Dodaj do ulubionych

Przedśpiew przed chórem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 09:21
Umuzykalnienie młodzieży? - Tak!
Rozwój indywidualności? - Tak!
Śpiewanie w chórze? - Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla kogoś, kto nie jest pasjonatem stawania w szeregu i stapiania
się głosowo z innymi, śpiewanie w chórze jest najnudniejszym
zajęciem na świecie.
Z całym szacunkiem - do śpiewania w chórze (tak jak np. do
zegarmistrzostwa czy robótek na drutach) trzeba mieć zamiłowanie i
odpowiednie predyspozycje psychiczne.
Widzę jak w chórze radośnie śpiewają 3 razy w tygodniu młody Joe
Cocker albo Tina Turner ;))))
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Przedśpiew przed chórem IP: *.centertel.pl 07.02.08, 10:22
      Też wspominam pierwszą próbę w szkolnym chórze jak koszmar. Nie
      słyszałam swojego głosu, tylko wyjące harpie po obu stronach głowy.
      Brrr.
      Te pierwsze doświadczenia wyleczyły mnie ze śpiewania na całe życie -
      nawet w samotności boję się śpiewać.
      • Gość: Chris Re: Przedśpiew przed chórem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 12:32
        Zupełnie się nie zgadzam z tymi opiniami. Spiewanie w chórze
        świetnie ćwiczy techniczną stronę śpiewania. Sam śpiewam w licealnym
        chórze od trzech lat, bardzo sobie chwalę a właśnie teraz
        zaczynam "karierę" solową - co nie znaczy że z chórem koniec.
        Techniczne przygotowanie utworu wcale nie jest takie łatwe jak może
        się wydawać. Całość uczy kontrolowania własnych zachowań,
        dyscypliny, "nie wyrywania się z głosem ponad innych", a poza tym
        jest na każdym kroku świetną zabawą... o ile dyrygent potrafi
        pracować z młodzieżą.
        • Gość: Ex-chórzysta Re: Przedśpiew przed chórem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 15:04
          1. Nie każdy chce ćwiczyć techniczną stronę śpiewania.
          2. Jeżeli chce lub musi, to jest wiele innych metod niż stanie w
          szeregu i strojenie się do innych, niekoniecznie uzdolnionych
          chórzystów
          3. To że sobie chór chwalisz to Twoja sprawa - każdy ma prawo kochać
          swój zawód/hobby. Uszczęśliwanie tym innych (czytaj: upowszechnianie
          na siłę) to już inna sprawa
          4. Nikt nie kwestionuje znoju i trudu pracy chórzysty ;)
          5. Jestem przekonany, że dla Ciebie śpiewanie w chórze to świetna
          zabawa, czad i w ogóle odjazd, ale zrozum, że dla innych (choć
          trudno Ci w to zapewne uwierzyć) może to być szczyt nudy... a sama
          propozycja wprowadzania obowiązkowego śpiewu chóralnego w szkołach
          to szczyt głupoty.
          • Gość: Chris Re: Przedśpiew przed chórem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 16:49
            Faktycznie, pomysł żeby robić to na siłę jest mocno kontrowersyjny i
            również nie widzę tego żeby kogoś do czegokolwiek zmuszać :) Tak jak
            mówisz - nic na siłę :)
            • rita100 Re: Przedśpiew przed chórem 16.02.08, 19:29
              www.festiwal-barczewo.pl
              Zapraszamy chóry na Międzynarodowy Festiwal Chóralny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka