Do Św. Mikołaja

06.12.07, 09:08
Św. Mikołaju daj Nam wszystkim zgodę i wzajemne zrozumienie. Może
mały POPiSik, może szczery uśmieszek wiadomych. Niech zdrowieją
ciała i duszyczki milutkich forumowiczek i forumowiczów, a
dzieciaczki dostaną po misiaku i lali. Administratorowi i opiekunowi
forum przynieś flaszeczkę bimberku i PO dwa lukrowane pączki. Bądź
człowiekiem, o Święty.
    • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 09:16
      No ... i jeszcze żeby sprawił , coby więcej się ludzi wpisywało..bo
      ta aktywność ostatnio na tym forum nijaka....Pewnie jeszcze wszyscy
      ospali po ciężkim listopadzie albo i tez martwią sie zakupami
      przedświątecznymi...., zabiegani ludzie..:D
      gosia
      zgoda i wzajemne zrozumienie - tak ; ale trochę sie też podroczyć
      trzeba - zawsze wtedy i weselej i jakoś raźniej...byle ze
      smakiem....:)
      g
    • stefan26 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 09:17
      nie wiem dlaczego, ale ja jakos nie tesknie za koalicja POPIS... to
      jakis relikt politykopodobny:D
      • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 09:19
        No fakt - przeżytek....Widać Trooly konserwatystą jest a tu
        trzeba z duchem czasu iść...:)
        gosia
        • trooly Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 09:31
          Gosiu, chrzanić ducha czasu, niech żyje zgoda, wzajemne zrozumienie
          i Św. Mikołaj. Demokracja jest piękna ale wolę uśmiechnięte
          dziewczyny. Kiedyś ścisle współpracowałem ze Św. Mikołajem i POwiem
          Ci Stefanku, że czasmi warto się POPiSać i wzajemnie ukochać. Lepiej
          jak facet ukocha babeczkę... Swoją droga do spacerek z duchem jest
          ciekawym wyzwaniem, a ten duch to rosły jest?
          • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 09:52
            A to jak TY ..o takim POPISIE mówiłeś - to jestem jak najbardziej
            za...wszelakie ludzkie związki - na miejscu są ...:0
            Wyzwania też lubię , ciekawe wyzwania... no , ten duch , żeby
            pełnoletni był ..:)
            gosia

            pisałeś o lalach i misiach , a jak masz kontakty ( po starej
            znajomości ) ze Św. Mikołajem - to ja takiego miśka jednego
            poproszę..dużego miśka..taka niegrzeczna aż nie byłam..więc.?
            g
            • trooly Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 12:59
              Posłałem miśka, grzeczny ma być i posłuszny. Duży misiek dobrze
              działa na dziewczyny, każda powinna mieć choć jednego ale co sie
              bedziemy innymi zamartwiać. Ten przesłany lubi mruczeć pod nosem,
              nie złość się. Nie lubi papierochów i nadmiaru dezodorantów, czesto
              podjada sezamki i paczki z nadzieniem rózanym. Jak trafi sie w domu
              człowiek fałszywy to go wytarmosi i sprasuje w kostkę. W miśku jest
              prawdziwy duch namiętności i dialogu.
              • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 13:22
                To taki chodzący ideał ... , trochę się boję bo ja napsocić czasem
                lubię no..i nie zawsze jestem taka grzeczna a czasami wręcz
                pomysły szalone mam ...i jeszcze na dodatek muszę mieć trochę
                wolności i swobody..:) Nie wiem czy ten misiek to
                przetrzyma ...wielka próba go w takim razie czeka ; dobrze , że
                chociaż gadać lubi i namiętny jest.. To w porządku...A czy dobry
                humor ma i na żartach sie zna..?
                :)
                gosia

                a ... i kiedy ma przyjść , może jakieś pączki z różą zdążę
                upiec....:D
                • trooly Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 14:15
                  Trudno mi odpowiadać za miśka, zobaczymy jak się bedzie zachowywał.
                  Lubi smyrać tu i tam, trzeba sie pilnować. Jest delikatny dla
                  przyjaciół, a srogi dla wrogów i podglądaczy. Po kapieli musisz się
                  pilnować, bardzo lubi wilgotne ciało, namiętny jest wtedy jak mały
                  misiaczek. Uwielbia kobiece łopatki, strasznie liże uszy i łydki.
                  Łobuziak duży ale wytrzymasz z nim. Miśki popadaja w sen zimowy,
                  trzeba je poić dobrymi napojami i miodzikiem. Swobodę bardzo ludzi,
                  jak znajdzie buciska to nimi ciska. Niestety, jest humorzasty. Jak
                  go najdzie, to trzeba w milczeniu szorować podłogę ale wystarczy
                  przytulic się do niego, a uspokoi się i zacznie nadawać...
                  • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 14:46
                    Dobra....Biorę - nie jest widzę taki zły ....jak się lubi tulić -
                    to sobie z nim poradzę...nawet jak ma humory .. ( a kto ich nie
                    ma ?!)....:)
                    W razie czego - z ostrożności- zapytam o okres gwarancji i uznane
                    powody reklamacji - jakie mogą byc >,,,,,,,:D
                    gosia

                    i wcale nie jestem pewna , czy się po tej kapieli , jednej , czy
                    drugiej będę tak pilnować , może będę udawać , ze się
                    chowam...albo , że uciekam..:))))
                    g
                    • trooly Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 14:57
                      Gwarancja na trzy miesiące.
                      • gosia.43 Re: Do Św. Mikołaja 06.12.07, 15:05
                        Pasuje....prawie zima minie , a wiosną się zobaczy ..:)
                        gosia

                        wiosna to taka piękna pora roku - wszystko się budzi do życia , a
                        szczególnie niedzwiedzie i miśki ...
                        będzie dobrze..:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja