Dodaj do ulubionych

Mdli mnie..

28.09.09, 19:46
Od dwoch dni wszystkie stacje radiowe i telewizyjne bombarduja o "haniebnym"
zachowaniu wladz szwajcarskich,ktore aresztowaly oskarzonego o
gwalt/pedofilie/ R.Polanskiego."Autorytety" niemal jednoglosnie rzucily sie na
bezdusznych Amerykanow,ktore po 30 latach chca ukarac zasluzonego dla
swiatowej kultury rezysera.
Dla mnie to przyklad skarlenia ludzkich sumien i stosowania podwojnych
ocen.Ciekaw jestem co te "autorytety" mowilyby gdyby jakies 40-letnie bydle
zaciagnello do lozka ich 13-letnia corke?!
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkanka Re: Mdli mnie.. IP: *.ptvk.pl 28.09.09, 20:34
      nie widzę powodu, aby osoby znane i zasłużone miały prawo być bezkarne
      • Gość: aaa Re: Mdli mnie.. IP: *.brnt.cable.ntl.com 28.09.09, 21:49
        Z iformacji przekazanych do tej pory raczej wynika, ze to on zostal zaciagniety
        a nie on zaciagnal. Poza tym wynika z tego wszystkiego, ze nie wiedzial, ze ona
        ma 13 lat. A jesli jeszcze jej matka upewnila, go, ze jest starsza, to wlasciwie
        skad mial wiedziec, ze matka sklamala?
        • Gość: jobrave Re: Mdli mnie.. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 28.09.09, 22:26
          Tym się właśnie różni wymiar sprawiedliwości w krajach cywilizowanych od
          polskiego. W USA wszyscy są równi wobec prawa czy to Roman Polański, czy Murzyn
          Sam z nowojorskich slumsów, skoro Polański nie chciał stawić się osobiście, to
          zadziało prawo, które tam działa zawsze, a nie tak jak w Polsce - wobec jednego
          owszem, wobec drugiego nie. To czy Polański zgwałcił stwierdzi sąd.
          • Gość: aaa Re: Mdli mnie.. IP: *.brnt.cable.ntl.com 28.09.09, 22:50
            Co do tego, ze prawo powinno dzialac tak samo wobec wszystkich to chbya nikt nie
            ma watpliwosci. Tyle, ze tak byloby mozliwe, gdyby kazde czyn rozpotrywac tylko
            w kategrii czarno-bialej.
            Zgodnie z tym co podaja media, w uzgodnieniu z prokuratotem i sedzia Polanski
            zgodzil sie przyznac do uprawiania seksu z nieletnia. W zwiazku z tym zarzut
            gwaltu wycofano a Polanski poddal sie obserwacji psychaitrycznel Po jej
            zakonczeniu sedzia zmienil zdanie i wycofal sie z umowy co oznacza, ze Polanski
            bylby rowniez oskarzony o gwalt. W tej sytuacji to wlasciwie mu sie nie dziwie,
            ze wolal sie zwinac, tym bardziej ze w amerykanskim systemie prawnym o winie
            wprawdzie orzekaja przysiegli ale wyrok wydaje sedzia. Widzac zmiennosc sedziego
            ogl sie obawiac, ze otrzyma gorna kare a zanim sprawa sie wyjasni minie ladnych
            pare lat. Zreszta w swietle tego co powiedziala sama "poszkodowana" zadnego
            gwaltu nie bylo a seks odbyl sie za jej zgoda. No ale ona to powiedziala dopiero
            niedawno wiec niewykluczone, ze Polanski do tego momentu siedzialby w wiezieniu
            za gwalt, ktorego nie bylo.
            • lechowski51 Re: Mdli mnie.. 28.09.09, 23:09
              Nie wiem gdzie zeznala ze o niczym innym nie marzyla jak penisie Polanskiego w
              jej odbycie.!!.Tutaj masz jej przyznanie sie....
              www.dziennik.pl/wydarzenia/article448854/Polanski_prosil_zebym_zdjela_bielizne.html
              • Gość: jobrave Re: Mdli mnie.. IP: *.range86-148.btcentralplus.com 28.09.09, 23:26
                Wygląda na to, że wówczas mówiła prawdę, a później, kiedy jej matka dostała kasę
                zmieniła zeznania. Właśnie przed chwilą dostałem propozycję przyłączenia się do
                protestu w sprawie Polańskiego, ale nie uczynię tego, choć cenię jego filmy.
              • Gość: aaa Re: Mdli mnie.. IP: *.brnt.cable.ntl.com 28.09.09, 23:26
                Nie wiem czy o tym marzyla ale "kilkakrotnie wnioskowała do sądu o uniewinnienie
                reżysera. Przyznała też, że seks odbył się za przyzwoleniem oraz oświadczyła, że
                wybacza Polańskiemu i chce, aby umożliwiono mu powrót do USA."

                http://policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7082975,Roman_Polanski_aresztowany_w_Szwajcarii.html


                A tu masz wersje Polanskiego:

                wyborcza.pl/1,75475,7084988,Wersja_Polanskiego.html
                • Gość: Imac Re: Mdli mnie.. IP: *.aster.pl 29.09.09, 04:18
                  Że też wszyscy jesteście tak pewni swojego zdania.
                  Znany reżyser uprawia seks z (mocno) nieletnią - to brzmi jednoznacznie.
                  Ale co ta nieletnia robiła z rodzicami w willi Jacka Nicholsona, na "przyjęciu"
                  z alkoholem i narkotykami? Czy to normalne miejsce dla trzynastolatek? Czy
                  normalni rodzice przyprowadzają pociechy w takie miejsca? Podobno on miał robić
                  jej zdjęcia dla Vogue'a - czy to normalne, że tego rodzaju magazyn (luksusowy
                  magazyn o modzie) publikuje zdjęcia dziecka?! Przecież nawet modelki, choć
                  młode, to trzynastu lat nie miewają.

                  Wszystko to jest bardzo dwuznaczne. Dlatego trochę dziwię się, że macie aż tak
                  jednoznaczny osąd tej sprawy. Zwłaszcza, że niektórzy amerykańscy rodzice są
                  zdolni absolutnie do wszystkiego.
                  I wcale nie bronię Polańskiego, tylko widzę w tym wszystkim zbyt wiele
                  niejasności, które nie pozwalają mi na sformułowanie jednoznacznego osądu tej
                  sprawy.
                  • Gość: pysio Re: Mdli mnie.. IP: 213.25.24.* 29.09.09, 06:43
                    Trzeba się dowiedzieć wg jakiego prawa chcemy żyć? Czy polskiego czy cygańskiego
                    czy amerykańskiego czy wg etyki i moralności? W naszym prawie jest nieistotne
                    czy ona go błagała o sex czy on ją zgwałcil. Sex z dzieckiem do pietnastego roku
                    życia jest przestępstwem a podawanie alkoholu i narkotyków dziecku też jest
                    ohydą! Sami widzicie jak jest zakłamane to środowisko i pewne że stoi ponad prawem?
                    • Gość: Fanka Re: Dura Lex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 07:19
                      Słusznie Pysio, abstrahując od przyzwoitego (wreszcie!) poziomu dyskusji, jakim
                      się wykazali Twoi poprzednicy, pominęli istotny szczegół, pedofilię . I jeszcze
                      jedno, gwałt jest aktem przemocy, a jego podtekst seksualny, to tylko forma
                      realizacji chorych potrzeb dewianta.
                      Problem w tym, że kontrowersyjna i niesmaczna historia dotyczy człowieka
                      zasłużonego na polu kultury, ale szeroko rozumiana kultura, działalność
                      artystyczna, służba sztuce na światowym poziomie , zobowiązuje.
                      • Gość: aaa Re: Dura Lex IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.09.09, 08:43
                        Ja sie kompletnie zgadzam z Imacem. Zwlaszcza w kwestiach tych niejasnosci. I
                        tez nie bronie Polanskiego. I nie podoba mi sei ta cala narodowa histeria.
                        Co do wypowiedzi Fanki, to ja pomija pedofilie, jako, ze to co zrobil polanski
                        (uprawianie seksu z nieletnia) w zaden sposob nie da sie zakwalifikowac jako
                        pedofilie.
                        Pedofilia to "rodzaj parafilii seksualnej: stan, w którym jedynym lub
                        preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w
                        okresie przedpokwitaniowym"
                        Na zdjeciach z tamtego okresu wyglada jednak na osobe juz "rozwinieta"
                        I jeszcze jedno- w Kalifornii kazdy stosunek z osoba nieletnia uznawany jest za
                        gwalt, niezaleznie od zgody (a ona sama twierdzi, ze takiej udzielila.
                        • Gość: do jobrave Re: Dura Lex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:22
                          Do diabla zgwalcił nie zgwalcił ma zaslugi czy nie,satyr powinien zostać
                          ukarany,nawet po latach.
                          Ma Polański córke w tym wieku,ciekawa jestem jak by spiewal gdyby to spotkalo
                          jego córke,czy bylby taki wspaniałomyślny,żeby przebaczyć.
                          Pedofilię należy tępić zawsze przedawnienia nie ma i koniec.
                          • Gość: aaa Re: Dura Lex IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.09.09, 09:30
                            To nie byla pedofilia.
                            A przy okazji- Watykan dopuszcza uprawiania seksu z 12- latka!!!
                            • kocur_zalogowany Pedofilia ma dwa znaczenia 29.09.09, 09:42
                              Prawne oznaczające w przybliżeniu seks z dzieckiem i medyczne oznaczające pociąg
                              do kobiet o cechach dziecka.
                              Pod względem medycznym Polański pewnie nie odbiega od normy, bo dziewczyna
                              pewnie wyglądała na starszą, niestety pod względem prawnym miał pecha.
                              Chciałbym jeszcze wierzyć, że nie miał świadomości co do rzeczywistego wieku
                              dziewczyny - co innego decydować się na seks z szesnasto- czy siedemnastolatką
                              (chociaż i za to w USA by beknął), a co innego z trzynastolatką.

