nie Alpy - owszem. Ale porównanie obowiązuje w obie strony. Nikt nie chce budować tu ponad 2000 km tras narciarskich jak w Dolomitach. Mówimy o 2 wyciągach krzesełkowych i jednym wagoniku! Jeżeli nawet to przeszkadza TPNowi i Ekologom to mogę to tylko tłumaczyć objawami nerwicy - reakcje nieproporcjonalne do zagrożeń. Pozdrowienia od świstaków (narciarze są spoko, a niektóre "narciarki" jeszcze bardziej...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Re: Zachowajmy proporcje Sz. Państwo z TPN IP: *.ija.csic.es 16.04.07, 14:22 Tak, tylko ze infrastruktura narciarska ma to do siebie, ze produkuje pieniadze, a ludzie (ja rowniez :) ) chca miec ich jak najwiecej. Gdy uda sie przeprowadzic jedna inwestycje, to pojawi sie parcie na nastepna. To mamy jak w banku. Tylko ktos naiwny moze twierdzic, ze sprawa skonczy sie na modernizacji kolejki i nie bedzie nastepnych projektow. Kazdy, kto powie "mam projekt i kase na budowe osrodka narciarskiego w Dolinie Koscieliskiej" spotka sie z poparciem Gorali i lobby narciarskiego, przeciwstawiajacego "rozwoj", "zacofaniu" i wymyslajacego przeciwnikom od ekologicznych oszolomow. I predzej czy pozniej taki osrodek powstanie, bo liczy sie kasa. Aha i zeby nie bylo - na nartach jezdze, w tym i na Kasprowym, ale nie mialbym nic przeciwko likwidacji calej infrastruktury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozwa wejscie w Tatry tylko dla VIP-ow (dyrektorew "eko" IP: 149.156.14.* 16.04.07, 13:07 taaaa... paranoja, prawda? niedlugo bedzie trzeba zdobywac bilet na wejscie w Tatry tak jak miejscowke na kasprowy. Ja, jakbym byl dyrektorem TPN albo jakims wladca, to bym tez zamknal cale okolice przed pospolstwem, bo co mi tu beda jakies halasy robic. Dla pretekstu zawsze bym mial ze soba jakiegos swistaka, co to potrzebuje spokoju. Aha... jeszcze musialbym byc walniety. Uwazam, ze jak ktos jest wlascicielem to ma prawo dysponowac i ograniczac. Jak wlascicielem jest Panstwo (notabene, zostalo nim bo PRL ukradl te tereny wlascicielom) to powinny SLUZYC obywatelom tego panstwa. A nie dyrektorom i VIP-om. Bo, przyznajmy, jak trzeba to i helikopter przeleci nad tatrami, i jeepami VIPy pojada tam gdzie nie mozna normalnie. Pod tymi VIP-ami podszywaja sie tez pseudonaukowcy, ktorzy maja prawo wchodzic tam, gdzie tzw turysta nie. Rozumiem, ze i tak w te strone zmierza cywilizacja. Ograniczenia dla tlumow, przywileje dla wybranych. Bo przeciez wszyscy sie ani w tatrach, ani w centrum krakowa, ani na wawelu nie pomiescimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak Panowie z TPN-u uwielbiają narty na Kasprowym:))) IP: *.streamcn.pl 16.04.07, 13:24 Ostatnio byłem świadkiem jak pracownik TPN-u wraz ze swoim dorosłym synem próbował na służbowego chipa wejść przez bramki na Gąsienicowej. Ponieważ biedak męczył się niemiłosiernie, coś nie działało, zauważyła to obsługa i zrugała go, że to chip do celów służbowych, a on tu szusy z synem uprawia... No więc Panowie z TPN-u co jest - zamykacie ten Kasrpowy dla innych, tak byście sami tylko mogli jeździć na daromowych służbowych chipach? Świstaki są cholernie zmartwione...:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skafi Re: Panowie z TPN-u uwielbiają narty na Kasprowym IP: 149.156.63.* 16.04.07, 15:40 przecież jak zamkną kolejkę, to nikt nie pojeździ, chyba, że będzie zjeżdżał i podchodził na nogach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ancymon Re: wejscie w Tatry tylko dla VIP-ow (dyrektorew IP: *.ramtel.pl 19.04.07, 01:02 Nie tylko świstaki - ja też potrzebuję spokoju! Dlaczego więc wpuszczają turystów na krakowskie stare miasto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docent W maju Kasprowy nie dla narciarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 14:25 nic dodać nic ująć maciek.lasyk.info/translator_stron.html?dd=http%3A%2F%2Fmiasta.gazeta.pl%2Fkrakow%2F1%2C35798%2C4062006.html&method=kk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr.friendly W maju Kasprowy nie dla narciarzy IP: *.eranet.pl 16.04.07, 15:40 Powaliło chyba tego gościa od świstaków, widział kto górala, który nie będzie chciał zarobić paru dutków na narciażach, tym bardziej, że zima była słaba w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: W maju Kasprowy nie dla narciarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:49 co zniszczą zwierzeta??? to jest ich dom...ty masz swoj w miescie idioto i tam zyj bo czlowiek w przeciwienstwire do zwierzat lepij czuje się w mieście niz w gorach Odpowiedz Link Zgłoś
jarroo1 swistaki!!!!!! 16.04.07, 18:51 chyba swistaki z Austrii Włoch Francji Szwajcarii przenosły sie w Tatry nie słyszałem by tam zamykano trasy ..dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kj Remont zacznie sie 6 maja, a nie 7 redaktor...... IP: *.betanet.pl 16.04.07, 20:42 znow sie nie popisal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak panowie z TPN i Ekolodzy, jest lekarstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 22:29 ...na waszą histerię. Na nerwicę nic nie lobi lepiej niż parę szusów na Kasprowym. A my świstaki marzymy, żebyście nas i narciarzy zostawili w spokoju. Jeśli chodzi o dobro natury, to zajmijcie się swoimi połowicami w sypialni - to również pomoże na waszą nerwicę. Odpowiedz Link Zgłoś