kierowniczy
26.05.07, 02:13
Proszę kogoś (Pana Tajstera?) o wytłumaczenie, dlaczego niektóre pasy i znaki
na drogach malowane są farbą "na odwal się", która zdziera się po paru dniach,
kilku deszczach i hamowaniach czyli farbą godną czasów sprzed 1989, a niektóre
farbą "typisch deutsch", która raz położona, leżeć może latami. Taka 2-3
milimetrowej grubości, nie znam się technicznie (tu proszę o fachowe
wyjaśnienie speców i definicje jakieś).
Dodatkowo proszę o informację czy ktoś bierze za to łapówki, ktoś jest idiotą,
czy bezmyślnym durniem, czy też może brakuje pieniędzy lub fachowej wiedzy i
zwyczajnego rozsądku. Co gorsza wcale to nie ma przełożenia względem
najnowszych remontów, na Rondzie Matecznego na przykład zrobiono na odwal się
zupełnie inaczej niż całość inwestycji nowej nawierzchni i dalej Kalwaryjskiej.
Dziękuję.