                              PS. Możesz podać źródło kościelne, z którego wziąłeś dopuszczalność seksu z
                              dwunastolatką? Kodeks prawa kanonicznego dopuszcza małżeństwo (a tym samym seks)
                              z czternastolatką, o ile prawo cywilne tego nie zabrania.
                              • Gość: aaa Re: Pedofilia ma dwa znaczenia IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.09.09, 09:55
                                Z prawna definicja pedofilii pewnie mozna polemizowac, jako, ze organ stanowiacy
                                prawo moze definicje sformowac w dowolny sposob- nawet moze uznac, ze pedofilia
                                to uprawianie seksu z 21 -latka czy - latkiem. Bezpieczniej chbya trzymac sie
                                wiec okreslenia medycznego (stosowanego zreszta przez WHO).
                                O Watykanie tutaj:
                                www.avert.org/age-of-consent.htm
                                • kocur_zalogowany No fakt, niby Watykan dopuszcza 29.09.09, 10:47
                                  seks z dziećmi, chociaż sam przepis to dziewiętnastowieczna zaszłość. Można się
                                  ich czepiać, że nie zrobili porządku, ale jeśli przyjąć, że obywatelami Watykanu
                                  mogą być katolicy, KPK określa dolną granicę małżeństwa na 14 lat, a seks
                                  pozamałżeński jest zabroniony, to w praktyce obywatel Watykanu może uprawiać
                                  seks od 14 lat. Ale rzeczywiście jakiś problem jest, bo taki zapis pozwala nie
                                  ścigać księdza, który ma ciągoty do małych dziewczynek. Dostanie papiery
                                  Watykańskie i jest bezkarny.


                                  • Gość: jobrave Re: No fakt, niby Watykan dopuszcza IP: *.range86-148.btcentralplus.com 29.09.09, 11:07
                                    Polański musiał sobie zdawać sprawę z tego, jakie konsekwencje grożą za
                                    uprawianie seksu z nieletnią i to czy ona wyraziła zgodę nie ma żadnego
                                    znaczenia. Kiedyś w Niemczech pewien facet zgodził się na to, by inny facet go
                                    zabił, a następnie ugotował i zjadł, pomimo owej zgody został ukarany. W
                                    Indiach, czy krajach islamu, wśród Romów współżycie nawet z 10.latkami nie jest
                                    niczym zdrożnym i pojęcie pedofilii tam nie istnieje. Znam jednego Hindusa,
                                    który ma 12. letnią małżonkę (sam ma 39) i 24.letniego Araba, którego kobieta ma
                                    13 lat. w Wielkiej Brytanii jest to oczywiście nielegalne, ale w ich kulturach
                                    wręcz zalecane jest posiadanie dużo młodszych partnerek - dzieci, lub prawie
                                    dzieci. Inną sprawą jest, że niejedna 13. latka w makijażu i stroju zdziry
                                    wygląda doroślej i można się pomylić, ale Polański akurat wiedział z kim ma do
                                    czynienia.
                                    • Gość: aaa Re: No fakt, niby Watykan dopuszcza IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.09.09, 11:14
                                      A skad wiesz, ze wiedzial? Z jego wypowiedzi wynika, ze byl przekonany ze jest
                                      starsza.
    • Gość: spokojny Re: Mdli mnie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:04
      A mnie się zdaje, że ten "światek" z gloryfikowania i nadmiaru kasy
      ma tak poukładane w głowach. Na około nich kręcą się ci co chcą ich
      oskubać z kasy. Za takie życie trzeba się liczyć z problemami i w
      ten czy inny sposób zapłacić..... - JEGO prywatna sprawa -niech sam
      ją rozwiązuje.
      • Gość: mieszkanka Re: Mdli mnie.. IP: *.ptvk.pl 29.09.09, 12:10
        również uważam, że ten szum medialny służy jedynie do potęgowania różnorakich opinii. i tak nikt do końca nie wie, jak się wszystko odbywało więc trudno gdybać nad samą akcją. z drugiej strony jednakże, niektórzy uważają, że nieważne jak się mówi, tylko aby było głośno. ciekawa jestem, co na to sam pan Polański. osobiście, a nie pod publikę.
        • Gość: emeryt Re: Mdli mnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 13:08
          Polański marzy o tym ,zeby jakiś stary knur współżył z jego małą córką
          • Gość: maszyna prosta Re: A ja myslę, IP: *.tktelekom.pl 29.09.09, 13:46
            że Polański jest w końcu wolny. Żył strachem przez 31 lat. Jestem
            pewny, że w snach widział to co przydarzyło mu się kilka dni temu w
            Zurychu. Jako artysta powinien być szczęśliwy bo sprawdziły mu się
            sny. Złapali go nie z powodu jakiegoś spisku, ani dzięki
            Internetowi, ale dlatego że uciekał.

            Publicznie jest teraz dwóch Polańskich: jeden obdarzony
            niezasłużonym darem i drugi obiążony zasłużoną karą.Myślę, że stąd
            bierze się też szok medialny, wynikający z aporii między
            nieubłaganym prawem i błogosławioną łaska.

            Moralizowanie nic tu nie pomoże. Nie widzę też nikogo, kto mógłby
            podjąć suwerenną decyzję o jego uwolnieniu. Uwolnienie go równałoby
            się z wprowadzeniem stanu wyjątkowego. Nie ma dzisiaj na ziemi
            człowieka, który mógłby podjąć taką decyzję. Nawet prezydent USA nie
            stoi ponad prawem. Mógłby to zrobić jedynie imperator, a takiego nie
            ma. W tym ujęciu podrygi Sikorskiego są śmieszne. Podobno studiował
            na Oxfordzie, niewiele jednak się nauczył. Pewnie Murdoch załatwił
            mu studia.

            Oryginalne znaczenie słowa wina culpa to dług. Polański,
            milioner, król salonów, wielki twórca miał dług, który nareszcie
            zaczął spłacać. Kpił z prawa, dzięki któremu wiemy co to grzech.

            Nie współczuję mu, ale wiem co teraz czuje. Jest upokorzony, boi
            sie, nie zna jutra jest jak każdy z nas.

