ruscy
05.07.03, 12:54
To niesłychane, mam dziwne wrażenie że nasz naród to wielkie zbiorowisko
filantropów. Chyba się ze mną zgodzicie że przez nasze polskie strony
internetowe, można bardzo dużo rzeczy załatwić za darmo (nie zawsze legalnie).
Chodzi mi tutaj o notatki. Zauważyłam, że na francuskich portalach, nie ma
praktycznie szans ściągnięcia jakiejś książki (w moim wypadku wszystko
związane z filologią romańską) a studenci owszem oferują swoje skarby ale za
5, 10, 15 euro.
No właśnie, może znajdzie się ktoś tak miły i skontaktuje sie ze mną w
sprawie gramatyki opisowej i historycznej języka francuskiego:)