kloss76
13.12.01, 09:08
Kupujecie w Krakowie chleb... Jeśli krojony to zazwyczaj już nie pierwszej
świeżości. Lekko gąbaczasty. Jeśli cały to zwykle świeżutki, pachnący,
chrupiący - ale nie da się go pokroić: rozsypuje się, skórka oddziela sie od
miąższu, nie da sie go posmarować, np. masłem bo ukrojone kromki rozsypują się
w dłoni.... A moż ktoś zna inny chleb w Krakowie? GDzie go dostać?