Dodaj do ulubionych

Kraków bez portek na pustyni lodowej

IP: *.ver.airbites.pl 08.01.08, 21:20
Popieram protest. Nie dlatego ze spalarnia jest be, tylko mam dosc miasta
ktore wszystko robi wg wlasnego widzimisie... Chociaz to dzieki moim podatkom
utrzymuja sie...Chociazby plany zagospodarowania tworzone bez wiedzy
mieszkancow (oczywscie plan BYL wywieszony, trzeba bylo sobie pojsc i
zobaczyc... Powiedzcie to starszej osobie ktorej jedynym majatkiem jest na ten
przyklad dzialka w Kosocicach - Baryczy - sorry miasto wlasnie stwierdzilo, ze
twoja dzialka ma niesamowite walory rolno-widokowe (przy baryczy), wiec bujaj
sie. Kasa ? Oczywiscie dostaniesz wyrownianie z tytulu renty planistycznej -
30% utraty wartosci platne w ratach przez 15 lat... Dlatego uwazam ze ten
protest im sie nalezy, moze wreszcie zobacza ze SAMORZAD - to rzady
spoleczenstwa lokalnego a nie bandy nieukow...
Obserwuj wątek
    • Gość: krakus Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.ver.airbites.pl 08.01.08, 21:24
      Aha, Pan Sularz oczywiscie nie wie takze na jakim swiecie zyje - Barycz NIE BEDZIE WYGASZONA - bo wlasnie (glosami Pana partii Panie Sularz) uchwalono MPZP Barycz, ktory zaklada ogromny rozwoj samego wysypiska, oraz przedsiebiorstw recyklingowych dookola wysypska przy ulicy Zelazowskiego - Mimo zapewnien skladanych przez PO wobec stowarzyszenia Zielona Barycz...
    • Gość: Karol z Kurdwanowa Popieram protest IP: *.lama.net.pl 08.01.08, 22:15
      Witam! Jako mieszkaniec Kurdwanowa popieram protest mieszkańców os.Złocień i
      Rybitw przeciw spalarni.Miasto chce im na siłę upchnąć "molocha", bez
      konsultacji z mieszkańcami,a przy okazji wydając pozwolenia na dalszą rozbudowę
      osiedla. Gdzie tu logika? Od jakiegoś czasu obserwuję ich działania,z początku
      pomyślałem - banda "oszołomów". Jednak patrząc na ich działania zmieniłem
      zdanie. Ale z drugiej strony pomyślałem sobie: jakbym zachował się ja, gdybym
      pewnego dnia dowiedział się, że władza chce za moim oknem postawić spalarnię? I
      to tak po prostu-bez żadnych zapowiedzi czy konsultacji. Oczywiście-pewnie jak
      większość z nas też bym protestował. Wiadomo, kto kupi mieszkanie (jakbym chciał
      sprzedać) obok spalarni? Czy po to brałem kredyt na wymarzone mieszkanie, żeby
      nieudolna władza pokrzyżowała moje marzenia i plany? Miło patrzeć, że jednak
      ludzi potrafi coś łączyć a nie tylko dzielić.Tych ludzi połączyło jedno: chęć
      godnego życia i nie zgadzanie się na traktowanie przez władzę jako ludzi gorszej
      kategorii.
      Na zachodzie odchodzi się już od budowy spalarń. Są drogie, niedochodowe,
      niekorzystnie wpływają na zdrowie ludzi i środowisko. Jeżeli już musi być to
      tam, gdzie nie ma ludzi, są tereny zdegradowane.A takich w Krakowie nie brakuje
      (patrz tereny Kujaw w Hucie).A miasto jaką ma politykę gospodarowania śmieciami?
      Nie ma żadnej.Brak segregacji odpadów do której wraca się na
      zachodzie,najłatwiej wszystko spalić. Czy chcemy mieć u siebie drugi Neapol? Kto
      wie czy któregoś dnia nie obudzimy się ze śmieciami za oknem, jeżeli władza nie
      opracuje polityki gospodarowania śmieciami (sortowanie,recycling, ewentualne
      spalanie reszty). Bo sama spalarnia niczego nie rozwiąże!
    • Gość: marcin Re: Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.76.classcom.pl 08.01.08, 22:18
      tytul swietny, ale i tak mam wrazenie, ze gazeta jest za spalarnia, podobnie jak
      sularz, ktory co prawda wspomina o ratunku, jakim jest dla krakowa segregacja
      odpadow. sposob znacznei tanszy, mniej uciazliwy dla srodowiska i przede
      wszystkim do udzwigniecia przez miasto bez dotacji z ue.
      krakoff.info
    • Gość: Morfeusz Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.zax.pl 08.01.08, 22:20
      Spalarnia co za problem, przecież to takie "modne i ekologiczne" jak
      wszystko w tym kraju co łączy się z pójściem na łatwizne. Wybudujmy
      w Krakowie bombę ekologiczną i wdychajmy jak najwiecej syfu a
      śmieciary z całego województwa niech się rozpiepszają po krakowskich
      ulicach, a co - przecież płacimy podatki i wymagamy respektowania
      podstawowych praw które gwarantuje nam konstytucja. Podziwiam Tych
      ludzi bo nie wiem czy mnie chciało by się z molochem walczyć ale mam
      nadzieje że spalarnia w Krakowie nie powstanie.
    • Gość: ola34 Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.chello.pl 08.01.08, 22:34
      Dziwi mnie fakt, ze władze przymierzają sie do lokalizacji spalarni śmieci w pobliżu bardzo sympatycznego i urokliwego osiedla, tuż pod oknami mieszkańców. Szkoda tak przyjemnego miejsca zniszczyć smrodem i zanieczyszczeniami. Liczę na rozwagę rządzących i trzymam z protestującymi.
      • Gość: M Re: Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.chello.pl 08.01.08, 22:52
        Czytam komentarze i zastanawiam się gdzie jest to poparcie krakowian
        dla budowy spalarni o którym mówią władze i projektanci tego syfu.
    • Gość: prosty człowiek Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.chello.pl 08.01.08, 22:51
      Ciekawe dlaczego nie chcą wybudować spalarni jakieś 20 km od Krakowa!!!!!!Założę sie się, że gdyby tam mieszkał jakiś ważny urzędas to bez problemu dało by sie zablokować budowę, ale niestety w tym kraju zwykłych mieszkańców mają daleko w d.... #$&%@*&^ URZĘDNIKÓW
    • Gość: galaktus Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.chello.pl 08.01.08, 22:56
      Spalarnia jest potrzebna miastu, ale żeby ją budować na osiedlu, na Boga co Wy chcecie spalać ludzi czy śmieci?????????
    • Gość: krakus z bronowic Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.chello.pl 08.01.08, 23:10
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Szukają teraz lokalizacji bo się boją, ze przepadnie dotacja unijna. Żal mi mieszkańców tych osiedli bo padli ofiarą nieprzemyślanej i mam wrażenie, ze na gwałt podjętej decyzji. Dobrze przynajmniej ,że mieszkańcy nie śpią. Tak trzymać!!!!!!! Nie pozwólcie sobie zafundować pod oknem okolicznego syfu.
    • Gość: eeeee dalszy ciąg IP: *.wolfson.cam.ac.uk 08.01.08, 23:23
      dalszy ciąg bedzie taki jak w prZypadku filmiku o komunikacji
      nocnej: na strone internetowa mieszkancow Zlocienia za 300 zeta
      miasto odpowie stroną internetową za pare tysiecy po czym i tak
      przychyli sie do protestu mieszkancow realizujac spalarnie w innym
      miejscu sugerowanym przez mieszkancow;


    • Gość: Andrzej Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.devs.futuro.pl 08.01.08, 23:47
      Szukałem sobie spokojnego i zdrowego miejsca do życia na lata. Wypatrzyłem mieszkanie na oś. Złocień. W jego zakup wpakowałem wszystkie oszczędności i dodatkowo zaciągnąłem kredyt który będę spłacał trzydzieści lat. Cóż - mieszkanie to inwestycja na dziesięciolecia... Miesiąc później kompletnie przypadkowo dowiedziałem się że kochana władzuchna umyśliła sobie własną inwestycję na tym terenie.
      *
      Jak byście się czuli na moim miejscu?
    • Gość: Ania Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.autocom.pl 09.01.08, 00:05
      Popieram protest. Trzeba być naiwnym, aby wierzyć w neutralne działanie spalarni
      na okolicznych mieszkańców. Chciałabym zobaczyć osoby mieszkające w okolicach
      podobnych inwestycji, które mówią z zadowoleniem: "Tak bardzo się cieszę, że
      spalarnia powstała tuż za moim oknem. Czuję się zdrowszy, zadowolony i dumny ze
      swojego miasta"
    • Gość: fiku Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.devs.futuro.pl 09.01.08, 00:34
      panie i panowie z rybitw, przewozu i skąd tam jeszcze! CZAPKI Z GłÓW!
      może wam wreszcie uda się nauczyć tych złamańców rozmawiać z mieszkańcami!
      panie majchrowski! WSTYD! WSTYD I HAńBA! wracaj pan do profesury!!!
    • Gość: Lola z Ludwinowa Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.ghnet.pl 09.01.08, 00:54
      Nie dziwię się tym mieszkańcom, że chcą żyć normalnie i nie chcą
      nieustannego zwożenia, wyładowywania i segregowania im ton śmieci
      pod domami, nie mówiąc nawet już o spalarni. Ja też nie chciałabym.
      Co to za chory psychicznie pomysł, żeby wśród osiedli krakowskich
      robić śmietnisko zebrane z Krakowa i części gmin małopolskich.
    • piotrek20074 no to zróbcie spalarnie pod krakowem 09.01.08, 00:55
      a nie jak zwykle w dzielnicy domków jednorodzinnych.
    • Gość: Ra-V Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.ver.airbites.pl 09.01.08, 07:50
      mieszkam na baryczy w okolicach byłego wysypiska i w pobliżu segregatorni
      odpadów. zapraszam wszystkich popierających spalarnię do mnie, szczególnie pod
      wieczór lub wczesnym rankiem. smród uwalniany przez zakład jest tak nieprzyjemny
      że ludzie noszą już na stałe chustki na szyji by założyć je na nos idą np. na
      przystanek.
      ekologicznie w polsce to nie znaczy przyjaźnie dla ludzi i środowiska.
      jestem z wami mieszkańcy!!
    • Gość: Kał Nie chcecie spalarni? IP: 62.29.157.* 09.01.08, 09:26
      To wybudują Wam wysypisko śmieci pod tymi Waszemi osiedlami, ciemne krakusy.
    • Gość: Gosc Nie bo nie IP: *.autocom.pl 09.01.08, 10:44
      Gdzies spalarnia musi byc. Jesli komus nie podoba sie lokalizacja
      zawsze moze sobie kupic teren na której ma sie znajdowac i urzadzic
      zielone pluca dla swojego osiedla. Istnieje cos takiego jak dobro
      społeczne. Korzystamy z nagromadzenia ludnosci w danym miejscu -
      lepsza komunikacja, szpitale, dostepnośc sieci handlowych, miejsc
      poracy itp i musimy ponosic tego konsekwencje.


      Pracowalam w Danii w biurze architektonicznym znajdujacym sie w
      budynku spalarni smieci i nigdy nie poczułem zadnego zapachu i
      prawde mówiac przez kilka dni myslalem, ze jest to budynek po byłej
      spalarni a nie bedacej w uzytkowaniu.
      • Gość: Szpila Re: Nie bo nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 19:26
        To proponuje aby spalarnię wybudować pod Twoimi oknami. Poza dobrem społecznym
        istnieje jeszcze zdrowy rozsądek. Jak się wypowiada na jakiś temat to powinno
        się mieć o sprawie choćby minimalne pojęcie. Na całym świecie odchodzi się od
        spalarni ponieważ ich produkty są znacznie bardziej toksyczne od samych śmieci a
        oszczędność miejsca jest stosunkowo nie wielka!!!
    • Gość: Gosc Strata-zysk IP: *.autocom.pl 09.01.08, 10:57
      Padaja argumenty, ze czyjas dzialka starci na wartosci bo w poblizu
      powstanie spalarnia.

      Czyja zasluga jest, ze jakas dzialka znajdujac sie w poblizu nowej
      inwestycji miejskiej drogi, supermarketu, szkoly czy ostatnio
      Kampusu UJ dramatycznie zyskala na wartosci?
      A kogo winą jest to, ze
      w trakcie budowy drogi jedna działka lezy niestety w pasie drogowym
      a inne na szczescie w jego poblizu

      Skoro nieustannie korzystamy z udogodnien miejskich i udajemy, ze
      sie one ot tak po prostu naleza to podobnie powinnismy podejsc do
      tych inwestycji, ktore musza powstac aby okreslona zbiorowosc ludzka
      mogla egzystowac.
    • Gość: ares Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.rol.ar.krakow.pl 09.01.08, 12:15
      Nudno było ostatnio w Krakowie a tu grupa szaleńców daje tak
      popalić, że mowi się o nich nawet tak daleko jak na Klinach za
      Łagiewnikami, gdzie własnie jestem. Mają nietuzinkowe pomysły, nie
      wiem skąd im przychodzą do glowy, ale akcja z wagą i śmieciami w
      magistracie była naprawdę dobra. widziałem ich strone internetową
      i mają lepszą niż urząd miasta (chi, chi). A w poniedziałek
      widziałem ich w otwartym studio w telewizji kraków. I jak sobie
      pomyślę że w mojej okolicy ktoś wpadłby na pomysł takiego syfu to
      chciałbym mieć taką solidarną i zorganizowaną grupę ludzi obok.
    • Gość: eko-Barbara Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.um.krakow.pl 09.01.08, 14:50
      Mieszkam w Bronowicach i nie wyobrażam sobie, że mogłabym dostac
      prezent od Miasta w postaci spalarni . Widzę, że mam duzo szczęścia,
      że się tu urodziłam, bo u nas grunty cały czas drożeją i nikomu,
      nawet by do głowy nie przyszło,ze można degradować i dewastowac
      nasze okolice. Współczuję mieszkańcom Rybitw i Złocienia. Uciekajcie
      stamtąd,bo dopóki nie zamieszkają u Was jakieś VIP-y, to będą Was
      dalej truć. Pozdrawiam.
    • Gość: Romek Re: Jeśli spalarnia jest bezpieczna dla otoczenia IP: *.chello.pl 09.01.08, 21:33
      To proponuje wybudować ją nieco bliżej centrum, może gdzieś blisko KSW. Zupełnie oczywiste jest, że centralne położenie takiego obiektu zniweluje koszty transportu śmieci, przyczyniając się tym samym do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza w naszym pięknym mieście.
      To jakie miejsce typujecie?
      Proszę pamiętać spalarnia jest absolutnie niegroźna dla otoczenia, więc lokowanie jej na obrzeżach to czyste marnotrastwo.
    • Gość: Beata Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 23:25
      Popieram protest mieszkańców tych 3 osiedli, dlaczego miasto chce zrobić taką
      dużą inwestycję "po cichu" bez rozmów z mieszkańcami,czyżby myśleli że ludzie
      sobie na to pozwolą aby za ich oknami powstał taki uciążliwy zakład? Nie można
      robić tego typu inwestycji wśród osiedli mieszkaniowych, "PANOWIE Z MIASTA"
      zastanówcie się nad tym jaką krzywdę wyrządzacie mieszkańcom tych osiedli, czy
      chcielibyście aby spalarnia powstała obok waszych domów??????????????. Mieszkam
      na Bielanach i nie wyobrażam sobie aby obok mojego domu powstało coś takiego,
      może lepiej pomyśleć o sortowaniu śmieci, bo czy na pewno stać nas na spalanie,
      jeżeli wiele śmieci można odzyskać!!! Jestem z Wami mieszkańcy Rybitw, Przewozu
      i Złocienia.
      • Gość: Łukaszek Re: Kraków bez portek na pustyni lodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 17:56
        Spalarnia to bardzo ekologiczne i ekonomiczne rozwiązanie. Bardzo łatwo
        powiedzieć że śmieci trzeba sortować i odzyskiwać. tyle że to kosztowne i nie
        takie proste. Przy bardzo sprawnym systemie odzysku, sortowania, kompostowania
        spalarnia i tak jest niezbędna. Ludzie jakoś "nie palą się" do sortowania.
        Natomiast krzyczeć każdy potrafi byle głośniej. Ale jak przychodzi referendum
        (patrz warszawa) frekwencja ok. 30%...
    • ag_th Kraków bez portek na pustyni lodowej 08.10.08, 21:33
      dalczego rozważane są inwestycje sporne - kto na tym zarobi kto ma
      inteers w tym zeby budować splarnie w okolicach Wisły
      czy niko z Was nie zastanawia fakt ze brane jest pod uwage nie to co
      powinno

      kto ma udziały w firmach tóre sa włascicielami działek ???

      do czyjej kieszeni pójda gigantyczne kwoty z funuszy - czyje firmy
      będą naprawiały to co inne zepsuja ??

      Dlaczego nie Kujawy?

      Jest miejsce na obrzeżach Krakowa, gdzie sprzeciwiających się
      budowie spalarni byłoby niewielu. Miasto wybrało lokalizacje w
      pobliżu protestujących osiedli.


      Fot. Michał Klag
      Albin Ksieniewicz proponuje ulokować spalarnię na terenach przy
      oczyszczalni ścieków "Kujawy"

      - Kujawy to najlepsza lokalizacja dla spalarni. Z dala od miasta i
      zabudowań - uważa Albin Ksieniewicz. Mieszkańców na wytypowanym
      przez niego terenie jest niewielu. Są gotowi do negocjacji
      dotyczących rekompensat za przeprowadzkę. Miasto stawia jednak na
      lokalizację uciążliwego zakładu w Łęgu albo w rejonie Rybitw,
      Przewozu i Złocienia, gdzie mieszkają tysiące protestujących osób.

      - Na Kujawach pozostało obecnie siedem domów. Tutaj nieraz smród
      jest taki, że nie da się wytrzymać. To jest gehenna. Jeżeli miasto
      zaproponowałoby nam zastępcze mieszkania o odpowiednim standardzie,
      to pewnie ludzie daliby się przekonać - mówi Jakub Fryc, którego w
      sobotę zastaliśmy podczas przydomowych prac rolniczych. W
      sąsiedztwie domu, w którym mieszka, znajduje się oczyszczalnia
      ścieków "Kujawy" oraz spalarnia odpadów szpitalnych. Były pracownik
      nowohuckiego kombinatu inżynier Albin Ksieniewicz proponuje
      wybudować spalarnię odpadów po drugiej stronie ul. Dymarek - na
      terenie byłych osadników szlamów z huty, które utworzyły
      wzniesienie, mieszczące się w widłach Wisły i basenu portowego. Jego
      zdaniem ten teren, o powierzchni około 114 ha, idealnie nadaje się
      na składowisko, sortownię, kompostownię, recykling oraz spalarnię
      pozostałych śmieci i daje możliwość składowania popiołów ze
      spalarni, a także magazynowania materiałów niebezpiecznych. - Kujawy
      to nie perfumeria. Miejsce w sam raz dla spalarni. To lokalizacja
      niekonfliktowa i najkorzystniejsza dla miasta - podkreśla Albin
      Ksieniewicz.

      Według niego głównym atutem Kujaw jest to, że wokół tego terenu nie
      ma osiedli mieszkaniowych, ponieważ huta była zmuszona wysiedlić
      mieszkańców ze względu na uciążliwość zapachową szlamów. Zostało
      tylko kilka zabudowań. Zaznacza również, że w przypadku Kujaw nie
      byłoby problemu z transportem drogowym śmieci. Mógłby się on odbywać
      ul. Igołomską (planuje się jej poszerzenie) i Dymarek, a w
      przyszłości również drogą S-7.

      - Znaczna część załadowanych śmieciarek mogłaby także być przewożona
      do spalarni Wisłą na barkach i rozładowywana w niewykorzystywanym
      porcie na Kujawach - sugeruje Albin Ksieniewicz. Podkreśla, że
      śmieciarki wjeżdżałyby na barki na Zabłociu. Wcześniej rozważał
      również drugie miejsce załadunku w okolicy ujścia Rudawy, ale
      zrezygnował z niego, aby barki nie szpeciły krajobrazu pod Wawelem.

      Jako atut Kujaw wymienia również to, że jest to teren należący do
      Skarbu Państwa, a więc nie potrzeba byłoby wydawać pieniędzy na
      wykupy gruntów. Tymczasem ostatnio Rada Miasta Krakowa przegłosowała
      uchwałę, aby przeznaczyć na ziemię pod spalarnię 6,5 mln zł. - To
      kupowanie kota w worku. Jeszcze nie wiemy - gdzie powstanie zakład,
      a już przeznaczamy pieniądze na kupno działek - bulwersowali się
      radni przeciwni takiemu rozwiązaniu. W kuluarach magistratu jednak
      coraz głośniej o tym, że gmina będzie chciała wybudować spalarnię w
      sąsiedztwie Elektrociepłowni w Łęgu - w pobliżu bloków mieszkalnych
      i ul. Centralnej, gdzie w przyszłości ma powstać nowy miejski ratusz.

      W przygotowanej na zlecenie miasta analizie proponowanych
      lokalizacji jako miejsca brane pod uwagę dla spalarni wytypowano
      działkę obok Telefoniki oraz działkę przy Krakowskich Zakładach
      Garbarskich. W drugiej kolejności uwzględniono działkę przy
      Elektrociepłowni w Łęgu. Wszystkie trzy lokalizacje zostały mocno
      oprotestowane. Kujawy znalazły się na czwartym miejscu i zostały
      odrzucone przez miasto. W ocenie w kryterium "Możliwości konfliktów
      społecznych" (w skali od 0-6) lokalizacji w Łęgu przyporządkowano 0
      punktów, terenom przy garbarni - 3 pkt, w pobliżu Telefoniki - 4
      pkt, a na Kujawach - 2 pkt.

      - Budowa spalarni na Kujawach wiązałaby się również z dużo większymi
      kosztami - zaznacza Marek Jaglarz, prezes Krakowskiego Holdingu
      Komunalnego, miejskiej spółki, która ma odpowiadać za budowę
      spalarni. Dodaje, że spalarnia mogłaby produkować około 10 procent
      ciepła potrzebnego rocznie miastu. W przypadku Łęgu czy terenów w
      rejonie Rybitw, Przewozu i Złocienia nie byłoby problemu z
      podłączeniem do sieci ciepłowniczych, a z Kujaw trzeba byłoby
      poprowadzić kosztowny rurociąg. W ocenie przygotowanej na zlecenie
      miasta oszacowano, że nakłady na infrastrukturę na Kujawach
      wyniosłyby 42 mln zł, a w konkurencyjnych lokalizacjach ani grosza.

      Albina Ksieniewicza nie przekonują takie tłumaczenia: - Krakowowi
      ciepła nie brakuje. Nie trzeba więc tworzyć nowych sieci
      ciepłowniczych. Wyprodukowana w spalarni na Kujawach energia mogłaby
      być przekazywana do pobliskiej stacji elektrycznej "Wanda".

      (TYM)

      ptymczak@dziennik.krakow.pl


      ag_th

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka