Dodaj do ulubionych

Pies przyjacielem człowieka

30.07.03, 13:21
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1298795&ticket=39140245617787838KI9wIsxn2hF07oxR4oIxZ41uASACPcyPho3VFBH3gN
S3dzL56sPYsdp4eIZpIJchSUIQ6feUdhDloM5Xa5vShsunMsgxWWmVG2kkcOl1ChKDiNURQ8VaWnq4
yNIlxHs

Jak tam wasze pitbullratlerki obronne? Są zdolne do takiej przyjaźni???



Obserwuj wątek
    • jezus.chytrus Re: Pies przyjacielem człowieka 30.07.03, 13:23
      Sorki sznurek był za długi :)

      Lepszy będzie cytat:

      >Nadgorliwy obrońca
      PAP 12:35

      Pewien mieszkaniec Czelabińska, który zasłabł, nie doczekał pomocy, bowiem jego
      pies nie dopuścił do leżącego ekipy karetki pogotowia.

      Czujny i gotowy na wszystko bulterier (Staffordshire bull terrier) nie pozwolił
      zbliżyć się do swego pana ani medykom, ani żonie chorego.

      Po wielu próbach wezwano milicję. Psa zastrzelono, lecz na pomoc było już za
      późno. Cierpiący na nadciśnienie mężczyzna nie żył. (reb)
      >
      >

      No i jak tam wasze pitbullratlerki obronne? Są zdolne do takiej przyjaźni???

      • Gość: Koneser. Re: Pies przyjacielem człowieka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 17:35
        jezus.chytrus napisała:

        > Sorki sznurek był za długi :)
        >
        > Lepszy będzie cytat:
        >
        > >Nadgorliwy obrońca
        > PAP 12:35
        >
        > Pewien mieszkaniec Czelabińska, który zasłabł, nie doczekał pomocy, bowiem
        jego
        > Najbardziej przyjacielskim jest pies na rożnie,upieczony na małym
        ogniu.Wtedy to można właściwie ocenić jego walory.
        > pies nie dopuścił do leżącego ekipy karetki pogotowia.
        >
        > Czujny i gotowy na wszystko bulterier (Staffordshire bull terrier) nie
        pozwolił
        >
        > zbliżyć się do swego pana ani medykom, ani żonie chorego.
        >
        > Po wielu próbach wezwano milicję. Psa zastrzelono, lecz na pomoc było już za
        > późno. Cierpiący na nadciśnienie mężczyzna nie żył. (reb)
        > >
        > >
        >
        > No i jak tam wasze pitbullratlerki obronne? Są zdolne do takiej przyjaźni???
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka