jottka
16.07.03, 22:00
własnie sobie obejrzałam, siedzi dumna pani blund z warkoczem, z boku opisana
jako inglisz spiker i obwozi gości wyjściową dorożką po rynku i okolicy
dotąd kwitłam w przekonaniu, że w tym zawodzie panoszy sie seksistowski
aparthajd, ale z uznaniem kwituję zmianę.
ciekawe, czy ma koleżanki, czy robi za jaskółkę