Dodaj do ulubionych

Młoda mama potrzebuje metamorfozy

08.03.08, 21:20
Jestem mamą rocznej dziewczynki. Poza opieką nad nią zajmuję się sie
jeszcze księgowością, podatkami w dwóch firmach. W rozkładzie dnia
ciężko mi znalezc czas dla siebie, bo nawet kiedy taka chwila sie
przytrafi to zawsze jest coś ważnego do zrobienia. Ale... Ostatnio
zdałam sobie sprawę, że zaniedbałam się. Nie chodzi o figurę, bo do
tej bez problemu wróciłam po porodzie. Mam na mysli siano na głowie,
popękane naczynka na twarzy (pozostałość po porodzie), blada cera.
Odwazyłam się tutaj napisać bo od niedawna mieszkam w Krakowie i
mimo ze przeczytałam sporo o fryzjerach i kosmetyczkach w tym
miescie to nadal nie wiem do kogo mogłabym się udać aby trochę
zmienić swe szare oblicze? Polecicie mi takiego fryzjera i
kosmetyczke? Dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 21:28
      Fryzjer-Maniewski na Rakowickiej. A tam Sylwia albo sam właściciel
      salonu.Kosmetyczki- w salonie MArionnaud na Szpitalnej.Zabiegi do
      wyboru do koloru: Guerlain,Orlane, Phytomer, Darphin i Decleor.
      Jeśli potrzebujesz bardziej "drastycznej" interwencji umów się na
      konsultację z dermatologiem w centrum Der Med na Tomasza.POmoże
      wybrać zabieg.
      • trudny2002 Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:14
        a wogóle to sądzić można iż Panie ...po jogurcie prosze i do
        spania..a rano buźki będą piękne gładkie i pozasklepiaja sie
        naczynia...i z szarosci się zrobi kolorek brzoskwiniowy...
        a jak mało to powtarzać cowieczornie...
        trudny
        zapewniam, ze nie ma w tym nic niestosownego...tym bardziej ze po
        dziesiatej i z mamuisami mam sposobność prawda?:)
        • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:23
          nawet tutaj;-((((Trudno,trzeba przeżyć..Krzysztofa;-)
          • trudny2002 Re: Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:28
            eee tam...a gdzieżbyś mogła naturalnie...naturalny jogurt
            trudny
            • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:30
              Lepszy ACTIMEL do środka i LaPrairie lub Kanebo na zewnątrz;-)))
              • trudny2002 Re: Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:37
                no ja meza nie mam i z tego tez niewiele...
                actimel...no, no, no...z gwinta ??
                trudny
                • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje... z pewnością 08.03.08, 22:42
                  nie,przez rurkę.Jeden dziennie, bo może Starszemu Panu zaszkodzić.Do
                  wyboru do koloru- biały,różowy bądż czerwony.Dużo zdrowia
                  Krzysztofie.
    • gosia.43 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 22:56
      Z pewnością potrzebuje młoda mama metamorfozy..tej
      biologicznej.....ale przede wszystkim ...zyczliwosci ,
      cierpliwosci..i zwykłego ludzkiego serca......

      rozumiemy Cię , młoda mamo , choc nick conajmniej dziwny i
      zastanawiajacy....
      trzymaj się !
      gosia
      • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 22:57
        Dzień w Spa lub u w dobrym gabinecie kosmetycznym
        wystarczy;)))))))))))
        • gosia.43 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:09
          ...dla mnie by nie wystarczyło...:)
          gosia
          • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:11
            Dla mnie też nie.Potem poszłabym na zakupy i wyśmienitą kolację;-)W
            każdym razie:żadne ciepłe uczucia nie są mi do szczęścia potrzebne;-
            ))))
            • gosia.43 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:17
              każdemu są potrzebne..a chyba wlaśnie Tobie - tak sobie myślę , że
              bardzo.....serio..:))))))
              gosia
              • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:21
                nie,bo je trzeba odwzajemniać i w ogóle to być miłym dla tego kto je
                okazuje;-))A ja z zasady miła nie bywam, jak również nie marnuję
                czasu na "pierdoły";-)Moze jak się zestarzeję;-)))Póki co- dobre
                słowo i ciepłe uczucia zostawiam naprawdę potrzebującym;-))Wybieram
                zakupy i spa;-)
                • gosia.43 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:25
                  no dobra... ale w zyciu tak jest najczęściej że wreszcie komus
                  trzeba to uczucie odwzajemnić.....nie można wiecznie żyć w "
                  pusto"....
                  :)))))
                  gosia
                  • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:26
                    Nie strasz i nie kracz.Moż ejak się zestarzeję,powtarzam.Tak po
                    60tce ewentualnie moge odwzajemnić przywiązanie;-) Psu;-))))
                    • gosia.43 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:28
                      POWODZENIA !
                      g
                      • weronka77 Re: Młoda mama potrzebuje metamorfozy 08.03.08, 23:28
                        a dziękuję;-)) Nie przyda się;-)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka