02.06.03, 23:01
na hohonie forumowe

ciekawe co wpadnie
Obserwuj wątek
    • emka_1 oczywiście ja:))n/tx 02.06.03, 23:14
    • viking73 Ja??? Nie... (n/txt) 02.06.03, 23:17
      • jottka czujcie 02.06.03, 23:18
        sie złapani

        teraz macie wołać hohohoho, a ja zobaczę
        • emka_1 Re: czujcie 02.06.03, 23:19
          a kto to bedzie słyszał?
          • jottka Re: czujcie 02.06.03, 23:20
            sie okaże

            złapani nie mają nic do gadania, możecie tylko siedzieć i hohoniowac
        • viking73 Re: czujcie 02.06.03, 23:20
          Ja się wyrywam!!! Nie dam się, nie dam.
          • jottka prze 02.06.03, 23:22
            padło

            z dołu na hohonie wyrwac sie nie da - trzeba było przemożnej ciekawości
            właściwej hohoniom nie okazywać



            następny krok to zajmująca rozmowa z pułapkowym
            • viking73 Re: prze 02.06.03, 23:25
              O pogodzie? O gwiazdach? Czy o psach? Na innych tematach się nie znam, nie mogę
              więc o nich dyskutować. Gwiazdy to moja pasja, psy codziennie spotykam, pogody
              codziennie doświadczam, więc o tym możemy podyskutować.
              • jottka Re: prze 02.06.03, 23:31
                yyy, dlaczego ja widzę godzinę twojego wpisu '13.05'???

            • emka_1 ale jeśli 02.06.03, 23:30
              się jest hohoniem, okazywanie braku ciekawości jest nie na miejscu, jak rowniez
              może swiadczyć o zaawansowanej chorobie:)
              W przypadku choroby pogawędka jest nadzyczaj pomocna.
              • jottka Re: ale jeśli 02.06.03, 23:32
                właśnie

                jakiś cherlawy hohoń mi sie trafił :( i jeszcze z godzinami oszukuje
                • emka_1 co do godzin 02.06.03, 23:34
                  to się zdarza, że forum cofa w czasie:(
                  • jottka Re: co do godzin 02.06.03, 23:38
                    i zacniemy sepetlenić wsyscy?

                    oddawaj moją łopatkę!!!
                    • emka_1 Re: co do godzin 02.06.03, 23:41
                      Łopatki nie oddam!!! mnie nie cofnęło tym razem, więc przepadło:)). Poza tym
                      niestety cofa tylko o parę godzin:(
                      • jottka Re: co do godzin 02.06.03, 23:43
                        no to na dobranoc łopatką bez łeb :)

                        i cała piaskownica moja
                        • emka_1 Re: co do godzin 02.06.03, 23:46
                          hohoń skatowany łopatka zasypia w pułapce:) Nie wskakiwać na śpiącego hohonia!!!
                          • tosia_4 Re: co do godzin 03.06.03, 09:31
                            Hohonie jeszcze śpią? Można wpaść?
    • marceliszpak Re: pułapka 03.06.03, 09:36
      ja moge wpasc ale tylko jak bedzie jakas hedonistyczna przyneta :)
    • joseph.007 Słonioooocy!! 03.06.03, 10:35
      Wpadłem :-(((
      Ale no cóż, agentom siemtozdarza...
      Pzdr
      • jottka Re: Słonioooocy!! 03.06.03, 12:35
        teraz musisz z właściwą agentom przmeyślnością skombinowac garnczek mjodu i
        próbować przekupić straże

        oferty tutaj
        • joseph.007 Mjut... 03.06.03, 13:02
          ...za słodki jest, a ja się dietuję, więc nie mam akuratnie przy sobie. Ale i
          tak umkniemy i zmylimy pogonie; w końcu jesteśmy tu w towarzystwie doborowym -
          dużo nas, dużo nas, w tym przynajmniej jeden prawdziwy, twardy wiking.
          No to kto kogo podsadza?
          • jottka Re: Mjut... 03.06.03, 13:04
            takiego w płynie dieta też zabrania???

            jest referendum, trzeba wzmóc siły przed decyzją ostateczną
            • joseph.007 A właśnie, 03.06.03, 13:10
              To jak ja, przepraszam za pardon, mam wypowiedzieć swoje sakramentalne "owszem"
              w odpowiedzi na jedno z pytań wiadomych, skorom w dole żywcem pogrzebion? Już
              mnie wypuszczać, bo prof. Mazurowi naskarżę.
          • viking73 Re: Mjut... 03.06.03, 13:06
            Ja mogę podsadzać. Ale zrzućcie mi potem trampolinę do dołu, żebym się miał
            jak odbić:)
            • jottka do tych co w dole 03.06.03, 13:18
              wypuszczanie jedynie po przedstawieniu referencji

              emkę dzis chyba wypuszczę, a co do reszty to nie wiem
              • viking73 Re: do tych co w dole 03.06.03, 13:22
                A skąd referencje?
                • jottka Re: do tych co w dole 03.06.03, 13:34
                  pytanie godne słabosilnego na umysle hohonia :(

                  referencje można nabyć i przedstawić zgromadzonym w kawiarniach, pubach itp, a
                  także w odpowiednich sklepach celem późniejszego rozpatrzenia w lokalach
                  prywatnych
                  • viking73 Re: do tych co w dole 03.06.03, 13:39
                    No tak. ...
                    Na filmie, do którego ostatnio tłumaczyłem listę dialogową była m.in. taka
                    scena: pani dużo mówi, zdenerwowana, że pan nie reaguje krzyczy:

                    - "Słyszysz mnie?"
                    a pan na to:
                    - "Słyszę. Nie rozumiem ani słowa. Strasznie pada."
                    • jottka ale 03.06.03, 13:49
                      ja rozumiem znakomicie

                      nie chcesz sie bratać w przededniu unii, to siedż w dole :(
                      • viking73 Re: ale 03.06.03, 13:53
                        I tak czmychnę na trampolinie podrzuconej pod Twoją nieuwagę przez agenta 007;)
                        • jottka Re: ale 03.06.03, 14:08
                          z dołu na hohonie nie ma ucieczki, póki nie przyjdzie krzyś i nie pomoże
                          • viking73 Re: ale 03.06.03, 14:11
                            Ale można wykopać specjalny tunel jak na filmie "Skazani na Szołszenk".
                            • joseph.007 Re: ale 03.06.03, 14:17
                              A z drugiej strony, to czy tam na górze jest znowu coś az tak ciekawego, że aż
                              warto się wspinać? Albo nam tu źle? Plugawić Krzysia, i tak sprzedał się
                              Disneyowi, chciwiec jeden.
                              • viking73 Re: ale 03.06.03, 14:24
                                No właśnie. A jak fajnie będzie to sami się będą prosić, żeby zejść do nas do
                                dołu. Ale byle kogo nie będziemy wpuszczać;)
                                • joseph.007 No to do Ciebie! 03.06.03, 14:28
                                  (tu rozlega sie odgłos odkorkowywanej butelki)

                                  I puszczamy w kółeczko, panie i panowie! A na drugi raz niech się zezwierzęceni
                                  wegetarianie dwa razy zastanowią nim wykopią pułapke na grubego (hmm,
                                  przynajmniej jeden jest gruby) zwierzęcia.
                                  • viking73 Re: No to do Ciebie! 03.06.03, 14:31
                                    joseph.007 napisał:

                                    A na drugi raz niech się zezwierzęceni wegetarianie dwa razy zastanowią nim
                                    wykopią pułapke na grubego (hmm, przynajmniej jeden jest gruby) zwierzęcia.

                                    Przynajmniej dwa:)

                                    No to Twoje zdrowie!



                                    • joseph.007 Re: No to chlup z dołu do góry! 03.06.03, 14:37
                                      Proponuję zagryźć Prosiaczkiem, jak na Kazimierzu...
                                      • viking73 Re: No to chlup z dołu do góry! 03.06.03, 14:40
                                        No to Menu już mamy:)

                                        • viking73 A kto z nami? 03.06.03, 14:45
                                          Teraz trzeba ustalić kryteria przyjęć, kogo zapraszamy do naszego dołka.
                                          Prosiaczek i szampan nie dla każdego;)
                                          • gph zżarliście prosiaczka??? 03.06.03, 15:03
                                            będzie vendetta.

                                            Vinnie "The pooh" Corleone...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka