schutzengel1
29.11.07, 06:02
Mieszkając w Niemczech, wcześnie zaczęłam zarabiać, ciężko
pracowałam już jako studentka. Poza tym mogę też powiedzieć, że nie
miałam biednych rodziców - tak tłumaczy "Super Expressowi"
pochodzenie swojego majątku
< 1. Jak ta rodzina, mogła bezkarnie uciec z sowieckiego kołchozu na
zachód Europy Zachodniej ? to jest niemożliwe
2. W jaki sposób, po tak krótkim pobycie w Niemczech rodzice stali
się bogaci ?
3. Jako studentka mogła zarobić , ale nie aż tyle, aby teraz mówić
że ma kasę z oszczędnosci.
4. Ciekawe od kiedy, Rokicina ma konto w Niemczech i czy nie
zasilaja go wypłaty z rosyjskich służb specjalnych ?
Patrząc na wychudzonego i przestraszonego Rokitę, nie chce się
wierzyć, aby ten walczący malkontent, sam ,dobrowolnie zrezygnował z
polityki.