borkowskieblonia
23.04.07, 13:35
Pierwszej wiosennej Giełdzie Domów i Mieszkań w hali Sokoła towarzyszyła
konferencja prasowa, tym razem poświęcona przede wszystkim problematyce
planowania przestrzennego.
Podstawowym wątkiem, jaki przewijał się we wszystkich wypowiedziach były
zaległości Krakowa w tej dziedzinie oraz perspektywy rozwoju urbanistycznego
miasta.
Stanisław Deńko pokazał również, jak bardzo różni się cały proces
planistyczny w Londynie od procedur (a raczej ich braku) stosowanych w
Krakowie. Proces ten nad Tamizą rozpoczyna się od wyznaczenia w dokumentach
strategicznych obszarów, jakie mogą zostać przeznaczone pod zabudowę. Potem
obszary takie opiniowane są przez profesjonalne zespoły interdyscyplinarne
(złożone z architektów, planistów, urbanistów, geografów), działające jako
instytucje zaufania publicznego, których głównym zadaniem jest dbanie o
przestrzeń publiczną miasta. Jednostki te na zlecenie firm bądź gmin wykonują
opracowanie wzorcowe, zawierające zakres uwarunkowań, wytyczne dla przyszłej
zabudowy. Wytyczne te są niezwykle szczegółowe i obok wskazania osi
kompozycyjnej (zwykle głównej ulicy), wytyczenia perspektyw widokowych,
określenia poszczególnych funkcji dla każdego z obszarów zawierają
instrukcje, jakie elementy należy brać pod uwagę w procesie projektowym
(ciągi piesze, zieleń, parkingi, trasy rowerowe, charakter zabudowy,
wykończenie detali architektonicznych, zastosowanie określonych materiałów).
Po ich stworzeniu właściciele gruntów (np. deweloperzy) przystępują do
przetargu, który wygrywa ten projekt, który w najdoskonalszy sposób spełni
narzucone wymagania. Konkurencja jest duża, ale właśnie dzięki niej
przestrzeń publiczna zyskuje.
Głos na konferencji zabrał też wiceprezydent Krakowa Kazimierz Bujakowski.
Chwaląc aktywność komisji planowania przestrzennego, podkreślił on jednak
znaczenie finansowych skutków uchwalenia planów.
Uchwalenie planów oznacza bowiem konieczność znalezienia olbrzymich kwot w
budżecie miasta. Samo wykazywanie się procentami pokrytej planami powierzchni
miasta to jeszcze nie wszystko - ważne jest, gdzie te powierzchnie są
zlokalizowane, ważna jest realizacja układu drogowego, infrastruktura, i
przede wszystkim - jakie możliwości inwestycyjne otwierają się po uchwaleniu
planów i przystąpieniu do ich realizacji. Prezydent Bujakowski wyraził też
nadzieję, że obecna kadencja będzie przełomową, a w jej trakcie miasto w
dużej części zostanie „zaprojektowane na nowo”.
........................
istotnie - projektuja na nowo...