Gość: kfc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.07, 23:15 Na Cracovię ludzie chodzą dla KLUBU, a na Wisłę - jedynie dla towarzystwa, drogi Panie Mazan... Nie ma mowy o żadnym obowiązku... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aleksander Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: *.centertel.pl 30.10.07, 00:22 W 100% popieram!!! Żywię tylko nadzieję ,że media nie przestaną o tym pisać i wymuszą na Prof.Filipiaku zmiany polityki zarządzania klubem.Bo tak dalej być nie może!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapelunio Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: 195.20.2.* 30.10.07, 09:08 Brawo Panie Leszku! Trzeba się nie liczyć z nikim aby robić to co robi Filipiak. Tu chodzi o lekceważenie tradycji i robienie hucpy i pośmiewiska z Cracovii. Ludzie z Krakowa schowali się i nikt głowy nie podnosi.Rozpieprzą wszystko bo liczy się reklama i magicy z marketingu.Co on ma wspólnego z nami? Kto go pamięta. Nasz Papież był na stadionie a on na jego plecach pojechał do Rzymu! Ale to nie Rzym to Krym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CRACUS Re: Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 11:38 Majewskiemu dziękujemy,Majewskiego juz nie chcemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: *.bj.uj.edu.pl 31.10.07, 07:30 Ta pieknie pracuje z młodzierzą w Comarchu, ale tam 80% to kibice Wisły Odpowiedz Link Zgłoś
wcalenietakimaly Re: Cracovia: Ani to prosię, ani mysz 31.10.07, 18:15 Trener Majewski nie sprawdzil sie, a mial duzo czasu. Kilka razy juz to pisalem. Jego polityka kadrowa jest zupelnie niezrozumiala. Pan prezes tez nie lepszy, pewno mu nie zalezy na sekcji pilki noznej.Zle to wszystko wrozy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: *.n4u.krakow.pl 02.11.07, 23:24 Oszołomstwo stale atakuje Filipiaka.A to drużyna jest do d... Hokej to też Filipiak,ale im się chce,a ci marni kopacze... Stale im coś przeszkadza.A to trener,a to stadion.Może trzeba wziąć się do roboty. A jeśli się coś niedobrego dzieje w klubie,to wina tzw.kibiców,wiecznych malkontentów i szukających sensacji mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blady tsw Pan Mazan chyba cos pokrecil IP: *.ghnet.pl 01.11.07, 10:16 pomijam fakt że w swych ksiazkach czesto przeczy sam sobie(no coz wiek nie ten,choc fakt miło pisze) to ostatni cyctat o Wisle mnie rozwalil(czytalem o nim w ksiazce wydanej przez neigo w 1984 roku ale to tak z przymruzniem oka)...wiec polemizowac nie ma co z "wielkim panem historykiem" ale powiem tylko tyle - zyjecie przeszloscia,czasami przed wojennymi,dla was to tylko tyle historii,reszta sie nie liczy.gdzie te tlumy na pasach? gdzie ten fanatyzm o ktorym caly czas slysze?...2 lata mielsicie ladnie na Kaluzy - 2003-2004 potem koniec,bida z nedza... ale propaganda (nasilenie i prymitywizm) kojarza mi sie z latami 50 w Polsce...Panie Mazan - wyjdz Pan czasem z dziupli i zobacz jak świat wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipek Re: Pan Mazan chyba cos pokrecil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.07, 21:09 blady nie wiem czy masz blade pojęcie o czym piszesz. Ta "dziupla" to miłość do klubu, który nie był milicyjny, wojskowy czy hutniczy ale nasz krakowski, polski, wolny i niezależny. O jego wielkości nie decydowali sekretarze (pierwsi) ani generałowie tylko grupa zapaleńców i kibiców zawsze wiernych tradycjom sportowym i (trochę niemodnie) narodowym. Wbrew władzy i koninkturze Pasy trwają czy wam sie to podoba czy nie. I mimo przeszkód wkróce wam dokopiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biała* Pipek pipek pipek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.07, 17:44 pipek pipek--No ico z tego że nie milicyjny nie wojskowy nie hutniczyj jak kibice chcą oglądać zwycięstwa. A tu stale w dupsko i II liga już pomału się kłania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOBRZE PRAWI... Cracovia: Ani to prosię, ani mysz IP: *.centertel.pl 05.11.07, 20:08 100% SZACUNKU DLA LESZKA I SZACUNEK MAJEWSKIEMU ROWNIEZ... Odpowiedz Link Zgłoś