bdx65 22.05.07, 16:28 Piękny pomysł, tylko nie uczcie ich niepoprawnej pisowni - na co dzień się pisze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
equilibrysta Re: Dzieci zastąpią studentów na uniwersytecie 22.05.07, 17:15 A może pouczyłyby się tego na lekcjach w szkołach albo przedszkolach? UJ i tak ma problemy z salami, już widzę jak studentów znowu na rolniczą przenoszą... Poza tym jestem ciekaw kto to finansuje. Odpowiedz Link Zgłoś
viki711 Re: Dzieci zastąpią studentów na uniwersytecie 22.05.07, 21:27 a ja jestem bardzo zainteresowana, bardzo się cieszę z tego projektu,moja córcia również, tylko nie znalazłam informacji o której godzinie zaczynają się zajęcia w najbliższą sobotę, może ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba1206 świetny pomysł 23.05.07, 07:18 moja odp. na pyt. kto to finansuje???? no JA - przecież z naszych podatków, utrzymujemy uczelnie. wole by te pieniądze miały takie przeznaczenie..... niż żeby znowu musiała utrzymywać kolejne rządowe-auto, wycieczke tu i tam, kolejne mądre pomysły naszych szanownych posłów.... wykształćmy dzieci - może one kiedyś lepiej będą zarządzać tym krajem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: świetny pomysł IP: *.chello.pl 23.05.07, 15:08 Kiedyś - w latach 70 - było coś podobnego, tylko że dla licealistów. Nazywało się Uniwersytetem Młodych Racjonalistów. Kardynał Wyszyński tak się z tego ucieszył, że... pogroził organizatorom - ze Skałki - kamieniem młyńskim (z ewangelii). I dotąd się starał, aż ta złowieszcza inicjatywa upadła. No bo po co był komu racjonalizm? Szykowała się wszak odnowa, na wskroś irracjonalna. Teraz z pewnością coś takiego by się nie mogło powtórzyć. Teraz, jak to przepowiadał już w tamtych czasach Kobuszewski, po rozum się nikt nie schyli, nawet gdyby leżał na ulicy. Jest natomiast postęp: irracjonalizmu będzie się uczyło - pod pozorami nauki (UJ zajmuje wysoką pozycję, w czwartej setce na świecie, w drugiej w Europie) - dzieci 7-12 letnie. Już odpowiednio zresztą przygotowane na lekcjach religii w przedszkolach (od 4 roku życia). Jak to mawiał taki jeden Jeleń (może był to Lenin): krok naprzód - dwa kroki wstecz. I prześcigniemy zgniły Zachód (stojący nad przepaścią). Już prześcigamy. Dla nas bowiem liczą się wieczne wartości i w ogóle życie wieczne. Odpowiedz Link Zgłoś