Gość: gs
IP: *.bj.uj.edu.pl
09.07.03, 08:25
Cieszy, że Wisła Kraków stała się zbiorowym obowiązkiem narodu,
ale niestety ten obowiązek przypomina chisterię. Niedajborze by
kalu Ucze złapał katar w tym zimnie (+10 ?)bo na wniosek gazet
część ludzi tylko czsowo z Krakowską Wisłą związanych wpadnie w
szał i z pianą na ustach wznieci jakąś rewolucję. I tylko jedna
nadzieja w Kasperczaku, zawodnikach, działaczach i związanych od
lat jej rzeczywistych kibicach, którzy nie odwrócą się od
drużyny gdy ta nie spełni "marzeń narodu", że w spokoju
przetrzymają tę chisterię i osiągną zamierzone cele. Pewnie
dopiero wtedy okarze się, że cele te niezadawalają znacznej
rozchisteryzowanej większości pasożytujących na Wiśle
dziennikarzy z SE i innych mediów w Warszawie