Gość: 123r4
IP: *.ghnet.pl
23.05.07, 23:08
przepraszam , a po co inwestor przychodzi do prezydenta ?
nie bardzo to rozumiem
chyba ,że chodzi o nieudolnego prezydenta , który jest inspirowany przez
inwestorów i myśli i działa w perspektywie własnego sukcesu nie dbając o
interesy miasta
bo ,że i miasto i inwestor jednocześnie zrobią świetny interes to w to już
nawet kretyn nie uwierzy
wydaje się ,że najlepsze inwestycje i umowy to nie te z urzędem
najlepiej trzymać się z dala od urzędu i prezydenta
chyba ,że zamiast na 30 lat dostaje się kontrakt na 60 lat dzierżawy
parkingów podziemnych