luckystrike 11.03.08, 10:52 Z własnych doświadczeń czy może mają ankiety w partii: " jak korzystasz z internetu?" wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5010274.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wampir-wampir Re: skąd prezes czerpie wiedzę ? 11.03.08, 10:56 Ooooo! Najłatwiej manipulować, ale zwolennikiem nie jest... Ciekawe dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
luckystrike Re: skąd prezes czerpie wiedzę ? 11.03.08, 11:03 bo bo trzeba by mieć po swojej stronie "polskojęzyczne media". To one rządzą. Prezes ma tylko tvp i PR . Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: skąd prezes czerpie wiedzę ? 11.03.08, 11:10 Głupi ten prezes, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa Prezes manipuluje, a jakże 11.03.08, 11:45 ale chyba wyłącznie szeregowym członkiem PiS pod płaszczykiem ;) Głębia przemyśleń Prezesa ponownie przekracza Rów Mariański, natomiast a propos detali, to ocena internautów jako grupy szczególnie podatnej na wpływy, to zaiste intrygująca hipoteza. Intryguje jedno: kto Prezesowi ją podsunął, bo skoro tak twierdzi, to coś musi wiedzieć na ten temat (?). I rozległa ta wiedza na temat jarmarków... że już nie istnieją jarmarczne przemówienia... zaprawdę powiadam wam, taki potencjał intelektualny się marnuje. Trzeba koniecznie przywrócić tę "tradycyjną kulturę", wraz z jarmarcznymi występami wędrownych kuglarzy, magików, prestidigitatorów, uzdrawiaczy, szamanów, kobiety z brodą lub kobiety-ryby, i grą w trzy karty (trzy asy: PiS, Samoobrona i LPR). Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj... przegrać może. Teraz wiadomo, dlaczego przegrali wybory: szatani są czynni w internecie, to piwo i pornografia, ech, brakuje Jarusiowi tego i owego ;) może mama nie zgodziła się na internet w domu??? Sądzę, że te tęsknoty Prezesa do jarmarków sprawią, że public relations PiSu będzie idealnie komponować się z tą jakże "tradycyjną kulturą". Śmiechu będzie co niemiara... Odpowiedz Link Zgłoś
gph powinien od razu zrobić PiS cyrk 11.03.08, 12:15 i jeździć z nim po jarmarkach... kaczka z dwoma głowami i te sprawy... cuda, niewidy. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa nie od kota 11.03.08, 15:37 Prezes w wywiadzie udzielonym Radiu Maryja przyznał, że w młodości (dzieciństwie???) bawił się z gołębiem. Tajemniczość Prezesa jest jednakże tylko pozorna: gołąb to niewątpliwie ptak, a więc Jarosław bawił się... i być może tak mu pozostało do dziś, te zabawy... t a k i e zabawy. Alegoria, jednak płytka, ale Jarosław nie jest mistrzem słowa, chyba że mówimy o anty-mistrzostwie. Nie przesadzałbym z tym kotem. Bestiaria oparte na kocim motywie jakoś niezbyt korelują ze światem Jarosława. Odpowiedz Link Zgłoś
kwakwarakwa nieco drastyczniejszy scenariusz: 11.03.08, 16:21 Gdy Jarkacz obraził się z powodu nieposłuszeństwa ptaka (ptak też nie chciał się z nim bawić, a może nawet zrobił kupkę na odświętne ubranko Jarka), to poszczuł kota na gołąbka, i wykończył go posługując się kimś innym, sam pozostając Prawym i Sprawiedliwym Zawsze Dziewicą. Ten brzydki nawyk został mu aż do dziś. I - jak to w owych latach bywało - oficjalna wersja głosiła, że gołąbka uśmiercili "nieznani sprawcy", albo gołąbek przypadkowo spadł z dachu i przypadkowo wylądował prosto przed kocim pyszczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Prezes jest oświecony 12.03.08, 10:54 i wiedzę czerpie wprost. I bez głupich uwag, jasne? No... H. luckystrike napisał: > Z własnych doświadczeń czy może mają ankiety w partii: " jak korzystasz z > internetu?" > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5010274.html Odpowiedz Link Zgłoś
gph Prezes jest oświęcony 12.03.08, 10:59 więc czerpie wprost ze źródła z ciepłą wodą. Odpowiedz Link Zgłoś