akeley
15.07.07, 23:01
Ruch jednokierunkowy nie pomógł? Zaskoczenie!
Proponuję, w takim razie, wprowadzić ograniczenie prędkości, nakaz poruszania
się z włączonymi światłami i używanie klaksonu na zakrętach. ;-)
Niestety, zdrowego rozsądku żadnymi przepisami nie da się wprowadzić.
Pogódźcie się z tym. Chcą się zabijać - niech się zabijają. W tej sytuacji żal
mi jest WYŁĄCZNIE ratowników, którym obowiązek i sumienie każe ratować każdego
- nawet takich idiotów, którzy pakują się w wysokie góry bez żadnego
przygotowania i narażają tym nie tylko swoje życie (może raczej "rzycie"), ale
i tych wspaniałych ludzi.