Dodaj do ulubionych

Kierowcy busów grożą strajkiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:04
Jestem jak najbardziej za tym, żeby wyprowadzić busy z centrum
miasta! Kierowcy tych pojazdów nie tylko blokują skrzyżowanie pod
pocztą, ale urządzają sobie parkingi w wąskich uliczkach gdzie
obowiązuje strefa - na ul.Sarego i Sebastiana. Nie ma tam gdzie
zaparkować, busiarze często urządzają sobie pogaduszki na środku
jezdni, zaparkowane auta mają non stop włączone silniki co powoduje
hałas (są wyjątkowo głośne) no i ten smród diesla.
Obserwuj wątek
    • hoogo Czas skończyć z busiarzami - to najgorszy motłoch 23.11.07, 22:13
      Jeśli ktoś jednocześnie pali peta, rozmawia przez telefon, nie zatrzymuje się
      na przejeździe kolejowym i wiezie 30 osób to jest przegięcie pały. Zobaczcie
      busy z Krakowa do Wadowic - za każdy jeden kurs busiarz powinien sie nie
      wygrzebać z mandatów przez miesiąc - kto co drugi dzień jeździ na przedniej
      szybie ten wie o czym mówie. JUż CZAS ROZGONIć TO BYDłO I MIEć KOMUNIACJę Z
      PRAWDZIWEGO ZDARZENIA a nie kultywować rozwiązania z których wycofują się
      nawet kraje 3 świata.
      • Gość: olkuszanka Re: Czas skończyć z busiarzami - to najgorszy mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:47
        Przepełnione busy to norma.Mandat za to wynosi całe...100zł!
        Nikt sobie nic z tego nie robi...Najgorsze jest jednak to, że mini-busy są
        obecnie jedynym środkiem transportu między Olkuszem a Krakowem!No przecież to
        jest żenujące , żeby miasto powiatowe liczące 50 tysięcy mieszkańców musiało się
        tłuc busami,jak bydło po wykształcenie i pracę w Krakowie!
        • Gość: miś Dlaczego miasto walczy z busami do których nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 00:38
          dopłaca, a wspiera mpk, do którego wszyscy się dorzucamy. To i to jest
          transportem masowym i powinno być przez miasto dobrze widziane.
          Dlaczego z wydzielonych pasów może korzystać taxi wiozące 1 pasażera, a bus
          wiozący 20 nie? Przypuszczam, że chodzi o to, żeby zmusić ludzi do przesiadania
          się do mpk, aby zwiększyć dochody tego ostatniego. Co do korzystania z dworca -
          dworzec tyle zdziera za wjazd busa, że Ci ostatni szukają innego miejsca, bo
          inaczej musieliby podnieść ceny biletów. Co do zarzutów odnośnie chamstwa czy
          też zachowania busiarzy - zgadzam się, różnie z tym bywa, ale od tego jest
          policja, by to wytępić. Raz jechałem busem gdzie kierowca zapalił, zwróciłem mu
          uwagę i peta zgasił, po prostu trzeba niektórych uświadomić, a nie siedzieć
          cicho (często to młode chłopaki, z kindersztubą na bakier) Natomiast mam
          wrażenie, że nie jest tak źle, wjeżdżając z podporządkowanej w korek,
          praktycznie każdy bus wpuści wjeżdżającego, w przeciwieństwie do wielu
          "kulturalnych" kierowców osobówek, którzy będą jechać zderzak w zderzak by
          takiego delikwenta czasem nie wpuścić :/
          • Gość: wagina Tajster mie dostał Łapówy od busiarzy to blokuje IP: *.devs.futuro.pl 24.11.07, 09:04
            To Łapówkarz jak ich mało a przekręt ho ho i patrzcie nikt mu nic
            nie robi pare Ładnych lat to fenomen
            szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,51922.html?slowo=jan+tajster&&sort=data_od%20desc
          • Gość: Niepołomiczanka Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 16:32
            >Dlaczego z wydzielonych pasów może korzystać taxi wiozące 1
            >pasażera, a bus
            >wiozący 20 nie?

            Dlatego, że oni się do budowy tych pasów dorzucili!!


            JESTEM ABSOLUTNIE ZA TY, ŻEBY BUSY NIE WYJECHAŁY NA ULICE 3 GRUDNIA
            I KAŻDEGO DNIA POTEM!
            Precz z nimi! Chcemy normalnej komunikacji!
            • Gość: Andi Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.chello.pl 24.11.07, 17:45
              Powiedz to tym, którzy dojeżdżają do pracy, do szkół, do urzędów czy do szpitali. Głupota polega na tym, że nie pozwala zauważyć drugiej strony problemu. Nie wszyscy mieszkają przy przystanku tramwaju, autobusu czy busu, nie wszyscy mają dostęp do internetu, nie wszyscy
              reprezentują nawet minimum kultury w stosunkach międzyludzkich, nie wszyscy... i można by tak w nieskończoność, a przecież wystarczy odrobina życzliwości. Bo są sprawy, do których dorastamy z wiekiem, jest też wiele takich, do których nie dorośniemy nigdy.
              • Gość: lil Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 18:31
                racja, nie wszyscy reprezentują minimum kultury. zwłaszcza ludzie
                stojący na "przystanku" pod pocztą. zachowują się jak bydło na
                pastwisku, nigdy nie można tamtędy normalnie przejść, bo zawsze
                trzeba slalomem przepychać się między świętymi krowami. nie wiem kto
                wpadł na pomysł lokalizacji przystanku właśnie w tym miejscu, ale w
                nagrodę powinien dostać chłostę.
                tak tak, zamiast odnieść się do mojego zdania zaraz znajdzie się
                ktoś, kto stwierdzi że ja jestem pozbawiony tego minimum kultury, bo
                ośmieliłem się nazwac jakichś patałachów bydłem, ale przykro mi
                bardzo, ile razy tamtędy przechodzę utwierdzam się w swoimm zdaniu.
                • Gość: mmb na Alejach, Karmelickiej itd. też według ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 22:36
                  stoi motłoch i bydło ? Bydło chodzi wszystkimi ulicami ? Mieszkam w ścisłym
                  centrum, jakoś mi to nie przeszkadza. Siedź na osiedlu tam jest więcej miejsca.
                  • Gość: IiI Re: na Alejach, Karmelickiej itd. też według cieb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 16:30
                    > stoi motłoch i bydło ? Bydło chodzi wszystkimi ulicami ? Mieszkam
                    w ścisłym
                    > centrum, jakoś mi to nie przeszkadza. Siedź na osiedlu tam jest
                    więcej miejsca.


                    uderz w stół... chyba jednak dojeżdżasz tymi busami, a o mieszkaniu
                    w ścisłym centrum możesz jedynie pomarzyć
                    • Gość: mmb Re: na Alejach, Karmelickiej itd. też według cieb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 20:38
                      3 minuty do Rynku, możesz tylko zazdrościć
                      • Gość: IiI Re: na Alejach, Karmelickiej itd. też według cieb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:13
                        > 3 minuty do Rynku

                        busem?
                        jedyne czego mogę ci zazdrościć to, że nie musisz przedzierać się
                        rzez hordy busowiczów.
                • Gość: be Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.chello.pl 24.11.07, 23:03
                  bredzisz. akurat pracuje na starowislnej i czesto musze sie przepychac na
                  chodniku przez tlum ludzi czekajacych na wieśbusa - nic do nich nie mam, ot,
                  jedyna dla nich mozliwosc szybkiego przemieszczenia sie do domu/pracy. Wk***rwia
                  mnie natomiast postawa kierowcow tych lodowek, majacych glebko w dupie zasady
                  ruchu drogowego: stawanie po 2 albo 3 rzedy bo nie ma miejsca, ordynarne rycie
                  sie i totalne ignorowanie zasad ruchu drogwego i elementarnej kultury. Ale to
                  niestety jest Polsza, "ja mam racje, moja jest ona najmojsza i tylko moja".
                  • Gość: qwert a pomyślał ktoś o pasażerach tych busów??? IP: *.chello.pl 25.11.07, 12:42
                    Dobrze, dobrze. A ja mam w nosie samych busiarzy. Ale postawa kierowców
                    autobusów jest często taka sama, a to nie powód żeby zaprzestać komunikacji
                    miejskiej, prawda? Jeśli nie korzystasz z usług busiarzy to się ciesz. Moja mama
                    jeździ nimi codziennie (żadna radość), choć mieszka w KRAKOWIE (w okolicach
                    kobierzyńskiej) bo miasto Kraków nie oferuje jej bezpośredniego transportu do
                    centrum. Te busy są koniecznym uzupełnieniem komunikacji miejskiej, póki MPK nie
                    spełnia należycie roli publicznego przewoźnika. A skoro tego MPK nie robi, to
                    przewoźnicy prywatni świadczą usługi w INTERESIE PUBLICZNYM. Miasto powinno
                    zapewnić busom możliwość bezkolizyjnego parkowania w CENTRUM (bo przecież ludzie
                    mieszkający na odległych od centrum osiedlach czy w sąsiadujących z miastem
                    gminach to nie jest jakaś swołocz!!! Też chcą jakoś dojechać do szkoły, do
                    pracy, do kina czy teatru. Nie każdy ma samochód, zresztą chyba lepiej żeby
                    wszyscy ich ze sobą nie brali. Korki na kobierzyńskiej, kapelance i Dietla są
                    już chyba wystarczające...

                  • Gość: IiI Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 16:36
                    > bredzisz. akurat pracuje na starowislnej i czesto musze sie
                    przepychac na
                    > chodniku przez tlum ludzi czekajacych na wieśbusa Wk***rwi
                    > a
                    > mnie natomiast postawa kierowcow tych lodowek

                    bredzisz, czesto jeżdzę samochodem w okolicach Starowiślnej i
                    kierowcy busów w ogóle mi nie przeszkadzają. ot, taka ich praca, a
                    że przystanek jest usytuawany w takim miejscu a nie innym, to nie
                    ich wina
                    • sar-141 no właśnie ich wina 25.11.07, 23:37
                      to co robią pod pocztą,rzeczywiście jest straszne.Były głosy,żeby przenieść busy
                      spod poczty, ale ich protesty spowodowały,że stoją. Niestety przeszkadzają
                      bardzo, zamieszanie robią okropne. Dlaczego oni nie stoją na RDA, lub gdzieś w
                      pobliżu -jeżeli tam jest dla nich za drogo?
                      Przecież te busy nie moga stać gdzie popadnie(jakim cudem bus do Urzędu Pracy
                      stoi w Rynku???, albo pod domem turysty- stoją bez przerwy na chodniku). Ale
                      dopóki ludzie nimi chcą jeździć, to miasto powinno dać im taką szansę.Wyrzucenie
                      ich na obrzeża miasta to wylanie dziecka z kąpielą.
                      Walka z konkurencją powinna wyglądać inaczej.
                      • mr.lordi sar ty to chyba jestes kierowca takiego czopa 25.11.07, 23:54
                • Gość: jolka Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 21:28
                  Pod Pocztą przystanek dla busów przypomina te z trzeciego świata. Tłum, tumult,
                  brak możliwości przejścia. AntyNobla dla osoby , która dopuściła tam na
                  powstanie przystanku.
          • Gość: antybus-antyburak Re: Dlaczego miasto walczy z busami do których ni IP: 85.239.230.* 24.11.07, 21:23
            busiarz wpusci chyba swojaka buraka atak to zajezdza droge i ani mysli kogos
            wpuscic przed siebie. 1 zasada busiarza to zatrzymac sie gdzie popadnie i
            wpuszczac ludzi bo to zarobek a ze korek robi to nie jego problem on nie mieszka
            w Krakowie jest z Klaja Wieliczki Myslenic Wisniowej-City 2.jezdzic po torowisku
            czyli tam gdzie nawet autobusy MPK czy Taxi nie jezdzi ale bus po buraki tak. 3.
            za PRL byl slynny Paryz gdzie startowaly autobusy do PolAnki Klaja Pcimia Grabi
            to te najslynniejsze metropolie podkrakowskie ktore przejely BUSy . I apeluje
            miejce Busiarza jest na Paryzu . Dla nie wtajemniczonych Krakow Debniki okolice
            Ronda Grunwaldzkiego a od centrum burakom wara wytrzec buty na Paryzu i dlej
            moze MPK lub na nogach 10 min do Rynku
        • Gość: ona Re: Czas skończyć z busiarzami - to najgorszy mot IP: *.citynet.pl 24.11.07, 09:45
          owszem jest to skadaliczne ale przypominam ze busu jeżdża duużo częściej niż
          PKSy.Ale pewnie wypowiadają się tu ludzie, którzy busami nie jeżdżą tylko sie
          wożą samochodami;]
      • Gość: zgadzam sie Re: Czas skończyć z busiarzami - to najgorszy mot IP: *.autocom.pl 25.11.07, 21:24
        podpisuje sie obiema rekami pod tym, aby busy wycofac z centrum!!!
        od tego jest komuniakcja miejska, aby sie nia poruszac!Kleparz- co
        30 sekund podjezdza jakis bus (robiac korki), a na autobus miejski
        trzeba w godzinachszczytu czasem czekac nawet 20 minut! niech jezdza
        mpk jak wszyscy mieszkancy Krakowa. dlaczego maja byc
        uprzywilejowani??
    • Gość: MarkoPolo Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.07, 22:34
      Miasto powinno umożliwić dojazd ludzi spoza Krakowa do centrum. Wydaje mi się,
      że główną przyczyną trudności jest zwyczajnie brak chęci. Nawet nie
      przypuszczam, że urzędnicy wyciągają rękę po jakieś DATKI DO KIESZENI.
      A znacie piosenkę: "a za cara Mikołaja zakazali wódki pić,
      a na dwieriach napisali biez pał litra nie wchadit!!" hihihi
    • Gość: darek Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 23.11.07, 22:53
      Zgadzam się. Wywalić tych przewoźników z centrum, a już na pewno zabrać się za
      nich. Jak ktoś jechał kiedyś z Olkusza do Krakowa taką prywatną linia wie o czym
      tutaj piszę. Totalny syf, brak porządku i kultury. Kierowcy często palą
      papierosa w busie, nie przejmując się zupełnie pasażerami, a tych ostatnich
      pakują ile tylko się da, byle przewieźć jak najwięcej. Po centrum jeżdżą
      conajmniej jakby byli bardziej uprzywilejowani niż kierowcy krakowskiego MPK.
      Dziękuję za takie usprawnienia, generują niepotrzebnie większy ruch,
      przeszkadzając przy tym innym. Niech się ktoś w końcu do cholery za to zabierze.
      • Gość: klops Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 23.11.07, 23:09
        Świniobusy - tak je nazywam. Wydaje się, że najlepiej rzeczywiście je
        zlikwidować. Będzie czyściej, ładniej i przyjemniej. Pytanie tylko jak
        dojedziecie do pracy czy szkoły ze WSZYSTKICH miejscowości naokoło Krakowa.
        Poprosicie PKP żeby was dowiozło? Do tego potrzeba mieć swojego Gosiewskiego w
        sejmie. MPK? Słabo, bo nie ma taboru. Może za kilka lat udało by im się wysupłać
        jakieś dodatkowe fundusze. PKS? Nie istnieje właściwie. No to chyba musicie
        wsiąść na rowery albo ruszyć z buta. Pozdrawiam i współczuję wszystkim klientom
        busiarzy.
      • Gość: Mag Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 82.112.137.* 24.11.07, 02:30
        Nie wiem czy sobie zdajesz sprawe ze czasami to jest jedyny transport dla ludzi
        z poza Krakowa.Idealne polaczenie a jak poprosisz to cie jeszcze wysadza gdzies
        po drodze zeby tobie TOBIE bylo blizej i lepiej.Czasami mozna sie zalapac na
        busa za przyslowiowa zlotowke i dojedziesz do celu a nie zmieniasz MPK 3 razy .
        Ja pare razy jechalam takim busem i faktycznie to jest czasem strach w oczach
        ale czy nasi taksiaze nie jezdrza inaczej?
    • Gość: KRK Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.zax.pl 23.11.07, 23:23
      Ja jestem za strajkiem, najlepiej bezterminowym. Busy się same wyeliminują i
      przy okazji będzie bezpieczniej. Jak przewoźnicy, którzy nie potrafią sami
      respektować nawet najprostszych przepisów ruchu drogowego w ogóle mają czelność
      żądać czegoś od miasta? Skandal.
      • Gość: krakus Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.2-0.pl 25.11.07, 19:06
        świetnie, zablokujmy i zlikwidujmy busy, ale też przestańmy wreszcie dotować MPK. Busów nikt nie dotuje i jeżdżą, jeszcze im urzędnicy utrudniają życie.
        Pewnie, niech się problemy same rozwiązują - każdy może sobie kupić auto i postać w korku, który wtedy obejmie całe miasto przez cały dzień. Podoba ci się takie rozwiązanie?

        Bo obecnie to nawet rowerem nie da się przez Kraków łatwo przejechać, bus zły, autobus stoi w korkach, tramwaj ma zużyte szyny... ale za to bombardiery III generacji wygłaszają przystanki. Podoba mi się, jak wydawane są publiczne pieniądze. Super komunikacja po krakowsku.
    • Gość: kasownik Dziś na wielickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 23:40
      No o zgrozo, ci busiarze sami się dziś omal nie pozabijali kiedy w pewnym
      momencie wpadli na pomysł zmiany pasa ruchu. Przy okazji rozjechali by inne auta
      a wszytko działo się zaraz za przystankiem.

      Inny obrazek z dzisiaj: bus czy to po wypadku czy napadzie?? Nie miał bocznej
      szyby. Tzn miał ale nie taka jak trzeba była mniejsza i nie pasowała do reszty.
      przymocowana na drut czy co tam.

      Ja nie znam miasta w którym istnieją busy, jeszcze na taka skalę. W każdym innym
      są liczne autobusy podmiejskie albo Pekaesy. Nie liczę Z-ne w którym mają sens.
      • Gość: krakowianka ludzka solidarność? IP: *.chello.pl 25.11.07, 13:07
        Czytam te wypowiedzi i jest mi najzwyczajniej przykro. Jestem Krakuską i
        mieszkam w centrum. Czytanie jednak o "wieśbusach" itp. jest mocno zasmucające.
        Jakimi jesteście ludźmi, żeby odmawiać innym możliwości dojazdu do Krakowa?
        Przeszkadza wam tłumek pod Pocztą? A sami nie tłoczycie się czasem na
        przystankach? Stan busów bywa czasem marny, bywają też zatłoczone i ludzie
        którzy nimi jeżdżą pewnie woleliby jechać w lepszych warunkach, ale... chyba
        najwyraźniej miasto nie buduje metra, nie buduje szybkiej kolejki podmiejskiej,
        typu paryskiej RER, a nawet nie zapewnia bezpośredniej i wystarczającej
        komunikacji MPK, więc jakoś sobie radzą.
        Nasze autobusy MPK też jeszcze niedawno były zwykłymi złomami (niektóre wciąż
        są) i jeżdżą niejednokrotnie skandalicznie zapchane. Kierowcy MPK potrafią też
        nie zatrzymać się na czerwonym świetle (ostatnio byłam świadkiem), albo nie
        wpuścić do środka pasażera (takie widzimisię). Chamy czy prostaki bywają
        wszędzie. Wśród busiarzy, kierowców MPK, ale niestety też wśród wypisujących tu
        swe "mądrości" forumowiczów, którzy już się najwyraźniej przesiedli do
        samochodów, ale słoma im z butów wychodzi, oj jak wychodzi:/
    • Gość: pasazer Zablokowa centrum !!! IP: *.crowley.pl 23.11.07, 23:50
      A ja postuluje aby ze ścisłego centrum wywalić busy, autobusy MPK i tramwaje. Jako mieszkaniec małopolski mam takie samo prawo przyjechac do centrum jak mieszkaniec Krakowa.

      A co do strajku to lepszym pomysłem byłoby wyjechanie na ulice ścisłego centrum, ważnych skrzyżowań itp i zablokowanie ich na kilka godzin w szczycie.

      RDA "Dworzec" jest za mały aby zmieściły się tam wszyskie busy dowożące codziennie studentów, uczniów, pracowników do Krakowa.
      • Gość: spex Re: Zablokowa centrum !!! IP: *.lipska.net 24.11.07, 03:27
        >RDA "Dworzec" jest za mały aby zmieściły się tam wszyskie busy dowożące
        codziennie studentów, uczniów, pracowników do Krakowa.

        RDA działa na ok 50-75% swoich możliwości, więc spokojnie ich pomieści. A poza
        tym są inne dworce autobusowe poza centrum (tańsze niż RDA).
      • Gość: maras Re: Zablokowa centrum !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:35
        Tak, następny Lepper się znalazł :)
        Busy muszę zniknąć z centrum, jest ich za dużo i paraliżują ruch. Konieczne jest
        utworzenie węzłów przesiedkowych i wprowadzenie biletu aglomaracyjnego. Ja
        jestem mieszkańcem Krakow, a do centrum miasta mam przesiadkę i nie jest to
        problemem. Nie z każedej miejscowości musi być dojazd prawie na Rynek Główny!
    • Gość: Tomek Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 23:58
      A ja popieram busiarzy. Gdyby nie oni tysiące ludzi miałoby codziennie problemy
      z dojazdem do pracy. Mieszkam w Skawinie i busem za 2.50 w pół godziny mogę
      dojechać praktycznie w każde miejsce w centrum. Autobusem MPK w tym czasie
      dotłukę się co najwyżej do Borku Fałęckiego, skąd tramwajem do Rynku następne 40
      minut. Chcąc wrócić do domu z centrum autobusem MPK muszę zacząć wracać ok
      21-21.30, żeby się dostać do Borku przed odjazdem ostatniego autobusu. Łatwo
      policzyć: busem do centrum i z powrotem zajmuje ok. 1h i kosztuje 5 zł, MPK co
      najmniej 2h i 10 zł. Busy są bo ludzie chcą nimi jeździć. Oprócz tego setki
      ludzi-kierowców ma pracę. A urzędnicy jak zwykle tylko kombinują jak ludziom
      utrudnić życie. Może w ogóle bydłu z prowincji dojeżdżającemu do pracy/szkoły do
      królewskiego miasta zabronić wstępu do centrum - się nie będzie chamstwo pchało
      na salony. Typowa mentalność Krakusa, tfu
      • Gość: Kama Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 82.112.137.* 24.11.07, 02:45
        doskonale sie zgadzam.Ja swego czsu pracowalam w Wieliczce,zeby dostac sie z
        ronda Matecznego do Wieliczki mosialam sie przesiasc a tak jeden srodekk
        transportu i to w dodatku za 1 zl czy 1,50 a to mniej niz bilet MPK i jechalam
        jakies 10 min. JESTEM ZA !!!!
        • Gość: SpeX Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.lipska.net 24.11.07, 03:35
          A dostawałaś paragon?
      • Gość: SpeX Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.lipska.net 24.11.07, 03:35
        Czemu bus jedzie szybciej niz MPK? Bo nie zatrzymuje się na wszystkich
        przystanka. A co jak ktoś nie zauważy nadjeżdżającego busa i nie zamacha ew
        kierowca nie zauważy machającego. Czyja to będzie wina pasażera czy busa?

        Czemu bus jest tańszy niż MPK? A czy bus wydaje wszystkim pasażerom bilety
        (nabija wszystko na kasę)? Logiczne jest jak nie płaci wszystkich podatków to
        będzie tańszy od MPK
        • Gość: T Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:30

          > Czemu bus jedzie szybciej niz MPK? Bo nie zatrzymuje się na wszystkich
          > przystanka. A co jak ktoś nie zauważy nadjeżdżającego busa i nie zamacha ew
          > kierowca nie zauważy machającego. Czyja to będzie wina pasażera czy busa?

          Częściowo tak. Ale jest druga strona medalu. Bus jedzie prosto do centrum, a
          autobus pół objeżdża miasta od południa żeby dostać się na najbliższą pętlę...
          A jak kierowca nie zauważy machającego, to za najdalej 10 minut pojedzie
          następny. A jak kierowca MPK "nie zauyważy" dobiegającego pasażera, to często
          czeka go godzina czekania.

          > Czemu bus jest tańszy niż MPK? A czy bus wydaje wszystkim pasażerom bilety
          > (nabija wszystko na kasę)? Logiczne jest jak nie płaci wszystkich podatków to
          > będzie tańszy od MPK

          A g** prawda. Poza tym łatwo to wyeliminować - niech kotrolerzy pojeżdżą2
          tygodnie i powlepiają kary. Że niektórzy nie wydają to fakt. Ciekawe jest
          natomiast, że tym, którzy wydają się opłaci. PKSowi ładnych 10 lat temu się nie
          opłacało utrzymywać linii Nowy Sącz - Kraków przy cienie biletu 15 zł, a
          Szwagropolowi się opłacało za 10 zł jeździć i jeszcze tabor wymieniali. Powiecie
          że dobra trasa - jest kilka przykładów linii podmiejskich w Nowym Sączu, na
          których się stało to samo. Np. gmina Korzenna - autobus MPK jeździł przepełniony
          raz na godzinę i był nieopłacalny. Teraz jeździ tam linia prywatna, do której
          nikt nie dopłaca i się im opłaca. Popatrz na to tak: busem jedzie 20 osób i
          płacą 2 zł za osobę za 15 km. W autobusie na miejskim na trasie tej długości
          może się przewinąć w szczycie 1000 osób po 2.50 - i kto mi powie że transport
          miejski i jest to linia deficytowa. Coś mi tu śmierdzi... Czemu się MPK nie
          opłaca jeździć na Hutę, a busom sie opłaca? Wieliczka? Skawina?
          Nie potrafią wygrać w równej walce, to szukają kruczków prawnych. Pod sąd takich
          urzędników!!!
          • Gość: SpeX Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.lipska.net 27.11.07, 00:00
            >Częściowo tak. Ale jest druga strona medalu. Bus jedzie prosto do centrum, a
            >autobus pół objeżdża miasta od południa żeby dostać się na najbliższą pętlę...
            >A jak kierowca nie zauważy machającego, to za najdalej 10 minut pojedzie
            >następny. A jak kierowca MPK "nie zauyważy" dobiegającego pasażera, to często
            >czeka go godzina czekania.

            Tak taka sytłacja ma miejsce np na trasie Kraków - Wielicka/Skawina gdzie bus
            jeździ co chwile. A co powiedz o takich trasach gdzie bus tez jeździ raz na godzinę?

      • flamengista o, wreszcie sensowny post 24.11.07, 08:40
        Gdyby nie busy, nie miałbym kogo uczyć w weekendy. 95% moich studentów zaocznych
        przyjeżdża busem na studia do Krakowa. Na dziennych ten odsetek może trochę
        mniejszy, ale też pewnie z 50%.

        Troche pokory. Bez tych dojeżdżających z "prowincji" (celowo cudzysłów, bo jak
        nazywać prowincją miejscowości leżące czasem 5-10 km od Krakowa?) nasze miasto
        było by zapyziałą dziurą zabitą dechami.
    • Gość: goesha wojna dla MPK? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 00:18
      mam dziwne podejrzenia, że MPK traci/straciło dość sporo klientów podmiejskich linii i w ten sposób chce wyeliminowac sobie konkurencję.

      Przykład: jeszcze kilka lat temu linie 238/248/258 jeździły z pętli z N. Kleparza w strone Zabierzowa i Krzeszowic (jeszcze wcześniej zdaje się jeździły z dworca głównego), potem w ramach zapewne oszczędności zmieniono im pętle na Bronowice Nowe tzn. na os. Widok, co oczywiście skróciło trase autobusów - i tu pierwsza oszczędność i dużą część pasazerów zmusiło do korzystania z przesiadki na pętli na Wdoku - a tu dodatkowy zysk z biletów kasowanych na dwa autousy (tzn. podmiejski i miejski).

      Tak zresztą MPK robi z wieloma liniami autobusowymi i tramwajowymi - z czasem skracając długość ich trasy, zmuszając do podwójnego płacenia za bilety, a w mieście również za droższe bilety godzinne. (np. ostatnio skrócenie linii tramwajowej nr 5)

      Nie jeżdżę zbyt często busami podmiejskimi ale kalkulacja jest jasna - przykładowo za bilet jednorazowy na autobus MPK np. z Modlniczki chcąc jechać na dworzec lub w okolice Rynku gł. trzeba zapłacic 2,50 za podmiejski i drugie 2,50 za tramwaj przesiadając się na petli na Widoku, a bus kosztuje 2 złote w okolice centrum.

      Dlaczego klient/pasażer znowu ma tracic na rzecz MPK? i jeszcze MPK zmusza klientów, którzy wybierają na wolnym rynku konkurencję, do przesiadania się na obrzezach na linie miejskie MPK??

      Cała sprawa wydaje mi się szyta grubymi nićmi i tu chyba nie chodzi i kieszen urzędniczą ale o kieszeń MPK!
      • Gość: SpeX Re: wojna dla MPK? IP: *.lipska.net 24.11.07, 03:32
        Na pewno nie chodzi tu o kieszeń MPK, bo w tej chwili MPK jest takim samym
        przewoźnikiem jak busy czy PKS z tym wyjątkiem ze startuje w przetargach na
        obsługę konkretnych linii i trzyma się pewny zasad i standardów.

        Czy jak w przyszłym robi będzie trzeba podjechać jakąś linią miejską na której
        jeździ Mobilis to kasa tez pójdzie do MPK? Nie zarówno jak z biletów skasowanych
        w pojazdach MPK jak i u innych przewoźników (np Mobilis) kasa idzie do UM, które
        następnie płaci przewoźnikom za każdy autobus
      • Gość: A Re: wojna dla MPK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 00:29
        Chyba masz rację, coś tu śmierdzi. Ostatnio czytałem o pomyśle likwidacji
        biletów strefowych. Miasto liczy na to, że jak wyrzucą busy na obrzeża, to
        ludzie będą woleli kupić bilet godzinny MPK i jechać podmiejskim autobusem niż
        płacić osobno za bilet w busie i potem w mieście. A pomysłu na wciągnięcie busów
        do biletu aglomeracyjnego na razie nie ma. Jeśli wprowadzą to w życie, to
        najdalej za rok taki pomysł nie będzie potrzebny, bo wszystkie firmy busowe
        zbankrutują. I to jest wspieranie małej przedsiębiorczości po krakowsku...
    • Gość: Pasażer MPK-:) Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.kolornet.pl 24.11.07, 08:01
      Wszystkie busy won z Krakowa !!!!dawniej nie było busów w Krakowie i miasto
      funkcjonowało normalnie a teraz co ???Plaga busów(grzęchów) które zatrzymują się
      na przystankach MPK i to w takim miejscu że jadący za nim autobus nie mieści się
      na wysepkę choć miejsca ma z przodu sporo.Niektórzy kierowcy pala papierosy choć
      jest zakaz wywieszony,mnóstwo wozów jest zdezelowanych,kierowcy nie wydają
      paragonów choć powinni !!!Po prostu samowolka !!!trzeba z tym skończyć.Panie
      Tajster !!!
      Proponuje wpromować hasło:MPK MAMY-:)BUSY ZA KRAKóW ŻEGNAMY!-:(albo w wersji
      bardziej nieprzyzwoitej-:)Z MPK JEŹDZIMY-BUSY PIER***Y !!!
      • Gość: mmm dawniej to kolego mieliśmy także IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 10:49
        nocne tramwaje w Krakowie - i to ie cztery linie (jak teraz
        autobusowe) tylko z tego co pamiętam około 20 linii tramwajowych
        jeździło całą noc !!! orócz tego była dobra sieć połączeń z
        regionami przedmieść i wiosek obok Krakowa (linie podmiejskie i
        PKSy - te pierwsze ograniczono i skrócono trasy, a te drugie już
        praktycznie nie istnieją) !!! więc busy wypełniły tą lukę, którą
        zafundowali nam urzędnicy i przewoźnicy miejscy i państwowi...
        naturalna kolej rzeczy ! każdy ma prawo dojechać do
        pracy/szkoły/urzędu dość szybko i tanio !
        i ostatnia rzecz - wiele osób mimo że posiada samochody wybiera
        busy (taniej wychodzi dojazd do pracy i nie ma kłopotów ze
        znalezieniem miejsca do parkowania) ale gdy będą zmuszeni
        przesiadać się trzy razy i płacić trzy razy więcej - to już taniej
        będzie jechać autem i nawet szukając miejsca do parkowania wyjdzie
        krócej ! nikt nie ma zamiaru wstawać o czwartej a wyjeżdżać o
        piątej żeby być na siódmą w pracy (a to chce "zafundować" nam
        miasto ograniczając busy i komplikująć przejazd) !!! reasumująć -
        ilość aut prywatnych w centrum wzrośnie, mogę się założyć o każde
        pieniądze... i chyba nie o to chodzi urzędasom ? a może są oni tacy
        głupi, że im się wydaje że ludziska zamiast brać auta będą jeździli
        nadal komunikacją zbiorową gdy będą musieli płacić trzy razy więcej
        i się przesiadać i przez to dłużej jechać do pracy ?
        paranoja...
    • flamengista Czy ktokolwiek z nusa korzystał? 24.11.07, 08:34
      Bo widzę na forum samych posiadaczy aut, lub takich, co z uwagi na posiadane w
      Krakowie mieszkanie mogą korzystać z komunikacji miejskiej.

      Tymczasem w Krakowie pracują dziesiątki tysięcy osób z Wieliczki, Skawiny,
      Myślenic oraz innych podkrakowskich wsi i miasteczek. Gdyby nie busy, ludzie ci
      musieli by z pracy zrezygnować - nie mają innej możliwości dojazdu.

      Ja mam ten komfort, że mieszkam blisko centrum. Ale znam mnóstwo osób, które do
      pracy dojeżdżają busami właśnie.

      Niech miasto rozwija porządną sieć komunikacji podmiejskiej, to problem busów
      rozwiąże się sam. Na razie autobusów podmiejskich jest jak na lekarstwo, jeżdżą
      rzadko i w niedogodnych dla pasażerów porach. Busiarze są bardziej elastyczni i
      umieją dostosować się do potrzeb klienta.
      • flamengista PS 24.11.07, 08:34
        busa, rzecz jasna;) Przepraszam za literówkę.
      • Gość: mmm szczyt debilizmu władz miasta Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 10:57
        w omawianym temacie komunikacji podmiejskiej - autobus MPK nr 104 z
        Wieliczki jedzie do Krakowa - UWAGA UWAGA : do Borku Fałęckiego
        (przez Bieżanów, Prokocim, Piaski Nowe i Kurdwanów) !!! toż to
        szczyt głupoty ! zawsze stojąc na przystanku w Wieliczce widzę jak
        prawie puste MPK odjeżdża, ludziska nadal czekają na przystanku a
        kiedy tuż zanim przyjadą busy (jeździ na trasie do centrum kilka
        linii więc średnio jeżdżą co 5 minut w szczycie podczas gdy MPK co
        20 minut !) wszyscy wybierają właśnie ten środek lokomocji... mimo,
        że jak to wyżej pisaliście - czasami bród i tłok niemiłosierny ! no
        więc... dlaczego się tak dzieje ?... nic wam (urzędasy) to nie
        podpowiada ?! może zamiast siedzieć i pierdzieć w stołki ruszcie
        tyłki "w teren" i zobaczcie jak to wygląda... wtedy będziecie
        wiedzieć że zmieniając trasę linii 104 np na Nowy Kleparz (przez
        Wielicką, Starowiślną, Westerplatte, Dworzec Główny, Stwosza i
        Aleje Słowackiego) zyskacie taki ruch że autobusy będą musiały
        jeździć co 5 minut w szczycie i zapełnione - co będzie jedną z
        najopłacalniejszych linii MPK (większość na pewno przynosi straty,
        ta będzie "na plusie" założę się o wszystko) ! skąd innąd wiem, że
        Burmistrz Wieliczki chce dopłacać Krakowowi do takiego
        połączenia !!! na co czekać ?
        • Gość: aga Re: szczyt debilizmu władz miasta Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 16:48
          w całości popieram treść poprzednika - autobus MPK nr 104 powinien zmienić trasę
          na taka jak proponuje poprzednik i.... problem busów z Wieliczki rozwiązany -
          Busy z Wieliczki -jest to jedyny środek lokomocji aby dostać sie do centrum - a
          przecież Wieliczka stała sie sypialnią Krakowa.... Zmienić trasę autobusu MPK -
          104 !!!!
        • Gość: krakus Re: szczyt debilizmu władz miasta Krakowa IP: *.2-0.pl 25.11.07, 19:16
          > tyłki "w teren" i zobaczcie jak to wygląda... wtedy będziecie
          > wiedzieć że zmieniając trasę linii 104 np na Nowy Kleparz (przez
          > Wielicką, Starowiślną, Westerplatte, Dworzec Główny, Stwosza i
          > Aleje Słowackiego) zyskacie taki ruch że autobusy będą musiały
          > jeździć co 5 minut w szczycie i zapełnione - co będzie jedną z

          Wiesz, z Kurdwanowa do centrum, na Aleje - też jeździ TYLKO jedna linia autobusowa co 20 minut - i nawet nie najprostszą trasą. Kurdwanów jest nieco większy niż Wieliczka, a też urzędnikom się wydaje, że skoro autobusy są pełne, to widocznie tak być musi, bo i tak są nieopłacalne.

          A pewnie oprócz 179 mogła być linia przyspieszona przez Turowicza, jeżdżąca co 10 minut... zamiast utrzymywać takich urzędników można by po prostu zorganizować lepiej komunikację, przynajmniej wiedziałbym, że płacę podatki i coś z tego od miasta w zamian dostaję.
    • Gość: DRIVER Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 24.11.07, 08:41
      Bardzo chętnie niech nie wyjadą i strajkują , nic się nie zmieni ponieważ
      wystarczy popatrzeć na główne arterie wlotowe do Krakowa .Ten co posiada autko i
      mieszka do 10km od centrum co dzień używa go aby dojechać do pracy , traktując
      jako parasol , w osobówkach wystarczy policzyć w korku ilość aut oraz ilość w
      nich pasażerów.
      A pan Prezes stowarzyszenia niech się zajmie swą żoneczką , bo jak na razie
      busy jeżdżą jak chcą i kiedy chcą wydzierając jeden drugiemu pasażerów , a jak
      przychodzi do rozwiązania problemów pomiędzy przewoźnikami to PON PREZES WRAZ Z
      KOBITĄ NIC W TYM KIERUNKU NIE ROBI < NATOMIAST PIENIĄDZE ZA CZŁONKOSTWO TO
      POBIERA !!!!
    • Gość: Listekklonu Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 08:51
      Bardzo zabawne, ciekawe jak dojadą do pracy/szkoły osoby, dla których bus jest
      jedyną możliwością połączenia z Krakowem. Na niektórych trasach pks jeździ raz
      na godzine albo wcale :(
      • Gość: Mat Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 203.142.70.* 24.11.07, 20:32
        A umiesz czytać? Nikt nie chce zabronić busiarzom wjazdu do Krakowa. Chodzi
        tylko o to, żeby nie wjeżdżali do centrum. Korona Ci z głowy spadnie, jak
        dojedziesz busem do punktu poza centrum i przesiądziesz na tramwaj do centrum?
    • Gość: Driver Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 24.11.07, 09:06
      Nie problem w busach tylko w osobówkach 1 bus=około 20 osób we wnętrzu ,20
      osobówek = korek od świateł do świateł , jak nie wiadomo o co chodzi to o
      pieniądze chodzi . PKS , RDA chce wygonić firmy konkurencyjne ze swojego terenu
      , nie każdy przewoźnik ma takie dopłaty do biletów jak oni biorą z urzędu
      Marszałkowskiego . Poza tym są właścicielami dworca , posiadają wolne moce
      przerobowe tj tabor .
      Jedyny problem to ilość zatrudnionych kierowców ( brakuje im ) . Jak wyrzucą
      busiaży to i kierowcy się zlecą do nich !!!!
      Pozdro AD-HD!!
      Po co utrzymywać swego wroga w interesie na swym podwórku gdy sam mogę utrzymać
      ich linie swoimi autobusami , a miejsc na odjazd im nie dam !!!!!!
    • Gość: gość Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.devs.futuro.pl 24.11.07, 09:07
      Pani Redaktor ZDiT, nie ZDiK...
    • Gość: krakus Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 09:39
      Busy są potrzebne. Może rzeczywiście zastanowić się nad zmianą
      lokalizacji, np. na dworcu w Czyżynach, może na dworcu RDA, jakoś to
      rozplanować. Ewentualnie dodać jakiś parking. Nie musi to byś super
      w centrum. Ale busy są potrzebne. Umożliwia to wielu osobom dojazd
      do pracy/domu w normalnych godzinach i w normalnej cenie.
      Strajk niestety może nic nie wnieść. Oprócz załamanych klientów nikt
      może się nie przejąć.
      • Gość: ewa Jasne i znó ktoś coś zarobi, bo mu mało IP: *.devs.futuro.pl 24.11.07, 12:03
        Tajsterku to nie twój folwark ten Kraków
    • Gość: bartoo Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 09:46
      Włodarze Krakowa nie zauważyli, że spora część pracujących i
      uczących się w mieście, codziennie dojeżdża z dalszych terenów.
      MPK nie dba o linie strefowe bo nie ma z tego dochodu. A
      wystarczyłoby zmodernizować trasy linii podmiejskich na model np.
      irlandzki: rano i po pracy taki autobus kilka razy zbacza z
      normalnej trasy i wjeżdża do najbliżego osiedla czy wioski. Tym
      sposobem autobusy są pełne, linia daje dochód bądź mimimalizuje
      straty. Czas podróży wydłuża się o 10-20 min. ale codziennie w
      korkach tracimy dużo więcej czasu.
      Tak na marginesie: cały plan rozbudowy szybkiego tramwaju sprawia
      wrażenie opóźnionego o 30 lat. Tramwaje powinny mieć pętle w:
      Skawinie, Zabierzowie, Zielonkach, Michałowicach, Kocmyrzowie,
      Niepołomicach i Wieliczce. Wtedy spadnie ilość samochodów
      wjeżdżających do centrum. Takie tramwaje (szynobusy)powinnny jeżdzić
      co 2-4 min w godzinach szczytu i co 8-10 min poza. Budowa "szybkiego
      tramwaju" takiego jak na Kurdwanów nie ma sensu: prawie co 100
      metrów światła i stoimy co kawałek.
      PS. Poza tym pełna obwodnica musi być.
    • Gość: ja wawalić to towarzystwo z placu inwalidów IP: *.zax.pl 24.11.07, 10:47
      nie bylo dnia i godziny zeby nie zablokowali przystanku...
    • Gość: Tomek Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:42
      Przez półtora roku dojeżdżałem do pracy tym samym busem z tym samym kierowcą i
      mimo że tłok był w nim straszny, to i tak lubiłem te dojazdy. Zawsze można było
      z Panem Adamem porozmawiać, gdy mnie widział na przystanku zawsze zatrzymywał
      się przede mną, szczególnie gdy było ciasno w środku i dużo ludzi na przystanku
      (wjeżdżał trochę inną trasą do miasta, gdzie ja właśnie wysiadałem, a 95% innych
      czekających na przystanku nie sprawiało to różnicy) żebym się zmieścił. Była też
      jedna Pani, która wysiadała jeden przystanek dalej niż ja (również poza
      standardową trasą busów). Pani ta na przystanku, na którym ja wsiadałem,
      przesiadała się z innego busa. Jeśli tej Pani nie było na przystanku, Pan Adam
      zawsze mnie pytał, czy bus którym dojeżdżała już przejechał, a jeśli nie, to
      czekał na niego na przystanku - i nie było to raz. Wbrew pozorom nikt z
      pasażerów nie denerwował się na Niego, wręcz przeciwnie, odbierali to bardzo
      sympatycznie.
      I ostatnia rzecz - przed Świętami, na dzień Kobiet i przy innych okazjach
      częstował pasażerów cukierkami. Takich Panów Adamów, Staszków, Krzyśków czy
      Andrzejów są setki - nie zabierajmy im chleba. Czy koniecznie wszystkich chcecie
      wygonić do Irlandii/Anglii? Oni mają rodziny, dzieci i chcą tu żyć!!!
      • Gość: Mat Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 203.142.70.* 24.11.07, 20:35
        Następny ma problem z czytaniem ze zrozumieniem... Tłumaczę Ci więc: chodzi o
        to, żeby busy nie wjeżdżały do centrum, a nie do Krakowa w ogóle. Nadal będą
        więc jeździć i nikt nikomu chleba nie zabierze. Tyle tylko, że trzeba będzie się
        przesiąść, żeby dojechać do ścisłego centrum. W takim Poznaniu jakoś ten system
        działa i nikt nie miauczy z tego powodu. Są dworce przesiadkowe w odległości 15
        min jazdy tramwajem do centrum, i tam te wszystkie prywatne podmiejskie linie
        dojeżdżają.
        • Gość: Tomek Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 00:14
          Przepraszam, ale jak zrobią tak jak planują, że busy będą dojeżdżać do pierwszej
          pętli jak obecne pożal się Boże MPK podmiejskie, to ludzie przestaną nimi
          jeździć i zbankrutują.
          Na szczęście w centrum jest jeszcze sporo prywatnych parkingów, gdzie będą mogli
          się przenieść jeśli te buraki-urzędnicy wyrzucą ich z obecnych przystanków...
    • Gość: DARIO Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 24.11.07, 12:02
      100% Poparcia !!!busiarze wynocha z miasta!!!najpierw niech sie
      nauczą kulturalnie jeździć!!!
      • cracow Re: Kierowcy busów grożą strajkiem 24.11.07, 13:47
        Jestem za wszelkimi ulatwieniami w centrum dla komunikacji
        publicznej. Niezaleznie czy bedzie to MPK, bus czy cokolwiek innego.
        Wazne, zeby bylo to na zdrowych zasadach. Jesli dany przewoznik
        obsluguje linie, niech placi zwiazane z tym koszty (podatki, oplaty
        za przystanki, utrzymywanie rozkladu jazdy w kazdy dzien od
        wczesnego rana do poznej nocy, etc). Obecnie jadac busem, kierowca
        czesto nie wydaje paragonu, zatrzymuje sie gdzie sie tylko da (zakaz
        zatrzymywania sie, pasy - no problem), rozklad jazdy tez pozostawia
        wiele do zyczenia. Pozostaje tez kwestia kultury na drodze. Kiedys
        myslalem, ze taksowkarze sa najgorsi, potem pojawily sie busy...
        • Gość: krakus Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.2-0.pl 25.11.07, 19:23
          równe zasady???
          MPK płaci miastu za przystanki???
          Miasto utrudnia MPK korzystanie z przystanków??? Nie wpuszcza MPK na pasy dla komunikacji zbiorowej???

          no żeś chłopie mnie rozweselił... to MIASTO z twoich (płacisz tu podatki?) i moich pieniędzy DOPŁACA MPK by łaskawie jeździło po mieście. A efekt taki, że rano nie mogę się wcisnąć do autobusu, bo za rzadko jeżdżą, a częściej się nie da bo "nie ma pieniędzy". Bo zapchany przegubowy autobus jest też deficytowy. To jest właśnie księżycowa ekonomia transportu wg urzędników.
      • Gość: Pasażer MPK-:) Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.kolornet.pl 24.11.07, 18:42
        popieram -:)
    • Gość: Tomek A ja mam pomysł na bilet aglomeracyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 13:30
      Nie chcecie busów w centrum? Chcecie dworców przesiadkowych?
      OK. Ale niech będą w sensownych miejscach, a nie tak żeby ze Skawiny czy
      Wieliczki trzeba było jechać przez Borek Fałęcki. Proponuję, żeby przewoźnik
      miał prawo wybrać jako dworzec przesiadkowy dowolną pętlę autobusu miejskiego
      poza centrum - wtedy będzie dojeżdżał tam, gdzie pasażerowie uznają za
      najwygodniejsze dla nich, a nie gdzie jakiś mądrala zza biurka wymyśli.
      I najważniejsze: w momencie skracania trasy busa wprowadzamy przepis, że bilet z
      busa jest ważny też w autobusach MPK na odcinku, którym do tej pory bus jeździł
      (trasę może drukować kasa, podobnie jak godzinę sprzedania biletu) np. przez
      godzinę - i to na stałe a nie na 5 lat!!! Korzyści jest kilka:
      1. Busy znikną z centrum.
      2. Miasta nie będzie kosztowało to ani złotówki.
      3. Nie będzie problemu z rozliczaniem się z dziesiątkami małych przewoźników,
      więc miasta to nic nie będzie kosztowało (ci co się przesiądą do
      autobusu/tramwaju i tak teraz nimi nie jeżdżą).
      4. Busiarze zaczną wydawać paragony z kasy fiskalnej, bo wymogą to na nich
      pasażerowie żeby móc kontynuować podróż -> większe podatki.
      5. Ceny niekoniecznie muszą w busach skoczyć przez to, że będą się bardziej
      dokładnie rozliczać z fiskusem, ponieważ spadną im koszty -> nie będą stali w
      korkach w mieście, spalą mniej paliwa, będą mogli częściej kursować.

      Problem byłby z biletami powrotnymi - tutaj może można by wprowadzić bilet
      powrotny sprzedawany w busie "z góry", kasowany w autobusie miejskim i ważny na
      busa przez kolejną godzinę? Jeśli nie da się skasować paragonu fiskalnego, to
      może busiarze mogliby sprzedawać "talony" na swój bilet, które kasowało by się w
      autobusie miejskim i potem wymieniało na bilet w busie?

      Proponowałbym również zobligowanie busiarzy do wykonania z pętli przesiadkowej
      jednego-dwóch kursów nocnych, w godzinach, kiedy dojeżdżają tam autobusy nocne
      MPK, . Może nie do każdej małej wioski, ale do Niepołomic, Skawiny, Wieliczki
      (tam już to działa), Bochni czy Olkusza. Ponieważ przewoźników jest tam sporo
      przewoźników, przy rotacyjnej obsłudze nie byłoby to dla nich aż tak wielkim
      obciążeniem, a wielką wygodą dla mieszkańców na pewno.

      Czekam na konstruktywne komentarze.

    • Gość: lucas Jestem za wyrzuceniem busó z centrum IP: 195.136.186.* 24.11.07, 14:21
      Wszyscy którzy korzystają z przystanków widzą co się dzieje, kierowcy busów
      zatrzymują się gdzie chcą, nierzadko blokując cały przystanek lub skrzyżowanie.
      Najlepszy przykład to poczta główna, ale też możemy zauważyć do na przystankach
      na alejach trzech wieszczów, nierzadko zdarza sie że minibusiarz np. na placu
      inwalidów stanie na początku przystanku który ma 40m długości i zabiera
      pasażerów przez 5 minut bo każdy musi mu płacić przy wejściu, autobus np.
      przegubowy stanie za nim i zablokuje tyłkiem skrzyżowanie bo kierowca nie
      rpzypuszczał że bałwan się zatrzyma na początku przystanku zaraz za
      skrzyżowaniem, no i skrzyżowanie mamy zablokowane, widziałem taką sytuację kilka
      razy, widziałem jak kierowcy autobusów się denerwują na minibusiarzy, którzy
      zamiast podjechać do końca przystanku i zabrać pasażerów to blokując cały
      przystanek jak by należał tylko do nich. Już kilka razy widziałem jak kierowcy
      autobusów wychodzili z autobusu tylko po to żeby zwymyślać palanta którzy
      zablokował przystanek. Wiec czemu oni się teraz dziwią że chcą im zabronić
      wjazdu do centrum ?
      • Gość: krakus Re: Jestem za wyrzuceniem busó z centrum IP: *.2-0.pl 25.11.07, 19:26
        od tego jest policja. Czy ci zdenerwowani kierowcy zgłaszali to na nr 112? Czy ty to zgłaszałeś na 112, skoro widzisz, że to nie jest ok?

        wolisz wylewać żale zamiast działać?
    • Gość: Zdzisek Niech mi ktoś wytłumaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 15:30
      czy naprawdę taki bus jadący od strony Mydlnik nie mógłby kończyć trasy przy
      pętli tramwajowej Bronowice Małe, zamiast ryć się aż na Karmelicką? Pewnie, że
      tak jest pasażerom taniej, ale busiarz na tym skróceniu nic by nie stracił, bo
      bilet kosztuje tyle samo. Za to mógłby jeszcze zwiększyć częstotliwość kursów,
      a to jest podstawowa przewaga busów nad strefowymi liniami MPK, a nie możliwość
      wjazdu do ścisłego centrum.
      • Gość: Niekorzystającyzbu Re: Niech mi ktoś wytłumaczy IP: *.chello.pl 24.11.07, 19:04
        czy naprawdę taki bus jadący od strony Mydlnik nie mógłby kończyć trasy przy pętli tramwajowej Bronowice Małe, zamiast ryć się aż na Karmelicką? - Nie, nie mógłby! Bo kontynuując Twój wątek trzeba by spytać: czy naprawdę taki bus musi wyjeżdżać skąd wyjeżdża? - Ano musi, i to z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że jest taka potrzeba tych, którzy dojeżdżają. Również dlatego, że nie stworzono im żadnej alternatywy. Jeżeli Miasto nie umie poradzić sobie z ograniczeniem dojazu do centrum samochodów osobowych, to tym bardziej
        pozbawionym rozsądku jest ograniczenie komunikacji publicznej w rejonie centrm, do której też należą busy. Dla Władz Miasta ważna jest spekulacja działkami pod zabudowę w centrum, bo są w cenie.
        Mniej natomiast ważne jest uzdrowienie komunikacji, podstawowego nerwu miasta. Tu jak zwykle nie ma miejsca i pieniędzy, których,
        o ironio, dostarczają m.in. dojeżdżający busami. I nie najważniejsze, jak się tu wielu wydaje, jest nawet naganne zachowanie kierowców
        busów a, niestety, permanentna ignoracja Władz Miasta.
        • Gość: maras Re: Niech mi ktoś wytłumaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:45
          Nie zgadzam sie z tobą! Busu nie powinny wjeżdzać do centrum miasta, tak samo
          jak samochody osobowe. Konieczne jest stworzenie kilkunastu węzłów
          przesiadkowych i wprowadzenie wspólnego biletu. Wygoda musi trochę ucierpieć ale
          takie są realia w dużych miastach.
          Osobiście podróżuję komunikacją miejską i żeby dojechać do ścisłego centrum też
          się przesiadam i to nie jest żaden probelem. Nie może być tak że z kikuset
          miejscowości będziemy wjeżdzali do centrum prawie na Rynek. Dotyczy to również a
          przede wszystkim samochdów osobowych.
          • Gość: krakus Re: Niech mi ktoś wytłumaczy IP: *.2-0.pl 25.11.07, 19:30
            popieram Ciebie. Powinniśmy też zakazać otwierania sklepów spożywczych po 18. Kiedyś były do 17-18 i świat się nie walił, choć wszystkiego brakowało. Teraz jakieś całodobowe zrobili, bo niby ludzie w nich kupują.

            Osobiście zawsze kupuję o 14.30 i uważam, że skepy spożywcze mogą być czynne między 14 a 15 i to nie jest żaden problem.
            Nie może być tak, że kilkaset sklepów jest czynnych do 22 albo nawet 23. Wygoda musi trochę ucierpieć ale takie są realia w dużych miastach.
    • Gość: Pasażer MPK-:) Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.kolornet.pl 24.11.07, 18:44
      precz z busami -MPK mamy !!!!
    • Gość: siaśka Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:28
      Trzeba oddzielić od siebie dwie rzeczy - problem z komunikacją w Krk (jak ktoś
      trafnie stwierdził "ta droga długa jest"..), i kindersztubą busiarzy - choć
      oczywiście od reguły są wyjątki. Sama "wożę się busami" dwa razy w tygodniu - w
      poniedziałki i piątki. Zwykle z plecakiem pełnym prowiantu na cały tydzień - to
      w poniedziałek i tylko "kilkoma" najpotrzebniejszymi rzeczami tuż przed
      weekendem. Komfortowo nie jest i trzeba by coś zrobić z tym wypełnieniem do
      granic możliwości!!! Ale nie chciałabym musieć wysiadać gdzieś w pół drogi i
      pakować się do kolejnego środka transportu.. Co to to nie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka