kajteczek 19.09.05, 13:23 Czy bolała was wczoraj głowa? Mnie bardzo i ciekawa jestem, czy "coś się działo w eterze", czy to tylko moje nerwice. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania261 Re: niedziela 19.09.05, 13:35 mnie bolala, chcialo mi sie tez wymiotowac.Dzisiaj jest dosyc wys. cisnienie, a to tez na mnie nie za dobrze wplywa. na razie duzy bol sie nie rozwinal, a tylko "cmi", mam nadzieje, ze wiekszy nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kajteczek Re: niedziela 19.09.05, 14:44 mnie też ćmiła rano, ale to na szczęście nie migrena, bo przeszło po 2 tabl. Ibuprom Max. Może Tobie pomoże jedna? Nauczyłam się teraz nie czekać - biorę silne dawki śr. przeciwbólowych, jak tylko odezwą się u mnie jakiekolwiek symptomy bólu głowy. Kiedyś miałam opory i czekałam (zawsze zresztą bezskutecznie) aż ból sam przejdzie. Poza tym bałam się, że stanę się lekomanką, że rozwalę wątrobę (biorę naprawdę dużo silnych leków przeciwbólowych). Teraz nie czekam i zażywam od razu - czasami się udaje i ból nie rozhuśta się. Najgorzej jest, gdy budzę się z migreną - wtedy nic mi już nie pomaga. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: niedziela 19.09.05, 22:01 A nie wysypiasz sie przypadkiem w weekendy, nie idziesz pozniej spac? Venus Odpowiedz Link Zgłoś
kajteczek Re: niedziela 19.09.05, 22:30 nie wysypiam się, niestety - wstaję tak, jak do pracy. Ale chodzę trochę później spać niż zazwyczaj i może to jest błąd. Czytam długo lub oglądam tv, na co w tygodniu nie mam czasu. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: niedziela 19.09.05, 23:08 To sprobuj pojsc normalnie spac, nie ogladaj dluzej tv lub czytaj bo obydwa mozna zaliczyc jako bodzce "swietlne" tzn ogladanie Tv na pewno a czytanie w sumie tez bo patrzysz na biala ksiazke z drobnym druczkiem w dosc skupionym i przez to intensywnym swietle.. Wiem ze kiedys trzeba sie zrelaksowac i najprzyjemniej wieczorem jak juz wszyscy pojda spac i jest cisza i spokoj.. ale moze da sie dzieci wyslac z mezem do parku i wtedy poczytac? Albo przynajmnie sprobowac isc spac o zwyklej porze.. sama jestem ciekawa czy zrobi ci to roznice.. poza tym jedzenie- moze wiecej niz zwykle slodyczy, chinszczyzna, albo napoje "wyskokowe"..? .. jak to w weekend wieczor. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
kajteczek Re: niedziela 20.09.05, 08:50 Z napojów wyskokowych zrezygnowałam już dawno, niestety. Żal mi zwłaszcza wytrawnego, czerwonego wina, które bardzo lubiłam, ale wystarczyła lampka a już miałam napad migreny. Co do słodyczy nie ograniczam się, jem tyle samo w weekend, co w tygodniu. Musiałam też zrezygnować z gorzkiej czekolady, którą uwielbiam, ale jest "migrenogenna". Nie jem też żółtego sera, który kiedyś był w zasadzie podstawą mojego pożywienia. Ale masz rację, Venus - to chyba to czytanie albo oglądanie tv jest niepotrzebne - trzeba będzie i to wyeliminować! Zastanawiam się, czy nie spróbować zażywać w weekendy na noc środek uspokajający - chba spróbuję w ten weekend. U mnie chyba te migreny weekendowe są typowym objawem neurologicznym - żyję intensywnie w tygodniu (praca, obowiązki domowe i ciągłe nakręcenie) do tego wieczne kłopoty rodzinne (z mężem) i gdy przychodzi piątek odczuwam wielki strach, żeby nie było tej cholernej migreny w sobotę i niedzielę, żeby wreszcie odpocząć. No i w sobotę budzę się najczęściej już z bólem i jestem wściekła i - zresztą wiesz, jak to jest. Dlatego przyszło mi na myśl, żeby spróbować wziąć coś uspokajającego w piątek na noc. Dziękuję Ci bardzo za cenne rady. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś