adas29
09.09.03, 08:23
Oj - komunikacyjnie miałem dzisiaj fatalny początek dnia.
Skorzystałem z mojej brygady 339-05 i pojechałam rano po brata.
Niestety po drodze spotkałem moje ulubione cudo "428" - sztuk dwie. Jedno,
stojące za "192" na Rondzie Mogilskim. Drugie w trasie. Oj w środku było
bardzo wietrznie, przeziębienie gwarantowane.
"428" do piachu !!!