Gość: No Pewnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 21:08 Najpiękniejszy się wydaje modernistyczny komin pozostowiony w Bonarce: powinien uchodzić za chlubę Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pezetel Dobra jakość obroni się sama 09.11.07, 23:26 "I wydaje mi się, że zarzut dotyczący monumentalności w odniesieniu do hotelu Forum jest bezzasadny. Ten obiekt kojarzy się z Krakowem i tyle." Źle się kojarzy. I nie chodzi tu o monumentalność czy "kłanianie się w pas Wawelowi" (Boże wybacz autorowi tak idiotyczne i nietrafione sformułowanie). Chodzi o elementarny szacunek dla otoczenia (kontekstu przestrzennego), co w dawniejszych wiekach nazywano "dobrą kontynuacją". I dlatego kościół Bernardynów choć monumentalny i niczemu się nie kłaniający (bo niby jak miałby to robić?) wzbogaca krajobraz otoczenia Wawelu a hotel Forum jest dla wszystkich o trzeźwych odczuciach estetycznych raną i brutalnym gwałtem na pejzażu Wisły oraz pomnikiem przebrzmiałej mody i bezczelności twórczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasownik skąd oni biorą takich ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 00:37 Gdybym był Wawelem i mi ktoś postawił grzyba na brzuchu to bym się wnerwił. Jak wygląda panorama z nad Wisły... most-nic-most-nic-grzyb-most. Sorry ale coś mi tu nie pasuje. skąd oni biorą takich ludzi Ten obiekt miał być monumentalny stawiała go pewna władza i było oczywistym że miał być duży, dziś to taki cud że prędzej się zawali niż coś z niego powstanie. Zginie parę osób, pewnie jakiś pijany anglik leżący na bulwarach stróża od 2 strony przysypie będą go 20 godzin wyciągać. A można by go celowo, profesjonalnie zrównać z ziemią postawić coś co by pasowało do nic-most... Odpowiedz Link Zgłoś
2_sara Re: Dobra jakość obroni się sama 10.11.07, 11:16 Dużo naładowanych emocjami przymiotników i zero racjonalnej treści.Niestety wszystkie głosy komentujących są podobne,sprawiają wrażenie pisanych przez ignorantów,nie mających niczego do powiedzenia poza wyrażeniam swoich emocji.Żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Gość: Gość: Beztalencia się popierają.. IP: *.ists.pl 10.11.07, 05:53 P.Łatak i p.Pietrzyk - dwa beztalencia. Jak u ruskich - cep cepa cepem pogania. Kościół Dobrego Pasterza - wyjątkowy architektoniczny gniot, stworzony z betonu, wiecznie wilgotny, przeciekajacy i niedogrzany. Nieforemna bryła betonu z niepotrzebną ogromną i ciężką wieżą grożącą zawaleniem okolicznym mieszkańcom. Koszty ogrzania tego obiektu są kolosalne a i tak jest to problem nie do rozwiązania. Pomysł architektoniczny zaś to skrzyżowanie "niskiej" architektury murzyńskiej (z Sudanu) ze strzelistą architekturą arabską. Okropieństwo do n-tej potęgi. Po prostu zrobił to architektoniczny nieuk - co widać na pierwszy rzut oka. A co do cegieł - akurat tam poszło mało cegieł a więcej betonu. Jedyne, co można pochwalić, to zabiegi ks.proboszcza tamtejszej parafii - wyjatkowo piękne otoczenie, piekne drzewa, trawniki, itp. Co do architektury Hospicjum św.Łazarza, no to cóż, budynek, jak budynek. Koromysło i tyle. Bryła żle uformowana, w środku zupełnie nieprzystosowana do potrzeb i kompletnie niefunkcjonalna, struktura budowli pochłania kolosalne koszty ogrzania obiektu, a w przeciwieństwie do Kościoła Dobrego Pasterza, w hospicjum MUSI być ciepło! Rece opadają, już nie chce mi się więcej o tej architektonicznej poczwarze pisać, z powodu coraz większego obrzydzenia, gdy się o tym mysli. Tym bardziej, że nic nie stało na przeszkodzie zaprojektować tę przestrzeń w sposób znacznie bardziej funkcjonalny, pieknie wymodelowany i tani w eksploatacji. No ale cóż począć z "architektami" wychowanymi na stalinowskich blokach Nowej Huty?? Generalnie pp.Łatak i Pietrzyk tak się znają na architekturze i budownictwie jak pies na gwiazdach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Beztalencia się popierają.. IP: *.icpnet.pl 10.11.07, 13:07 To może przedstaw projekty swojego autorstwa, geniuszu? Chętnie zapoznam się z architekturą przed duże "A". Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 bardzo się boję 11.11.07, 23:48 ,że możesz się nie doczekać. Z drugiej jednak strony (abstrahując od tych bzdur, które słusznie komentujesz) nie można publicznosci odbierać prawa do krytyki architektury dlatego , że nie składa się z samych tylko architektów. Jeśli projektant mody zrobi coś, co"padnie", to może niekiedy zakończyć karierę,a architektom jakoś uchodzi. H. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benevolo Dobra jakość obroni się sama ? Przesadny optymizm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 08:36 Pan Łatak twierdzi, że :"W gotyckie katedry nie wprowadzano raczej barokowych ołtarzy". W rzeczywistości jest akurat inaczej: barokowe oltarze i barokowe wyposażenie bardzo czesto zobaczyć można we wnętrzach gotyckich i romańskich kościołów. Może nawet częściej niż oryginalne. Ale to drobiazg. Jak chodzi o meritum rozmowy z Łatakiem, wypadało go zapytać co sądzi o barakowatej kanciapie wieńczącej zaprojektowany przez niego hotel przy Placu na Groblach. Jest to budowla brutalnie zasłaniająca Wawel od strony placu. Przepiękny ongiś widok na piętrzące się bryły Katedry od strony zachodniej został przez Łataka i Lewickiego zmasakrowany. Tu nie chodzi o jakieś infantylizmy dziennikarskie ("klanianie się Wawelowi" itp poezję)ale o brak profesjonalizmu architektów. Gdyby student II roku architektury zaproponował tego rodzaju sposób wkomponowania bryły budynku w otoczenie - otrzymał by ocenę niedostateczną. A tu - architekci, którzy zrobili Krakowowi, co tu owijać w bawełnę, świnstwo - gęgają do gazety w roli ekspertow od architektury. Niestety - walory kompozycyjno-krajobrazowe to materia zupelnie obca wielu mieszkancom Krakowa a co gorsze - także wielu architektom i dlatego zupełnie nie szanowana. Po prostu mało kto wie o czym jest mowa w takich przypadkach. Dlatego uważam, że ciekawym eksperymentem było by pokazanie kilku dobrym, zagranicznym architektom tego rodzaju rozwiązań jak hotel Łataka/Lewickiego itp z prośbą o opinię w sprawie sposobu wkomponowania tego rodzaju obiektów w zabytkową tkankę architektoniczno-urbanistyczną miasta. Obawiam się bowiem, że arogancja rodzimych projektantów osiągnęła już szczyty i potrzebny jest kubeł zimnej wody na rozpalone z samozadowolenia glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Dobra jakość obroni się sama ? Przesadny opty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 13:16 Dosc ryzykowna jest teza o pelnej swobodzie wlasciciela obiektu, ktoremu nic nie mozna narzucic. Otoz, jak pokazuja doswiadczenia niektorych krajow, mozna i trzeba. Wprowadzajac odpowiednie standardy i wyomgi formalne skutecznie tamuje sie najsmielsze zapedy. W Chicago o parudziesieciu lat stoi opuszczony ogromny budynek poczty, bowiem wspolczesny standard budowlany mowi o dojezdzie do posesji z dwoch stron, co tam jest niemozliwe. W Krakowie takimi glupstwami by sobie glowy nie zawracano. Rowniez szpecenie miasta szyldami, czy nie trzymaniem ruin w centrum tez nie przejdzie. Dlaczego wlascicielom posesji nie daje sie np. roku na odnowienie chociazby fasady, a po tym terminie prace wykonuje miasto wchodzac na hipoteke takiego niechluja? Mysle, ze wycieczka do Wilna pokazalaby decydentom, co mozna zrobic dla miasta majac na to fundusze europejskie. Ale coz, miasto niemocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norma Re: Dobra jakość obroni się sama ? Przesadny opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 16:50 Jakie miastp niemocy, każdy deweloper wszystko może. Polecam poglądową wycieczkę po Kazimierzu! Tam dopiero zeszpecono krajobraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Dobra jakość obroni się sama ? Przesadny opty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 00:47 Nie zrozumiales. Niemoc lezy po stronie miasta, ktore nie potrafi sie bronic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Pytanie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 15:26 'nie potrafi", czy raczej "nie chce" ?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lex Re: Dobra jakość obroni się sama ? Przesadny opty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 23:32 "Krytyk i eunuch z jednej są parafii, obaj wiedzą jak lecz żaden nie potrafii" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dobra jakość obroni się sama IP: *.u-bordeaux.fr 10.11.07, 09:38 czemu tu sa bledy jezykowe? mowi sie "te postac", a nie "ta postac". nie wstawiano barokowych oltarzy do gotyckich kosciolow? a kosciol bozego ciala? a kilka innych i to w calej europie? i nie wyglada to ladnie :( zawsze mialam wraznie, ze modernizm, to pierwsza polowa XX wieku, potem jest styl wspolczesny, badz nowoczesny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusek32 Tez mi pytanie... IP: *.kolornet.pl 10.11.07, 14:39 jak to co zburzyć...? wszystkie molochy ,pustostany,bo to szpeci miasto!"szkieletora"(NOT),hotel "CRACOVIA"niedokończoną budowę szpitala na Piaskach Wielkich,jupitery na stadionie "Cracovii"i wiele temu podobnych....długa jest ta lista...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi-Ki Dobra jakość obroni się sama IP: *.chello.pl 10.11.07, 17:03 Te obiekty mogą się źle kojarzyć, ale tylko tym, którzy nie znają się na sztuce, na architekturze. No i niestety także samym architektom oraz dybiącym na dobre tereny inwestorom. Ci pierwsi w ich miejsce chcieliby pewnie postawić jakieś swoje "wiekopomne" dzieło, dla tych drugich liczy się kasa. Pamiętacie Państwo co proponowano na miejscu hotelu Forum - aż włos się jeżył na głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Dobra jakość obroni się sama IP: *.fema.krakow.pl 10.11.07, 18:21 Sądzę, że panowie Lewicki i Łatak są lepszymi architektami niż teoretykami, czy krytykami. Nie rozumiem pochwał wygłaszanych pod adresem hotelu "Forum". Od początku jego powstania uważany był za podręcznikowy przykład obiektu niszczącego panoramę Wisły. Przypomina blok z wielkiej płyty, który kopnął jakiś olbrzym. Nie rozumiem określenia hotelu jako rzeźby. To jakaś niedorzeczność. W dodatku budynek ma olbrzymią ilość defektów technicznych. Jeżeli jest okazja, to należy się go czym prędzej pozbyć. Natomiast odrębną kwestią jest - co ma powstać na jego miejscu. Projekt Dunikowskiego rzeczywiście jest nieudany - przeskalowany, totalny. Chyba należałoby zaprojektować jakieś kameralne osiedle mieszkaniowe poprzetykane zielenią, ale otwarte, w jakimś ssensie wzorowane na osiedlach skandynawskich czy holenderskich. Drugim wyjściem jest ulokowanie na miejscu Forum gmachu publicznego o bardzo oryginalnej architekturze. Tu przykładem jest współczesna opera w Kopenhadze. Mogłoby powstać jakieś drugie wcielenie Mangghi. Sądzę, że należałoby zorganizować konkurs zamknięty i zaprosić do niego kilka sław światowych. Niestety dotychczasowe konkursy jakoś pechowo nie dawały w Krakowie (zresztą i w Warszawie)zadowalających rozwiązań. Tak jak Mangghę projektował Arata Isozaki z Krzysztofem Ingardenem, tak nowy obiekt mógłby projektować ktoś o światowej sławie w kooperacji z architektem krakowskim. W podobny zresztą sposób powstał słynny "Tańczący Dom" (Giger i Fred) w czeskiej Pradze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hobbysta Dobra jakość obroni się sama IP: *.cable.mindspring.com 10.11.07, 23:03 'W gotyckie katedry nie wprowadzano raczej barokowych ołtarzy, ale zdarzały się wyjątkowo udane połączenia stylistyczne z różnych epok.' Ach cóż to za duby smalone? Oczywiscie, ze wprowadzano barokowe ołtarze do gotyckich katedr. Mówi się wręcz o 'barokizacji' (choć trochę niezgrabnie to brzmi) związanej z silnym w Polsce nurtem kontrreformacji. Polecam niedzielną przechadzkę po centrum Krakowa i odwiedzenie kilku kosciołów - np. Bożego Ciała. W czasach historycznych nie istniały oficjalne przepisy co do ochrony zabytków. Koscioły i kamienice podlegały kolejnym przebudowom, ale te zmiany zachodziły od - powiedzmy -XI do XIX wieku dużo wolniej niż dziś. Bo przecież tempo życia było inne. Zabawne porównanie: ruch pieszy nie musi być ściśle regulowany, bo odbywa się w wolnym tempie, do którego zdrowy człowiek jest przystosowany. Ruch samochodowy wymaga już ścisłych przepisów - bo towarzyszy mu szybsze tempo i więcej niebezpieczeństw. Szacunek dla wartościowej architektury powinien być dyskutowany i nauczany - zgadzam się całkowicie. Tylko w praktyce chyba bez przepisów się nie obejdzie. A to jak je sformułować i jak je wdrażać, by inwestorzy nie obchodzili pustej litery prawa - to już inna rozmowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul A ja bym powyburzał... IP: *.fdk.airbites.pl 11.11.07, 00:24 ...większość kamienic po zewnętrznej stronie plant. Ozdoba to żadna, nikt o to nie dba. Centrum jest totalnie nie dostosowane do współczesnego ruchu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta kada Hotel Forum IP: *.ghnet.pl 11.11.07, 17:39 coraz bardziej mi się podoba, to kawał dobrej architektury, budowany z rozmachem, odważnie, dobrze funkcjonuje w otwartej, niezagraconej przestrzeni i wpisuje się w pejzaż. W porównaniu np. z koszmarem takim jak Sheraton, którego fasada przypomina front pierwszego, lepszego amerykańskiego centrum handlowego to normalnie dzieło sztuki. Zgoda na burzenie, bo coś się "źle kojarzy" jest bez sensu.To też dotyczy pomnika Koniecznego w Nowej Hucie, którego już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trynek Re: Hotel Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 14:25 "dobrze funkcjonuje"? Forum nie funkcjonuje od 6 lat... Sheraton sie duzo lepiej komponuje, przynajmniej nie jest widocznym zbitkiem betonu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapelunio podwodny Dobra jakość obroni się sama IP: 195.20.2.* 12.11.07, 13:59 Zachować jak nic! Wyburzyć do końca otoczenie Wawelu i zabetonować.Po co komu tu żyć! Niech żyją złodzieje i hostel hotel umarłego miasta.Jazda z betonem i Wisłę trzeba pod ziemię. Początek metra kopią na Groblach i oby tak dalej po co się martwić.Trzeba wziąć sznur i powiesić się. ______ www.parking.bij.pl Odpowiedz Link Zgłoś