Gość: ARBEIT IP: *.ghnet.pl 13.06.07, 23:08 Moja koleżanka codziennie napełnia butelczynę wodą na pl. Inwalidów...samo zdrowie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szuwarek Zrodelko na Tetmajera IP: *.bro.lama.net.pl 14.06.07, 07:37 Jestem tam czestym bywalcem i faktycznie nigdy nie odnotowalem jakiegokolwiek ostrzezenia z Sanepidu czy MPWiK - wszystkie sa zrywane blyskawicznie przez ludzi. Po co? Do wytlumaczenia tylko pewnymi bardzo polskimi cechami... Ale ja nie o tym chcialem - spotkalem tam pewna pania, ktora dodzwonila sie do Sanepidu i zostala poinformowana, ze problemem sa tam bakterie coli, dlatego nadaje sie ona do picia, ale tylko po przegotowaniu. Informacji o zanieczyszczeniu bakteriami nie ma na stronie MPWiK, wiec pewnie to jest czynnik, z powodu ktorego Sanepid uwaza tamtejsza wode za niezdatna do picia. Swoja droga, ciekawe skad sie biora te bakterie. Moze z polozonych powyzej pol i szklarni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fishcake Re: A ja polecam wodę z firmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:41 EDEN???Ta kranówa przefiltrowana.Toż to masacra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Niepewne źródła wody jurajskiej IP: *.chello.pl 14.06.07, 18:02 Weszłam na polecaną stronę, bo też jeżdże po wodę ze studni znajdującej się na dawnym lotnisku. Ale tej studni nie ma ani na mapce, ani na liście! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fishcake Niepewne źródła wody jurajskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:39 Piłem tą wode z Tetmajera regularnie do dzisiejszego artykułu.Ponieważ nie powodowała np.kamienia i była smaczna.No cóż_cywilizacja.Pozostanie nam woda w plastikach ze swą wygórowana cena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Niepewne źródła wody jurajskiej IP: *.chello.pl 15.06.07, 07:38 A może byśmy tak jakiś protest zorganizowali przeciwko tym krwiopijcom, którym musimy płacić dwa złote za półtora litra dobrej wody, bez której życie jest pod psem i coli? Idę o zakład, że to sprawa jak zwykle pośredników, którzy się będą tłumaczyć kosztami transportu i innymi takimi. Trzeba ruszyć z konkurencją, bo widać tu zastój. Jeżeli busiki sobie radzą w tak zatłoczonym mieście i na trasach daleko wybiegajacych poza miasto i mogą mieć konkurencyjne ceny biletów, dlaczego nie może być opłacalna konkurencja w dowozie wody z Krynicy, Muszyny czy Piwnicznej? Monopol? Gang? Rozwalić! Młodzi odważni - do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś