krasavitza
18.12.07, 04:54
czy ma ktos tak jak ja problem z rozpoczeciem?
czy swieta to nie jest najgorszy moment na takie rzeczy...
bedac w drugiej fazie zdryfowalam mocno z diety i od tygodnia
bezskutecznie probuje spowrotem wejsc na prosta... ale wigilijka
zakladowa, urodziny, imieniny zawsze cos...
no i swieta tuz tuz....
szukam chcetnych, ktorzy OD JUTRA NA PEWNO zechca sie wziac w garsc!