            Też lubiłem jego filmy i dlatego życzę mu, żeby doszedł do siebie w
            tej ciupie, przestał się bać bo ma już 76 lat i jest dużym chłopcem.
            Krzywdy mu tam nie robią A jak się to skończy będzie człowiekiem
            wolnym

            • lechowski51 Re: A ja myslę, 29.09.09, 15:47
              Dla mnie casus Polanski to efekt zdziczenia obyczajow,traktowania Wolnosci jako
              odrebnego dobra,wyjetego ze sfery Odpowiedzialnosci.
              Postepowy salon ciagle tokuje o wolnosci do "wlasnego brzucha" kobiety", o
              prawie do szczescia...a zapomina sie ze wolnym jest sie Od.Wolny jestem od
              zla,przemocy,zycia na czyjs koszt.Dalej!.Nasi dziadowie wychowani w cywilizacji
              lacinskiej nie zadawali durnych pytan-W jakim wieku mozna zgodnie z prawem
              zaciagnac panienke do lozka?.Wtedy jeszcze liczyla sie przyzwoitosc a prawo
              sankcjonowalo zwyczaj/obyczaj/ a nie jak dzisiaj zwycieza w tworzeniu norm
              prawnych aprioryzm.
              Polanski stworzyl pare dobrych filmow i tyle!.Nie jest zadnym autorytetem
              moralnym jakim stwarzaja go Kutz czy Zanussi.Swoja droga ze we wspolczesnym
              swiecie gawiedz wychowana przez ojca dyrektora Waltera na "Rozmowach w
              kroku"-bardziej ceni opinie Dody anizeli wybitnego pisarza czy filozofa.
              • Gość: jobrave Re: A ja myslę, IP: *.range86-141.btcentralplus.com 29.09.09, 16:35
                I tu masz rację,Polański nie jest żadnym autorytem moralnym, podbnie jak wielu
                duchownych różnych wyznań, którzy ogłaszając się autorytetami moralnymi,
                molestowali dzieci, a nierzadko gwałcili. Różnica jednak w tym, że Polański
                nigdy nie pretendował nigdy do roli autorytetu moralnego (co oczywiście nie jest
                żadnym usprawiedliwieniem i jeśli złamał pawo, to powinien ponieść
                konsekwencje). Natomiast jeśli chodzi o cywilizację łacińską, to chyba zbytnio
                ją idealizujesz - Krzyżacy, inkwizycje, zamtuzy przyklasztorne, łamanie
                celibatu, intrygi, polityka (Mazzarini,Richelieu), to również - najokrutniejsze
                w dziejach - wojny światowe, to Auschwitz, to Hirioszima i Nagasaki, rasizm,
                realny komunizm (Lenin korzystał z dorobku intelektualnego cywilizacji
                łacińskiej). Najwięcej zła w powstało właśnie w kręgukulturowym, o ktorym z
                takim nabożeństwem się wypowiadasz - muzułmanie np. Mój sąsiad z parteru modli
                się pieć razy dziennie w korytarzu, w którym rozkałada mały zielony dywanik.Nie
                pije, nie pali, nie ćpa, szanuje starszych i udziela (jesli udziela)
                bezporocentowych pozyczek i jak trzeba to odda życie za wiarę. Ty nie pijesz i
                nie palisz, ale czy modlisz się pięć razy dziennie, ale czy oddałbyś zycie za
                wiarę? Cwilizacja łacińska, jak widzisz, to nie tylko jasne karty, kodeks
                moralny jest własciwie taki sam w każdej kulturze, ale nie wszedzie przestrzegany.
                • lechowski51 Re: A ja myslę, 29.09.09, 17:22
                  Jestes na tyle inteligentnym iz zapewne wiesz ze zarowno komunizm jak i faszyzm
                  nie byl wytworem cywilizacji lacinskiej a jej zaprzeczeniem.Jednym z istotnych
                  przejawow zycia zbiorowego cywilizacji lacinskiej jest personalizm a nie
                  kolektywizm.Nie mowiac o tym ze zarowno komunizm jak i faszyzm przeoraly prawo
                  wlasnosci,rodzinne a tez takie pojecia jak Prawda,Piekno stanowiace fundament
                  cywilizacji ktora wykreowala narod polski.Oczywiscie jak kazda cywilizacja na
                  przestrzeni swoich dziejow miala okresy zaprzeczajace zasadom
                  chrzescijanstwa,greki i Rzymu,czyli trzem wielkim systemom
                  kulturowym,filozoficznym i etycznym bedacym fundamentami tej cywilizacji.
                  Wraz z innymi zwalczasz tutaj "rozspasanie czarnych" a za przyklad podajesz mi
                  muzulmanina ktorego zycie reguluja zawolania imamow,gdzie ich panstwa nigdy nie
                  oddzielily sacrum od profanum a co "cesarskie Cesarzowi a boskie Bogu" zupelnie
                  nie jest znane.
                  Radze o bardziej wywazone sady o podobienstwach kodeksow etycznych czy o tym ze
                  najwiecej zla powstalo w naszym kregu kulturowym.Radze wiec poczytac o
                  cywilizacji Aztekow,wspanialej cywilizacji chinskiej zbudowanej na krwi setek
                  tysiecy ludzi czy o cywilizacji turanskiej.Prosze rozejrzec sie od
                  Winchester,Cuntenberry,Oxford,Cambridge do Glasgow,posluchac Mozarta i
                  Bacha,ogladnac Tycjana i Vermera a przekonasz sie ze nie ma cywilizacji,ktora
                  pozostawila po sobie takie slady ludzkiego geniuszu.
                  • Gość: maszyna prosta Re: A ja myslę, IP: *.tktelekom.pl 29.09.09, 18:09
                    Zarówno komunizm jak i faszyzm, a także kapitalizm są produktami
                    chrześijaństwa. Poza tem nie ma 'cywilizacji łacińskiej'. Różnica
                    między komunizmem i faszyzmem jest taka jak między cywilizacją i
                    barbarzyństwem. Jeśli komunizm jest ciągle częścią cywilizacji
                    powstałej na bazie chrześcijaństwa, to faszyzm jest barbarzyństwem
                    wyrosłym z łona kultury. Różnica mioędzy nimi dotyczy relacji
                    produkcji w kapitalizmie. Komunizm je zmienia a faszyzm pozostawia
                    niezmienne. Dlatego też w reklamach można żartoblwie używać znaku
                    sierpa i młota, ale nie swastyki. Można było zrobić film "Goodbye
                    Lenin", ale nie można zrobić "Good bye Hitler", bo Hitler nie
                    przegrał wojny.

                    Wartości rodzinne należą do sfery biopolityki i mają się nijak do
                    piękna i prawdy, o których możemy sobie tylko pomarzyć, czytając czy
                    oglądając piękno twórców pogańskich. Nie one też są fundamentem tej
                    cywilizacji.

                    Mylisz, jak większość pojęcie kultury z cywilizacją. Grecja
                    helleńska i Rzym to cywilizacje, nie kultury.

                    Islam to też chrześcijaństwo.

                    A tak na marginesie. Wcale nie jest ważne co Polański zrobił czy nie
                    zrobił. Jego twórczość to też produkty masowej pop kultury. Chodzi
                    raczej o to, że jako człowiek jest teraz wolny od strachu. Pewnie
                    jest w szoku, ale mu przejdzie. To tylko namiastka wolności, bycie
                    wolnym od... Prawdziwa wolność to 'bycie wolnym do...' Za wolność
                    trzeba płacić. Wolność nie ma nic wspólnego ze szczęściem i
                    przyjemnością.I tego właśnie uczy chrześcijaństwo. Kto walczy
                    mieczem ginie od miecza, kto nim nie walczy ginie na krzyżu.
                    • Gość: Fanka Re: A ja myslę i myślę...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 19:19
                      Zabawne….zarówno fragment wątku, w którym dwaj panowie i jeden zwierzak
                      dyskutują nad dolną granicą wieku potencjalnych partnerek seksualnych, powołując
                      się między innymi na znajomych Zulusów i średniowieczne dokumenty z archiwum
                      watykańskiego.
                      Oraz powyższy, w którym pan Maszyna Skomplikowana udowadnia wyższość komunizmu
                      nad faszyzmem, dochodząc do tak kontrowersyjnych wniosków jak;„Islam to też
                      chrześcijaństwo” i „Kto walczy mieczem ginie od miecza, kto nim nie walczy ginie
                      na krzyżu.”, co jest już ewidentnym wzywaniem do walki z wrogiem,
                      niezidentyfikowanym wprawdzie, ale stosującym stare, sprawdzone metody rzymskich
                      tortur.

                      Panowie, pan Polański ma tyle kasy, że da sobie radę z kalifornijskimi
                      prawnikami, przy okazji dopieszczając ich finansowo, a reklama tylko mu posłuży,
                      nie mówiąc o sentymentalnej podróży w swoją burzliwą przeszłość, kiedy to
                      małolaty prosiły go nie tylko o autograf.
                      • Gość: Fan Fanki Re: A ja myslę i myślę...;) IP: 79.139.112.* 29.09.09, 20:04
                        Fana - a król Jagiełło i małoletnia Jadwiga .
                        Pytanie co z ich nocą poślubną .
                        Król Jagiełło- Litwin i poganin to jakiś pedofil czy co .
                        Nie dziiwię się że brat Witold go nie cierpil i wyzywał od
                        rożnych tego pogromcę Kościola katolickiego .
                        Niech tylko w Californi o tym sie dowiedzą to zaraz go Schwrceneger
                        załatwi na cacy i Polskę z pedofilami oraz pedałmi wstrętnymi
                        rowerami niby ekologicznymi i duchownymi w rządzie też.
                        Skoro król pedofil -to co mowić - jaki jego Lud ?
                      • Gość: aaa Re: A ja myslę i myślę...;) IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.09.09, 09:41
                        A co jest zlego w powolywaniu sie na obowiazujace akty prawne? Nawet jesli sa
                        sredniowieczne i znajduja sie w archiwum?
                        Islam o ile pamietam (nie chce mi sie szukac) uwaza Jezusa za proroka- jakos
                        wiec z chrescijanstwem jest powiazany.
                        Nie tylko Zulusi dopuszczaja seks z nieletnimi (w euroamerykanskim znaczeniu
                        tego slowa) wystarczy przestudiowac te tabelke, ktora podalem w odpowiedzi
                        kocurowi_zalogowanemu.
                    • lechowski51 Re: A ja myslę, 29.09.09, 19:26
                      Na poczatek polecam...
                      pl.wikipedia.org/wiki/Feliks_Koneczny
              • Gość: Imac Re: A ja myslę, IP: *.aster.pl 29.09.09, 16:43
                > Dla mnie casus Polanski to efekt zdziczenia obyczajow,traktowania Wolnosci jak
                > o
                > odrebnego dobra,wyjetego ze sfery Odpowiedzialnosci.

                Tak, a dla mnie to przykład na to, że każdy może popełnić błąd, jeśli istnieją
                do tego odpowiednie przesłanki. Czyli alkohol, narkotyki, mylący wygląd, czyjeś
                celowe działanie. Żądza pieniędzy.
                Zastanawia mnie dlaczego Ty - wielki moralista - nie osądzasz jej rodziców - w
                końcu byli za nią prawnie (i moralnie) odpowiedzialni, przyprowadzili ją tam,
                byli dorośli, co w tamtych czasach działo się w hollywoodzkich rezydencjach nie
                jest i nie było żadną tajemnicą, tymczasem wychodzi na to, że wszyscy skupiają
                się na "tym potworze Polańskim".

                > Nasi dziadowie wychowani w cywilizacji
                > lacinskiej nie zadawali durnych pytan-W jakim wieku mozna zgodnie z prawem
                > zaciagnac panienke do lozka?.Wtedy jeszcze liczyla sie przyzwoitosc a prawo
                > sankcjonowalo zwyczaj/obyczaj/ a nie jak dzisiaj zwycieza w tworzeniu norm
                > prawnych aprioryzm.

                Oczywiście, typowa gloryfikacja "dawnych czasów" dla osób o poglądach mocno
                konserwatywnych, poczytaj trochę o moralności w średniowieczu czy w okresie
                baroku, może pierwsze z brzegu "Prawem i lewem" Łozińskiego, opowiada o naszych
                rodzinnych stronach, zobaczysz jak można było nie tylko sypiać z nieletnimi, ale
                też porywać i zabijać, i nigdy nie być ukaranym. Może poczytaj o wiktoriańskiej
                Anglii, jak pod płaszczykiem purytańskich obyczajów chroniły się patologie.
                Możesz gloryfikować "kulturę łacińską" aby współcześnie osiągnąć propagandowy
                efekt, ale to niestety nie jest prawda, bo kultura łacińska już u swoich źródeł
                była mocno grzeszna, nie będę pisać o obyczajowości starożytnego Rzymu, bo to są
                fakty powszechnie znane. Rożnica jest jedna: kiedyś nie było internetu i mediów,
                dzięki którym o wszystkim można dowiedzieć się kwadrans po fakcie i
                przeanalizować to na forum, czyniąc z "dawnych czasów" fetysz nieskalanej
                moralności.

                > Polanski stworzyl pare dobrych filmow i tyle!.Nie jest zadnym autorytetem
                > moralnym jakim stwarzaja go Kutz czy Zanussi.Swoja droga ze we wspolczesnym
                > swiecie gawiedz wychowana przez ojca dyrektora Waltera na "Rozmowach w
                > kroku"-bardziej ceni opinie Dody anizeli wybitnego pisarza czy filozofa.

                Demagog brzytwy się chwyta. Aby uzasadnić swoją tezę użyje nawet argumentu z
                kultury masowej, którą odrzuca i która go brzydzi. Ale argument to argument,
                prosty lud to kupi. Polański fe, Doda dobra.

                I jeszcze ostatni argument, dla tych co napisali "a gdyby jego córkę". Mam
                wrażenie, że w przeciwieństwie do wzmiankowanych rodziców, Polański zapewne
                nigdy nie zabrałby swojej córki na tego rodzaju "przyjęcie" i prawdopodobnie do
                głowy by mu nie przyszło, aby o wielką karierę własnej córki zabiegać przez
                sesję zdjęciową dla Vogue w wieku lat trzynastu. I to jest właśnie różnica.

                • Gość: pysio Re: A ja myslę, IP: 213.25.24.* 29.09.09, 20:30
                  Wiadomo wszem i wobec że polański współżył z nieletnią! A to jest
                  karalne!Powoływanie sie na casusy prawne obowiazujace w innych krajach dla
                  wymiaru sprawiedliwości jest śmieszne i trąci brakiem moralności i świadczy o
                  całkowitej nieznajomości norm prawnych. W tej dobie ludzkość jest jeszcze na
                  rozdrożu bo jedną noga jest przeświadczona o niestosowaniu prawa w stosunku do
                  ustosunkowanych a drugą o bezwzględnym egzekwowaniu dla każdego przypadku. To
                  właśnie stany są pierwowzorem gdzie w sądach nie patrzy się na status
                  przestępcy.Wg mnie ci obrońcy bardzo dobrze się spisują bo uświadamiają światu
                  że najwyższy czas do lamusa.
                  • Gość: Łyżwa Re: A ja myslę, IP: 79.139.112.* 30.09.09, 07:35
                    A Łyżwiński - za co tak długo siedzi w polskim więzieniu nawet bez
                    prawa do kaucji. Przecież ta Pani Krawczykowska go tylko pomówila a
                    nie udowodnila i to jej udowodniono klamstwo ( co do ojca dziecka -
                    a taki był zarzut wobec Łyżwińskiego i Lepera)
                    To gdzie większa sprawiedliwość w Polsce cz w USA.
                    • Gość: stara baba Re: A ja myslę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 07:45
                      Jesli mamy zyć jak Jagiełło,to ponowie satyrzy myjcie się raz w
                      miesiącu!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: maszyna prosta Re: A ja myslę, IP: *.tktelekom.pl 30.09.09, 16:25
                        Albo nigdy, będą święci jak Bona

                        Głupie prawo ale prawo. Żli Amerykanie prześladują Romana P. Bedzie
                        biedak musiał odożyć na jakiś czas zażywanie kłejludu, picie
                        szampana z prezydentem Francji i premierem Polski, kąpiele w
                        jaccuzzi i seks z małolatami. Bardzo to pewnie uciążliwe. Bedzie
                        miał jednak Roman mozliwość przemyśleć reżyserowane przez siebie
                        gnioty jak choćby "Pianista", film bez fabuły; coś między Tytanikiem
                        i Listą Schindlera, ktorymi zaśmiecił umysły prostych ludzi, którzy
                        go dzisiaj bronią.

                        Żeby Romana puścić wolno trzeba by ponownie przejść na system
                        suwerenności człowieka ponad suwerennością prawa, czyli przywrócić
                        monarchię. Najśmieszniejsze jest to, że rewolucjonistami są ci,
                        którzy strzegą wartości demokratyzmu kapitalistycznego, Radek
                        Sikorski, Kutz, Zanussi i inni... Strzegł ich również Roman. Ja też
                        wolałbym zmiany rewolucyjne, choćby po to, żeby w piekle zaśmiać
                        sięw oczy Carlowi Schmittowi, ale nie widzę takiej możliwości na
                        obecnym etapie rozwoju kapitalizmu.

                        Nie żal mi Romana, ale przyznam, że siedzi mi w głowie. Pamiętam jak
                        w Chicago nśmiewał się z Polaków i mówił, że gdyby tam (w Polsce)
                        został, to byłby aktorem w Bydgoszczy. Nam, młodym imigrantom było
                        trochę głupio to słyszeć, ale siedzieliśmy cicho.

                        Bardziej mi żal Lwa Rywina, który w moim przekonamniu siedzi za
                        darmo, a też wyprodukował mnóstwo zaburzaczy myśli.
                        • Gość: nie Polak Re: A ja myslę, IP: 79.139.112.* 30.09.09, 16:48
                          Sam czytałwem jego wypowiedzi że nie jest Polakiem tylko Francuzem
                          i Zydem choc z Polską troche go coś tam łaczy lecz nie wiele aby
                          czynić i uważać go Polakiem.
                          Niestety - tak jest więc dlaczego dyplomacja polska tak wspiera i
                          broni Polańskiego - toż to nie żolnierz co broni nas przed Talibami
                          lecz playboy
                          • Gość: pysio Re: A ja myslę, IP: 213.25.24.* 30.09.09, 19:27
                            Bronią go bo jada na tym samym wózku.Posiadają tą samą mentalność co Kali.Dobrze
                            że się ujawnili.Takie incydenty pchają jednak ludzkość do przodu.Serwilizm to
                            ich cecha naturalna a dobrze pojęta etyka jest tylko na pokaz. Tak naprawdę to
                            wredzie i oblechy . Krzywdzenie innych uważają za normalkę i dziwia sie
                            niepomiernie jak to możliwe żeby za to odpowiadali. Są na wyginięciu i dlatego
                            tak wściekle bronią zwykłego przestępce.
                            • Gość: Imac Re: A ja myslę, IP: *.aster.pl 30.09.09, 20:44
                              Od tego co tutaj piszecie mdli mnie bardziej. Uczono mnie postawy, w której
                              najważniejsze jest zrozumienie drugiego człowieka. Zrozumienie nie jest
                              równoznaczne z akceptacją. Większość padających tu tez to zwykłe insynuacje.
                              Polański ma niesamowicie trudny życiorys - ocalenie z holocaustu, zamordowanie
                              żony w ósmym miesiącu ciąży, seks z nieletnią i wieloletnią ucieczkę przed
                              wymiarem sprawiedliwości i od sędziego, o którym udokumentowano, że powiedział,
                              że "pokaże temu polskiemu sku...synowi". Być może to uciekanie było bardziej
                              kosztowne (emocjonalnie) niż sama kara. Kwestie narodu polskiego, jego
                              (Polańskiego) poczucia przynależności i podziału na cywilizacje wg Feliksa
                              Konecznego (o którym dziś naucza się studentów w kategorii ciekawostek) mnie nie
                              interesują. Za to zimni moraliści, wychwalający zalety cywilizacji łacińskiej i
                              piewcy nieskalanej moralności mnie odrzucają. Ci, którzy tak stanowczo osądzają,
                              niech sami dadzą przykład. Przypomina mi to dzieje naszej byłej koalicji i jej
                              posłów. Ci, którzy byli największymi piewcami "nieskalanej polskiej rodziny"
                              jakoś nadzwyczaj łatwo rozwodzili się, rozwodzą się, albo znajdują sobie młode
                              żony i wiodą życie celebrytów. Tylko, że wtedy (dziwnym trafem) osąd moralny ich
                              nie dotyczy. Są - w swoim mniemaniu tak czyści, że ewentualne wpadki i
                              odstępstwa są niegodne jakiejkolwiek uwagi mediów czy zwykłych ludzi. Uważam, że
                              za to co zrobił Polański zwyczajnie - należy się jakaś kara. Ale Wasza
                              niezłomność, łatwość osądu, ferowanie wyroków i ocen na podstawie dziwacznych
                              przesłanek (bo powiedział to i tamto na emigracji) mnie zdumiewa.
                              Kieślowski też został Francuzem. "Czerwony", "Biały" i "Niebieski" to barwy
                              Francji. Też można powiedzieć, że się "wyparł". Tylko po co? Po pierwsze
                              Kieślowski już nie żyje, po drugie, nie przespał się z nastolatką, po trzecie
                              nie był Żydem. Zawsze można więc ogrzać się w cudzej sławie.
                              • Gość: maszyna prosta Re: A ja myslę, IP: 79.139.110.* 01.10.09, 13:15
                                Po czwarte Kieślowski był autentycznie genialny, a Polański
                                genialnie sprytny, czego nie mam mu za złe. Kieślowski to nie
                                Hollywood tylko przemyslane kino europejskie, na miarę Passoliniego,
                                Bunuela, Felliniego, Saury, Almodovara...

                                Mnie nie chodzi o to, zeby Polańskiego "wieszać", kwestionuję tylko
                                jego wyjątkowość w sprawie, za którą każdy z nas musiałby
                                odpowiedzieć zgodnie z obowiązującym prawem. I zaangażowanie
                                polskiego rządu. Jego główny problem to to, ze uciekał przed
                                wymiarem sprawiedliwości. Każdy ma do tego prawo, ale musi się
                                liczyć, że go złapią Jego biografia nie ma tu nic do rzeczy. Nie
                                wyglądał na człowieka przybitego doświadczeniami ale to też nie jest
                                ważne. Faktem jest, że jego sprawa nie przedawniła sie, bo uciekał.

                                Możemy prawa nie lubic ale musimy się mu podporządkować. Na miejscu
                                Polańskiego nie denerwował bym sędziego. W Ameryce to sędzia
                                decyduje, a nie prezydent czy żona Clintona, jak się w Polsce
                                próbuje to pokazać.

                                Może Amerykanie nie znają się na polityce zagranicznej, ale
                                wwnętrzną mają dobrze uporządkowana, dlatego tam ludzie nawet
                                oskarżeni czują się stosunkowo bezpieczni. Polański ich po prostu
                                zawiódł.


                                • Gość: pysio Re: A ja myslę, IP: 213.25.24.* 01.10.09, 21:03
                                  Człowiek normalny, który tak wiele przeszedł w życiu powinien wiedzieć co to
                                  krzywdzenie i nie powielać poczynań swoich prześladowców. Jeśli imac uważa
                                  inaczej to na pewno ma problem z asertywnoscią. Nie ma takiego prawa co
                                  usprawiedliwia krzywdy bo wyrządzajacy je też był poniewierany.Nie jestem
                                  zaciekłym obrońcą moralności ale obrońcą logicznego i realistycznego myślenia.
                                  dyrdymały w obronie kata, albo mnie śmieszą. albo zasmucają. Gdy to robi głupek
                                  to jest wesoło gdy adwokat to normalne ale jeśli jest to ktoś - kto uważa się za
                                  normalnego to zaczyna być niebezpiecznie. Gnojek choćby nie wiem jak utytułowany
                                  nigdy nie przestaje być gnojkiem.
                                  • Gość: Ja do Pysia Re: A ja myslę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 21:45
                                    Pysio napisał: "Człowiek normalny, który tak wiele przeszedł w
                                    życiu powinien wiedzieć co to
                                    krzywdzenie i nie powielać poczynań swoich prześladowców."


                                    Otóż to. Ja myślę, że on tej "dziewczynki" po prostu nie skrzywdził.
                                    Gdyby była taką niewinną pannicą, to - zakładając oczywiście, że
                                    rodzice ją zmusili do nocnych zdjęć w domu słynnego
                                    imprezowicza Jacka Nicholsona
                                    - to chyba nie zdecydowałaby się
                                    na jakieś kąpiele w basenie, czy inne rozrywki???? A jak na
                                    zdjęciach z internetu widać, dobrze się tam bawiła (przynajmniej do
                                    czasu), więć na siłę raczej nie została tam zaciągnięta.
                                    Oczywiście nie bronię tego dziada Polańskiego, który ma w d.u.p.i.e
                                    prawo i moralność, oraz - co też nie bez znaczenia - Polskę i
                                    Polaków!!! Próbuję tylko zwrócić uwagę na nienormalność
                                    sytuacji, w której rodzice prowadzą swoją nieletnią (może i ponad
                                    swój wiek rozwiniętą?) córkę na jakieś nocne zdjęcia do prywatnego
                                    domu...
                                    Noż kur.w.a, które z Was by tak postąpiło?! To jest dopiero
                                    patologia (i krzywdzenie)!!!
                                    • Gość: pysio Re: A ja myslę, IP: 213.25.24.* 02.10.09, 06:54
                                      Idąc tokiem takiego rozumowania to dzieci nie powinny wychodzić nawet na ulicę.
                                      Dziecko zostało tam zwabione bo omamiono je propozycją robienia kariery. każdy
                                      ma prawo czuć się bezpieczny i przebywać w miejscu gdzie zgodnie z prawem nie
                                      powinno mu nic grozić. Podobne sutuacje mamy w kościele gdzie dochodzi do aktów
                                      pedofilnych.Dla mnie bynajmniej najważniejsze są pobudki. I tak; gdyby zatłukł
                                      jakiegoś polityka czy choćby mansona to walczyłbym z całych sił aby dostał
                                      medal.Ale gdy czterdziestodwuletni mężczyzna Działa z pobudek o podłożu
                                      zaspokojenia własnej chuci i to z kim? dzieckiem ! Nie ma najmniejszego prawa do
                                      usprawiedliwiania tego zboczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka