trudny2002
14.05.07, 21:59
w sprawie Kiszczaka...oczywiscie wierze prezesowi...ale mam pytania...
Do kogo zwracal sie Kiszczak z propozycja? czy wowczas prezes byl d;la
Kisczaka znaczaca postacia? Dlaczego?
No i jesli Kiszczakowi wowczas nietykalnosc mial zapewnic prezes...no panie
prezesie albo z pana debil albo szubrawiec...wybor nalezy do elektoratu:)))
trudny