Dodaj do ulubionych

Rektorzy: studia płatne dla wszystkich

    • Gość: Reks studia płatne dla dzieci Rektorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:22
      jestem za. I dla ludzi z PO i z SLD.
      Ich stać na płatne studia. Narodu - nie. I po co nam PO ??
    • Gość: Czy aby na pewno? Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:24
      Poczekajcie, dyskusja chadza nam po opłotkach, a sedno jest zupelnie w czy innym.

      Czy wszyscy muszą studiować??
      Może lepiej, żeby panienka, która całe liceum nie skalała się nauką, zdobyła
      jakiś konkretny zawód, a nie studiowała.
      Toż takiej żadne studia nic nie dadzą, poza frustracją, że niby taka
      wykształcona, a musi pracować na zmywaku. Dobrze jak jeszcze w Anglii.

      Może zamiast stwarzania złudnej równości szans, ze niby ktoś, kto przez całą
      edukacje szkolną coś robił, ma równe szanse z kimś, kto się nauka nie skalał.
      Te równe szanse wyrównają się natychmiast po wprowadzeniu opłat??
      Jakoś nie wierzę;)

      A może zacząć promować zdolnych, pracowitych, myślących co chcą w przyszłości robić?
      Toż to racjonalniejsze rozwiązanie, niż tzw. złudne wyrównywanie szans. i
      bardziej opłacalne dla społeczeństwa,

      Z moich obserwacji wynika, że zaocznie studiują najczęściej ci, którzy z powodu
      słabych wyników na maturze nie dostali się na studia dzienne. Nie WYŁĄCZNIE, ale
      najczęściej.
    • Gość: student Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.hadenritchie.co.uk 26.10.07, 14:32
      jezeli bedzie to mozna zdjac z podatku a podatki beda o polowe
      nizsze niz sa?! w innych krajach np. anglia studia na przykladowym
      kierunku architektury z systemie wieczorowym sa o polowe tansze niz
      w polsce nie 1600funtow a 800, warto tez powiedziec ze malo kto
      zaczyna studia dzienne ludzie raczej pracuja a studia robia z
      doskoku o ile robia nie trudno tu zauwazyc ze poprostu ich nie robia
      koncza 16 lat i ida do pracy w wieku 18 maja juz rodziny z dziecmi,
      wplyw na to ma miedzy innymi odplatnosc za studia i brak roznic
      miedzy pracujacymi na etatach ludzmi wyksztalconymi i robotnikami
      fizycznymi lub raczej roznica na niekorzysc tych pierwszych, mam
      nadzieje ze polska nigdy nie bedzie wygladala jak anglia pod tym
      wzgledem ale nadzieja ta jest zludna poniewaz niechybnie zmierzamy w
      tym kierunku ograniczajac ludziom dostep do edukacji i tnac programy
      nauczania, a roznica jest spora w anglii brakuje zarowno
      wyksztalconych jak i nie wyksztalconych a w polsce ci co sobie
      odpuszcza szybciej poszerza grono 2mln. polskich bezrobotnych
    • Gość: iga Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 193.59.173.* 26.10.07, 14:40
      No to macie swoją kochaną PO, bo w jej programie byl ten zapis. A
      co z tymi, którzy zaledwie np. o 100-150 zł. przekroczą limit kwoty
      kwalifikujacej do stypendium? Student ma wziąć kredyt, a kto go
      będzie spłacać? Ubodzy rodzice i on, bez pracy? Bo nie wierzę, że
      odrazu będzie czekał na niego etat. Polska będzie krajem
      niedouczonych, ze średnim wykształceniem młodych ludzi, to o to
      chodziło panu Tuskowi?
    • Gość: milena Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 85.72.117.* 26.10.07, 14:50
      nie podoba mi sie ten pomysl. sama skonczylam studia w tym roku i
      nieraz bardzo ciezko mi bylo zwiazac koniec z koncem, a stypendia w
      Poznaniu, pozal sie boze-socjalne kolo 2 stow, do naukowego zabraklo
      0,05 i trzeba bylo isc do pracy. zmienialam 4 razy, pracowalam za
      grosze, praktycznie nic nie wynioslam z ostatniego roku studiow... a
      teraz i tak jestestem za granica-gorzkie, nie?
      pozdrawiam
    • Gość: Akira Pomysł OK ale w połączeniu z obniżeniem podatków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 14:53
      Od razu w chwili gdy studia staną się płatne z definicji, powinno się obniżyć
      podatki o tyle procent ile było łożone na studia z budżetu.
    • Gość: studentka Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 84.238.76.* 26.10.07, 14:54
      Z powodzeniem studiuje w jednym ze skandynawskich opiekunczych krajow. Niestety
      na studia w Polsce sie nie dostalam. Egzamin z rysunku to rzecz wzgledna do
      oceny...Jednak za granica moje rysunki wisza w pokoju wykladowcow, ktorzy
      zgodnie uznali ze jestem bardzo utalentowana. Za studia nie place. Wykladowcy sa
      fachowcami znajacymi bardziej wiedze praktyczna niz sucha teorie.
      W Polsce nie bylo moich rodzicow stac zebym zdecydowala sie na studia platne.
      Uskladane pieniadze (o wiele mniej niz semestr czesnego na polskich studiach)
      przeznaczylam na wyjazd. Udalo sie znalazlam prace nie biore juz pieniedzy od
      rodzicow, studiuje na wymarzonym kierunku. Jest to jakas alternatywa dla chorego
      polskiego systemu nauczania DALAM MU RADE!!!Moj universytent prowadzi wymiane z
      polskimi uczelniami, na ktore sie nie dostalam. Poniewaz brakuje mi bardzo
      wiedzy w jezyku polskim (ucze sie w jezyku angielskim), planuje przyjechac na
      wymiane do Polski na jeden semestr. Tytul magistra zdobende w Angli mam
      nadzieje, oczywiscie uskladam na to pieniadze. Powiedzcie co myslicie o mojej
      historii?...bo czuje ze brne pod prad jak tylko sie da i widze efekty...a wy co
      widzicie?
    • Gość: Kaczo i Boso Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 26.10.07, 15:16
      Polska jest, po prostu, zbyt biednym krajem by oferowac wszystkim
      bezplatne studia... A sposoby finansowania moga byc rozne - przyklad
      to USA, gdzie nawet przecietny student moze starac sie o DZIESIATKI
      roznych stypendiow. Tylko potrzeba nieco wiecej aktywnosci!
    • Gość: ZonaBylegoStudenta Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 134.146.0.* 26.10.07, 15:19
      Moj maz- 27 lat, manager w duzej firmie - ukonczyl studia panstwowe
      tylko dzieki stypendium i kredytowi, jego rodzicow najzwyczajniej
      nie bylo stac na taki wydatek - ale pieniadze te byly wydawane na
      mieszkanie i jedzenie... przy zalozeniu odplatnosci (nawet
      czesciowej) za studia, nie byloby go na nie stac... aha, jeszcze
      jedna "drobnostka" - ukonczyl studia jako jeden z najlepszych na
      roku (nie jestem pewna - drugi albo trzeci), a uczelnia ksztalci
      okolo 20 tysiecy studentow. A jaki z tego wniosek (oprocz tego, ze
      jestem dumna z meza)? Otoz taki, ze wprowadzenie odplatnosci za
      studia zamknie droge do rozwoju wielu baaaardzo zdolnym ludziom.
    • Gość: gość?? Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.tktelekom.pl 26.10.07, 15:20
      Czytam te wasze wypowiedzi i zastanawiam się kto z was ma rację. Mnie to zbyt
      nie dotyczy bo jestem już na emeryturze a moje dzieci już skończyły studia.Nie
      było lekko gdyż nie jestem zbyt zamożna ale myślę że gdyby został stworzony
      dobry system który preferował by ludzi mniej zamożnych ale również bardzo
      zdolnych nie byłoby studentów tzw.wiecznych którzy studiują po 3-4lata dłużej za
      nasze pieniądze i mielibyśmy bardziej wykwalifikowaną kadrę
      • Gość: Antek Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 216.223.64.* 26.10.07, 20:34
        gość?? napisał(a):.. ale myślę że gdyby został stworzony
        > dobry system który preferował by ludzi mniej zamożnych ..
        Jakby nie patrzyc to jest finansowanie z kieszeni podatnika.Skoro
        jestes emerytem to pamietasz punkty za pochodzenie. Mialy sluzyc
        mlodziezy robotniczo-chlopskiej a dostawaly je dzieci inteligentow.
        Dlaczego? Bo warunkiem dostania bylo zaswiadczenie.Teraz nagle
        wszyscy zbiednieja.Rodzice znowu pospiesza z falszywymi
        zaswiadczeniami.
        Zanim sie zmieni system powinno sie dobrze pomyslec.
    • Gość: onomatopej Gowin ma własnaszkołę płatną IP: *.autocom.pl 26.10.07, 15:21
      dlatego jest mu na rekę by studia były płatne bo studenci wybiorą jego szkołę
      nie zaś uczelnie państwowe. Niestety uczelnie prywatne uczą magistromatołkow po
      różnych filozofiach, filologiach i socjologiach. KONKRETNYCH zawodów uczą
      uczelnie techniczne. A wyposażyć uczelnię techniczną nie jest łatwo. Dlatego
      spada liczba studentów na kierunkach ścisłych. A to przecież oni potem
      wytwarzają PKB, pracują w fabrykach, ect.

      Rektorzy nie zdają sobie sprawy co wyrządzą Polskiej nauce. Cóż będą mieli
      więcej kasy ale początkowo a potem nastąpi odpływ studentów do łatwiejszych
      studiów szkółek prywatnych których gros jest w rękach biznesmenów z PO i SLD.(np
      KSW w Krakowie)
      • Gość: adiunkt Re: Gowin ma własnaszkołę płatną IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 16:08
        Akurat rektorzy doskonale wiedzą co zrobią polskiej nauce, która i tak już leży.
        Taka terapia to jedyny możliwy impuls do jej powstania. Uczelnie również muszą
        ze sobą konkurować o studentów - tak jest w krajach wysoko rozwiniętych. Teraz
        trzeba walczyć o pieniądze, studentów itd. Uczelnie, które tego nie będą
        potrafiły zrobić, po prostu zostaną zamknięte i zlikwidowane. Uczelnia, która
        proponuje wyższy poziom nauczania i większą pewność znalezienia dobrej pracy
        sama będzie przyciągała chętnych do nauki. Nie widzę powodów dla których państwo
        miałoby finansować uczelnie nierentowne i rozdające dyplomy za ładny uśmiech. To
        nie socjalizm - ten skończył się kilkanaście lat temu.
    • Gość: Milton Kretyt na studia, splata przez placenie podatkow!! IP: *.crowley.pl 26.10.07, 15:23
      Polecam genialny plan godzacy wszystkie racje tzn. dostepnosc
      studiow, platne studia, roz. rozwoj gospodarki, absolwenci zostaj w
      Polsce:
      1. studia platne dla wszyskich
      2. kredyt na studia
      3. splata kredytu poprzez placenie podatkow w Polsce tzn. jesli
      wzialem kredyt np. 30tys. to po zaplaceniu w Polsce podatkow 30tys.
      nie mam zadnych zobowiazan.
      4. Jesli ktos woli wyjechac lub splacac w sposob "klasyczny"-jego
      wola
      • Gość: wyedukowany krok w kierunku III świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:34
        ciekawy pogląd: opłata za studia to krok w przód i zrównanie szans ?

        - no to zobaczcie studenciaki-dzieciaki życiowe na kogo
        głosowaliście, szlaban podniesiony, następna będzie opieka
        zdrowotna, zmierzamy w kierunku kraju zdolnych i dobrze
        zapowiadających się chorych matołów, czas szukać sobie kraju na
        emigracji. To dzięki temu ludzie mają wrócić z emigracji -
        ŚMIARDZĄCA KUPA ŚMIECHU, ludzie w średnim wielku będą musieli
        emigrować by zarobić na edukację dzieci, by te worków nie musiały
        nosić, je będą wychowywać dziadkowie oraz Gazeta Wyborcza i TVN.

        A proponują rektorzy, ci z awansu społecznego, z wiosek i
        miasteczek, którzy dostali wykształcenie za darmo,...świnie by paśli.
        • mulla_komar Re: krok w kierunku III świata 26.10.07, 15:44
          Wyedukowany nie oznacza madry. Zauwaz ze w krajach III swiata studia sa w
          wiekszosci darmowe. To w krajach, ktore przoduja gospodarczo w swiece
          szkolnictwo wyzsze zawsze bylo platne. Dlatego zachowalo wysoki poziom i
          produkuje im madrych ludzi a nie glupcow z dyplomami.
          Najlepsze polskie uniwersytety to trzecia liga swiatowa. Juz nawet chinskie
          zaczely nas przeganiac. Te platne oczywiscie. I Chiny tez nas wkrotce przegonia
          (kasy maja juz wiecej, tylko wiekszosc dzierzy partia).
    • mulla_komar Studia=lepsza praca=wyzsze zarobki 26.10.07, 15:28
      I nie widze powodow dla ktorych ja mialbym oplacac czyjas kariere. Ktos chce
      miec dobra prace i dobrze zarabiac niech placi za siebie, bo teraz jest tak ze z
      biednych sciagaja podatki, potem ci biedni maja niby prawo do 'darmowych'
      studiow, ale tak naprawde musza zazwyczaj oplacac zaoczne i wieczorowe, zeby
      utrzymac sie w miescie. Jakby kazdy placil za siebie, studia okazalyby sie
      tansze niz te 'bezplatne'.

      A tak to chcecie Anglii, chcecie Irlandii, a jak ktos chce wprowadzic
      normalnosc, to sie oburzacie. 'Chceniem' niczego nie osiagniecie, potrzeba
      dzialac, Anglia czy Irlandia doszly do tego co maja ciezka praca i wyrzeczeniami
      a nie pomostowymi emeryturami, darmowa edukacja, zasilkami dla bezrobotnych itp.
    • Gość: grazka Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:31
      jestem przeciwna takiemu rozwiazaniu!jaki los czeka dzieci bardzo
      zdolne z bardzo biednych rodzin?czy tak ma wygladac wyrownywanie
      szans?jestesmy niezbyt zamoznym krajem,zeby sobie w tej chwili
      pozwolic na takie przedsiewziecie.12 lat temu moja corka zdawala na
      studia(fililogia angielska) na uniwersytecie warszawskim.zdala,ale
      nie dostala sie z braku miejsc.za pare tygodni otrzymala z
      uniwersytetu propozycje studiowania na wydziale zaocznym za
      18mln.zlotych za semestr.oboje z mezem bylismy na rentach,ktore
      lacznie wynosily ok.4 mln.cena za semestr byla dla nas nie do
      pokonania.za rok corka ponownie sprobowala i dostala sie na studia
      dzienne na uniwersytet w toruniu.na 600 osob zajela
      11pozycje.skonczyla studia z wynikiem bardzo dobrym!jak mozna zdolna
      mlodziez z biednych rodzin pozbawic szansy studiowania i poprawy
      bytu sswojego i swoich najblizszych.czy biedne dzieci maja nadal
      dziedziczyc biede?to chyba jakies straszne nieporozumienie.w
      irlandii,o ktorej ostatnio tak czesto sie mowi studia sa bezplatne i
      nie jest to biedny kraj!
    • Gość: adiunkt Jestem za a nawet przeciw IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 15:32
      Dlaczego jestem ZA ? Bo uczelnie produkują teraz od groma nic nie umiejących i
      bezwartościowych magistrów. Niektórzy z nich nie powinni skończyć podstawówki.
      Niestety studenci z wyobraźnią i jakimś zacięciem do nauki to znacząca mniejszość.

      Dlaczego jestem PRZECIW ? Bo przy wprowadzeniu studiów płatnych, będzie na nie
      mniej chętnych. Mnóstwo pracowników uczelni po prostu straci pracę, w tym i ja.
      W dniu kiedy studia będą płatne, ja mogę zacząć się pakować.

      ROZWIĄZANIE ? Likwidacja stypendiów dla studiów zaocznych, studentów szkół
      prywatnych itd., efektywny system stypendialny dla studentów dziennych,
      zwłaszcza tych o trudnej sytuacji materialnej.

      Niestety nie da się wszystkiego zrobić od razu. Wszystko łatwo powiedzieć,
      gorzej zrobić...
      • Gość: wyedukowany Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 15:42
        "Bo uczelnie produkują teraz od groma nic nie umiejących i
        bezwartościowych magistrów" - jesteś typowym półinteligentem, kto ci
        wmówił, że jak będą płatne nie będzie matołów. Będzie ich jeszcze
        więcej, bo nauka danego osobnika nie jest funkcją pieniędzy jego
        rodziców, a z moich doświadczeń wynika, że przeważnie dzieci tych
        dobrze sytuowanych zajmują miejsce przez pierwszy rok potem znikają
        jak kamfora tacy zdolni. Teraz to jeszcze mają się na kim oprzeć, po
        tej zmianie nastąpi masowa produkcja matołów. Inaczej mówiąc za
        pieniądze to niby wykładowcy będą lepiej łopatą w głowę pchać od
        czego mądrości głupiemu nie przybędzie. Będą jeszcze głupsze elity.
        • mulla_komar Re: Jestem za a nawet przeciw 26.10.07, 15:47
          Doswiadczenia ze swiata pokazuja cos zupelnie innego. To szkolnictwo bezplatne
          obniza poziom i produkuje dyplomowanych glupcow. Takich jak ty, ktorzy osoby o
          innym zdaniu od razu wyzywaja, uzywajac ogolnikow dla poparcia swoich tez.

          Nawet jesli mialbys racje to wole zeby 'matoly', jak to madrze okresliles,
          uczyly sie za swoje pieniadze.
        • Gość: adiunkt Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 15:49
          Po pierwsze to ja Cię nie obrażam. Po drugie - chwalimy się, że mamy ileś tam
          tysięcy studentów. Tyle, że aktualnie 90% z nich to niestety ludzie którzy nie
          powinni za nic dostać stopnia magistra. A potem się dziwimy, że pan magister
          robi karierę w Anglii na zmywaku... Poza tym powiedziałem - studia płatne, ale
          coś w zamian. Jeśli uda się stworzyć system stypendialny to student czy jego
          rodzice nie tylko nic nie dopłacą, ale może jeszcze zarobią w postaci
          bezpłatnego dostępu do książek, akademika itd. Oczywiście na dzień dzisiejszy to
          mało realne.
      • Gość: asia Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 15:52
        swietne to rozwiazanie (to ironia). Studentow zaocznych pozbawic
        wszystkiego. Nie dosyc ze sa dojna krowa dla uczelni, maja mniej
        zajec, kadra ich olewa (teraz studiuje 2 kierunek tez zaocznie wiec
        wiem co mowie) to jeszcze pozbawiamy ich systemu stypendialnego (bo
        wiadomo ze zaoczny to glupek i nie nalezy sie za dobre wyniki
        stypendium). Wiadomo podnadto ze student zaoczny nie moze sie
        znalezc w ciezkiej sytuacji finansowej (pracy sie nie traci w
        Polsce -to tez ironia).
        • Gość: adiunkt Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 15:59
          Studia zaoczne, to studia dla pracujących. Taka jest idea. Zatem ci studenci
          mają za co je opłacić. Nie rozumiem tych narzekań. Tak jest wszędzie. A poza tym
          - kto Ci broni iść na studia dzienne ?
          • Gość: asia Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 16:13
            Alez ja tutaj nie narzekam. Ja ci tylko mowie ze twoje rozwiazanie
            nie jest dobre. System stypendialny (mowie tutaj o stypendiach za
            wyniki w nauce) jest motywujacy zarowno dla dziennych i zaocznych.
            Nie zawsze jest tez tak ze studenci zaoczni zawsze maja za co placic-
            nie zapominaj ze jestesmy w Polsce. Masz racje ze sa to studia dla
            pracujacych ale nie wykluczaj tego ze taki student tez moze znalezc
            sie w ciezkiej sytuacji finansowej (ja stracilam prace wiec studia
            przerwalam bo nie bylo mnie na to stac-wrocilam kiedy moglam).
            Co do tego > - kto Ci broni iść na studia dzienne ? Bronila mi
            sytuacja finansowa moich rodzicow. Logiczne wiec bylo dla mnie to ze
            po ukonczeniu liceum kierunkowego ide do pracy i zarabiam pieniadze
            na studia zaoczne.
            • Gość: adiunkt Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 16:18
              A czy ja mówię, że jest łatwo ? Jako student zaoczny, masz czas na podjęcie
              pracy - nie widzę powodów, żeby jeszcze do tego Ci dopłacać. Student dzienny nie
              ma już np. szans, żeby pracować na pełen etat. Ty je masz. Każdy może stracić
              pracę - to normalne. I na koniec - czy każdy student musi skończyć studia ?
              Gdzie jest zapisane, że idąc na kierunek X, będziesz magistrem, inżynierem itd.
              ? Sama musisz sobie pomagać, a nie liczyć na to, że państwo do tego dopłaci.
              Dopłaciło Ci już w podstawówce i szkole średniej. Obowiązek szkolny aktualnie
              jest do 18 roku życia. Studia jak na razie nie są obowiązkowe, więc dlaczego
              mają być dotowane ?
              • Gość: asia Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 16:30
                Hej chwileczke. Nikt nie mowie o doplacaniu. Ja mowie o stypendium
                za wyniki w nauce oraz o stypendium dla studentow bedacych w
                ciezkiej sytuacji finansowej. Ja jako osoba placaca podatki
                utrzymuje swoje studia oraz "bezplatne" studia osob studiujacych
                dziennie. Rownie dobrze moge powiedziec ze skora ja place na
                studentow dziennych swoimi podatkami to z jakiej racji mam fundowac
                im jeszcze system stypendialny-przeciez studiuja "bezplatnie" i to
                powinno im wystarczyc.
                Tutaj piszesz > ? Sama musisz sobie pomagać, a nie liczyć na to, że
                państwo do tego dopłaci.
                otoz wyobraz sobie ze radze sobie sama uwazam jednak ze system
                stypendialny powinien pozostac, bo dziala motywujaco.
                Dziwnie wykluczasz z grona studentow studentow zaocznych.
                Nie wiem dlaczego.

                Uwazam tez generalnie ze studia i dzienne i zaoczne powinny byc
                odplatne pisalam juz tutaj o tym.
                • Gość: adiunkt Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 16:37
                  Uczę już na uczelni kilka lat. Z doświadczenia wiem, że na zaocznych większość
                  ludzie jest dlatego, że po prostu nie dostała się nigdzie indziej, a nie
                  dlatego, że musieli iść do pracy. Poziom jest katastrofalny. Są nieliczne
                  wyjątki, do których mam nadzieję należysz. Takim ludziom powinno się przedstawić
                  możliwość przejścia na studia dzienne wraz z dostępnością do systemu
                  stypendialnego. Niestety punktem wyjścia dla idei studiów zaocznych jest
                  stwierdzenie, że to są studia płatne dla ludzi pracujących, którzy sami mogą
                  sfinansować swoją edukację. Ale jakieś stypendia dla nich to nieporozumienie.
                  Inna sprawa, że są jeszcze inne fundacje i organizacje prywatne - one mogą
                  fundować stypendia komu chcą. Często firmy finansują pracownikom studia zaoczne.
                  No więc po co im jeszcze stypendia ?
                  • Gość: asia Re: Jestem za a nawet przeciw IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 16:51
                    Katastrofalny poziom uczelni (dziennych i zaocznych) to raczej nie
                    wina studentow a osob ktore przyjmuja je na studia. Jesli uczelnia
                    jest niedofinansowana przyjmuje studentow zaocznych bo oni placa na
                    uczelnie. Jest to z gruntu zle rozwiazanie. Racja jest taka ze potem
                    taki przyszly magister ktory dostal sie na zaoczne i jest dlatego ze
                    uczelnia potrzebuje pieniedzy jest gorzej wyksztalcony niz magister
                    z dziennych (nie mowie tutaj o wszsytkich, zaznaczam to). Uwazam ze
                    zamiast wypuszczac takich ludzi lepiej zorganizowac system tak zeby
                    bylo wiecej pieniedzy dla uczelni-dla mnie to jest rownoznaczne z
                    wprowadzeniem oplat za studia dzienne. Co do stypendiow nie zgadzamy
                    sie. Widze ze ani ty mnie nie przekonasz ani ja ciebie.
                    Pozdrawiam
    • Gość: WPiA Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.umcs.lublin.pl 26.10.07, 15:40
      Przeciez konstytucja na to nie pozwala, wiec o czym tu mowa.
      • Gość: adiunkt Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.ip89191142.host.ukw.edu.pl 26.10.07, 16:01
        Obowiązek szkolny jest do 18 roku życia ;) Doczytaj sobie. Także konstytucja
        tego nie zabrania.
    • Gość: lesss Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: 193.27.6.* 26.10.07, 15:53
      ja za studia zaoczne na PW płaciłem 2300 za semestr (zaoczne)
      dostałem taki sam dyplom jak dzienne, a studiowałem zaocznie bo
      byłem na tyle ambitny żeby iść do pracy i kształcić się za własne, a
      nie za mamusi pieniądze!!!
      • Gość: Kaczo i Boso Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich! IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 26.10.07, 15:59
        Przeczytalem wieksza czesc wpisow na tym forum i... widze, ze spora
        czesc dyskutantow mentalnie tkwi gdzies w czasach "realnego
        socjalizmu". A prawda jest taka, iz nie da sie zbudowac
        kraju, ktory bedzie jedna noga tkwil w kapitalizmie,
        a druga w "realnym' socjalizmie!

        P.S. Raz jeszcze powtorze - system szkolnictwa wyzszego w Polsce
        potrzebuje glebokich (i nawet "bolesnych") reform - inaczej dojdzie
        do zawalenia sie tego domu z kart!
      • Gość: mimi Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:05
        Gość portalu: lesss napisał(a):

        > ja za studia zaoczne na PW płaciłem 2300 za semestr (zaoczne)
        > dostałem taki sam dyplom jak dzienne, a studiowałem zaocznie bo
        > byłem na tyle ambitny żeby iść do pracy i kształcić się za własne,
        a
        > nie za mamusi pieniądze!!!

        A jestes pewien, że mając jedna czwartą zajęć dziennych masz taką
        samą wiedzę jak oni?? Ja studiuję dziennie z takimi, co robia 5
        rzeczy naraz i żadnej dobrze. A co do odpłatności, to będzie takie
        samo oszustwo jak ze stypendiami socjalnymi - ludzie udowadniają
        miesięczny dochód 50 zł. Nie uwierzę tez w naukowe dopóki za
        ściąganie nie będą wyrzucać ze studiów.
    • peter1972 Rektorzy: studia płatne dla wszystkich 26.10.07, 16:24
      "Prawo gwarantuje wszystkim bezpłatną edukację, a tymczasem studenci dzielą się
      na tych, którzy korzystają z darmowych studiów, i na tych, którzy za nie płacą".

      To tak samo jak ze służba zdrowia. Pacjenci dzielą się na tych co płacą i leczą
      się prywatnie oraz tych którzy czekają przez kilkanaście miesięcy na zabieg czy
      wizytę u specjalisty (bo ich nie stać) - i po cichu liczą, że uda im się do tego
      dożyć.
    • Gość: ja Skandal! Te świnie kpią z ludzi mówiąc, że to krok IP: *.tsi.tychy.pl 26.10.07, 16:31
      do wyrównania szans. Ciekawe co na to PO?
    • Gość: zdziwiony Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:32
      Mieszkamy w małym miasteczku. Mam tylko jedno dziecko, w które inwestowaliśmy od
      małego. Najlepsza szkoła, jak na możliwości prowincji, nauka jeżyków, renomowane
      liceum, a teraz bezpłatne studia w wawie na UW. Córka ima się rożnych zajęć,
      robiąc dwa fakultety.
      Utrzymanie córki kosztuje nas, bez mała, 2 tys zł miesięcznie, bez żadnych
      ekstrawagancji i z jednym przyjazdem do domu miesięcznie.

      Myśleliśmy o studiach poza granicami kraju, ale...właśnie! Koszty, znaczące, jak
      dla nas, bo natychmiast urosłyby do 300% obecnych wydatków, przy założeniu, ze
      wikt i opierunek miałaby za darmo. Mam znajomych, którzy podjęliby się
      utrzymania córki przez okres studiów.
      Czesne za studia zamknie drogę do wykształcenia, dobrego wykształcenia, wielu
      młodym ludziom.
      Jaki ma szanse młodzian z miejscowości X w Bieszczadach w konfrontacji w
      rówieśnikiem, nawet z warszawskiej Pragi? Praktycznie zerowe, bo on od dziecka
      musi chodzić pieszo do szkoły, bo słynnych GimBusów nikt nie widział, a na bilet
      PKS nie ma pieniędzy.

      Zawsze można pomieszkiwać pod którymś z warszawskich mostów, myć gary, czy robić
      inne równie pożyteczne rzeczy, a w chwilach wolnych uczyć się.
      I owszem! Jestem za, ale za kilkanaście lat, gdy osiągniemy poziom rozwoju
      dzisiejszego zachodu.

      Stypendia!? Wolne żarty! Studiowałem wiele lat temu i wiem jak kiedyś
      przyznawano stypendia. Biorąc pod uwagę to, że w tym państwie nadal nie biorą
      tylko ryby, nie wierze w nie. Tak, jak kiedyś, trafią raczej do tych, do których
      nie powinny.
      Nie jesteśmy Norwegią, gdzie praktycznie każdy zagraniczny student może liczyć
      na stypendium. O miejscowych nie wspomnę.

      Jest jeszcze jedno wyjście - prywatne uczelnie, których wyrosło więcej niż
      grzybów po deszczu. Jest ich sporo nawet w bardzo małych miejscowościach.
      Większość z nich oferuje bardzo niski poziom, byle student płacił i bywał na
      uczelni.
      Gratuluje pomysłu, panom profesorom! Macie racje ale tez wiedzy wam nie zbywa.
      Wypadałoby czasem pomyśleć nim wykona się jakiś ruch. Chyba, że hołota z
      prowincji, czy inaczej spie... dziadu, nadal mają nimi być. Wtedy gratuluje pomysłu!
    • Gość: gosc a za co to akademickie bydlo studiowalo?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 16:35
      czyzby placili za studiaz kredytu?
      jak ktos ma 5 rodzenstwa to z czego zaplaci?
      jak tatus rektor synkowi oplaci studia to synus studia skonczy;
      jak jedno z rodzenstwa pojdzie na studia, to reszta juz nie pojdzie,
      bo ilez ci rodzice maja kasy?
      kredyty? zarobek dla bankow!
      ot, i wasze PO
      • Gość: by żyło się drożej Słusznie! PiS miał jednak rację!!! IP: *.tsi.tychy.pl 26.10.07, 16:48
        Oto najlepszy dowód na to, że w szkolnictwie wyższym istnieje układ! Trzeba
        zmienić rektorów państwowych uczelni!
    • leon_de_gazownia Irlandzkie cuda - zaczyna się 26.10.07, 16:49
      W końcu chcieliśmy trochę liberalizmu, to co się wściekać? Pomysł zresztą nie
      jest głupi, problem tylko, że pan rektor niestety nie wyjaśnił, skąd brać
      pieniądze na szeroki system stypendialny. Kraje z płatną edukacją są znacznie
      bogatsze i mogą znacznie więcej łożyć zarówno na edukacje, jak i na stypendia
      plus pracodawcy czasem sami finansują pracownikom studia. U nas to na większą
      skalę nierealne. A więc klasycznie: dla bogatych ułatwienia, dla uboższych
      utrudnienia. Kwintesencja programu irlandzkiego cudaka.
      • Gość: by żyło się drożej Niech ci rektorzy zapłacą za swoje studia!!! IP: *.tsi.tychy.pl 26.10.07, 16:53
        Będzie bardzo sprawiedliwie.
        • Gość: arnik Re: Niech ci rektorzy zapłacą za swoje studia!!! IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 19:45
          by żyło sie drożej, zacznij może żyć świadomiej
          oni płaca za swoje studia i będą płacić (z emerytur tez im potracą za przywilej
          uczenia się)
    • Gość: gosc Los Angeles Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.socal.res.rr.com 26.10.07, 17:32
      jezeli wysoki procent absolwentow z Polski mieszkajacych za granica
      nie dostaje pracy w swoim zawodzie to znaczy ze jakosc studiow w
      Polsce jest bardzo slaba, nie adekwatna do potrzeb rynku, po prostu
      odlegla od wyksztalcenia i umiejetnosci rozwiazywania problemow ,
      podejmowania decyzji w zawodzie itd. W zwiazku z tym domaganie sie
      odpaltnosci za studia jest przedwczesne, nalezy najpierw zmienic
      stosunek ilosci studentow do pracownika naukowego, na uczelniach
      wyklad powinien byc na najwyzej kilkadziesiat osob nie na kilkaset,
      powinny byc obowiazkowe, seminaria-cwiczenia najwyzej na 20-30 osob
      w sali,nauka powinna byc oporta na studiowaniu przypadkow z zycia,
      mniej teori, wiecej praktyki, wiecej samodzielnego myslenia
    • Gość: dyniak Re: Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.chello.pl 26.10.07, 17:39
      IDIOTYCZNY POMYSŁ! już teraz za same mieszkania studenci muszą płacić kokosy! jestem studentem z krakowa, tutaj za dwuosobowy pokój w opłakanym stanie student musi zapłacić conajmniej 400zł...800zł za pokój w którym nie ma nic albo jest tylko stare rozwalone łózko. Niech sie ten pan mądry który wpadł na genialny pomysł opłacania studiów rozejrzy po ofertach mieszkań, niech sprubuje pomieszkać w często obskurnym pokoju za 400zł. Do tego dochodzą jeszcze normalne wydatki, takie jak na jedzenie np.... 800-900zł to minumum jakie student już musi zapłacić na miesiąc żeby przeżyć.... I do tego miała by dojść jeszcze opłata za naukę?! PARANOJA
    • Gość: ook Rektorzy: studia płatne dla wszystkich IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.07, 17:52
      Stypendia dla najlepszych czy najbiedniejszych? Oto jest pytanie!
      • Gość: gość pod pewnymi warunkami byłbym za IP: *.cafenet.pl 26.10.07, 18:01
        1. zlikwidować najsłabsze uniwerystety
        2. odpłatność na kierunkach typu prawo,medycyna,i inne, po których
        nie ma problemów z pracą
        3. kierunki politechniczne za darmo, lub z 5-krotnie zwiększonymi
        stypendiami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka