Gość: MJ IP: *.multi-vision.pl 24.09.07, 16:34 Mi na przykład zaproponowano sociologję mimo że chciałem na początku inny kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babazygmunta Pytanie 24.09.07, 21:43 Może ktoś światły mi wytłumaczy: co można sensownego robić po stosunkach miedzynarodowych???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V rok SM AE (UE)dz Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 02:52 Lol, widzę, że żal dupcię ściska lub nóżka się podczas egzaminu wstępnego powinęła :> Co można robić po SM? Otóż można, chociażby, pracować na stanowiskach nieosiągalnych dla zwykłych szaraczków po najprzeróżniejszych przeciętnych kierunkach. Można też, dla czystej zabawy, kazać takim głąbom jak "babazygmunta" zrobić kawę i usłużnie przynieść ją do biura Panu robiącemu coś sensownego po ukończeniu SM. I nie jest to moje czcze gadanie, tylko stan faktyczny bardzo łatwy do zweryfikowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fazi Re: Pytanie IP: *.chello.pl 25.09.07, 07:53 niestety to nie studia decyduja o stanowisku, a to co sie potrafi. takze troszke wiecej pokory bo zycie potrafi kopnac w dupe bardzo mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V rok SM AE (UE)dz Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:45 Zgadzam się całkowicie z tym co napisałeś. Być może trochę przegiąłem w swoim poprzednim poście, ale po prostu nie lubię gdy ktoś kwestionuje możliwość osiągnięcia naprawdę wysokich stanowisk po ukończeniu SM. Twoje umiejętności miarą Twojej wartości - a faktem jest, że na SM można się sporo nauczyć. Wystarczy mi, że widzę gdzie pracują i ile zarabiają ludzie którzy już są absolwentami naszego kierunku - oczywiście nie wszyscy, ale znaczna ich część. Możesz wierzyć lub nie, ale pokory naprawdę mi nie brak - w tym przypadku zwyczajnie brakuje mi chęci zostania konformistą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.07, 14:50 Zgodzę się ale nie do końca. Na SM na UE przewija się sproo ekonomii i kończąc tą uczelnię (zresztą niezaleznie od kierunku) jest się przede wszystkim ekonomistą. SM na UE daje przede wszytskim znacznie szersze perspektywy niż SM na UJ czy AP. W mojej opinii SM nie jest aż tak przyszlościowym kierunkiem, aby kształcić w nim aż tyle ludzi. Jakkolwiek po SM na UE nie ejst cięzko pracy znależć (ogólnie po UE jest bardzo łatwo, tym bardziej że można ją zacząć nawet na 4 roku studiów), to po innych SM raczej z teo co wiem jets spory problem. Zresztą podobnie jak i po innych humanistycznych kierunkach. A AP ma tylu kandydatów dzieki niskim wymaganiom, nie wiem cyz to się zmieniło, ale jeszcze rok temu i dwa lata temu pod uwagę brano tam jedynie maturę podstawową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawie inżynier Krakowskie hity na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 22:46 "Trafiliśmy w potrzeby młodych ludzi - mówi Iwona Tomasik, rzeczniczka AP." Młodych polskich zmywakowych - własnie co można robić po tych wszystkich kierunkach? Tak samo największy hit na AGH - socjologia. Czy ci wszyscy ludzie idący na studia nie myślą ani trochę perspektywicznie? Niech tylko nie nażekają, że skończyli prestiżowy kierunek na prestiżowej uczelni i nie mają pracy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onomatopej ale kwas IP: *.autocom.pl 25.09.07, 08:40 Kurde produkujemy debili z mgr przed nazwiskiem. Masakra. Sami humaniści. Gdzie umysły ścisłe, logiczne myślenie? AGH - socjologia - to już przegięcie przegięć. Czy Ci ludzie nie wiedzą co ze sobą zrobić i co studiować? Potem nie potrafią liczyć do 10, wypełnić PIT albo policzyć że w supermarkecie obniżka z 10zł na 12zł to żadna promocja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DArio Studia powinny być płatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 10:55 to wyleczyłoby tych głupków od studiowania socjologii po której nie ma pracy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ava Krakowskie hity na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 19:42 Też mi wielka tajemnica odkryli Amerykę. Odkąd świat istnieje nikt na kierunki techniczne z wielką chęcią nie idzie,większość matematyki i innych kierunków ścisłych nie lubi i to nie jest żadna nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Krakowskie hity na studiach IP: *.gemini.net.pl 30.09.07, 18:17 Własnie skończyłem socjologię na AGH ( magisterium). Pracę miałem juz po praktyce na studiach. A teraz prca super. Nie znam nikogo po agiehowskiej socjologii niezadowolonego. tam jest bdb specjalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LL Re: Krakowskie hity na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 02:52 zgadzam sie w 100% z poprzednią wypowiedzią, co prawda studiuję psychologię stosowaną na UJ, ale jak najbardziej popieram działania AGH w kieruknu socjologii, zwłaszczą ze specjalnością w multimediach i PR, wbrew ogólnemu szumowi wokół przyszłości kierunków technicznych - otwarte i szerokie umysły są dziś potrzebne -sam się o tym przekonałem, mam znajomą, która już od lat pracuje w PR - m.in. dla PEPSI w Polsce i nie narzeka; dziś liczy się łączenie umiejętności, elastyczność, a każdy inżynier powinien odbyć przynajmniej kilka kursów z komunikacji miedzyludzkiej etc. (źle się współpracuje z takimi co uważają że są samozajebiści i to wystarcza); pozdro L: Ja też idę w tym kierunku:), od przyszłego roku zaczynam studia inżynierskie i zamierzam działać w kierunku HUMAN-COMPUTER INTERACTION:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutifruti Re: Krakowskie hity na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 09:17 z jednej strony tak, ale z drugiej osobiście traktuję te wszystkie szkolenia z autoprezentacji, komunikacji, negocjacji itp. sceptycznie - taki pic na wodę trochę, a wiem, co mówię, bo byłam już na wielu (w tym organizowanych i prowadzonych przez znane persony ze światka psychologów). szczerze - pic na wodę, ale dobrze wiedzieć, o co w tym chodzi. PR - tu mimo wszystko liczą się predyspozycje, to niewdzięczna rola, jak nie jesteś naturalnie pewny siebie i wygadany, nikogo nie nabierzesz na pewnym poziomie dla podsumowania: mam określone środki dla pracownika - np. kurs CCNA lub kurs komunikacji; bez wahania wybieram opcję nr 1. wykwalifikowany, kompetentny pracownik lub pracownik, który potrafi przekonać innych, że jest wykwalifikowany i kompetentny... no prooszę :) i tak myślą racjonalni pracodawcy Odpowiedz Link Zgłoś