Dodaj do ulubionych

W Krakowie już sobie nie popalisz

17.07.07, 22:23
poproszę o listę knajp, w których można palić
Obserwuj wątek
    • Gość: Stefan Jaracz Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:27
      Lista knajp dla palących jest zbyteczna, w każdej NORMALNEJ knajpie się jara !
      Jakies cukierenki, pijalnie kakałka, bary dla wegan - prosze bardzo. Ale jesli
      te lokale są "istotne" to ja chyba nie wiem co to knajpa, pub, speluna;
      śmieszna akcyjka, sezon ogórkowy w pełni. Idę na szluga !
      • Gość: mati Ale dałeś (po)PALIĆ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:41
        Od kiedy to wg ciebie "normalne" knajpy muszą być wypełnione cuchnącym dymem papierosowym? Całe szczęście, że pojawiła się taka inicjatywa "lokalu bez papierosa" A akcja nie jest "śmieszna" tylko z pożytkiem dla wszystkich.

        Idź, pal - byle daleko od niepalących. Na zdrowie!

        Pozdrawiam,
        mati
        • jakub.wojewodzki Re: Ale dałeś (po)PALIĆ... 18.07.07, 14:33
          BRAWO!!!!
      • Gość: Houk to jest najlepsza akcja! IP: *.chello.pl 17.07.07, 22:55
        w pełni popieram tę akcję. Taka jest prawda, że wiele ludzi zaczyna palić w
        knajpach. Jezeli bedzie CAŁKOWITY zakaz palenia, to i mniej ludzi dotknie
        problem tego nałogu...
        • Gość: yaga Re: to jest najlepsza akcja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:45
          brawo dla krakowa!!!
      • Gość: Prisc Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.autocom.pl 18.07.07, 02:43
        To w GreenWay mają salę dla palacych? To jestem zaskoczona, wiedząc co nieco o
        polityce tej firmy - między innymi dlatego nigdy tam nie byłam... Swoja drogą, w
        życiu nie zapaliłabym w kilku z wymienionych na liście lokali.. za mało miejsca,
        słaba wentylacja... chyba bym sie udusiła dymem z własnego papierosa - nie
        byłabym po prostu w stanie zapalić. Palenie tam to - ah, szkoda gadać;)
        I jedzenie byłoby zdecydowanie.. niesmaczne;)

        Ale z drugiej strony - dobrze, że taka lista została ogłoszona.. juz wiem, gdzie
        moja noga nigdy nie postanie [trudno - lokal zapewne wytrzyma bez mojej
        obecności] i których miejsc nie polecę palącym znajomym, którzy nie byliby w
        stanie wytrzymać godziny bez nikotyny.

        I z jeszcze innej strony... gdyby... lokale w Krakowie miałyby dobrą wentylację,
        odpowiednio dużo miejsca wewnątrz... gdyby można byłoby wydzielić miejsca tylko
        dla palących, tak, aby dym nie przeszkadzał niepalącym [kiedyś nie paliłam - i
        dym mi bardzo przeszkadzał].. to byłoby naprawdę dobrze.

        Pozdrawiam,
        Prisc



        • Gość: Adam Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: 195.20.110.* 18.07.07, 09:03
          Gość portalu: Prisc napisał(a):
          > I z jeszcze innej strony... gdyby... lokale w Krakowie miałyby dobrą wentylację
          > odpowiednio dużo miejsca wewnątrz... gdyby można byłoby wydzielić miejsca tylko
          > dla palących, tak, aby dym nie przeszkadzał niepalącym [kiedyś nie paliłam - i
          > dym mi bardzo przeszkadzał].. to byłoby naprawdę dobrze.

          Pieprzenie, ja u siebie w mieszkaniu czuje dym lecacy z zewnatrz jak pali ktos
          kilka balkonow dalej. Dym to niezle scierwo, wszedzie sie wcisnie. Sala dla
          palacych musialaby byc calkowicie wydzielona i miec wentylacje naprawde bardzo
          drozna i wyciagajaca sporo powietrza, choc i tak watpie w tego skutecznosc.
          • Gość: gośc Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.chello.pl 18.07.07, 14:06
            Pieprzenie? Ładnie zacząłeś. Ja w swoim mieszkaniu czuję, jak ktoś taki jak Ty,
            rozrusza swoje szare komórki. Jak masz takiego niucha to idź do straży
            granicznej albo do policji. Tam takich potrzebują. Tylko, źe robotę miałbyś na
            4-ch łapach. Gratuluję nochala, rozumu nie.
            • Gość: ethx Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.icpnet.pl 18.07.07, 15:20
              Mó kochany "goścu", tak się skłąda, że Adam ma rację.
          • Gość: palący Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.76.classcom.pl 18.07.07, 21:31
            a spalinki z samochodów ci nie przeszkadzalą !!
        • leszlong Re: W Krakowie już sobie nie popalisz 18.07.07, 11:23
          @Prisc: nie wytrzymają godziny bez papierosa?? Licząc że śpią 8h, pozostaje 16h.
          Z tego odliczmy 2h na spędzenie czasu w łazience czy jedzenie, pozostaje 14
          papierosów na dzień. Razy 30 , na miesiąc wypalają 420 papierosów (cena paczki
          po 5zł czyli 105zł wypalają), rocznie 5040 papierosów. Przy takim tempie palenia
          to aż dziw, że jeszcze żyją. A wydzielanie miejsc dla palących to jest trudne,
          gdyż dym jako rzecz lotna łatwo się przedostaje poza wyodrębniony obszar, no
          chyba, że by palili bardzo blisko wentylatora.
      • Gość: antypalacz Uważasz, że w Irlandii nie ma normalych pubów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:50
        Papierosy to syf nad syfy. Dla mnie palacze mogą zdychać, na wszystkie odmiany
        raka. Ich wybór. Ale dlaczego ja mam wdychać trujące wyziewy z ich paszcz?
        • mulla_komar Re: Uważasz, że w Irlandii nie ma normalych pubów 18.07.07, 10:18
          Akurat z tego co wdychasz dym papierosowy jest najmniej trujacy.
      • Gość: R. Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:31
        Fajne "puby, restauracje i kluby" dołączyły do akcji. Na przykład lodziarnia. Typowo imprezowe miejsce.
        • Gość: nu Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.net.autocom.pl 18.07.07, 17:33
          No, nie wiem, czy Nowa Prowincja lub Tribeca podpadaja pod kategorie lodziarni
          i innych lokali "rodzinnych"...
      • Gość: ethx Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.icpnet.pl 18.07.07, 15:26
        Abstrahując od kwestii czysto zdrowotnych;

        domyślam się, jak wspaniale pachnie Twoja skóra i Twoje włosy oraz jak cudownie
        smakują Twoje wydzieliny dzięki tak ubóstwianym papierosom. Na pewno wszystkie
        kobiety na to lecą ;-).
    • Gość: Titus Fox Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:52
      Hehe, nie ma to jak z przypadkowo przeczytanego artykułu dowiedzieć się o nowej japońskiej knajpce w Krakowie :> Mniam! W sam raz na wizytę jutro.
    • Gość: abc I dobrze, mam jeszcze nadzieję na lokal bez geja IP: *.kolornet.pl 17.07.07, 22:53
      dresa i angola. Wtedy bedzie spokój i porządek.
      • Gość: Krakus Popieram akcję i całkowity zakaz palenia w m.publ. IP: *.77.classcom.pl 17.07.07, 22:57
        I tak będzie zakaz wkrótce
        • Gość: Janek he he dlatego w tej knajpie tak pusto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:05
          jak widac na zdjeciu
          zima zbankrutuja
          • Gość: jajcarz Re: he he dlatego w tej knajpie tak pusto? IP: *.kolornet.pl 18.07.07, 00:23
            bedziesz na ławce w zimie pił piwo?
            • Gość: nicdobrego Re: he he dlatego w tej knajpie tak pusto? IP: *.chello.pl 18.07.07, 08:16
              na razie to same herbaciarnie, kawiarnie i restauracje dolaczyly do akcji... nie widze tu zadnego klubu, pubu - tam tylko ustawowy zakaz wygoni palaczy.
            • armagon Re: he he dlatego w tej knajpie tak pusto? 18.07.07, 12:38
              Jeszcze mozna usiasc w domu, puscic ulubiona (niekomercyjna i zajebista) muzyke, zrobic zajebiste (swoje) jedzenie, zapalic papierosa (i do tego jointa) i wypic kupione przez siebie ulubione piwo (mozna tez zrobic samemu - jeszcze nie probowalem) :]
      • szampon.do.wlosow Re: I dobrze, mam jeszcze nadzieję na lokal bez g 18.07.07, 13:22
        I bez - jak widac niektorym zbednych - fald na mozgu.
    • Gość: aga W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:21
      tylko dalczego są to tylko jakieś cukiernie, bary dla wegan czy inne pijalnie
      czekolady czy herbaty? a jakbym piwa się chciała napiś i nie przesiąknąć przy
      tym smrodem papierosów to gdzie mam iść?
      • Gość: kozak idz na planty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:43
        taka mam koncepcje
        • Gość: frant Re: idz na planty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:59
          Kiepska koncepcja, bo na plantach nie wolno pić piwa:(
          • Gość: sandwich Re: idz na planty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:06
            Widzisz! Zakazali, bo tak łatwiej.
            A kiedyś można było przyjemnie na ławeczce w parku.
            Normalny człowiek się nie napije, a menelom i tak to nie przeszkadza.
            Do tego prowadzą wszelkie zakazy.
            Tak samo będzie z kiepami. Jak zakażą wszędzie to nikt się już nie będzie
            przejmował i będą Ci na złość dmuchać.
      • Gość: idz do parku! Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 01:25
        idz do parku! knajpy dla palacych hetero! cooc wna kacu dym z peta mnie
        rozewala...
        • Gość: der Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 01:27
          co za literowki! czytaj pollitrowki1
      • Gość: R. Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: 217.153.4.* 18.07.07, 10:22
        Piwo jest szkodliwe. Powoduje wielki brzuch. Idź na lody.
    • miedzianakonefka Re: W Krakowie już sobie nie popalisz 18.07.07, 07:59
      Mimo że jestem zajadłym palaczem to uważam że tam gdzie jedzenie, spokojnie
      można zakazać palenia. Sam nie lubię jak mi dym psuje smak potrawy. Puby z
      wyszynkiem to inna inszość. Nie bardzo sobie wyobrażam piwo lub seteczki bez
      papierocha. W sumie to można by wydzielić salę dla tych co sobie lubią i dla
      tych którzy nie palą.
      • Gość: antypalacz skoro nie potrafisz sobie tego wyobrazić, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:47
        to znaczy, że masz kiepską wyobraźnię.
    • Gość: marta Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:59
      poproszę o listę lokali w których się pali????? -> w samym centrum Krakowa jest
      ich ponad 200. łatwo je odnaleźć.... Zresztą, nawet na stronie Lokalu bez
      papierosa są lokale, gdzie JEST SALA DLA NIEPALĄCYCH = jest też sala dla palaczy
      = jest wybór.

    • Gość: m2 Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:24
      hahaha! śmieszna ta lista: same lodziarnie, cukiernie, herbaciarnie - chyba
      jednej typowej knajpy tam nie ma. szkoda, że bufetu w Instytucie Onkologii tam
      nie dopisali - nabiliby sobie ilość. takie zakazy to ja rozumiem - nie ma
      problemu :-)))
    • Gość: lojer W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:37
      niedlugo na szczescie ten zakaz bedzie obowiazywal w kazdym lokalu, tak jak w
      cywilizowanych krajach
      wtedy bedziecie truc tylko siebie, ewentualnie swoje rodzinki
      na razie jarajcie do woli, a najlepiej wsadzcie sobie w gebe na raz cala
      paczke, to dopiero bedzie mieli rozkosz



    • Gość: wwa A kiedy takie knajpki w Warszawie? IP: 217.8.161.* 18.07.07, 09:46
      Nie chodzę na piwo do knajp i pubów bo po takiej wizycie cały śmierdzę papierochami. Dlaczego nie mogę spotkać się z kumplami (wszyscy nie palą) w knajpce, musimy siedzieć w domu albo pić gdzieś w parku po krzakach jak żule.
      • mulla_komar Re: A kiedy takie knajpki w Warszawie? 18.07.07, 10:21
        Chlopie, ja mam gorszy problem. Nie moge chodzic do barow ze stip teasem bo razi
        mnie golizna, dlaczego nie mozemy z kolegami (wszyscy zonaci) chodzic do barow
        ze stip teasem bez narazania sie na widok golych bab?
    • mulla_komar No i co? Da sie bez odgornych zakazow? 18.07.07, 10:13
      Jeszcze niedawno ktos sie ze mna spieral ze panstwowy zakaz jest potrzebny bo
      tak to nie ma knajp dla niepalacych.
      A ja od zawsze uwazam ze rynek wszystko potrafi lepiej uregulowac niz panstwo,
      nie odbierajac przy tym wolnosci ludziom.
    • Gość: Marta W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.07, 10:42
      Nie rozumiem czegoś takiego...jak jest lokal dla palących a nie palącym to
      przeszkadza, to proszę bardzo - są lokale gdzie się nie pali! Ja jako paląca
      nie wybieram knajpy gdzie palić nie można więc dlaczego niepalący nie mogą
      zrobić tegoż samego, tylko odwrotnie? Chory ten kraj.
      • leszlong Re: W Krakowie już sobie nie popalisz 18.07.07, 11:26
        Niepalącym to przeszkadza, ale czy cała knajpa będzie na tyle uprzejma aby nie
        palić jak ja jestem w środku? Nie, prędzej ja pójdę niż oni nie będą palić.
        Ponadto dym papierosowy jest bardziej rakotwórczy dla niepalącego niż ten
        wciągany przez palacza przez filtr.
        • mulla_komar Re: W Krakowie już sobie nie popalisz 18.07.07, 12:43
          No wlasnie. Jak nie chcesz isc tam gdzie sie pali to nie idziesz. Proste. Jak ja
          nie chce chodzic tam gdzie sie pija alkohol to tez nie ide.
        • Gość: Marta Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.07, 13:40
          > Niepalącym to przeszkadza, ale czy cała knajpa będzie na tyle uprzejma aby nie
          > palić jak ja jestem w środku? Nie, prędzej ja pójdę niż oni nie będą palić.
          > Ponadto dym papierosowy jest bardziej rakotwórczy dla niepalącego niż ten
          > wciągany przez palacza przez filtr.

          Cala kanjpa będzie na tyle uprzejma, bo w każdym mieście - malym czy większym -
          są knajpy w ktorych się pali i takie w których nie pali się wogole! Każdy z nas
          ma wybór, bez zbędnego oceniania kto ma lepiej a kto gorzej!!
    • Gość: sandwich Lokala bez alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:03
      Proponuję akcje:
      "Knajpy bez alkoholu"
      "Łóżko bez seksu"
      "Życie bez sensy"

      Brawo komuniści
      • Gość: lojer Re: Lokala bez alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:18
        w usa to chyba wszedzie rzadza komunisci
        pewnie dlugo nad tym myslales, gratuluje
        • Gość: sandwich Re: Lokala bez alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:04
          Komunista to taka mentalność, co w imię wyższych celów będzie kontrolować każdą
          dziedzinę Twojego życia.

          Dlatego pomału zabronią Ci wszystkiego. Od papierosów się zaczyna, potem będzie
          prohibicja, świadectwa moralności, zakaz biwakowania, bo można dostać wilka,
          ograniczenia szybkości chodzenia w upały.
          Już teraz nie wszystko możesz jeść, bo szkodzi.
          Prosta droga do państwa totalitarnego.
          Jeżeli tego nie rozumiesz to żal mi Ciebie, bo obudzisz się z palcem w nocniku.

          P.S. Komunizm w Polsce polegał właśnie na tym, że państwo pozwalało, zakazywało,
          a obywatel czuł się zwolniony z wszelkiej odpowiedzialności za swoje życie. Gdy
          to się skończyło wielu ludzi choć stać ich teraz na więcej tęsknią za komuną, bo
          nie potrafią ryzykować, podejmować decyzji i ponosić odpowiedzialności. Dla
          zniewolonych jest to ciężar nie do udźwignięcia.

          Co to ma wspólnego z paleniem. A nic.
          Ale jeżeli Ci moje palenie przeszkadza to możemy się nie spotykać. Mogę nie
          palić w grupie osób, które sobie tego nie życzą. Nie będę palić w lokalu, w
          którym jest zakaz(ale w życiu do niego nie pójdę), lecz nigdy nie pozwolę, by o
          tym, gzie mogę zapalić decydowało państwo. Niech decyduje właściciel
          pomieszczenia. To jego prawo. Jeżeli Pub dla niepalących będzie miał większy
          obrót niż Pub dla palących ich sprawa.
          • Gość: Marta Re: Lokala bez alkoholu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.07, 13:44
            > Co to ma wspólnego z paleniem. A nic.
            > Ale jeżeli Ci moje palenie przeszkadza to możemy się nie spotykać. Mogę nie
            > palić w grupie osób, które sobie tego nie życzą. Nie będę palić w lokalu, w
            > którym jest zakaz(ale w życiu do niego nie pójdę), lecz nigdy nie pozwolę, by
            o
            > tym, gzie mogę zapalić decydowało państwo. Niech decyduje właściciel
            > pomieszczenia. To jego prawo. Jeżeli Pub dla niepalących będzie miał większy
            > obrót niż Pub dla palących ich sprawa.


            ZGADZAM SIĘ z przedmowca w 100%! Chodzi o WOLNY wybor a nie narzucanie norm.
            Zgodzę się z zakazem palenia na przystankach, w miejscach publicznych itp. Ale
            dlaczego to nasze chore Państwo decyzuje o tym co WLAŚCICIEL lokalu ma ze swoim
            lokalm zrobic? A niech sobie otwiera agencję towarzyską - co mnie to obchodzi?!
            Nie chcę - nie idę, chcę - idę. To naprawdę BARDZO PROSTE!!
          • Gość: jubetZeJAram~! Re: Lokala bez alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.08, 17:42
            ale dlaczego komunizm a nie poprostu 'totalitaryzm' ? albo faszyzm ?;]
      • Gość: emsi Re: Lokala bez alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:28
        problem z palaczami polega na tym ze szkodza nie tylko sobie ale i otoczeniu
        jezeli twoj mozdzek tego nie ogarnia to polecam badania neurologiczne badz
        psychiatryczne
        albo pomysl chwile a potem wypisuj takie "dowcipne" madrosci na forum
        • mulla_komar Re: Lokala bez alkoholu 18.07.07, 12:48
          Problem z tym ze chcacemu nie dzieje sie krzywda. Jesli ja ode tam gdzie sie
          pali i cos mi sie z tego powodu stanie (choc to malo prawdopodobne, polecam
          naukowe oracowania nt. biernego palenia) to moge miec pretensje tylko do siebie.
    • michalparadowski W Krakowie już sobie nie popalisz 18.07.07, 11:27
      Cóż, kretynów naszej krainie dostatek!
    • zaholec Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 11:30
      Dla mnie ta akcja to zwykłe mydlenie oczu. Pod sztandarem ważnej sprawy ukrywa
      się słabość krakowskich restauratorów i właścicieli innych knajp, pubów.
      To cholernie proste nadąć się i kreować nowomodę. Dużo trudniej byłoby im
      zainwestować w klimatyzację czy choćby sprawną wentylację.
      Wydajna instalacja pozwoliłaby na koegzystencję palących i niepalących. W
      efekcie zwiekszyłaby obroty i zyski. No, ale to już za trudne. Łatwiej zakazać,
      taki polski nawyk.


      pozdrawiam
      • peteen Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 11:33
        a cóż ty pleceisz, jeśli wprowadzimy całkowity zakaz palenia w miejscach
        publicznch (a zatemi knajpach), nie zmieścimy się nawet na unijnym podium, tyle
        państw juz to uczyniło
        czas się pogodzić z faktem, że to niepalenie jest normą...
        • zaholec Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 12:19
          Normą?
          no faktycznie skoro to jest norma to skąd te rzesze palących w knajpach?
          Ilustracją normy jest stan faktyczny, a nie rozporządzenia unijne czy krajowe :)
          Nie jestem przeciwnikiem niepalenia (sam nie palę, rzuciłem samzsiebie). Jestem
          tylko przeciwnikiem kreowania mody na potrzeby usprawiedliwienia
          niedoskonałości.


          pozostając z szacunkiem pozdrawiam nieustająco

          Żaholec
          • peteen Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 12:29
            ależ oczywiście, palacze, których jest zdecydowana mniejszość, wygonili z pubów
            i kawiarń milczącą większość, czyli niepalących, nikt nie lubi smierdzieć po
            wizycie w knajpce, po wyskoku choćby na jedno piwko, nikt z niepalących nie
            lubi wdychać tego syfu (pomijam celowo aspekt rakotwórczy) - co stało się z
            szumnym podziałem knajpy na część dla palaczy i dla niepalących? to była fikcja

            teraz niech palacze szukaja lokalu, gdzie wolno kurzyć i biegaja po mieście,
            jak mysmy biegali przez długie lata

            do nóżek padam szanownemu panu
            • Gość: sandwich Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:35
              Obawiam się, że właściciel najpierw Ciebie wygoni i rozstawi popielniczki, bo
              nie będzie miał utargu.
              Wśród spożywców wysoko i niskoprocentowych trunków większość jest palących, a
              spożywają dużo więcej niż niepalący.
              Rynek się ureguluje jeżeli będzie zapotrzebowanie na niepalące knajpy sam.
              Proporcje będą mniej więcej takie jak mówię stosunek piwo-papierosów do
              piwo-niepapierosów i to Ty będziesz latał po mieście, ale nikt Ci z nas tego nie
              zabroni.
              • peteen Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 12:44
                chciałbym, żebyś kiedyś spotkaał się moim kilkunastosobowym towarzystwem, w
                którym nikt nie pali, a pragnienie jest ogromne, inaczej byś wtedy pisał...
                ;c)

                a tak poważnie: nie spróbujemy, nie przekonamy się, na razie czujemy się przez
                was sekowani
                • mulla_komar Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 12:51
                  No to przeciez macie lokale dla niepalacych. Po co zakazywac palenia? Niech
                  rynek to ureguluje.
                  • peteen Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 12:56
                    mamy: 4 na 200 - a może odwrócimy proporcje?
                    • mulla_komar Re: Łatwiej zakazać niż zainwestować...... 18.07.07, 13:26
                      Nie mam nic przeciwko temu. Jesli rynek sprawi ze w calym Krakowie bedzie jenda
                      czy dwie knajpy dla palacych. Jesli ma to byc odgorny zakaz jestem przeciw.
                  • zaholec Re: Łatwiej zakazać ...... święte słowa 18.07.07, 13:37
                    mulla_komar napisał:

                    > No to przeciez macie lokale dla niepalacych. Po co zakazywac palenia? Niech
                    > rynek to ureguluje.

                    O to właśnie mi się rozchodzi. Rynek niech reguluje i ustala normy, nie zakazy.
                    Oczywiście podtrzymuje swoją opinię, że za zakazem stoi lenistwo restauratorów.

                    Miałem kiedyś sen; wszyscy siedzieli w knajpie, część paliła tytoń, część nie
                    paliła. Wszystkim usługiwała wydajna instalacja... Jak pisała klasyk ;
                    klimatyzacja chuchala, dmuchała i leniwie głaskała.


                    Odnosząc się do wielkości spożycia palących i niepalących to ja tutaj nie widze
                    zróżnicowania. Podczas palenia wypijałem tyle samo co teraz podczas
                    niepalenia :))



                    pozdrawiam śląc wyrazy szacunku i uznania bezgranicznego
          • Gość: bzdury Ale bredzisz chłopie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:59
            Kierując sie twoją logiką to można powiedzieć, że i pedofilia jest normą bo skąd
            całe rzesze pedofilów sie biorą?
            Rację ma przedmówca wyżej a ty po prostu bredzisz. NIEPALENIE jest normą
            dlatego, że człowiekowi do życia cos takiego jak dym papierosowy nie jest w
            najmniejszym stopniu potrzebne. Normą jest jedzenie, picie, wydalanie, seks,
            mowa itp bo bez tego nie można żyć.
            • mulla_komar Re: Ale bredzisz chłopie! 18.07.07, 13:28
              Seks nie jest ci potrzebny do przezycia.
              Jesli cos wystepuje w naturze to jest norma, ok?
              Twopj przedmowca ma racje.
              • Gość: sandwich Re: Ale bredzisz chłopie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:35
                W naturze występuje kanibalizm, pederastia itp.
              • Gość: sandwich Re: Ale bredzisz chłopie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:37
                Nas interesują normy kulturowe i plenie jak najbardziej się w nich mieści.
                Tak samo jak nie paleni i picie alkoholu.
                Ubieranie się, chodzenie na plażę nudystów.
                Normą nie jest kradzież, jazda samochodem po pijaku itd.
                • mulla_komar Re: Ale bredzisz chłopie! 18.07.07, 15:19
                  Alez ja sie z Toba jak najbardziej zgadzam. Sam nie pale, ale jak wprowadza
                  zakazy, chyba sie naucze zeby powkurzac te faszystowskie pomioty.
            • zaholec Re: Ale bredzisz chłopie! 18.07.07, 13:32
              Czy Twoja wypowiedź skierowana jest do mnie?
            • Gość: JAKmamŻYĆ?! Re: Ale bredzisz chłopie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.08, 17:52
              WŁAŚNIE! A pozatym większość palaczy ma związki z przestępczością zorganizowaną
              (głównie handlem ludzmi)!!! jeszcze odnośnie seksu - erotyka i pornografia NIE
              JEST NORMĄ !!! to abberacja! podobnie seks analny! nie jest ludziom POTRZEBNY DO
              ROZMNARZANIA - ZAKAZAC! w du..pach sie poprzerwacało. a NORMALNI żyć nie mogą bo
              chore jednostki, skażone... wszystko zabrały. jak żyć?!
    • Gość: orient W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.ichf.edu.pl 18.07.07, 12:15
      To dobrze, że powstają lokale dla niepalących. Może dzięki temu mniej będzie
      nawiedzonych proponujących całkowity zakaz palenia w lokalach. Palący i
      niepalący nie muszą przebywać razem i zatruwać sobie nawzajem życia. Żyj i
      pozwól zyć innym.
    • Gość: frant Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:55
      Rozumiem niepalacych, którzy nie chcą siedzieć w atmosferze tytoniowego dymu,
      ale całkowity zakaz palenia we wszystkich lokalach to już była by nadgorliwość
      a nadgorliwość jak wiadomo, jest gorsza od faszyzmu.
      • Gość: brzoza Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: 57.66.65.* 18.07.07, 13:39
        W Irlandii zakaz palenia w miejscach publicznych obowiazuje od kilku lat. Puby
        i knajpy istnieja i maja sie dobrze. Nie narzekaja na brak klientow. Palacze -
        maja na zewnatrz wydzielone miejsca do palenia i tez nie narzekaja. Wiekszosc
        moch znajomych pali i wszyscy sa zwolennikami zakazu palenia. W Pubie jest czym
        oddychac, nie smierdzisz a jak chca zapalic to zawsze moga wyjsc na zewnatrz(i
        pogadac sobie z innymi palaczami i palaczkami:)). Nie wiem dlaczego budzi to
        takie kontrowersje w Polsce.

        Pewnie zaraz zostane poinformowana o istotnych i ogromnych roznicach miedzy
        palaczami w Poslce i w Irandii oraz calkiem innych pubach w Polsce co stanowi
        podstawowa przeszkode...
        • Gość: Marta Do brzoza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.07, 13:49
          Problem w tym, że w Irlandi jest (jak piszesz) miejsce dla palących na zewnątrz
          lokalu a u nas jak wprowadzą zakaz TO WSZĘDZIE. I tylko taka to różnica.
          • Gość: brzoza Re: Do brzoza IP: 57.66.65.* 18.07.07, 14:14
            mozesz podac zrodlo tej informacji? rozumiem ze widzialas juz projeckt tego
            zakazu?
            Rozumiem tez ze nie masz ci przeciwko zakazowi palenia w knajpach, O ile
            bedziesz mogla zapalic na podworku. Dla wyjasnienia dodam ze w Irlandii jest to
            zwykle kawalek podworka z boku knajpy odgrodzony sznurkiem albo poprostu
            chodnik - nie powinno byc problemu w Polsce.
            • mulla_komar Re: Do brzoza 18.07.07, 16:13
              Wszystko fajnie, tylko ze do knajpy chodzic nie musze, a po ulicy i chodniku juz
              tak, i jesli kogos wywala sie z knajpy na ulice to nie ma jak uniknac jego dymu.
    • Gość: WG Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:36
      pl.youtube.com/watch?v=-NlUwlU06N8
    • Gość: takitam Palacz przychodzi na chwile. Pracownik narazony je IP: *.netcologne.de 18.07.07, 14:04
      Palacz przychodzi do knajpy na chwile. Pracownik takiej knajpy narazony jest na
      stale wdychanie dymu przez caly swoj czas pracy. O tym palacz nie pomysli...
      Czerwone piekace oczy i gryzacy bol gardla po kazdej zmianie. Ktory z nich
      chcialby codziennie przezywac cos takiego?
      • Gość: Nana Re: Palacz przychodzi na chwile. Pracownik narazo IP: 212.160.172.* 18.07.07, 14:41
        A co ma powiedzieć np. Hutnik???
        Niestety taki rodzaj pracy. Zresztą przy barach się nie pali lub powinna być
        dobra wentylacja
      • mulla_komar Re: Palacz przychodzi na chwile. Pracownik narazo 18.07.07, 16:17
        Gornicy maja jeszcze gorzej. Zakazac wydobycia wegla!
    • miauka Yes! Yes! Yes! 18.07.07, 14:06
      Oby tak dalej! Nawet się nie spodziewałam, że tak szybko to pójdzie!
      Czekam, aż ten zbawienny trend dotrze do Warszaweczki :)
      • Gość: taki jeden Re: Yes! Yes! Yes! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.07, 19:22
        a ja bym poszedl po ciosie i od nowego roku... zero alkoholu w lokalach. jak szalec, to szalec
    • Gość: nelly Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:39
      I co z tego, że w 70 knajpach nie można palić? Tylko na rynku i plantach jest
      ponad 400 knajp!!!
    • Gość: kane brawo, brawo, brawo jestem całymi płucami za IP: *.compower.pl 18.07.07, 15:12
      jakby było miło chociaż raz wrócić do domu z knajpy bez przesmrodzonych ubrań, nieprzesiąknięty dymem echhh pomarzyć można :)
      • Gość: :))) Re: brawo, brawo, brawo jestem całymi płucami za IP: *.acn.waw.pl 18.07.07, 15:23
        Gość portalu: kane napisał(a):

        > jakby było miło chociaż raz wrócić do domu z knajpy bez przesmrodzonych ubrań,
        > nieprzesiąknięty dymem echhh pomarzyć można :)

        Tylko pomarzyć? Wystarczy nie wchodzić do zadymionych knajp i luzik! Wejdź do baru dla wegan, wypij
        kefir (weganie to piją? A może też nie, bo są tam przecież żywe bakterie.) Musisz chlać piwsko? W
        porównaniu do alkoholu, tytoń jest niewinną zabawką. Nikt po wypaleniu paczki fajek nie awanturuje
        się, przewraca, nie rozbija samochodu, nie bije żony... Tacy święci a o najgorszym przekleństwie Polski:
        chlaniu gorzały na umór - cisza.
        • mulla_komar Re: brawo, brawo, brawo jestem całymi płucami za 18.07.07, 16:15
          Ja tylko ze swojej strony moge dodac ze nie przeszkadza mi dym w knajpie, a ci
          co mowia ze ten dym moze im zaszkodzic, musieliby tyle czasu spedzac w knajpach,
          ze i tak predzej zeszliby na marskosc watroby.
    • mojetrzygrosze W Krakowie już sobie nie popalisz 19.07.07, 00:27
      Lokale są państwowe czy prywatne? Prywatne, więc ryzykują właściciele i mają
      do tego prawo. Jak na tym wyjdą to się dopiero okaże po czasie. A wyjdą chyba
      dobrze bo na to wskazuje sonda internetowa - 75% osób opowiedziało się za
      akcją co być może wskazuje na to że papierosy są w odwrocie. I bardzo dobrze
      bo dzięki temu więcej osób będzie dłużej żyło, zwłaszcza tych którzy wdychają
      dym wbrew własnej woli. O paleniu na przystankach i w innych miejscach
      publicznych już nawet nie wspominam ale to temat na inną dyskusję.
    • Gość: nana Re: W Krakowie już sobie nie popalisz IP: *.ghnet.pl 23.07.07, 11:59
      i bardzo dobrze, bo cuchnie w knajpach, że oddychać się nie da. Przychodzi
      czlowiek do domu wieczorem i ciągnie za sobą papierosowy smród pomimo że sam
      nie pali. Zaraz ubrania do pralki, (a co jak ktoś nie ma? moczy czlowiek 3 dni
      w lenorze) wskakuje do wanny i nocuje korzystając z aromaterapii.
      sama chętnie dowiem się gdzie takie knajpy, omijając z daleka wędzarnie...
      niech się palacze sami duszą w szarych knajpach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka