Dodaj do ulubionych

Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH

IP: *.autocom.pl 26.03.08, 22:19
trzeba chyba poprawić artykuł, przecież część BPH łączyło się z Pekao SA a nie
PKO BP
Obserwuj wątek
    • Gość: dejzi Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 26.03.08, 22:24
      ja też musiałam odstać swoje w kilometrowej kolejce! na moim koncie
      internetowym (były bph) nie było śladu przelewu wychodzącego! pieniędzy
      oczywiście też. na koncie adresata pieniądze były ale również bez śladu
      przelewu ode mnie. musiałam się gęsto tłumaczyć ze przelew zrobiłam,niestety
      nie mialam żadnego dwowodu (brak w historii) i musiałam się fatygować do
      banku! paranoja jakaś!
      • Gość: rh [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 22:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Gosc Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.finnair.fi 27.03.08, 13:59
          Pocieszajace ze nie tylko ja jestem ofiara fuzji.

          Przydarzylo mi sie to samo co pani z artukulu ze znikajaca lokata.
          Moja tez "wcielo".
          Infolinia to koszmar, a glupota i brak wiedzy pracownikow infolinii
          moze czlowieka wykonczyc.
          Pomijajac fakt ze towarzystwo chyba zlosliwie przetrzymuje petentow
          przy telefonie to do tego nic kompltenie nie wiedza. Uzyskanie
          informacji gdzie sa moje pieniadze trwalo 40min i nic sie nie
          dowiedzialam no moze tylko tyle ze zarowno PEKAO jak i BPH uznalo ze
          nie jestem ich klientem i odsylali mnie od jednych do drugich.
          W koncu powedrowalam do oddzialu w ktorym zakladalam konto i tu sie
          dopiero ubawilam.

          Pracownicy za wszelka cene chcieli mi wmowic ze nie jestem ich
          klientem i zebym szla do zupelnie innego oddzialu.
          Gdy sie zaparlam i powiedzialam ze nigdzie sie nie rusze dopoki nie
          zobacze lokaty na swoim koncie, pan laskawie wzial sie do pracy. Po
          1/2h klikania okazalo sie ze moja lokata zostala przypieta do innego
          konta, w ktorym jestem tylko pelnomocnikiem.
          Pan z banku z rozbrajajacym usmiechem poinformowal mnie ze to
          zupelnie normalnie.
          ZYCZE MU SZCZERZE ZEBY TRAFIL NA TAKIEGO SAMEGO CYMBALA JAKIM ON
          JEST I SLUCHAL TYCH BZDUR KTORYCH JA MUSIALAM WYSLUCHIWAC.

          Koniec koncow wlasnie zalozylam nowego konto w innym banku i
          wypisuje sie z tego bajzlu :))).


          • znajomy_jennifer_lopez Musi sie pofatygowac do oddziału banku? 27.03.08, 21:34
            Jakby mi przysłali info ze mam 0zł na koncie którego u nich nie mam, nie ruszyłbym tyłkiem. Co mnie obchodzą cudze problemy i bagałan, niech sami sobie to porządkują. Musi sie pojawic w oddziale banku by wyjaśnic? Musi?
            • Gość: A. Re: Musi sie pofatygowac do oddziału banku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:20
              znajomy_jennifer_lopez napisał:

              > Jakby mi przysłali info ze mam 0zł na koncie którego u nich nie mam, nie ruszył
              > bym tyłkiem. Co mnie obchodzą cudze problemy i bagałan, niech sami sobie to por
              > ządkują. Musi sie pojawic w oddziale banku by wyjaśnic? Musi?

              Gratuluje podejścia. Tylko potem się nie zdziw gdy nagle odmówią Ci kredytu mimo tego, ze wszytsko placilas regularnie.
          • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:17
            Tak jacy to wszyscy sa do dupy, a Ty jesteś doskonała...

            Ludzie z infolinii dla Twojej wiedzy nic nie mogą zrobić z bardzo prostej przyczyny. Nie masz podpisanej umowy o dostęp telefoniczny do rachunku - nie mozesz sie zalogować - nie zalogujesz się - nikt Ci nie powie co jest grane na Twoim rachunku. Osoba z infolinii moze sobie jedynie pogdybać,co mogło się stać. Kolejną kwestią jeszcze jest to gdzie ktoś zostanie przełączony... W Łodzi w dużej części pracuja osoby tak jakby z łapanki. Skolei krakowska część infolinii to dawni pracownicy BPH, którzy to niewątpilwie mają znacznie lepsze przygotowanie merytoryczne.
            Co do ludzi w placówce, przy ilościach sprzecznych informacji które naplywają z centrali każdy mozę się pogubić. Juz pomijam fakt o braku czasu aby takie wiadomości przeglądnąc (bo w koncu doradca nie bedzie przegladal poczty w momencie gdy przed oddzialem ciagnie sie ogonek).
            • Gość: .... Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.toya.net.pl 13.04.08, 23:02
              w lodzi na info wcale nie ma ludzi z lapanki. struktura tego cc jest
              taka ze przechodzi sie powoli od skilli najlatwiejszych po trudne
              takie jak infolinia. na info nie zaznasz pracownika ktory pracuje
              tam krocej niz pol roku. a zreguly sa to "najstarsi" pracownicy tego
              centrum. a wielu spraw wyjasnic nie moga bo nie maja dostepu do
              danych. i chyba nie kazdy rozumie ze to infolinia produktowa a nie
              osobisci doradcy. zreszta oni latwej pracy nie maja bo taki
              migrowany klient od poczatku jest na nie, i awanturuje sie doslownie
              o wszystko.
              • otreb Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 14.04.08, 20:55
                Gość portalu: .... napisał(a):

                > zreszta oni latwej pracy nie maja bo taki
                > migrowany klient od poczatku jest na nie, i awanturuje sie doslownie
                > o wszystko.

                Jak się klienta stawia przed faktem dokonanym i informuje mniej niż skąpo, to
                potem trudno się dziwić, że jest na nie.
          • Gość: Gość Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 18:23
            Moja lokata też zniknęła (co prawda "tylko" na 2 dni), a nawet
            lepiej - przybrała wartość ujemną. Po tygodniu pracownica banku
            wyjaśniła, że takie są "uwarunkowania systemu".
        • Gość: pf Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 80.51.180.* 27.03.08, 15:49
          jak dostałem jednoczenie do skrzynki 2piny i 2karty to im szybko odniosłem i wypisałem sie z tego burdelu, teraz jestem w innym banku i jestem szczęśliwszy :)
          • Gość: ...... Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.toya.net.pl 13.04.08, 23:04
            a to chyba nie wina banku ze poczta tak realizuje przesyłki.
            przeciez karty ida poleconym a piny zwyklym listem.
        • Gość: Bart Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 27.03.08, 19:35
          Ja również niestety doświadczyłem na swojej skórze fuzji.
          Otóż ja otrzymałem nową kartę płatniczą i kod PIN (to dobrze), ale nie
          otrzymałem już żadnych informacji jak mogę się zalogować do bankowości
          internetowej (podobno rozsyłali pocztą). Efekt był taki, że musiałem odstać
          swoje w banku i prościć się o rzeczy o które onni powinni zadbać.
          Natomiast moja żona nie otrzymała karty płatniczej bo... wysłali na adres
          osiedla i miasta bez podania numeru bloku i mieszkania! Wiemy o tym bo jakimś
          cudem udało się nam jeden jedyny raz dodzwonić na infolinię i Pani uprzejmie
          powiedziała nam, że w adresie żony nie ma ww. danych.
          Efekt fuzji był taki, że ja miałem kartę płatniczą, ale nie miałem dostępu do
          bankowości internetowej a moja żona na odwrót!
          Co więcej, mój ojciec miał identyczną sytuację jak moja i przypuszczam, że
          takich ludzi jest masa (co widać w bakach)!

          * W bankach takie kolejki, że aby cokolwiek załatwić (czytaj: dostać się do
          pracownika banku) trzeba stać w kolejce przynajmniej 1 godzinę.
          * Nie da się dodzwonić na infolinię
          * Sam muszę poświęcać czas na załatwianie spraw, które bank powienien załatwić.

          Pekao SA było i jest NIEPRZYGOTOWANE do fuzji.
          Jak tylko otrzymam zwrot podatku od US uciekam z tego banku.
          Nie pozwolę się tak traktować. Oni są niepoważni.
    • for_look Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 26.03.08, 23:16
      No więc ja zrezygnowałem z tego banku, wcześniej miałem konto w bph, ale PKO już całkiem mi nie odpowiada. W kolejce odstałem prawie 1 godzinę. To co dzieje sie w oddziale obserwowałem z rozdziawionymi oczami. Oni sobie z tą fuzją po prostu nie radzą, tylko dlaczego klient ma tracic czas i sie denerwować. I jakoś nie mam pretensji do personelu, przypuszczam, że to nie ich wina, jest ich po prostu za mało i cały system nie funkcjonuje tak jak powinien, ale w tych czasach ja nie mam ochoty przez to przechodzić. Na szczescie moge wybrać konkurencję.
      Pozdr. luk
      • Gość: Ben Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:21
        Tez bede rezygnowac bo musialem odstac swoje tylko dlatego ze moj adres jest za
        dlugi i sie caly nie drukowal niedostawalem zadnej przesylki !!
        Zmykam do innego a z tych 1,3 mln klientow polowa zostanie to i tak bedzie sie
        im oplacalo.
      • charnel Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 27.03.08, 15:48
        W Pekao bałagan był, jest i będzie! Ostatnio odwiedziłem były
        oddział BPH (obecnie Pekao) i się przeraziłem!! Bank przywitał mnie
        kolejką na godzinę stania, a jak przyszło co do czego to pani
        zielona, jakby ją z łapanki przyprowadzili przed oblicze klientów

        Porażka z tym bankiem,
        • Gość: Ernest Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 17:30
          To prawda tam zawsze był burdel. Miałem tam konto w czasach jak
          jeszcze nikt nie słyszłał o fuzji. Po zlikwidowaniu konta, karty do
          bankomatu nadal mio przysyłali.
    • Gość: Karol To nie serial - to P A R A N O JA!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 23:37
      Dziękuję za takie "pomyłki". Pomyłką jest obecna struktura banku.
      Rzecznik pierdzieli jak potłuczony jakieś wyuczone slogany
      typu "zależy nam na klientach" itp.
      Tak naprawdę bank widzi tylko kasę a nas jako krowy dojne - a po
      tej "fuzji" to już jako bydło mięsne.
      Do mnie trafił tylko pin do karty - sama karta ponoć "zaginęła".
      Przez tą pomyłkę musiałem w tym "banku" odstać dwie godziny aby
      wyjaśnic tą sprawę, bo karta dawnego BPH nie jest juz obsługiwana -
      mimo, że jej ważność upływa dopiero z końcem 2009 roku. Na nową
      muszę czekać 2-3 tygodnie!! To jest skandal!! Przez zaniedbanie
      banku ja mam czekać, stać w kolejkach, tłumaczyć się i tracić czas.
      Coś się Wam prezesi w główkach poprzestawiało - to chyba wy
      jesteście dla nas a nie odwrotnie!!
      Jak na razie nie ma opcji sprawdzenia w bankomacie stanu konta!!!!!!
      Dla kogo ta "fuzja" jest pytam - bo na pewno nie dla klientów.
      Na szczęście jest konkurencja więc zabieram zabawki z tej zasranej
      piaskownicy i wynoszę się.
      A samemu "bankowi" życzę, aby jedynymi jego klientami zostali obecni
      prezesi - wtedy może poczują jak doją samych siebie !!!!
      • ksks3 Re: To nie serial - to P A R A N O JA!! 27.03.08, 14:29
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Dziękuję za takie "pomyłki". Pomyłką jest obecna struktura banku.
        > Rzecznik pierdzieli jak potłuczony jakieś wyuczone slogany
        > typu "zależy nam na klientach" itp.
        > Tak naprawdę bank widzi tylko kasę a nas jako krowy dojne - a po
        > tej "fuzji" to już jako bydło mięsne.
        > Do mnie trafił tylko pin do karty - sama karta ponoć "zaginęła".
        > Przez tą pomyłkę musiałem w tym "banku" odstać dwie godziny aby
        > wyjaśnic tą sprawę, bo karta dawnego BPH nie jest juz
        obsługiwana -
        > mimo, że jej ważność upływa dopiero z końcem 2009 roku. Na nową
        > muszę czekać 2-3 tygodnie!! To jest skandal!! Przez zaniedbanie
        > banku ja mam czekać, stać w kolejkach, tłumaczyć się i tracić
        czas.
        > Coś się Wam prezesi w główkach poprzestawiało - to chyba wy
        > jesteście dla nas a nie odwrotnie!!
        > Jak na razie nie ma opcji sprawdzenia w bankomacie stanu
        konta!!!!!!
        > Dla kogo ta "fuzja" jest pytam - bo na pewno nie dla klientów.
        > Na szczęście jest konkurencja więc zabieram zabawki z tej
        zasranej
        > piaskownicy i wynoszę się.
        > A samemu "bankowi" życzę, aby jedynymi jego klientami zostali
        obecni
        > prezesi - wtedy może poczują jak doją samych siebie !!!!


        .......Przed prezesami wielkie wyzwaniem bo taka fuzja to tak
        jakby od nowa organizować bank. A tu już istnieje wielka struktura
        i wszystko trzeba organizować na biegu. To przerosło prezesa i
        zarząd.
        Dopóki nic nie wymagało talentu i wytężonej pracy, stołek prezesa
        był jedną z najlepszych "fuch" w tej części świata. Teraz trzeba
        się wykazać sporymi zdolnościami żeby poskładać ten bałagfan do
        kupy a zdolności Bozia widać nie dała, to nie polityka panie
        prezesie, tu gadaniem na okragło nic nie da się załatwić
        • Gość: Kibicka Re: To nie serial - to P A R A N O JA!! IP: *.profile.com.pl 27.03.08, 16:54
          Ja chciałam zrealizować ze swojego konta przelew z oddziału
          działającego obecnie pod szyldem PEKAO SA (poprzednio BPH) przy
          Hanki Czaki w Warszawie. Po odstaniu w kolejce pół godziny kasjer
          powiedział mi ze złośliwą satysfakcją, że będzie to możliwe za pół
          roku, bo odddział nie jest podłączony do systemu. A gdy postanowiłam
          dokonać wypłaty gotówki "w okienku" z mojego konta, dodał, że czas
          oczekiwania na tę operacje wyniesie 20 minut, więc poradził mi,
          żebym poszła do drugiego pobliskiego oddziału, który od początku
          funkcjonuje pod szyldem PEKAO SA, gdzie obie sprawy załatwię od
          ręki. Zgadzam się z internautami, że fuzja przerosła obecny Zarząd
          PEKAO SA i prezesa Bieleckiego.
      • Gość: k.k. Re: To nie serial - to P A R A N O JA!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 20:04
        ja nadal korzystam z karty bph-żeby sprawdzić stan swojego konta!nie rozumiem
        dlaczego w tym samym bankomacie na starej karcie jest taka opcja a na nowej nie!
        • Gość: A. Re: To nie serial - to P A R A N O JA!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:28
          Zalezy od systemu wgranego w bankomacie. Bankomaty po dawnym bph mimo zmiany szyldu dzialaja w innym systemie i wmomencie wlozenia karty pekao traktuja ja jak kazdego innego obcego banku. Saldo mozna jednak sparwdzic, tylko trzeba sobie poszukac bankomatu, ktory nalezal wczesniej (przed grudniem) do pekao.
    • Gość: Farciarz Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:50
      Uciekłem z tego burdelu pod nazwą Pekao SA na początku roku, a
      miałem osiem lat konto w BPH. Odstałem godzinę w kolejce i
      zlikwidowałem to konto. Mam teraz w Lukasie i jestem bardzo
      zadowolony. Super dostęp internetowy i oprocentowanie ROR-u 2,5%.
      Żeby było śmiesznie, przysłali mi 2 tygodnie temu pismo z
      informacją o przeniesieniu do systemu Pekao SA i oczywiście
      przysłali NOWY NUMER KONTA,którego już u nich nie mam.
      PROFESJONALIŚCI????????????????????
      • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:26
        Akurat pisam były generowane wcześniej wczesniej generowane i wysyłane pzrez centralę. To ze dwa tygdonie idzie pismo, a w miedzyczasie ktoś zrezygnuje to akurat raczej winą banku nie jest. Co do reszty się zgodzę jeden wielki syf. Zal mi pracownikow, bo czesto nie potrzebnie dostaje im się od klientów a oni są w tej sytuacji najmniej winni durnym procedurom i blędom systemowym.
      • Gość: aq Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.crowley.pl 27.03.08, 20:54
        U mnie ta sama sytuacja. Infolinia to jakaś pomyłka, nic tam nie mogą poradzić.
        Nakłamałem nawet na infolinii,że przesłali mi na moje nieistniejące konto
        pieniądze, ale nie zrobiło to na obsłudze żadnego wrażenia, powiedzieli że to
        moja sprawa, co zrobię z tymi pieniędzmi(!).
    • Gość: kuba Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 212.116.233.* 27.03.08, 05:42
      A ja bywam w tym banku w związku z konsolidacją średnio raz na tydzień!
      Ja i żona dostaliśmy identyczne karty VISA; na konto ROR złoty sezam i na
      walutowe - (różnią się 3 cyframi w środku nr!). Są tak obrzydliwe, że wstyd
      wyciągać ich z portfela, nawet na stacji benzynowej w Głogoczowie, ale zapewne
      najtańsze! Karty VISA nie są wypukłe bo PKO nie ma takowych w ofercie (sic!), a
      podobno PKO miał mieć te same produkty co BPH. Pin w nowych kartach można
      zmienić dopiero od 2 tygodni, ale tylko w starych bankomatach PKO. Wycieczka do
      Huty (byłem tam pierwszy raz od 10 lat - nic się nie zmieniło), albo na
      Powstania Warszawskiego (remont ronda Grzegórzeckiego). W kartach MAESTRO nie
      można tego zrobić do dzisiaj.
      Pozdrawiam pana premiera Bieleckiego! Jak tam trening piłkarski? Dużo bramek Pan
      strzelił w ubiegłym tygodniu? Polecam strzały główką!
      • Gość: ona290 Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 07:57
        Jakże miło, że nie jestem odosobniona w tyh męczarniach :) Mój adres
        również jest za długi. Jak usłyszałam, że nikt nie jest tego w
        stanie zmienić i mogę liczyć tylko na to czy listonosz skojarzy moje
        nazwisko bo nie drukuje nr domu to wiedziałam już, że należy się
        wynieść stamtąd. Nie zniosę ich bezradności i zrzucania wszystkiego
        na BPH. Ja rozumiem, ze mogą wynikać błędy ale należy być na nie
        przygotowanym czego o nich nie można powiedzieć. Mam nadzieję, że
        większość byłych klientów BPH nie da im statysfakcji i szybciutko
        odejdzie.
        • Gość: byly Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 08:38
          Mialem w Pekao konto pare lat temu. W momencie, gdy wykupili ich Wlosi wszystko
          zaczelo sie sypac. Gdy po roku meczarni likwidowalem rachunek , po poltorej
          godziny czekania w kolejce znalazlem upchnieta za filar ladna tabliczke: w
          naszym banku na obsluge nie czeka sie dluzej niz 15 minut.
          Od tego czasu mialem kontakt z roznymi bankami i (moze poza PKO BP) w kazdym
          bylo lepiej.
          • Gość: bambi7 Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.csk.pl 27.03.08, 20:04
            to tak samo jak z TPSA gdy przejęli ją Francuzi - generalnie zasada
            jest taka, żeby coś przejąć i doić kasę bez robienia nowych
            inwestycji
            • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:08
              A co ma piernik do wiatraka?
              Polscy prezesi BPH nie mieli nic do gadania jesli chodiz o fuzję. HVB połączyło się z Uni Credit (właściciele odpowiednio: BPH i Pekao), co spowodowało rózniez polaczenie dwoch bankow na polskim podworku.
              TP SA skolei zostala sprywatyzowana, w czego nastepstwie znalazla sie w posiadaniu fransukiej firmy. Poza tym, że i tu i tu są poszkodowani (chociaż w dobie komórek to strata możlwiości połączeń telefonicznych wielkiej różnicy nie robi, w przypadku dostępu do środków na rachunku jednak jets problem) nie ma żadnego związku.
        • Gość: for_look Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 09:54
          <Mam nadzieję, że
          większość byłych klientów BPH nie da im statysfakcji i szybciutko
          odejdzie>
          Odejdą ci, którzy szanują swój czas i nerwy. Większosć w oddziale to były starsze osoby, dla których bank to budynek, okienko, pani w okienku. I na nich pekao najbardziej liczy. Oni nie zmieniają banków bo dla nich przyzwyczajenie to druga natura. Dzisiaj większość z nich dostaje emeryture/rente na konto (chyba ze babina uznaje tylko naszą super pocztę polska), ale jak wybrac pieniadze, skoro bankomaty byłego BPH nie działają, trza iść do banku, odstać po specjalną kartę (IKM sie to zwie), i wtedy dopiero odstac do kasy. Jeszcze kazdemu z osobna pani tłumaczy - nie, to nie jest karta bankomatowa, tą kartą trzeba tutaj przesunac, wpisac pin, nie nie ten pin, ten drugi co pani dostala poczta, itd, itp. a ludzi krew zalewa w kolejce...
          Poza tym terminal nie działa, ludzie nie wiedzą ile mają na koncie, przelewy sie gubią.
          Pozdrawiam i cierpliwości życzę.
    • Gość: Janusz P Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.netcontrol.pl 27.03.08, 09:30
      A u mnie zgnięła karta kredytowa i konto z niązwiązane, przez co nie
      mogłem zrobić przelewu spłaty i za to naliczono mi wysokie odsetki :(
    • Gość: lucy Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:50
      Jest beznadziejnie, po pierwsze systemy internetowe sa do bani. Jak się wysyla pieniadze z wlasnego konta firmowego na ror to widzi sie je za klika dni. Do róznych kont róznie sie loguje. Do infolini nie da się dodzwonić. Odblokowanie konta internetowego trwa miesiąc, a pin do karty dostałam po 2 miesiącach i dziesiatkach interwencji telefonicznych - trzeba usiekac.
      • Gość: GOL Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 27.03.08, 10:01
        Miałem karte kred. BPH ważną jeszcze rok.Ze zdjęciem.
        PKO ją unieważniło i przysłało mi nową, bez zdjęcia.Opłata roczna i za karte już
        była przygotowana.Karte zwróciłem bez aktywacji i wypowiedziałem umowe.No coments.
        • Gość: for_look Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 10:06
          Też chciałem zwrócić bez aktywacji.....ale juz cwaniaki naliczyli 75 zł za aktywacje, chcąc niechcac musze to zapłacić...naciągacze!
    • Gość: Andri_hl Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.rmf.pl 27.03.08, 10:05
      W moim oddziale zdjeli zegar z sali operacyjnej - żeby klientów nie drażnić...

      Dostałem tylko częściową korespondencję po migracji: otrzymałem PIN, ale już
      koperta z kartą kodów jednorazowych i nr klienta do mnie nie dotarła. Toczyłem
      tygodniową potyczkę z infolinią.
      - Dzień dobry nie dostałem przesyłki z nr klienta ale mam PIN, chciałbym się
      zalogować do Pekao24 czy może mi pani podać mój nr klienta?
      - Proszę o nr klienta?
      - Nie znam, nie dotarła przesyłka, mam tylko PIN...
      - Poproszę o kod z Karty Kodów Jednorazowych
      - Nie znam, nie dotarła przesyłka, mam tylko PIN...
      - Nie mogę Panu podać nr klienta ponieważ nie ma Pan aktywowanej żadnej z usług,
      proszę się może zalogować do Pekao24?!
      - Chętnie bym to zrobił, ale NIE MAM NR KLIENTAAAA!!!
      - To przykro mi, nie mogę Panu pomóc.

      Po tygodniu zrezygnowałem. Zwolniłem się z pracy i poszedłem odstać swoje w
      Banku. Trwało dwie godziny i zostało uwieńczone uzyskaniem dostępu do konta.
      Wieczorem wyjąłem ze skrzynki zaległą korespondencję.

      Może ktoś wie (pan rzecznik?!?):
      - kiedy na kontach firmowych pojawi się info o kartach?
      - kiedy w bankomatach będzie można sprawdzić stan konta?
      - dlaczego zmigrowano (i jest widoczna w systemie) karta płatnicza, której nigdy
      nie aktywowałem w BPH? Pan na infolinii oświadczył, że tej karty nigdy nikt nie
      wyda - a w systemie jest :-)

      O innych drobnych uciążliwościach nie będę pisał.

      Pozdrawiam serdecznie wszystkich szeregowych pracowników z migrowanych
      oddziałów. Życzę im końskiego zdrowia, cierpliwości i wyrozumiałości. Oni
      pracując w banku ledwo się orientują a co mamy powiedzieć my szarzy klienci,
      którzy trzęsą się o swoje grosze...
      • Gość: lwdl;dwem Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.medianet.pl 27.03.08, 14:23
        chlopie nie sciemniaj bez numeru klienta nie dostaniesz sie na
        infolinie bo tak sku..ele zrobily.
        Juz miesiac walcze z tym bydlem ale sukcesow niewiele. Przy
        pierwszej okazji wyniose sie z tego burdelu.
      • Gość: bambi7 Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.csk.pl 27.03.08, 20:10
        nie wiem o co chodzi z tym, że nie ma widać ile jest kasy na koncie
        w bankomatach PKO SA - jak idę do bankomatu to wkłądam kartę i po
        chwili wciskam przycisk aby obejrzeć stan kasy na koncie.... jest
        jakiś problem z wciśnięciem jednego guzika?
        • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:33
          Jest, bo nie w kazdym bankomacie pekao jest taka opcja dostepna. W tym co byl od dawna w pekao jest, ale w tym co byl kiedys w bph nie ma tej opcji.
    • Gość: KA Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:07
      Wczoraj właśnie zlikwidowałam konto w PKO i wróciłam do BPH.Przecież
      nikt nas tu na siłe nie trzyma.Mam nadzieję że sytuacja się unormuje
      ( kiedyś) ale szkoda czasu i nierwów.Muślę że największą pomyłką
      była fuzja banków, przecież BPH było dobrym bankiem i życzę mu aby
      odbudował swoją struktyrę a PKO od zawsze było dziadowskim bankiem.
      • Gość: bussie Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.oke.krakow.pl 27.03.08, 15:51
        podpisuje się obiema rękami pod oceną banków :)
      • Gość: Ernest Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 17:37
        Ale co ty pierdzielisz człowieku. Tylko wybrane odziały BPH nie
        obięła fuzja a i tam przyszłość nie przepowiada się różowo. W
        odziale który podlega fuzji, wszyscy klienci automatycznie podlegają
        fuzji i gdzie wrócisz.
        • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 18:11
          Ale mozna bylo przeniesc konto pzred fuzja do innego oddziału i tym samym pozostać w bph. Zreszta jak kogos przeniesli do pekao24 to dalej ma mozliwosc zalogowania do sezama i tam zlozenia wniosku o konto w bph.
    • pasikonik84 Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 27.03.08, 10:08
      Moja mama dostała kartę i numer pin na adres mojej cioci, ja na adres mojej
      mamy, u której już nie mieszkam. Na wyrobienie karty czekam trzeci miesiąc,
      przelewu zrobić nie mogę, bo stara bankowość internetowa nie działa, do nowej
      przysłali mi jakieś hasła jednorazowe... szkoda że nie napisali czy są one
      potrzebne do zalogowania czy do podpisania dyspozycji przelewu. Czyli pieniądze
      na koncie mam zamrożone, bo jak kończę pracę to banki już są pozamykane, więc
      szukam sponsora, bo do własnych pieniędzy dostać się nie mogę... I dlaczego do
      jasnej cholery nawet nikt mnie nie zapytał czy w ogóle mam ochotę przenosić się
      do tego zasraństwa??!!
      • Gość: iopu Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 15:38
        przesyłka pewnie została na adres będący w systemie BPH
        klienci często nie informują banków o zmianach adresu, a potem pretensje mają do
        banku, który wysyła korespondencję na adres podany w dokumentacji rachunku
        • entropia Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 28.03.08, 11:34
          A banki się nie mylą?
          Jak zakładałem konto, mieszkałem pod innym adresem i taki też podałem. Jak wyrabiałem sobie kartę to adres na który miała być wysłana podałem nowy. Zgadnij na który dotarła (podobno) karta?
          Swoją drogą zmieniłem też adres korespondencyjny przy składaniu wniosku o kartę, ale później musiałem iść do placówki i zmieniać ten adres jeszcze raz, bo w systemie bankowym nadal tkwił ten pierwszy.
    • Gość: krakowianka Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 11:37
      Przez 8 lat nie miałam większych kłopotów z BPH-em. Po fuzji nowa
      karta bankomatowa i nowy PIN (otrzymałam nawet bez kłopotów).
      Kolejne obciążenie pamięci. Szukałam pomocy w bankomacie aby mieć
      wczesniejszy PIN, bezskutecznie. Pytałam w BPH odsyłali do
      bankomatów pko(!)/specjalnie piszę małą literką/. Również bez skutku
      i nie wiedzą kiedy będzie to możliwe.
      Tuż przed Świętami odwiedziłam jeden z krakowskich banków pko i
      zapytałam pana (u którego nad okienkiem było napisane, ze zajmuje
      się również kartami- siedział nie obsługiwał zadnego Klienta) kiedy
      w końcu będzie można zmienić PIN w bankomacie, zaczął się tłumaczyć
      bezmyslnie, że to długofalowy proces, na co ja mu,że BPH dawno sobie
      z tym poradził, on dalej się giął,że to pewne problemy etc..
      Podziękowłam, a że nigdy do końca nie ufam ludziom, co mówią,
      poszłam do bankomatu stojącego wewnątrz banku i sprawdziłam dostępne
      opcje. Otóż można JUŻ było zmienić PIN. Kiedy poinformowałam o tym
      wcześniej wspomnianego pracownika, odpowiedział, że musieli to w
      nocy zmienić.KŁAAAAAAAMCAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!
      Myślę że takie informacje wszyscy pracownicy na bieżąco powinni
      wiedzić, a pan się nudził???????????!!!!!!!!!!!!!!
      Dla zainteresowanych, którzy chcą zmienić w swojej karcie PIN,
      ten bank mieści się przy ul. Szpitalnej
      NA CO KOMU TA FUZJA POTRZENA, W BAŁAGANIE TRUDNO O PORZĄDEK !!!
      • Gość: A Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:40
        No bo pin można zmienić w tych bankomatach, które wczesniej były w pekao (przed grudniem). Problem polega jednak na tym, ze te które wcześniej były w bph mają teraz loga pekao i niczym się nie różnią od tamtych wcześniejszych. A pracownik widoznie był niedoinformowany.
      • Gość: Ernest Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 17:44
        A co to taki problem cztery cyfry zapamiętać. Zresztą i tak zaleca
        się okresową zmienę PIN-u, szczególnie jak istnieje przypuszczenie,
        że mógł być podejrzany.
      • Gość: Mari Zmiana PIN-u IP: *.66.pxs.pl 28.03.08, 10:00
        PIN mozna zmienic w nbankomacie pekao na.... Poczcie Głównej.
        Przypadkiem to odkryłam.
        PEKAO to jakis dziwaczny bank, bo ma rózne rodzaje bankowatów. Nie
        mogłam tego zrobic w bankomacie na Rynku głównym (koło Szewskiej),
        choc to bankomat który dawniej nalezał także do PEKAO. Na poczcie
        stoi widac jakas inna maszyneria.
    • Gość: mimic Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ghnet.pl 27.03.08, 12:05
      wytrzymałem po fuzjii 2 mce,15 zł.opłaty za ror to przegiecie
      paly.Teraz jestem w Polbanku i mam pekao gdzies.
    • Gość: tiruriru Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.autocom.pl 27.03.08, 12:36
      Całe szczeście ja zostałam w BPH. Ale szczerze współczuję wszystkim tym, którzy
      musieli się przymusowo przenieść. PKO nie jest dobrym bankiem. Jeszcze przed
      fuzją zapowiadali, że będzie można korzystać z ich bankomatów na równi z
      bankomatami BPH co stworzy największą sieć bankomatów w Polsce. Już kilka razy
      próbowałam skorzystać z ich bankomatu (bo niby mogę) ale po wpisaniu PINu
      bankomat nie reaguje i na tym kończy się nasza wspólna przygoda.
      • Gość: Ernest Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 17:53
        Jak pan mieszksza w miejscowości w której bank nie podlegał fuzji to
        masz pan szczęście. Ale do czasu.
        Do czasu fuzji faktycznie wszyscy mogli korzystać z bankomatu BPH i
        PEKAO SA. Po fuzji z bankomatu PEKAO mogą korzystać, tylko ci
        klienci BPH, którzy przeszli do PEKAO. Tym co pozostali w BPH,
        pozostały tylko nieliczne bankomaty BPH.
        Ale to przecież było wiadomo.
        • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 18:14
          Bzdury. Jak ktos zostal w BPH dalej mzoe korzystac z bankomatu pekao, euronetu i bph tak jak wczesniej i bedzie tak jeszcze do momentu fuzji z GE.
          • Gość: kropka Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 20:22
            dokładnie BZDURA. Ja cały czas korzystam z tych bankomatów z których
            korzystałam przed fuzją (teraz są to bankomaty PKO)i wypłacam
            pieniążki bez problemu i bez prowizji.
    • Gość: edward57@poczta.fm Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 82.139.23.* 27.03.08, 13:37
      Potwierdzam ogólny bałagan jaki powstał po połączeniu tych banków. Pieniądze,
      które wpłaciłem jak zawsze na poczcie na konto wspólnoty mieszkaniowej oraz
      tytułem opłat za mieszkanie zostały mi odesłane oczywiście po potrąceniu kosztów
      przesłania. Nikt nie poczuwa się do winy a bank PKO SA który przejął obsługę
      naszych kont udaję że nic się nie stało. W takiej sytuacji jak ja jest bardzo
      wielu mieszkańców w Oświęcimiu. Kosztuje mnie to ok. 15 zł a takich jak ja są
      setki - kto nas okrada?
    • Gość: rafal Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.stacje.agora.pl 27.03.08, 13:54
      Jeżeli tylko możecie to zabierajcie pieniądze z tych banków - wielu
      konkurentów nie ma takiego bałaganu, a w PEKAO bałagan był nawet
      przed połączeniem

    • Gość: Dyzio A co mają robić firmy ?!? IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 14:04
      zwłaszcza takie, które miały konto w BPH i zostały uszczęśliwione na
      siłę przenosinami do PKO ?!? Różne systemy i standardy obsługi w
      internecie. Niedziałające aplikacje i dostęp do konta. Błedy w
      ksiegowaniu i/lub dekretacji. Itpd.
      A trzeba pamiętać, że wnerwiony klient indywidualny bierze po prostu
      (skreślone) w troki i zmienia bank zaś firmę w przypadku chęci
      zmiany banku czeka uciążliwa droga przez biurokratyczną mękę
      połączona z extra kosztami i stratą czasu. Często więc z tych
      właśnie względów firma (tak jak właśnie moja) "daje się"
      przenieść ...
      • Gość: A. Re: A co mają robić firmy ?!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 01:36
        To trzeba bylo pomyslec przed grudniem, wstpaic raz do oddzialu i przeniesc do takiego ktory w bph zostanie. I wystarczyla jedna wizyta...
        • entropia Re: A co mają robić firmy ?!? 28.03.08, 11:04
          W BPH nie zostawały rachunki firmowe, wszystko przejęło Pekao. Kolega mógłby się zorientować, zanim napisze :)
    • Gość: mcqueen kredyt hipoteczny IP: *.polkomtel.com.pl 27.03.08, 14:13
      Mam razem z kontem kredyt hipoteczny (CHF).
      Po zmianie banku przy spłacie raty nie pojawia się kurs wymiany.
      Na moje pytanie odpowiedzieli że sorry ale nie ma (cytuję - "usługi
      zostaną zachowane" - a to w przypadku kredytu walutowego PODSTAWOWA
      informacja).
      Adresu do korespondecji zmienionego jeszcze w BPH w styczniu do
      dzisiaj nie udało im się zmienić, mimo kilku rozmów telefonicznych,
      złożenia reklamacji.
      Zaczeli mi nawet wciskać, ze zmieiłem adres tylko do pekao24.
      Za cholere nie mogli skumać że w BPH nie było pekao24...
      Czekam do dzisiaj aż listy przyjdą na prawidłowy adres.
      No sugestię aby przyjść do oddziału serdecznie dziękuję.
      MAM K...WA CO ROBIĆ !!! PO TO MAM INTERNET ABY NIE STAĆ W DURNYCH
      KOLEJKACH !!!!!
      • Gość: ania Re: kredyt hipoteczny IP: 195.164.7.* 27.03.08, 15:38
        Ja również miała kredyt hipoteczny w CHF w BPH. Jeszce przed fuzją
        złożłam wniosek w swoim oddziale BPH o przeniesienie kredytu z
        oddziału, który miał być włączony w Pekao. Okazało się, że
        jakimś "cudem" mój wniosek zaginął i teraz wygląda to tak, że konto
        ROR mam nadal w BPH, a kredyt w Pekao SA. Istny koszmar!!!
        Pekao wysłało do mnie pismo z numerem konta na który powinnam
        wpłacić ratę (oczywiście kwota była podana we frankach, bez
        wskazania kusru wegłud którego mam przeliczyć). Pismo doszło do mnie
        w dniu płatności raty. Pobiegłam do banku dokonałam wpłaty ale coś
        mnie tknęło, że się przejść do Pekao SA. No i co się okazało...
        Konto na które przelałam ratę nie było właściwe (bo pismo przesłąła
        centrala - odpowiedź pracownika), w związkuz czym musiałam podpisać
        umowę na założenie nowego konta w Pekao na które ponownie przelana
        została rata ale oczywiście już naliczyli mi odsetki za nietraminową
        spłatę ("bo przecież zaksięgujemy to następnego dnia, a to już
        będzie po terminie"). Na moje pytanie według jakiego kursu mam
        przeliczać wysokość raty, kierwnik oddziału powiedział, żebym brała
        wartość franka wyższą niż była dnia poprzedniego i wpłacała
        z "zapasem". Zapytała co się będzie działo z tym moim zapasem, na co
        Pan mi z uśmiechem odpowiedział, że będzie mi się odkładał (przez
        najbliższe 30 lat). A najlepsze jest oprcentowanie tego konta: 0,01%.
        Nic tylko interesy robić z tymi złodziejami!!! Załatwiam już
        przeniesienie kredytu!
        • entropia Re: kredyt hipoteczny 28.03.08, 11:01
          Z tymi kredytami hipotecznymi w BPH/Pekao to faktycznie jest duża granda.
          My mieliśmy dwa kredyty hipoteczne w BPH, w dwóch różnych oddziałach. Niestety oba trafiały do Pekao, więc złożyliśmy wnioski o przeniesienie ich do oddziału który do Pekao nie trafi. Jeden wniosek został przyjety i kredyt jest nadal w BPH (w CHF), drugi natomiast trafił do Pekao. Żeby było śmiesznie - zmienił sobie 'samowolnie' oddział. Nie wiem, jaka logika przyświecała temu komuś kto transfer do BPH przyblokował, bo teraz Pekao praktycznie nie ma zabezpieczenia na hipotece (jako pierwszy jest wpisany BPH z pierwszym z branych kredytów).

          Kredyt powinien być wkrótce przeniesiony do jakiegoś normalnego banku. Nie wiem tylko po co ignorując decyzje klientów Pekao robi sobie zdeklarowanych wrogów którzy chętnie będą wygłaszali o tym banku negatywne opinie.
    • Gość: Asia Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.net.autocom.pl 27.03.08, 14:17
      A ja po poznaniu na pamięć numeru infolinii do banku (bo dzwoniłam po raz n-ty),
      stwierdziłam, że to przesada. Z banku zrezygnowałam. Odstałam swoje i
      zlikwidowałam konto. W BPH byłam przez 15 lat, w PKO przez trzy miesiące i
      wystarczy ...
      Ciekawe ilu klientów PKO straci/straciło ...
      • Gość: rrr Góra połknęła mysz I się na śmierć zadławiła IP: 80.240.172.* 27.03.08, 14:28
        Po co była ta fuzja jak nikt nie jest w stanie nad tym zapanować
    • ksks3 Przestrzegam przed zakładaniem kont w PKO SA 27.03.08, 14:17
      Sam niestety mam w tym banku swoje rachunki ale to tylko dla tego ,
      ze PKO wchłonął mój BPH , a w mojej miejscowości nie ma innego.
      Bałagan, kolejki, nikt nic nie wie - to skutek fuzji.
      Widziałem jak Bielecki tłumaczył w TV rzeczywistość której
      prezesuje. Gdyby nie dzielił nas ekran zarobiłby w łeb. On klientów
      ma za idiotów. Taki z niego prezes jaki był premier. Kiedyś
      przeżyłem fuzje BPH i PBK nawet nie zauważyłem, że taka była !!!!!
      Jedyny rozsądny wniosek to własciciele banku powinni zmienić
      prezesa. I TO JAK NAJSZYBCIEJ !!!
      Dla nowych klientów przestroga - dokąd sie nic nie zmieni idźcie do
      każdego banku, byle nie do PKO SA. Jak już wpadnie się w ich łapy
      człowiek staje się NIKIM - za własne pieniądze.
    • Gość: JohnnyD To dlaczego jeszcze macie tam konta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 14:25
      Dziwię się ludziom, którzy piszą, że "wytrzymali" z tym bankiem ileś czasu.
      Przecież na rynku działa cała masa normalnych banków, gdzie takie hocki-klocki
      nie mają miejsca.

      Gdyby mi bank zaczął robić problemy, gubić dane, pieniądze lub wymyślać jakieś
      bzdury - nie zastanawiałbym się ani chwili.

      Mam konta w lukasie i mBanku - oba od ok 7 lat - i nigdy nie było problemów.
      • ksks3 Re: To dlaczego jeszcze macie tam konta? 27.03.08, 14:32
        Gość portalu: JohnnyD napisał(a):

        > Dziwię się ludziom, którzy piszą, że "wytrzymali" z tym bankiem
        ileś czasu.
        > Przecież na rynku działa cała masa normalnych banków, gdzie takie
        hocki-klocki
        > nie mają miejsca.
        >
        > Gdyby mi bank zaczął robić problemy, gubić dane, pieniądze lub
        wymyślać jakieś
        > bzdury - nie zastanawiałbym się ani chwili.
        >
        > Mam konta w lukasie i mBanku - oba od ok 7 lat - i nigdy nie było
        problemów.

        < A jakbyś mieszkał w małym mieście gdzie jest tylko jeden bank ???
        • Gość: JohnnyD Re: To dlaczego jeszcze macie tam konta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 14:59
          > < A jakbyś mieszkał w małym mieście gdzie jest tylko jeden bank ???

          Primo: Większość opisanych tu wpadek piszą ludzie z dużych miast.
          Secundo: Internet i bankomat w zupełności wystarczają
      • Gość: Jarek Dlaczego jeszcze mam tam konto? IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 20:41
        Bo mój oddział zaczął migrować dwa tygodnie temu i wtedy zaczęły się
        problemy.

        A jak pierwszego dnia po świętach poszedłem zlikwidować konto, to
        zobaaczyłem w banku kolejkę na kilka godzin stania.
      • annagoreckabph Re: To dlaczego jeszcze macie tam konta? 07.02.09, 19:39
        Każdy klient indywidualny i biznesowy może na uproszczonych zasadach przenieść swoje rachunki do Banku BPH, który prężnie odbudowuje swoje struktury. Standard obsługi i sprawny system pozostały bez zmian!


        BPH Wrocław
    • Gość: cc Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 80.240.172.* 27.03.08, 14:27
      Fuzja to sie przyda by zrobić porzadek. Bo także odstałem swoje
      podałem nowy adres a PINu nie ma. Dzwoniłem niby wysłali. Teraz
      odstoję z wnioskiem o nową kartę bo ta nowa miała termin na
      wprowadzenie pinu i juz po terminie. Pewnie dostanę pin ale do nie
      ważnej karty. A jak dostanę nową kartę to znowu bedzie problem z
      otrzymaniem pinu.
    • Gość: malina Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 195.184.83.* 27.03.08, 14:27
      ja tez miałam 3 konta w BPH po tych zmianach miałam dość i konta
      zlikwidowałam, kart nowych do konta nie przesłali mi przez 3
      miesiące!!!!!!, a stare nie działają, PKO to najbardziej
      beznadziejny bank jaki widziałam, teraz mam w konkurencji firmowe i
      prywatne. NIE ZAKŁADAJCIE TAM KONT!!!!!!!!!
    • Gość: tymczasowo Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.osumc.edu 27.03.08, 14:32
      hmmm jak zachodzila fuzja BANK ONE i CHASE BANK w US ... to nic
      nikomu nie ginelo.... a klienci tylko zauwazyli zmiane logo na ich
      kartach bankomatowych ....
      PAPRACZE Z PL
      • Gość: qazar Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.cable.ubr16.edin.blueyonder.co.uk 27.03.08, 18:18
        nie z PL, tylko z Italiano :) ryba psuje sie od glowy, pozdrawiam
    • Gość: isqa Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.chello.pl 27.03.08, 14:33
      po fuzji nie mogłam się zalogowac na konto firmowe; kierownik
      oddziału w którym mam konta (osobiste i formowe) twierdził, że za
      kilka dni pod jednym loginem będę miała dostęp do ubydwu kont i
      kazał czekać; a po kilku dniach dostałam list, że konto firmowe ma
      dotychczasowy login (prywatny musiałam zmienić) tylko hasło ma być
      nowe - czyli jeden klient, dwa loginy, dwa hasła, dwie całkowicie
      inne witryny (szata graficzna, układ strony); w BPH jak otwierałam
      historię rachunku to miałam informację ile w danym okresie na konto
      wpłynęło a ile wypłynęło - w Pekao musiałam sobie jak w
      śrdniowieczu na piechotę na kalkulotorku podliczyć obroty na koncie;
      przelew z jednego konta na drugie - oba przecież w Pekao - szedł 4
      (słownie: cztery) dni - w BPH był automatycznie widoczny;
      i jeszce ustawiony automatycznie limit miesięczny operacji na
      koncie - 5 tys - od razu widać, jaki mają "target";
      mam już nowy bank - ING, może nie najidealniejszy, ale o niebo
      lepszy niż Pekao - tam konta zlikwiduję, jak tylko wszystkie nowe
      karty i Piny dostanę; ale BPH żal, teraz z perspektywy widzę, że to
      był świetny Bank, zwłaszcza od strony internetowej i "czasu dostępu"
      do okienka;
      • Gość: jarko Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ramtel.pl 29.03.08, 01:13
        Byłem w BPH od 1997 roku (czyli 10 lat). Bank dobry, solidny (dawniej tylko
        polski i do tego krakowski ;))
        I było OK. Żadnych problemów, w moim oddziale banku (ul. Pijarska w Krakowie)
        bardzo mała rotacja pracowników - Ci sami w większości mili i kompetentni
        pracownicy od lat. Mimo, że od czasu korzystania głównie z Sez@mu prawie tam nie
        bywałem, to nawet będąc co kilka miesięcy widać było te same osoby. Dla mnie to
        ważne.

        Po przeniesieniu rachunku do PEKAO S.A. - mimo, że wszystko dotarło bez zarzutu
        i nie było większych problemów z przeniesieniem rachunku i pieniędzy. Pojawiły
        się tylko drobne problemy. M.in. chciałem zmienić zasady płatności za kartę
        debetową. Nie da się. Chciałem porozmawiać z JEDNYM z tych samych kilku
        pracowników co dotychczas (bo miałem różne pytania - powiedzmy porządkowe). A tu
        prawie wszyscy nowi. Mimo, że nawet życzliwi - to niekompetentni i jacyś
        nieudolni....

        Zlikwidowałem rachunek - jestem w innym banku. I tyle.
        Co się będę złościł.

        Podziwiam tylko tych, którzy jeszcze czekają i liczą, że będzie fajnie. Nie, nie
        będzie. Molocha zgubiła skala.
        Poza tym nie cierpię Bieleckiego - bufona, zarozumialca, cwaniaczka. :))) Nie
        mam najmniejszej ochoty dodawać mu od siebie paru groszy do kasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka