Dodaj do ulubionych

Śmieci na krakowskich murach

IP: *.wolfson.cam.ac.uk 25.04.08, 01:26
jak zwykle polska szopa
Obserwuj wątek
    • dar61 Kpina z praworządności 25.04.08, 11:53
      Wizja:

      Idzie strażnik miejski.
      Pyta o dokument legalizujący dany szyld i REKLAMĘ.
      - Nie ma?
      - Zdemontować! Czas na demontaż - 24 godziny.

      PRZECIEŻ TO PROSTE.

      Czuć na kilometr, że ktoś tym zarabiał.
      I nadal zarabia...
      • Gość: :) Re: Kpina z praworządności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:48
        proszę o podstawę prawą ??
    • njrb Śmieci na krakowskich murach 25.04.08, 11:56
      Popieram!! Wystarczy przejechać sie tramwajem wzdłuż ul.Karmelickiej. Ten cały
      syf na murach, gąszcz kiczowatych tablic przeplatanych na przemian z billbordami
      z surowym mięsem lub jakimś kobiecym ciałem, naprawde wywołuje nienawiść do tego
      miasta. To wszytko przypomina proceder kolekcjonowania puszek po piwie na górnym
      blacie szafy... no tak na początku lat 90 zbierało sie też papierki po
      czekoladzie, ulotki i karteczki do segregatora. Ile czasu nam potrzeba żeby
      wyleczyć się z tego zamiłowania do kiczu?
      • Gość: Valkir Re: Śmieci na krakowskich murach IP: *.crowley.pl 25.04.08, 14:30
        Chyba nigdy to nie nastąpi. Chyba że ten drobny handel i usługi
        zniknie z powodu działalności np. galerii handlowych. Wtedy i szyldy
        znikną. Jakoś w galeriach ich nie ma :)
        Szyldy są nie tyle brzydkie (to też) ale jest ich przede wszystkim
        za dużo i są za duże gabarytowo.
        Niesprawiedliwe byłoby gdyby jedna osoba decydowała który jest ładny
        a który nie. Bardziej sprawiedliwe byłoby ustalenie maksymalnych
        wymiarów, albo kompletny zakaz umieszczania szyldów.
        Jednak... to miasto od początku lat 90tych jest coraz bardziej
        kiczowate - ale dlaczego miałoby nie być, wygląda że większość ludzi
        w Polsce nie ma dobrego gustu a przedsiębiorcy kierują się tylko i
        wyłącznie zyskiem.
    • Gość: :) Śmieci na krakowskich murach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:34
      G-W jest śmieszna bardziej niż śmigło-szczygło ;] może myślicie że
      jak się te reklamy zdejmie to wszyscy na huurraa będą u was w G-W..
      kupować reklamy, ale chyba tak dużo was jednak nie czyta i nie
      zdziwił bym się jak by "Der Dziennik" zrobił wkładkę " Babci
      Maliny :D " za Free bo wy przecież liczycie grosiki... c'nie ?? po
      drugie dlaczego firma Mobius Architekci.. [ "choc podobno dzieci to
      też elita ale się tam nie znam" ]
      • Gość: PS: Dla Redakacji Re: Śmieci na krakowskich murach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:44
        Ruscy mają taki kawał: czy syn pułkownika może być generałem?
        Nie może, bo generał też ma syna. :*
    • Gość: dreptak Na Plantach przed Bunkrem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:49
      zorganizowano komercyjną wystawę bilboardów jako tzw sztukę plakatów!!
      Sam sposób zastawienia całej przestrzeni Ogrodu Plantowego już jest skandalem, a
      co dopiero poziom prezentowanej "sztuki".
      Polska była kiedyś potęgą w sztuce plakatu, a to co jest prezentowane to żenada
      i komercha. Co na to Pan Plastyk i Pan Konserwator? Przecież Planty to teren
      miasta i to podlegający ścisłej ochronie!!
      Taka wystawa promująca popkulturę organizowana przez niezwykle ambitny Bunkier
      Sztuki i to za pieniądze miasta - to dopiero hucpa.
      • Gość: Valkir Re: Na Plantach przed Bunkrem IP: *.crowley.pl 25.04.08, 14:34
        I to jest właśnie przykład jaki bałagan i zamiłowanie do niego
        panuje w Krakowie. Zamiast dążyć do porządku przestrzeni publicznej
        Strego Miasta wykorzystuje się ją wszelkimi sposobami bo dzięki niej
        jest najłatwiej zaistnieć. NP. rzeźba mitoraja, wszelkie reklamy czy
        też pseudoartystyczne wystawy. Przynajmniej organizujący zawsze ma
        pewność że zostanie to zauważone.
        • Gość: dreptak A teraz fallusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 11:09
          przed kurią i franciszkanami!!! Co to szkaradzieństwo tu robi?
          Może "artysta" promujący się w centrum miasta zabierze to coś do domu w
          Balicach. Tam to może sobie stać.
          To "dzieło" przebija wszystkie dokonania mistrza Czesława.
    • Gość: Obok Bunkra !! Śmieci na krakowskich murach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:56
      " Na Bunkrze od strony Pałacu Sztuki /tam tez "piękne" reklamy nad
      wejściem/ wisi żółty baner reklamujący imprę świeżo wwiercony
      w "zabytkowy" beton ściany /obok informacja o projektancie Biura
      Wystaw Artystycznych/. Baner częściowo przysłania "ładną" reklamkę
      sponsora Bunkra sklep SONY.
      Pan Redaktor przechodząc obok /co wynika z zamieszczonych
      fotografii/ widocznie nie zwrócił uwagi bo maleństwo ma jakieś 6x8
      metrów i zlewa się z elewacją. Czy Gazeta przypadkiem nie sponsoruje
      tej imprezy?
      Reklamki dobrze świadczą o gustach Bunkra. "

    • Gość: mad Śmieci na krakowskich murach IP: *.ghnet.pl 25.04.08, 13:33
      A ciekawe co sądzi Gazeta o szyldach na drzwiach Biurza Ogłoszeń
      Gazety Wyborczej na skrzyżowaniu ulic Brackiej i Franciszkańskiej.
      Feeee.... jakieś biało - czerwone bohomazy...
    • Gość: betty uwazam ze powinien byc zakaz otwierania lumpeksów IP: *.ksw.edu.pl 25.04.08, 14:24
      w centrum miasta, te sklepy szpecą wszytko, i jakie wrazaenie
      pozostawiają na turystach?? przeciez oni wyjada stad pezkonani ze w
      polsce wszyscy chodza w rzeczach po kimś fujj
    • Gość: AvarusAnimusNullo Śmieci na krakowskich murach IP: *.net.autocom.pl 25.04.08, 14:32
      Co niektóre szyldy są faktycznie "przepiękne"... ale coś musi sugerować, że miasto żyje. Można by sobie na początek zadać pytanie jak to powinno wyglądać, jeśli ni tak jak dotychczas...

      Poza tym co niektóre kamienice sa w takim stanie (brud, opadający tynk), że narzekanie na brzydki szyld na ich powierzchni to jak narzekanie, że komuś wyskoczył nowy pryszcz na twarzy pełnej blizn... Komentarz mógłby być do tego przykry, acz prawdziwy - nie przejmuj się, wtapia się...

      Jeśli gazecie leży na sercu dobro naszego miasta to proponuje Panu dziennikarzowi przejść się wokół rynku. W niektórych miejscach fuga między świeżo położoną kostką brukowową jest całkowicie wypłukana (przykład wysokość ul. Jana). Było tak już przed zimą, nie trzeba chyba tłumaczyć co dzieje się jeśli woda dostaje się w szpary i zamarza... W tym momencie można by małym kosztem uzupełnić braki. Kiedy kostka popęka i się wykruszy (co w niektórych miejscach już się stało) konieczny będzie całkowity remont... coż, może o to właśnie chodzi...
    • stasieczek5 Śmieci na krakowskich murach 25.04.08, 14:36
      Rany boskie !!!
      Nic tylko reklamy i reklamy są od jakiegoś czasu wiodącym tematem
      na łamach GW.
      A zacznijmy także pisać, mówić i walczyć z:
      1. oblepianymi pseudoreklamami i ogłoszeniami słupami trakcji
      tramwajowej, rynnami i drzewami.
      2. obesranym Krakowem przez ukochane pieski.

      Coś nieprawdopodobnego !!!
    • Gość: killer 21 tysięcy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 15:31
      Powiem jedno - 21 tysięcy za porządną reklamę z prawdziwego zdarzenia
      to nie jest wygórowana kwota.
      Wszyscy zawsze chcą, żeby było tanio - a nie od dziś wiadomo, że nie
      da się, żeby jednocześnie było tanio oraz porządnie i estetycznie.

      Podobnie jak w przyadku samochodów, telewizorów tak i tu - DOBRY TOWAR
      MA SWOJĄ CENĘ!
    • Gość: Ponury Żniwiarz Re: Kasa - to wyjaśnia wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 16:13
      [cytat:] Prezes Jopek podkreśla, że ceny szyldów wykonywanych zgodnie z opinią
      plastyka bywają absurdalnie wysokie. [koniec cytatu]

      ...a czyż nie jest tak, że Pan Plastyk może wskazać firmę, która wykona projekt
      i reklamę zgodnie z jego opinią? Czyli, być może, mamy do czynienia z próbą
      zmonopolizowania i gustów, i kasy za ich wdrażanie?
      Jakoś nie wierzę, by za tą akcją nie kryły się bardzo materialne podteksty - po
      prostu to w tym kraju niemożliwe...
    • Gość: mariolka co nie tak z Carlito? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 19:40
      szyld restauracji Carlito jest w moim odczuciu jednym z najładniejszych szyldów
      krakowskich. prosty i elegancki, trochę za duży, ale na pewno nie powinno się go
      stawiać na równi z kebabem, Babcią Maliną czy innymi KSERO.
    • Gość: abi Re: Śmieci na krakowskich murach IP: *.popl.cable.ntl.com 28.04.08, 14:08
      Stoklosa !!! wez sie w koncu do roboty do jasnej cholery!!
      Nie zauwazyliscie ze on zawsze tylko rozklada rece? Co ten czlowiek
      robi???
    • Gość: krakowianin Śmieci na krakowskich murach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 15:28
      Szkoda, że nie zamieściliście zdjęcia ulicy Wiślnej 3. Tmata kamienica wygląda jak choinka na Boże Narodzenie!
    • Gość: voxpopuli 1 Śmieci na krakowskich murach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 00:36
      Kebab w sąsiedztwie Bunkra to wielki skandal. Kto wydał godę na
      dojście do tej kamienicy od strony plant, którego nigdy tam nie
      było. Tworzy się kolejny precedens, niebawem planty zamienią się na
      dojścia do kamienic, a w nich kolejne kebaby z pstrokatą reklamą, a
      może potem zlikwiduje się zieleń i postawi stoliki do konsumcji.
      A gdybyście wiedzieli Kto w tym wszystkim maczał ręce to można
      popaść w skrajną depresję z powodu zawodu.
      A ja myślałem, że Tacy ludzie mają swoje zasady w życiu zawodowym i
      w życiu w ogóle. Nie, nie wierzę już nikomu. Nie ma ludzi z
      zasadami, są tylko ludzie interesowni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka