Dodaj do ulubionych

O tym, jak "Gazeta" koresponduje z LPR i Młodzi...

IP: *.crowley.pl 02.09.03, 22:17
A może by tak usunąć wszystkie pamiątki po tych cudnych panach?
Gratis dorzucam Leppera i niech rozpłyną się w historycznym
nieistniniu. Ależ by było miło...
Obserwuj wątek
    • Gość: Nath Re: O tym, jak IP: *.217-200-24.mtl.mc.videotron.ca 02.09.03, 22:45
      No nie! Czy oni (LPR + MW) ucza sie tych chwytow na jakichs
      swoich obozach propagandowych? Mialam kiedys okazje prowadzic
      internetowa dyskusje z tymi panami i wszystko odbylo sie kubek w
      kubek tak jak to zostalo opisane w tym artykule!

      Najpierw odnosili sie arogancko i chamsko do wszystkiego co ja
      napisalam - odsadzajac mnie przy okazji od czci, wiary i
      polskosci, a potem, gdy nie wytrzymalam i tez im "dowalilam",
      histerycznie oskarzyli mnie o brak "kultury osobistej" -
      ublizajac mi przy okazji w co drugim zdaniu!

      Wielka zagadka jest dla mnie czy oni robia to specjalnie, czy
      rzeczywiscie nie zdaja sobie sprawy z wlasnego braku kultury...
    • Gość: Pepperoni Gazeta nie jest lepsza od LPRowców IP: 149.156.184.* 02.09.03, 22:54
      Obie strony podchodzą do sprawy irracjonalnie. Niestety, odnosi
      się też do Gazety. Redkacja z religijnym prawie ubóstwieniem dla
      Boja. Gdyby Boj nie był symbolem walki z zaściankowością,
      tradycjonalną parafialną moralnością i wielbicielem Oświecenia
      we francuskim wydaniu, który ześwinił się pod sowiecką okupacją,
      ale np. światowej klasy chemikiem, któremu przydarzyło się
      podpisać Volkslistę pod okupacją niemiecką, nikt by się z
      redakcji za nim nie ujął. Czy wybitny intelekt i talent pisarski
      zwalniają człowieka z odpowiedzialności za zdradę czy tez
      odwrotnie: stawiają wobec niego poprzeczkę szczególnie wysoko?
      Czy kolaboracja intelektualisty zasługuje na łagodniejsze
      traktowanie niż kolaboracja baby z magla? Przecież Boy się
      świnił w tym samym czasie, gdy w Katyniu rozstrzeliwano polskich
      oficerów... Może obie strony zamiast wymyślać sobie od
      palantówi zdrajców zastanowiłyby się nad tym chwilę?
      • Gość: bondziorno Re: Gazeta nie jest lepsza od LPRowców IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 12:37
        ale jak się ma w redakcji takiego michnika, albo sie mialo maleszke, to się nie
        lubi oskarżen o kolaboracje
    • Gość: Piotr Doerre Gazeta kręci na wysokich obrotach IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:15
      Panie Mancewicz, zapomniał Pan tylko dodać, że w kilku
      tekstach "Wyborcza" napisała, że niejaki cytuję "radny Piotr
      Doerre", zwrócił się ze swoim kolegą Maciejem Twarogiem, do
      prezydenta o usunięcie pomnika. To co zwrócił się, czy nie
      zwrócił? Bo z moich informacji wynika, że nie. A to jest sprawa
      o tyle ważna, że wasz najazd był poświęcony tej właśnie kwestii.
      Jak tu nie przyznać, że się nabujało, nie? Przyznam, że nieźle
      Panu idzie.
      • Gość: co z Papiezem Re: Gazeta kręci na wysokich obrotach IP: *.es.jazztelbone.net 02.09.03, 23:39
        A ja sie ciagle pytam co z Papiezem, ktory wsypal za komuny
        ludzi, nawet dosyc znany w swoim czasie Marek Bik wlasnie za to
        siedzial. Slynny napad na Filmotechnike, po papier na bibule.

        to co panie Doerre, kolaborowal Papiez czy tez nazwie to Pan
        potrzeba chwili...
      • iznota33 Re: Gazeta kręci na wysokich obrotach 03.09.03, 08:41
        jesteś pan palant nieskończony jak zresztą wszystkie wszechgłupki.
        a do tego krętacz.
        biedny Karków.
      • Gość: Lexx w szambie hipokryzji... . IP: *.kennisnet.nl 03.09.03, 11:46
        Szanowny Piotrze Doerre!
        Inicjatywa Panow zasluguje na najwyzsze uznanie i jest prawdziwym promykiem
        nadzieji przebijajacym przez to istne szambo hipokryzji ktorym cuchna
        wszystkie komentarze broniace lajdaka i zdrajcy z zielonego balonika.
    • Gość: Maciej Twaróg Re: O tym, jak IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:42
      Jak stwierdził w rozmowie ze mną Pan redaktor Pelowski, Pan
      Mancewicz ogromnie się nudzi i oświadczenia Ligi Polskich Rodzin
      i Młodziezy Wszechpolskiej dodają mu sensu życia, gdyż ma o czym
      pisać. Nie wiem, czy "sprawa Boya" zostanie mojej skromnej
      osobie zaliczona jako dobry uczynek. Mając na uwadze radość Pana
      Mancewicza jaką sprawiają mu nasze oświadczenia mam nadzieję, że
      tak.
      Pamiętam dokładnie co mówiłem panu Czuchnowskiemu do
      słuchaweczki telefonicznej. Nie pierwszy to już raz, kiedy pan
      Czuchnowski dopisuje do rozmowy ze swoim rozmówcą to co chciałby
      usłyszeć. Tak było w przypadku relacji z konferencji prasowej
      Młodzieży Wszechpolskiej przy ul. Czarnowiejskiej, na której
      zaprezentowaliśmy plakaty i ulotki antyunijne (tekst
      Wszechpolskie balony). Tłumaczyłem wówczas panu Czuchnowskiemu
      lokalną akcję MW na konferencji, w rozmowie telefonicznej ale i
      tak przeczytałem słowa, których nie wypowiedziałem.
      Co do decyzji eseldowskiego Pana Prezydenta Krakowa w sprawie
      pomnika Boya, to powtórzę raz jeszcze. Zadaliśmy pytanie w tej
      sprawie w liście otwartym. Pan Prezydent publicznie uciął temat.
      Uznaliśmy, że sprawa została zamknięta. Pikiet w tej sprawie pod
      Magistratem nie będziemy urządzać, choć jak widzę Pan Mancewicz
      byłby z ich zorganizowania bardzo zadowolony. Wystarczą
      oświadczenia.
      W zasadzie to tyle. Pan Mancewicz może się znęcać nad tematem
      ile chce.
      Pozdrawiam
      Maciej Twaróg
      Radny Miasta Krakowa
      PS. Zastanawiam się czyje numery komórkowe z redaktorów GWwK
      zamieścić w najbliższym numerze Wszechpolaka? Nie znam nr kom.
      do Pana Macewicza, a on pozwolił sobie zamieść w internetowym
      wydaniu GWwK oświadczenie MW w całości, razem z moim numerem
      komórkowym. W międzyczasie grożono mi śmiercią, wyzywano od
      faszystów, nazistów, skinheadów itp. i to o różnych porach dnia
      i nocy. Tak więc, gdy rozdzwonią się nagle telefony do kolegów
      Pana Mancewicza z redakcji w liczbie nieokreślonej, niech jemu
      właśnie za nieprzespane noce podziękują! Pan Mancewicz
      niepomyślał o tym fakcie publikując mój numer. A może zrobił to
      perfidnie? Tak czy inaczej zrobię podobnie. mt
      • iznota33 Re: O tym, jak 03.09.03, 08:38
        nareszcie miałeś okazję żeby dowiedzieć się prawdy o sobie.
        biedny Kraków!
        ale w końcu ktos takich radnych wybrał.
        głupich nie sieją, sami się z pomocą boską rodzą.
      • Gość: monty Re: O tym, jak... Lec o Panu pisał IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 10:12
        Dno jest dnem, nawet jeśli jest obrócone do góry
      • Gość: ronin Re: O tym, jak IP: *.lanet.wroc.pl 03.09.03, 10:40
        Gość portalu: Maciej Twaróg napisał(a):

        > Co do decyzji eseldowskiego Pana Prezydenta Krakowa w sprawie
        > pomnika Boya, to powtórzę raz jeszcze. Zadaliśmy pytanie w tej
        > sprawie w liście otwartym.

        ech.. muszę się powtórzyć z innego wątku, bo pan Twaróg chyba nie znajduje
        subtelnej różnicy pomiędzy takimi sprawami jak pytanie, propozycja i żądanie.
        Nie będę tu cytował słowników, bo absolwent UJ więdzę elementarną na temat
        swej ojczyjstej mowy mieć przecież powinien...

        w poprzednim wynurzeniu była to propozycja, teraz jest to według pana
        Twaroga pytanie:

        cytat z faksu: "ŻĄDAMY USUNIĘCIA POMNIKA BOYA-ŻELEŃSKIEGO Z
        KRAKOWSKICH PLANT!!!"

        i niżej w tym samym faksie: "... zwracamy się do Pana Prezydenta z żądaniem
        usunięcia jego (Boya przyp. mój) pomnika z krakowskich Plant"

        To są tzw. "propozycja" i w nowej wersji "pytanie". Jeśli propozycja, to chyba
        nie do odrzucenia - opatrzona trzema wykrzyknikami, a jeśli pytanie to gdzie
        znak zapytania? - tak sobie myślę, że ta kwestia pozostanie bez odpowiedzi...
        zostaną tylko oskarżenia o manipulację i spiskową tendencyjność GW.

        Rozumiem, że teraz ciężko się wycofać z gafy (bardzo hamuje emocje by nie
        określać tego nieprzyzwoicie) i ułagodzić - choć trochę - tych wszystkich
        myślących inaczej niż wy, przekonać tych, co w odróżnieniu od was, nie
        potrafią "czytać krytycznie źródeł historycznych". Trzeba zatem brnąć dalej i
        tym, co plują wam w twarz mówić, że to deszcz pada...

        Mam taką propozycję, bo przecież w polityce nie ma działań przypadkowych, a
        wszystko jest przeliczane na punkty poparcia - jeśli pan Twaróg i pan Doerre
        obiecają publicznie, że jak już wdrapią się na sejmowe stołki to wprowadzą
        podatek od głupoty własnej partii (może być w koalicji z Samoobroną), to ja
        poprę LPR w najbliższych wyborach! Nawet głowę ogolę w imię narodowej racji
        stanu!

        czy zdajecie sobie sprawę jak szybko załatalibyście dziurę budżetową?
        • Gość: Doerre Re: O tym, jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:05
          Gość portalu: ronin napisał(a):

          > jeśli pan Twaróg i pan Doerre
          > obiecają publicznie, że jak już wdrapią się na sejmowe stołki to wprowadzą
          > podatek od głupoty własnej partii (może być w koalicji z Samoobroną), to ja
          > poprę LPR w najbliższych wyborach!

          No, to będziemy musieli jakoś się pogodzić z brakiem Pana poparcia, bo
          zamierzamy obniżać i likwidować niektóre podatki. Ale cóż, nie samym poparciem
          czytelników GW człowiek żyje.
    • Gość: Gówniarze z NZS Re: O tym, jak IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 23:46
      Gówniarstwo z NZS-u wypisuje brednie o Papieżu i wygaduje je na
      lewo i prawo. Jeśli jest coś na rzeczy to ujawinić to, jeśli to
      bujda to wróbelku elemelku i kolegów kilku morda w kubeł, bo
      gadacie od rzeczy. Przyznajcie wielcy prawicowcy komu robiliście
      ostatnio kampanię samorządową, co? Chyba że dal was Rokita to
      ekstra prawica, szmaciarze!!!
      Witek
      • Gość: starszy nie z NZS Re: O tym, jak IP: *.es.jazztelbone.net 03.09.03, 11:34
        Naprawde, a ile ty masz lat???
        Ja jakos tamte czasy pamietam i sytuacje tez doskonale.
        Poza tym zamiast wyzywac, sprawdz sobie jak wygladalo to
        naprawde, tutaj padlo nazwisko kogos, kto siedzial przez rok,
        tylko dlatego, ze wlasnie Papiez wsypal komuchom.

        I nie upieraj sie drogi mowic na czarne ze jest biale, z Boyem
        jest latwiej, bo to inny okres, lata osiemdziesiate nie tak
        latwo zafalszowac.
    • Gość: Ja o gazecie IP: *.fema.pl / 192.168.3.* 03.09.03, 00:03
      Znowu gazeta miesza ludziom w glowach, jest to niemal tak
      smieszne jak reklamowki z panem naczelnym w telewizji... blisko
      wam juz dna...
      • sprawiedliwosc_ludowa Re: o gazecie 03.09.03, 00:04

    • Gość: OLO I Re: O tym, jak 'Gazeta' koresponduje z LPR i Młod IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 08:07
      Doerre? A to chyba niepolskie nazwisko? A może by go
      sprawdzić... i jego przodków. Do korzeni. NIech go zbada
      polski Twaróg (dzięki Bogu nie Oscypek, byłby wstyd dla
      Małopolski) i sie okaże czy to Doerre-ski czy
      Doerre-stein :). A może to francuskie - a francuzi nam
      nie pomogli w 1939 - są więc odpowiedzialni za polskie
      ofiary II wojny
      • Gość: a słyszałeś kretynie A słyszałeś kretynie o Helclach, albo o Estreicherach IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 09:55
        Gość portalu: OLO I napisał(a):

        > Doerre? A to chyba niepolskie nazwisko? A może by go

        A jak Ty się nazywasz, pacanie?
        • Gość: monty Re: A słyszałeś kretynie o (...) IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 10:11
          O, monsieur Suszony, nerwy puszczają.
          • Gość: Leon Re: A słyszałeś kretynie o (...) IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 12:31
            Monty, monty, MON-ty.
            Skąd jesteś, synu?
            • Gość: sss Re: A słyszałeś kretynie o (...) IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 12:31
              on z miasta Łodzi jest
              • Gość: monty Re: A słyszałeś kretynie o (...) IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 13:32
                Ceń słowa, drogi Leosssiu, choć pewnie i Twoim milczeniu znaleźć można błędy
                językowe.
            • Gość: monty Re: A słyszałeś kretynie o (...) IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 13:26
              Są tacy, co nie potrzebują nocy. Ciemność promieniuje z nich.
        • Gość: OLO I Re: A słyszałeś kretynie o Helclach, albo o Estre IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 13:40
          Gość portalu: a słyszałeś kretynie napisał(a):

          > Gość portalu: OLO I napisał(a):
          >
          > > Doerre? A to chyba niepolskie nazwisko? A może by go
          >
          > A jak Ty się nazywasz, pacanie?

          Uuu.. Sądząc po IP biorących udział w dyskusji napisał do mnie sam Mistrz
          ujawniania PRAWDY. Podpowiadam więc. Należy iść konsekwentnie dalej i obalić
          pomnik Mickiewicza za współudział w obecnym dyskryminowaniu mniejszości
          polskiej na Litwie słowami: "Litwo! Ojczyzno moja!" A jaki tan Mickievicius
          bezczelny! po polsku to napisał, świnia jedna i kolaborant litewski. O Kurcze,
          a Jaggiellonowie - znowu Litwini...

          Myśle że panowie Biały Ser Pełnotłusty i Francuski Pleśniowy coś już knują na
          Helclów i Estreicherów i zbierają informacje, więc nie udostępnie im znanych
          przeze mnie zbrodniczych planów w/w rodów na Narodzie Polskim

          A co z prezydentami CK Miasta Krakowa: Dietlem, Leo. Przecież oni rozwijali
          miasto i współpracowali w tym celu na pewno z zaborcą. A Rydygier - straszny
          rzeźnik Polaków.

          Z ukłonami dla Prawdziwych, Jedynych, Jędrnych Polaków w tym mieście ubeckiej i
          faszystowskiej rozpusty

          Patzanberg
          • Gość: Piotr Doerre Re: A słyszałeś kretynie o Helclach, albo o Estre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 15:54
            Gość portalu: OLO I napisał(a):
            > Uuu.. Sądząc po IP biorących udział w dyskusji napisał do mnie sam Mistrz
            > ujawniania PRAWDY.

            Nie ja, ale jak się zdaje, ktoś znajomy. Ale to miłe, dziękuję.
            W życiu nie słyszałem tyle ksenofobicznych wypowiedzi w związku z moim
            obcobrzmiącym nazwiskiem, co na portalu "Gazety".
            Nie próbuję się nawet porównywać do A.Z Helcla, czy choćby Stanisława
            Estreichera, którego ojciec jeszcze nazywał się Osterreicher. Prawda jest taka,
            że Polacy mający cudzoziemskie korzenie (w moim przypadku sześć pokoleń wstecz)
            nie wstydzą się tego i nie zmieniają tych nazwisk, najwyżej dokonują ich
            korekty dostosowując je do polskiej pisowni. Inni, którzy za wszelką cenę
            próbują udowodnić, że są Polakami, zmieniają sobie nazwisko, na przykład
            na "Michnik".




            • iznota33 Re: A słyszałeś kretynie o Helclach, albo o Estre 03.09.03, 16:09
              pewnie uczył się się ksenofobii od ligi pozbawionych rozumu lub wszechgłupków.
              to jest jednak zarazliwe.
            • Gość: monty Re: A słyszałeś kretynie o Helclach, albo o Estre IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 16:11
              Gość portalu: Piotr Doerre napisał(a):

              > W życiu nie słyszałem tyle ksenofobicznych wypowiedzi w związku z moim
              > obcobrzmiącym nazwiskiem, co na portalu "Gazety".

              Wszyscy się po prostu z Pana nabijają, panie D. To nie ma nic wspólnego z
              ksenofobią. Mają Pana za małego, śmiesznego chłopczyka, co to ledwo do
              taboretu sięga, a świata mu się zachciewa.

              > Inni, którzy za wszelką cenę
              > próbują udowodnić, że są Polakami, zmieniają sobie nazwisko, na przykład
              > na "Michnik".

              A to jak Pan nazwiesz? To oczywiście nie ma nic wspólnego z ksenofobią, a jest
              pewnie patriotycznym obowiązkiem każdego łysego wszechpolaka. Dałbyś Pan już
              spokój i przestał się ośmieszać.
              • Gość: Lexx gromy z grajdolka... IP: *.kennisnet.nl 03.09.03, 16:31
                Gość portalu: monty napisał(a):

                > Gość portalu: Piotr Doerre napisał(a):
                >
                > > W życiu nie słyszałem tyle ksenofobicznych wypowiedzi w związku z moim
                > > obcobrzmiącym nazwiskiem, co na portalu "Gazety".
                >
                > Wszyscy się po prostu z Pana nabijają, panie D. To nie ma nic wspólnego z
                > ksenofobią. Mają Pana za małego, śmiesznego chłopczyka, co to ledwo do
                > taboretu sięga, a świata mu się zachciewa.
                >
                > > Inni, którzy za wszelką cenę
                > > próbują udowodnić, że są Polakami, zmieniają sobie nazwisko, na przykład
                > > na "Michnik".
                >
                > A to jak Pan nazwiesz? To oczywiście nie ma nic wspólnego z ksenofobią, a
                jest pewnie patriotycznym obowiązkiem każdego łysego wszechpolaka. Dałbyś Pan
                już spokój i przestał się ośmieszać.


                Monty, wy jestescie ajatollach i bolszewik w jednym!I to wszystko na trzezwo???

                • Gość: ... Tymon? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:34
                  Monty - Tymon?
                • Gość: monty Re: gromy z grajdolka... IP: *.ipartners.pl 03.09.03, 17:05
                  Gebruik van enige informatie verkregen middels deze website gebeurt voor
                  risico van de gebruiker.
                  • Gość: Lexx mind loop... IP: *.kennisnet.nl 04.09.03, 11:55
                    Gość portalu: monty napisał(a):

                    > Gebruik van enige informatie verkregen middels deze website gebeurt voor
                    > risico van de gebruiker.

                    A w tej sprawie pisac na Berdyczow,albo wplacic suta donacje na Swiatynie
                    Opatrznosci...zeby czuwala.
    • Gość: krakowianin Re: O tym, jak IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 10:14
      A może "Gazeta" przestanie wreszcie bronić tego degenerata i
      kolaboranta?
      • iznota33 Re: O tym, jak 03.09.03, 12:13
        "krakowianin"? - jaki?
        czytając brednie ligi pozbawionych rozumu i wszechgłupkó Boy pewnie zanosi się
        od śmiechu.
        marności nizinne nie mogą wyżej więc szczypią po piętach.
    • roody102 Re: O tym, jak 03.09.03, 23:22
      Wszytsko git, tylko ja juz bym sie przestal tak pastwic na nimi.
      Debile sa, napisala im to gazeta w twarz raz i styka. Po co te
      docinki o geralissimusowskich tytulach i to:"Ciekawe, czy wy w
      tym LPR zawsze tak szybko wymiękacie, jak wam czegoś urzędnik o
      eseldowskiej proweniencji zabroni?" -po co to? Zenujacy poziom
      sie robi, takze z gazety strony. My na forum to mozemy sobie tak
      pisac, ale gazeta? A moze to znak czasow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka