Dodaj do ulubionych

Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach

IP: 62.233.214.* 05.05.07, 11:55
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ker on tego nie rozumie? IP: *.smsnet.pl 05.05.07, 14:11
      No właśnie, ten gośc jest z PiSu więc tego nigdy nie zrozumie. Że Polacy już
      dawno mają dosyć PiSu, tego rządu, tej lustracji. A chcą po prostu spokojnie
      żyć, rozwijać ten kraj, patrzeć jasno w przyszłość a nie wyciągać najgorsze
      koszmary z przeszłości
      • Gość: ker Re: on tego nie rozumie? IP: *.smsnet.pl 05.05.07, 14:33
        z resztą czego można spodziewać się po państwie, w którym dozwolone jest
        witanie się na ulicy symbolem "HEIL HITLER" ...
        • Gość: Miś Lustracja - publiczna spowiedź IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 06.05.07, 20:54
          Zastanawiałem się dlaczego dla sporej części ludzi żyjących w Polsce lustracja
          wydaje się być normalną procedurą, której obecny rząd ma prawo wymagać od
          dziennikarzy i naukowców. Dla mnie moich kolegów żyjących w Stanach wydaje się
          to nie etyczne i łamiące podstawowe normy prawne nadużycie prawa przez obecnie
          rządzące partie.

          Rzecz jest w tym, że w Stanach Kostytucja daje każdemu obywatelowi prawo do
          odmowy zeznań jeśli one obwiniałyby tego obywatela. Czyli polska lustracja w
          Stanach łamałaby Konstytucję i byłaby uchylona przez sąd federalny. Ale w
          Stanach jest tylko 25% katolików, a w POlsce jest ich z 90%. W Polsce jest
          normalne, że każdy uczciwy katolik idzi przynajmniej raz na rok do spowiedzi i
          wyznaje swoje grzechy. Więc ci katolicy nie widzą nic w tym złego, że ustawa
          lustracyjna wymaga aby grupa ludzi mająca wpływ na życie pobliczne wyznała
          publicznie swoje ewentualne grzechy.

          Inny problem z ustawą jest, że współpraca z władzami PRL, która była legalna i
          w przypadku jej odmowy obywatela spotykały wtedy represje, teraz została
          sklasyfikowana jednym z najgorszych postępków. Takie postępowanie narusza
          podstawową zasdę prawa, że nie można karać ludzi za czyny które były legalne w
          momencie je dokonano. Ale Polacy w swej większości mają nawyk lekceważenia
          prawa. Polska jest na 61 miejscu na liście krajów mających problemy z korupcją.
          Wicepremierem jest człowiek skazany przez sąd za popełnione przestępstwa. Więc
          złamanie jakiejś zasady prawnej, nie do pomyślenia w krajach zachodnich, w
          Polsce wydaje się drobiazgiem nie budzącym oporu wśród większości obywateli.

          Reasumując - lustracja to przejaw bezprawia wśród katolików.
          • wj_2000 Re: Lustracja - publiczna spowiedź 06.05.07, 21:45
            Gość portalu: Miś napisał(a):
            > Inny problem z ustawą jest, że współpraca z władzami PRL, która była
            > legalna i
            > w przypadku jej odmowy obywatela spotykały wtedy represje, teraz została
            > sklasyfikowana jednym z najgorszych postępków.

            Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy, rzadziej podnoszony, choć dotyczący
            ogromnej rzeszy ludzi z tych srodowisk.
            Słowo "współpraca" jest na tyle nieostre, że sądy w kolejnych instancjach
            często wydawały przeciwstawne opinie, czy dane kontakty, czy rozmowy obywatela
            z urzędnikiem (oficerem) zasługuja na takie miano, czy nie.
            Chociaż z amerykańskiego punktu widzenia, donoszenie na siebie, nawet gdy
            popełniło sie czyn nielegalny nie może być wymagane, to - być może z polskiego
            punktu widzenia - mogłoby być dopuszczalne żądanie wyznania czynu wysoce
            niemoralnego.
            Tymczasem wymaga się wyznawania czynów legalnych, nie mających cech
            niemoralnych, nie będących żadnym "kapowaniem" na kolegów, a jedynie
            polegających na grzecznym wysłuchaniu ostrzeżeń oficera przed próbami werbunku
            ze strony obcych wywiadów wrogich socjalizmowi, potem zrelacjonowanie czy
            rzeczywiście podejrzanych prób kontaktów nie było, itp. Podpisywało sie
            protokół takich pouczeń i zobowiązanie do zrelacjonowania takich prób. To była
            normalna procedura związana z prawie wszystkimi wyjazdami zagranicznymi! W
            okresie zimnej wojny ideologicznej dwóch systemów procedura dość naturalna.
            Młodzi hunwejbini wyobrażają sobie, iż każdy "prawdziwy" Polak powinien był na
            każde pytanie, nawet milicjanta na ulicy, splunąć takiemu pod nogi i
            powiedzieć - z sowieckim kolaborantem nie współpracuję. Na taki obłęd nie ma
            lekarstwa.
            • Gość: Wielki Wodz gwiazdy komuszej TV jak kaczaki czemu nie odmowili IP: *.0.251.72.1dial.com 09.05.07, 14:08
              a gwiazdy komuszej TV jak np. Kaczaki to czemu nie odmowili udzialu w filmach
              robionych przez komuchow ?
          • Gość: x15 Re: Lustracja - publiczna spowiedź IP: *.acn.waw.pl 06.05.07, 22:24
            Ale w polsce trybunał też uwali lustrację. Cały pis polega teraz na tym, żeby
            uchwalać takie ustawy, które niosą natychmiastowe skutki zanim trybunał je
            uchyli.
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Lustracja - publiczna spowiedź... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 07.05.07, 03:14
            "Mis" ma racje - w USA podobna ustawa zostalaby szybciutko uznana za niezgodna
            z konstytucja... Tyle, ze w USA nikt nawet nie probuje "przepychac" ustaw tak
            jawnie wadliwych i glupich!
        • Gość: Janosik Re: on tego nie rozumie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:20
          kolejny poje..ny kaczor dołożył mi więcej niż domagał się prorok. Taki dupek
          sądzi w Gliwicach.
      • Gość: uczeń Re: on tego nie rozumie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:52
        NO to może Polacy WRESZCIE w stosowny sposób to okażą???????Jeden prof Gieremek
        czy premier Mazowiecki tego NIE uczynią.I tyle.
    • Gość: Gość Lgislator Mularczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:56
      Chyba trzeba współczuc jego klientom - przecież ustawa autorstwa zootechnika,
      Pana Pęka, przy tym co spłodził M. - to majstersztyk sztuki legislatorskiej...
      ale M. chyba jest ze stajni prawniczej Pana Z.Z.
    • Gość: slasz6 PIT składa się co roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:33
      Argument z PITem, że składa się go co roku, jest całkowicie chybiony - przecież
      co roku dotyczy on innego okresu. No chyba że ktoś chce stwierdzić, że Geremek
      owszem, składał oświadczenie, ale może już po tym oświadczeniu (np w roku 2006)
      współpracował z komunistyczną bezpieką.
      • Gość: nen Re: PIT składa się co roku IP: *.e-wro.net.pl 06.05.07, 22:11
        dokładnie tak, od kilku tygodni dziwię się, że nikt nie obalił wyjątkowo
        głupiego argumentu o PIT.
        • konread Re: PIT składa się co roku 07.05.07, 02:03
          Argument jest idiotyczny, bo to co się dzieje można porównać do składania PITu
          co rok za ten sam np. 2002 rok
          • genyo Re: PIT składa się co roku 09.05.07, 12:43
            konread napisał:

            > Argument jest idiotyczny, bo to co się dzieje można porównać do składania PITu
            > co rok za ten sam np. 2002 rok

            to nie to samo, co PIT, nie rozumiesz, ze tego typu samolustracja jest
            zwyczajnie obrazliwa????? I ile razy tak mozna zapewniac, ze nie jest sie
            wielbladem? Prawdopodobnie urodziles sie po roku 89, albo niewiele przed i
            lustracja cie akurat nie dotyczy, ale uswiadom sobie jakbys sie czul, gdyby
            lustracja dotyczyla np pedofilii i mialbys co i rusz powtarzac, ze w latach
            2000-2004 nie zgwalciles zadnej nieletniej dziewczynki. Na to wladza w kolejnej
            ustawie zazadalaby uscislenia, ze nie zgwalciles zadnej dziewczynki przed 10
            rokiem zycia... i kolejne uscislenie, ze przed czwartym rokiem zycia, jakbys sie
            z tym czul nie majac z pedofilia nic wspolnego i bedac traktowany jak domniemany
            przestepca-pedofil? Pewnie prawdziwi pedofile tez by sie burzyli, ale nie
            wszyscy sa pedofilami, tak jak nie wszyscy byli wspolpracownikami, choc teraz
            widze, ze ta ustawa jest tak ustawiona, ze nawet jesli ktos musial sie
            tlumaczyc, dlaczego przedluzyl swoj pobyt za granica, to juz moze swiadczyc
            przeciwko niemu. No to idzmy dalej z pedofilia, wedlug tak sformulowanej ustawy
            nawet jeli dales sie zlamac i po raz czwarty napisales, ze nie zgwalciles
            zadnej dziewczynki przed czwartym rokiem zycia, moze byc tak, ze odprowadzales
            dziecko do przedszkola i to nie swoje tylko swojej kuzynki i to zostalo
            odnotowane, wiec zaczynasz figurowac w dokumentach jako pedofil i nie ma sadu,
            ktory moze to zmienic. To wlasnie jest ustawa lustracyjna w tej formie i hanba
            tym, co dali sie upokorzyc i ja wypelnili.
        • Gość: l Re: PIT składa się co roku IP: *.gemini.net.pl 07.05.07, 07:59
          Po co ktoś miał "obalać"? Idiotyzm tego "argumentu" jest tak oczywisty dla ka
          zdego myślącego człowieka, że można było się co najwyżej uśmiechnąć z
          politowaniem. Dodatkowo zresztą po raz kolejny pokazuje, że piswoscy liderzy
          mają społeczeństwo za bandę kretynów.
          • hecer Re: PIT składa się co roku 09.05.07, 11:59
            ...ale chyba nawet Mularczyk wie ze to porowananie do PIT jest chybione i
            bezdennie glupie... i co sadzic o takim gosciu?
            • Gość: Paweł Polityk nie musi mówić co myśli, musi być IP: *.chello.pl 09.05.07, 16:19
              skuteczny i dlatego szczerze wątpię, aby politycy PiS'u sami wierzyli w swoją
              argumentację.

              To się nazywa socjotechnika - mają swój cel i go realizują, a cel uświęca
              środki. Te cele które głoszą publicznie, wcale nie muszą być prawdziwe, bo
              przecież każdy normalnie myślący "popracowałby" trochę nad projektem ustawy, aby
              był zgodny z obowiązującym prawem i dopiero wcielał go w życie.

              Fakt, że politycy świadomie promują buble prawne, o czymś chyba świadczy. Bo ja
              nie wierzę, że są tacy głupi.
              • Gość: merlin Re: Polityk nie musi mówić co myśli, musi być IP: *.chello.pl 09.05.07, 16:29
                OJ ! Chyba sa!! Gdyby glupota miala skrzydla , to wiekszosc sejmowa fruwala by
                nad Wiejska jak stado golebi - a moze sepow ? Gdyby byli tak duzi, jak sa
                glupi , to mogliby na kleczkach (bardzo trendy , zwlaszcza dla ojca dyrektora)
                Ksiezyc w d..e calowac !!!! I jak to sie srtalo , ze tacy popaprancy nami
                rzadza ??? NARODZIE !!! OBUDZ SIE !!!!
      • wj_2000 Re: PIT składa się co roku 06.05.07, 22:27
        W PIT wpisuje się dochody, konkretne jednoznacznie określone sumy, mające być
        podstawą naliczenia podatku, nie mające znaczenia moralnego, prawnego, a
        jedynie sens ekonomiczny.

        W zeznaniu lustracyjnym trzeba samemu ocenić, czy ewentualne kontakty z
        urzędnikami (oficerami) urzędu paszportowego, były już współpracą, czy jeszcze
        nie. A z taką oceną trudności mają wszystkie sądy! Ileż to było przypadków, że
        rzecznik oceniał, że współpraca była, Sąd uznawał, że nie była, rzecznik się
        odwoływał, czyli trwał przy swoim, druga instancja oceniała albo tak albo tak,
        a Sąd Najwyższy jeszcze inaczej.

        Jak może praworządne Państwo zastawiać pułapki na obywatela! Jak by nie ocenił
        charakter takich rozmów z przeszłości zawsze mogą mu złośliwie zarzucić, że
        kłamie! Nawet jak napisze, dla świętego spokoju, że współpracował. Bo znajdą na
        przykład dokument, w którym oficer napisze, iż obywatel X po rozmowie z nim
        ujawnił taką indolencję, iż zrezygnowano z prób zrobienia z niego
        współpracownika!

        I o to chodzi! By takie pułapki zastawiać. By nie opłacało się pokazywać
        Kaczorom gestu Kozakiewicza. Bo w razie czego tak zinterpretujemy Twoje
        oświadczenie, że ci w pięty pójdzie!
        • jama314 Dość zabawy i przebieranek, pora otworzyć archiwa 09.05.07, 12:30
          dla każdego ciekawego. Niektórzy zrobili to już w 1990 roku...
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: PIT składa się co roku - ha, ha, ha... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 07.05.07, 03:11
        Fakt, przyklad z "PIT-em" to argumentacja godna cwierc-inteligentow rodem z
        PiSuaru!

        P.S. Mam nadzieje, ze ktos kiedys porzadnie rozliczy te dzialajaca pod
        przewodnictwem dwoch sliniacych sie blizniakow kato-faszystowska zgraje!
        • frakcja-alternatywna uwaga - Palikot znow narozrabial !!!! 07.05.07, 04:43


          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=43050
      • Gość: WK Re: PIT składa się co roku IP: *.ig.pwr.wroc.pl 09.05.07, 13:10
        Argument nie jest chybiony, ponieważ dotyczy tego, że obywatel musi złożyć do
        urzędu zeznanie o dochodach i wydatkach, mimo że urząd ma już informacje o tych
        dochodach od płatników. Powinno zatem wystarczyć zeznanie o wydatkach.
        I - podobnie jak w zeznaniu lustracyjnym - niezłożenie PIT-u w terminie oraz
        skłamanie jest obciążone konsekwencjami karnymi.
        Jeżeli ktoś nie widzi tu analogii to jego problem.
        • Gość: doc problem maja widzący analogię - z logiką IP: *.toya.net.pl 09.05.07, 14:45
          jesli analogia miala by byc czytelna, co roku musialbys skladac pity nie tylko
          za ten poprzeni, ale _wszystkie_ poprzednie lata.

          btw niezlozenie pitu nie ma kosekwencji karnych, tylko karno-skarbowe (jesli nie
          widzisz roznicy, to twój problem;-)
    • Gość: l Mularczyk "wygadany"??? IP: *.gemini.net.pl 07.05.07, 08:06
      Wygląda na to, że red. Kuraś finezyjnie kpi sobie z posła Mularczyka już w
      pierwszym zdaniu. Mówca z niego fatalny, do tego bardzo mało błyskotliwy, o
      czym można się było przekonać chociażaby oglądając telewizyjne programy na żywo
      z jego udziałem oraz rozprawę przed TK kilka tygodni temu, kiedy reprezentował
      Sejm i został zmasakrowany prostymi pytaniami członków składu orzekającego.
    • suhar3 góralski poseł :) 09.05.07, 12:20
      stamtąd może inaczej troche widzi się pewne sprawy. Ale ja bardzo lubię góry :)
    • Gość: jan Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: *.dyn.optonline.net 09.05.07, 12:24
      czy też donosił na studiach na kolegów jak ziobro?
    • joushua Czy on czasem nie jest gejem? Ziobro jest (to wied 09.05.07, 12:25
      za wszyscy), wiec i posel Mularczyk moze i jest. Ciekawe...
      • agulaszek Re: Czy on czasem nie jest gejem? Ziobro jest (to 09.05.07, 14:34
        Co to ma do rzeczy?
    • sceptyk31 Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach 09.05.07, 12:28
      Tacy zapaleńcy ideowi w czasach stalinowskich byli gorliwymi ubowcami. To co
      prezentują Ziobro i jego otoczenie jest straszne i grożne.
    • Gość: gosciu lustracja a PIT IP: 154.14.240.* 09.05.07, 13:14
      Glupie jest porownanie skaladania deklaracji lustracyjnej i PIT-u.
      Deklaracja dotyczy calosciowo okresu 1944-89, a PIT sklada sie co rok za 1 rok
      kalendarzowy, a wiec za 2005, 2006, 2007 itd.
      Ot taki wyskok niby oratorski tego fachowca od prawa i lewa.
    • Gość: tetradrachma nic z artykułu nie wynika, poza tym że Mularczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:18
      to kumpel Ziobry, ale, póki co, to jeszcze nie jest karalne !
      • Gość: fagusp Re: nic z artykułu nie wynika, poza tym że Mularc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 15:03
        Spojrzyj w przyszłość, przypomnij sobie przeszłość. Być może za kilka lat, po
        ogłoszeniu Kaczorów dożywotnimi tytułami Prezydenta/Prezesa Rady Ministrów i
        wprowadzeniu zapisu konstytucyjnego o przewodniej roli PiS, frakcja Ziobry za
        rozbijactwo zostanie wykluczona z Partii, a poplecznicy byłego Mistra
        Sprawiedliwości zostaną oddelegowani na odkupienie win wobec społeczeństwa
        poprzez kopanie rowów na Żuławach.
    • Gość: Teddy Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: 82.160.120.* 09.05.07, 13:45
      Skoro poseł domaga sie szcunku dla prawa sam powinien szanować Konstytucję i
      nie pisac ustaw z nią sprzecznych. Poziom arogancji PIS- u jest niespotykany.
      • Gość: zezowatana1002 Re: Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:29
        Nie w Beskidach tylko w tępych łbach w których nie ma ani jednej
        komórki.Wszystkiego się spodziewałam ,ale tego że pp.Kaczyńscy przeskoczą w
        głupiźnie i tępocie p. Leszka Millera - to niestety nie - Panowie Kaczyńscy i
        Panie Millerze - wyjeddźcie do Fidela Castro -dajcie normalnie żyć Polakom
    • Gość: zawisza ciemny Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 09.05.07, 14:26
      Starzy gorale zawsze mowili, iz nie ma nic gorszego od tego, gdy sie z chama
      adwokat zrobi.
    • tomekjeden Prowincjonalny kauzyperda i partyjny beton? 09.05.07, 14:45
      Wypowiedź Pana Posła Mularczyka nie powinna, zapewne, już nikogo dziwić. Oto
      prawie 20 lat po usunięciu komunistów od władzy mamy kontynuację starego
      potwornego autorytarnego myślenia, skierowanego przeciw pojmowaniu obywateli
      jako ludzi wolnych i zdolnych do samodzielnego myślenia. Pan Mularczyk: "Jeśli
      do tej pory oświadczenia mogli składać sędziowie, prokuratorzy, adwokaci,
      urzędnicy i parlamentarzyści, to dlaczego teraz nie mogą też tego robić
      profesorowie i dziennikarze, którzy mają olbrzymi wpływ na kształtowanie postaw,
      poglądów i charakterów młodych ludzi. Środowiska naukowe i dziennikarskie
      powinny być autorytetami dla społeczeństwa, powinny szanować prawo. W końcu od
      kogo tego wymagać, jak nie od nich?" I tu chyba tkwi spora część problemu.
      Mianowicie ludzie o mentalności i kulturze Pana Mularczyka widzą jakieś sacrum w
      wypowiedziach dziennikarskich, czy w wiedzy przekazywanej na uczelniach. Ci,
      więc, którzy przekazują tę wiedzę muszą być ponad wszelkie podejrzenia. A idzie
      tutaj o... , no właśnie, idzie o autorytety "kształtujące postawy, poglądy i
      charaktery młodych ludzi". Gdzie więc usytuowani są ci młodzi ludzie? W
      hierarchii społecznej PiS-owskiego partyjnego betonu nie są oni w pełni zdolni
      do wyrabiania sobie postaw własnych. Potrzebują młodzi ludzie przewodników
      zatwierdzonych prawem o lustracji. Potrzebują przewodników zatwierdzonych przez
      państwo, których słowa są hierarchicznie wyższe od słów wypowiedzianych bez
      takiej państwowej licencji. Tak to było za rządów PZPR-u. I myślący młodzi
      ludzie nie przyjęli tego. Taki model społeczny preferujący ignorancję i totalną
      indolencję intelektualną, jest i będzie zawsze dobry dla różnego rodzaju
      ORMO-wców, ZOMO-wców, Związku Młodzieży Socjalistycznej, Młodzieży
      Wszechpolskiej, Ligi Polskich Rodzin. Tradycyjnie, a inaczej być z definicji nie
      może, jest on odrzucany przez ludzi świadomych swojej wartości indywidualnej,
      przez ludzi myślących samodzielnie, przez ludzi ceniących wartości państwa
      wolnego i demokratycznego. Pan Poseł Mularczyk nie rozumie demokracji.
      "Argument, że profesor Geremek już się lustrował, to żaden argument. PIT też się
      składa co roku..." Nic do Pana Posła nie wydaje się docierać, że nie można kilka
      razy składać tego samego oświadczenia o działaniach, które już nie mogą
      zaistnieć. Ale to nic, w porównaniu z zagrożeniem jakie dla demokracji niesie
      pogarda dla wyborców wyrażona przez Pana Posła Mularczyka. Pan Mularczyk jest
      członkiem-kolesiem partyjnego PiS-owskiego betonu. Tak jak jego koleś
      wprowadzający, Pan Prokurator Generalny i Minister Sprawiedliwości Ziobro, nie
      rozumie on reguł i ducha państwa demokratycznego. Dzięki tym dwu betonom za
      kilka dni nastąpi potrzeba uchwalenia nowej ustawy lustracyjnej. Lustracja jest
      potrzebna, ale po to by Polska poszła do przodu, a nie po to by tkwiła w
      marazmie prymitywnego partyjniactwa, od którego stara się nieudolnie odejść już
      prawie 20 lat.
    • itziar hm 09.05.07, 14:58
      ciekawe, czy "zmiany w demokracji" wprowadzane przez posła M i podobnych są
      trwałe, czy jednak przejściowe..
    • Gość: logo Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: *.icpnet.pl 09.05.07, 15:26
      Mularczyk to intelektualny cienias o poglądach moherowego bereta spod radyjka
      Rydzyka.
      Za to mentalnie odkładnie odpowiada w 100% rządzącemu aktualnie reżimowi tzw.
      IV RP.
      • Gość: xarp Mularczyk to istotnie MEGA KOŁEK IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.07, 17:47
    • Gość: serwo Ustawa lustracyjna wymyślona w Beskidach IP: *.icpnet.pl 09.05.07, 15:28
      Gościu ma tyle pojęcia o prawie (a raczej o praworządności) co jego protektorek
      Ziobro i inni tzw."prawnicy" z "pisuaru" jak Kaczyńscy czy Gosiewski.
    • Gość: obywatel lustra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:07
      beznadzieja jak cały ten cyrk
    • palestrina2005 Gazeta Wyborcza lobbuje Trybunał Konstytucyjny 09.05.07, 16:28
      "Autor lustracyjnego bubla" - fajnie pisze GW.... od razu ocenia prawnie itd...

      Żałosne... jak to zwykle bywa z artykułami w GW...
      • Gość: 50-cio latek Re: Gazeta Wyborcza lobbuje Trybunał Konstytucyjn IP: *.chello.pl 09.05.07, 17:23
        palestrina2005 napisał:

        > "Autor lustracyjnego bubla" - fajnie pisze GW.... od razu ocenia prawnie
        itd...
        >
        > Żałosne... jak to zwykle bywa z artykułami w GW...

        żałosne jest to ze RPO (wybrany głosami PiSu) zaskarzył te ustawę - gdyby nie
        była bublem toby tego nie było. Ale jak ustawy pisza gó..arze którzy chcą
        lustrować Geremka, Bartoszewskiego, czy premiera Mazowieckiego to niestety tak
        kończy sie taka zabawa. Tych gó..arzy w czasach PRLu nawet nie było w planie,
        a w 80roku to moze chodzili w krótkich spodenkach. A teraz mądrzą sie i
        ocieniają nas żyjących w tamtych czasach.
      • Gość: JetSet Re: Gazeta Wyborcza lobbuje Trybunał??? IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 09.05.07, 18:54
        Bo to faktycznie jest prawniczy BUBEL "palestrino2005"!
        Jezeli zas twierdzisz inaczej to tylko dowod, ze
        ustawy nie znasz (w sumie - jak wiekszosc
        PiSowskich propagandzistow)...
    • tomekjeden Prowincjonalny kauzyperda i partyjny beton? 09.05.07, 19:48
      Wypowiedź Pana Posła Arkadiusza Mularczyka niestety nie powinna, zapewne, już
      nikogo dziwić. Oto prawie 20 lat po usunięciu komunistów od władzy mamy
      kontynuację starego potwornego autorytarnego myślenia, skierowanego przeciw
      pojmowaniu obywateli jako ludzi wolnych i zdolnych do samodzielnego myślenia.
      Pan Mularczyk: "Jeśli do tej pory oświadczenia mogli składać sędziowie,
      prokuratorzy, adwokaci, urzędnicy i parlamentarzyści, to dlaczego teraz nie mogą
      też tego robić profesorowie i dziennikarze, którzy mają olbrzymi wpływ na
      kształtowanie postaw, poglądów i charakterów młodych ludzi. Środowiska naukowe i
      dziennikarskie powinny być autorytetami dla społeczeństwa, powinny szanować
      prawo. W końcu od kogo tego wymagać, jak nie od nich?" I tu chyba tkwi spora
      część problemu. Mianowicie ludzie o mentalności i kulturze Pana Mularczyka widzą
      jakieś bardzo mocno państwowe sacrum w wypowiedziach dziennikarskich, czy w
      wiedzy przekazywanej na uczelniach. Słowem kluczowym jest tutaj ”państwowe”. Ci,
      więc, którzy przekazują tę wiedzę muszą być ponad wszelkie podejrzenia, bez
      względu na jakość prawa, które te podejrzenia definiuje i ocenia. Prawo jest tu
      mniej istotne od definicji politycznej wymogów wysuniętych przez aparat władzy.
      Pan Mularczyk proponuje system mocno ograniczający swobodne i obiektywne użycie
      intelektu, nie idzie mu przecież o zdrowe i świadome życie intelektualne. A
      idzie tutaj o... , no właśnie, idzie o autorytety "kształtujące postawy, poglądy
      i charaktery młodych ludzi". Gdzie więc usytuowani są ci młodzi ludzie? W
      hierarchii społecznej PiS-owskiego partyjnego betonu nie są oni w pełni zdolni
      do wyrabiania sobie postaw własnych. Potrzebują młodzi ludzie przewodników
      zatwierdzonych prawem o lustracji. Potrzebują przewodników zatwierdzonych przez
      państwo, których słowa są hierarchicznie wyższe od słów wypowiedzianych bez
      takiej państwowej licencji. Tak to było za rządów PZPR-u. I myślący młodzi
      ludzie nigdy nie przyjęli tego. Słowo z oficjalnym państwowym nihil obstat, jest
      mało warte w kontekście weryfikacji naukowej, czy dziennikarskiej, w dobrym
      wydaniu rządzą się one innymi metodologiami, dużo bardziej ambitnymi od metod
      propagandy partyjnej czy państwowej. Taki model społeczny preferujący
      ignorancję i totalną indolencję intelektualną, jest i będzie zawsze dobry dla
      różnego rodzaju ORMO-wców, ZOMO-wców, członków Związku Młodzieży
      Socjalistycznej, członków Młodzieży Wszechpolskiej, czy członków Ligi Polskich
      Rodzin. Tradycyjnie, a inaczej być z definicji nie może, jest on odrzucany przez
      ludzi świadomych swojej wartości indywidualnej, przez ludzi myślących
      samodzielnie, przez ludzi ceniących wartości państwa wolnego i demokratycznego,
      przez ludzi świadomych swojej historii z jej wzlotami i upadkami. Pan Poseł
      Mularczyk nie rozumie demokracji. "Argument, że profesor Geremek już się
      lustrował, to żaden argument. PIT też się składa co roku..." Nic do Pana Posła
      nie wydaje się docierać, że nie można kilka razy składać tego samego
      oświadczenia o działaniach, które już nie mogą zaistnieć. Ta fałszywa analogia
      pomiędzy wymogiem kolejnego oświadczenia lustracyjnego a złożeniem oświadczenia
      PIT-u, godzi w podstawowe prawa demokratyczne. Ale to nic, w porównaniu z
      zagrożeniem jakie dla demokracji niesie pogarda dla wyborców wyrażona implicite
      przez Pana Posła Mularczyka. Pan Mularczyk jest członkiem-kolesiem partyjnego
      PiS-owskiego betonu. Tak jak jego koleś wprowadzający, Pan Prokurator Generalny
      i Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, nie rozumie on reguł i ducha
      państwa demokratycznego. Nie należą oni do Zachodniej kultury demokratycznej.
      Pewno dlatego, że zauroczeni modelem władzy sankcjonującej i stopniującej
      podstawowe przywileje społeczne związane z wyrażaniem opinii i prawem do
      samodzielnego oglądu rzeczywistości, po prostu nie chcą się do kultury
      demokracji przyłączyć. (A przecież nie jest to takie trudne. Potrzeba tylko
      chęci i umiejętności spojrzenia ponad interesy partyjne.) Dzięki tym dwu betonom
      za kilka dni nastąpi potrzeba uchwalenia nowej ustawy lustracyjnej. Lustracja
      jest potrzebna, ale po to by Polska poszła do przodu, a nie po to by tkwiła w
      marazmie prymitywnego partyjniactwa, od którego stara się nieudolnie odejść już
      prawie 20 lat.
    • Gość: marita Ustawa lustracyjna IP: *.chello.pl 09.05.07, 23:25
      Ten poseł Mularczyk ma coś z rycerza - zakuty łeb. Ciekawe jacy to anonimowi
      eksperci doradzali posłowi?Czemu nie chcą się ujawnić.Czyżby wstydzili się
      swoich ekspertyz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka