Gość: marga IP: *.crowley.pl 23.12.07, 21:24 Dwoje cudownych i pieknych ludzi. Dziękuję Wam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Krakus Uśmiech pod choinkę IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.07, 23:28 Brawo! Gratulacje! Jestem dumy z tej postawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Uśmiech pod choinkę IP: *.ghnet.pl 24.12.07, 00:58 Jak człowiek czyta takie rzeczy to mu sie od razu perspektywa zmienia.Wspaniali ludzie!Wesołych świąt wszystkim których stać na podobne gesty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Uśmiech pod choinkę IP: 137.53.187.* 24.12.07, 06:44 co za cudowni ludzie. widac nawet po wyrazie twarzy. przepiekne to jest jak ktos kto ma wiecej daje innym potrz4ebujacym. niech wam Pnstwo szczesci sie w waszej pracy zawodowej jak najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Uśmiech pod choinkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 09:49 Jestem pacjentką Doktora Długosza. Jak widać,nie jest tylko świetnym fachowcem (najlepszym w Krakowie!) ale także człowikiem o wielkim sercu! Brawo, Panie Doktorze! Wesołych Świąt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Uśmiech pod choinkę IP: *.idc.net.pl 24.12.07, 10:06 Gratuluje temu panu wielkiego serca gdyby choc 10% takich ludzi bylo na swiecie to bylby on zupelnie inny, lepszy. Tylko ze znajac zycie zaraz po Nowym Roku niech Pan Doktor wyglada nie ksiedza tylko UKS ktory dokladnie sprawdzi czy odprowadzil VAT od zebow ktore niopatrznie podarowal potrzebujacej osobie, ot to Polska wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Uśmiech pod choinkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 11:54 Ja też znam cudownego lekarza, który w swoim miasteczku bezpłatnie robił badania grupce najbiedniejszych dzieciaczków do końca ukończenia szkoły. On tego nie nagłaśniał. Tacy ludzie są wspaniali. Jedno mi się nie podoba w tym artykule... reklama gabinetu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Uśmiech pod choinkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.07, 11:54 Ja też znam cudownego lekarza, który w swoim miasteczku bezpłatnie robił badania grupce najbiedniejszych dzieciaczków do końca ukończenia szkoły. On tego nie nagłaśniał. Tacy ludzie są wspaniali. Jedno mi się nie podoba w tym artykule... reklama gabinetu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odre Re: Uśmiech pod choinkę IP: 82.160.205.* 26.12.07, 11:51 Właśnie trzeba zareklamować taki gabinet. Bardzo dobrze że autor podał nazwisko i ulicę. Jeśli przez to przybędzie panu doktorowi płatnych pacjętów to tylko dobrze wróży temu, że będzie mógł się wywiązać ze swoich zobowiązań. Wziął na siebie odpowiedzialność nie jednorazowo tylko na kilka lat. Trzeba mu pomóc w tym. Panie doktorze - pełny szacunek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Uśmiech pod choinkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 14:16 Nie bądź tak cyniczna, przecież nie wierzę aby Doktor powiedział: "Ok, zgodzę się na artykuł, ale podajcie ulicę", na pewno nie przy takiej okazji. Rozumiem intencję dziennikarza: chciał pokazać, że można żyć trochę inaczej, a nie patrzeć tylko na koniec własnego nosa. I pewnie długo namawiał tą parę na wywiad... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uśmiechnięty Uśmiech pod choinkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.07, 23:13 To wspaniałe, że na świecie są wciąż tacy ludzi dla których bieda i ból nie jest rzeczą obojętną. Też takim chce być jak dorosnę...Ci ludzie stali się dla mnie przykładem do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Uśmiech pod choinkę IP: *.aster.pl 25.12.07, 20:15 Piękni ludzie!Szkoda ,że takich lekarzy jest tak mało-pojedyncze przypadki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steff Uśmiech pod choinkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 12:14 Oj Polacy Polacy jak gazeta napisze o tym co dobre to źle bo robi reklamę.Jak pisze o aferach to też źle bo promuje glupotę, zło i bród.Kiedyś marzyłem o tym,żeby być dziennikarzem ale jak czytam takie wspisy to się cieszę że jestem informatykiem.Tym którzy jeszcze nie zgorzknieli do szpitu kości i potrafią się ciszyć szczęściem innych ludzi życzę wiele dobrego.Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Naśladujmy! IP: *.net.autocom.pl 26.12.07, 20:05 Brawo Doktorze! Wielki szacunek, za ten gest, ale i za to, że Panu się chciało pochylić nad cudzym problemem i podzielić tym, co Pan ma. Gdyby tak każdy pomyślał, że może zarabiam więcej, niż potrzebuję dla siebie i rodziny, może podzielę się choć tym, co i tak mi zostaje. Może chociaż 1% z mojej pensji przeznaczę na wsparcie kogoś (jakiś dobry uczynek). Ja w każdym roku staram się pomóc komuś potrzebującemu. I nie tylko nie biednieję, przez to, że oddam trochę kasy, ale zawsze czuję, że to dobro wraca do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś