Dodaj do ulubionych

pośmiejmy się z siebie :)

IP: 212.191.169.* 24.10.04, 15:34
Nie chodzi mi o kulinarne wpadki do płaczu, tylko do śmiechu. Ja długo
robiłam pycha sernik z bezą na wierzchu, która po ostudzeniu pokrywała się
brązowymi kropelkami. Kropelki nie podobały mi się - myślałam, że robię coś
źle - więc pracowicie wycierałam je z powierzchni ciasta. Długo później
okazało się, że sernik nosi nazwę "Złota rosa" i że te kropelki muszą być :)))
Obserwuj wątek
    • dafni Re: pośmiejmy się z siebie :) 24.10.04, 15:54
      Moja pierwsza wpadka kulinarna - jajecznica smażona bez tłuszczu:) Zrobiłam ją
      mając lat naście i nie mając pojęcia, że przydałoby się trochę masełka:)
      • delari sernik 24.10.04, 18:44
        Troche nie na temat:> Dokladnie apropo tego sernika... moja mama zawsze
        przywozi taki od znajomej pani a ja go poprostu uwielbiam... Czy moge liczyc na
        przepis?:)
        • Gość: lubię:) =D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 19:16
          posypałam ciasto mąką ziemniaczaną zamiast cukrem pudrem =DDDD
        • Gość: yfcia Re: sernik IP: 212.191.169.* 25.10.04, 12:10
          służę przepisem:)
          CIASTO:
          3 żółtka
          2 szklanki mąki
          3/4 paczki masła roślinnego
          2 łyżeczki proszku do pieczenia
          cukier waniliowy
          1/2 szklanki cukru
          MASA SEROWA:
          0,8 kg sera
          1 szklanka cukru
          3 jajka
          2 szklanki mleka
          0,5 szklanki oleju
          1 budyń śmietankowy
          BEZA:
          3 białka
          0,5 szklanki cukru pudru
          1 łyżka mąki ziemniaczanej
          Wszystkie składniki ciasta zagnieść i wylepić dużą tortownicę, formując brzeg.
          Całe jajka ubić z cukrem, dodać zmielony ser, budyń, mleko, olej. Masa będzie
          rzadka. Wlać masę do tortownicy wylepionej ciastem. Piec 55 minut w temp.
          180*C. Ubić białka, dodać cukier i mąkę. Na gorące ciasto wyłożyć pianę. Zapiec
          10-15 minut w temp.150*C.
          Po wystudzeniu na bezie pojawi się "rosa", która dłuuugo była moim
          utrapieniem. A sernik i tak jest moim ulubionym:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka