Dodaj do ulubionych

Nawiedzony dom

IP: *.zax.pl 09.09.03, 22:27
Witam! Zaspokojcie proszę moją ciekawość. Przechodziłem ostatnio koło nawiedzonego domu. Dom nie zamieszkały, okna powybijane. Obok domu kapliczka. Obiekt znajduje się za szpitalem w Prokocimiu, obok nowej autostrady. Co jest przyczyną niewytłumaczalnych zjawisk dziejących się w tym domu. Jest podobny dom w okolicach Kocmyrzowa. Podobno przyczyną jest usunięcie figurki i postawienie na tym miejscu domu. Może będziecie się śmiać ale daje do myślenia jeśli nowy piękny dom połozony w doskonałym miejscu jest już od wielu lat nie zamieszkały. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 21:06
      Nowy piękny dom? ROTFL, to coś stoi tam już 20 lat i straszy swoim wyglądem,
      pewnie stąd te "legendy" :D A jakie to niewytłumaczalne zjawiska tam występują?
      • jottka Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 21:08
        no nikt tam nie mieszka :)
        • kuba203 Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 21:09
          jottka napisała:

          > no nikt tam nie mieszka :)

          I to jest takie niewytłumaczalne? :D
          • jottka Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 21:37
            wg wątkodawcy tak
            • swarozyc Jotus 10.09.03, 21:54

              Badz tak dobra i zagladnij na poczte..
              • jottka Re: Jotus 10.09.03, 22:01
                zajrzałam i odpisałam, ale maile gw lubią dochodzić po paru godzinach

                w każdym razie nic nie wiem :( może franekkk albo laura74? zwłaszcza ta ostatnia
                • swarozyc Re: Jotus 10.09.03, 22:12
                  jottka napisała:
                  zajrzałam i odpisałam, ale maile gw lubią dochodzić po paru godzinach
                  w każdym razie nic nie wiem :( może franekkk albo laura74? zwłaszcza ta ostatni
                  ------------------------
                  Dzieki, doszedl. Laury nie znam a Franek mnie chyba oleje...(:-

                  PS A gdzie jest ten dlugi list, dawno temu obiecany(-: ??
                  • jottka Re: Jotus 10.09.03, 22:18
                    franekkk nie zostawi człowieka ni boga w potrzebie, a laura74 na forum tak samo
                    obecna jak każdy, co ci szkodzi napisać?
    • iberka Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 21:47
      czy chodzi o dom stojacy niedaleko przystanku autobusowego gdzie do wielickiej
      dochodzi kosocicka?pamietam ,ze pewnego wieczoru czekalam tam na autobus i
      stalam na przystanku kompltnie nie patrzac co jest za mna.bylo kolo 22 a ja
      czekalam......ale zaczelo wiac,szumiec<a drzew tam raczej nie ma> wiec
      spacerowalam po przystanku.ja jestem osoba,ktora boi sie ciemnosci.caly czas
      mialam wrazenie.moze ktos pomysli,ze jestem glupi,ale czulam sie obserwowana.
      przyjechal autobus i z ulga wsiadlam do niego.dokladnie za da dni na TVN'ie
      ogladanelam program "strefa 11?<chyba tak sie nazywa>,ktory byl wlasne o tym
      domu!okazalo sie,ze tam kiedys przy budowie goral zabil gorala<widac kto
      budoal,widac styl domu>i od tej pory nikt tam mieszkac nie moze.tzn w nocy cos
      lazi,huczy...nawet bezdomni i cyganie uciekaja po nocy czy dwoch.TVN
      przeprowadzil badania i wyszlo,ze ich aparatura wyczula cieplo ludzkie w domu
      w nocy.....a przeciez nie bylo tam nikogo poza tym sprzetem.
      ehh.....juz nigdy wiecej nie stanelam tam na przystanku....jak jestes ciekawy
      to napisz do strefy i na pewno wyjasnia ci dokladnie co tam jest i bylo.
      iza
      • kuba203 Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 22:04
        To ciekawe wszystko, bo w czasie budowy autostrady drogowcy mieli w tym domu
        bazę, (może nie w samym domu, ale na pewno na tej działce), i jakoś nic ich
        nie wygoniło :)
        A dom pewnie jest niezamieszkany, bo wielki, niefunkcjonalny i tuż przy
        największym weźle drogowym w Polsce, to się nie dziwię, że nikomu się tam nie
        spieszy :D
        • Gość: dedi Re: Nawiedzony dom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 11:03
          ale kiedyś nie był przy największym węźle komunikacyjnym, kiedyś to była
          sielankowa okolica, więc jak wytłumaczysz fakt niezamieszkania tegoż domu od 20
          lat?
          • kuba203 Re: Nawiedzony dom 11.09.03, 21:29
            Gość portalu: dedi napisał(a):

            > ale kiedyś nie był przy największym węźle komunikacyjnym, kiedyś to była
            > sielankowa okolica, więc jak wytłumaczysz fakt niezamieszkania tegoż domu od
            20
            >
            > lat?

            Ten węzeł był tam projektowany od co najmniej 40 lat, takie rzeczy się bierze
            pod uwagę przy wyborze miejsca zamieszkania, nikt nie chce zamieszkać w
            sielankowej okolicy (btw, jaka sielanka, Wielicka tam była od zawsze), gdzie
            za kilka lat wyrośnie pod oknem autostrada :)
            Poza tym mówię, że to jest wielkie i brzydkie, a może np nie ma spadkobiercy,
            czy coś takiego, zresztą skąd ja mam to wiedzieć? Duchy będą na pewno ostatnim
            wytłumaczeniem, którego będę szukał :DD
      • jottka Re: Nawiedzony dom 10.09.03, 22:17
        iberka napisała:

        > ich aparatura wyczula cieplo ludzkie w domu w nocy


        ale specjalnym sprzętem można stwierdzić tylko obecność obiektu o podwyższonej
        temperaturze - a czy to będzie żywy człowiek, rozgrzany straszeniem duch czy
        świeża kolacja to trzeba juz badać wizualnie :)
      • peteen strefa 11... 11.09.03, 11:47
        uprzejmie donoszę, że to program od a do z wymyślony i zainscenizowany (znam
        ludzi z ekipy)...
        tefałen kupi od ciebie każdy pomysł, jeśłi będzie służył zwiększeniu
        oglądalności - zgłoś się ze scenariuszem, preliminarzem i tobą w roli
        prowadzącej, po czym dowiemy się np. że wśród nas co drugi to potomek kosmitów,
        co udowodnisz w rozmowie ze mną (a jestem podobny do ufoludka) i okrasisz
        zdjęciami miękkim obiektywem...
        • jottka Re: strefa 11... 11.09.03, 11:50
          odczep sie, potomku kosmitów, pogromców duchów nie widziałeś?

          no, dowód jak byk
          • peteen Re: strefa 11... 11.09.03, 12:50
            a już ci miałem rolę marsjanki zaproponować...
            a tak, to bedziesz tylko gapiem na planie !
            ;c)
            • jottka Re: strefa 11... 11.09.03, 13:07
              peteen napisał:

              > a już ci miałem rolę marsjanki zaproponować...


              w dokumentach nie grywam, wole fabułę
              • swarozyc Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:10
                to ten gdzie mieszka "nawiedzony" peteen?
                • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:19
                  nie, pozostałość po szwedzkim potopie...
                  jeden pół-polak, pół-szwed zdewastował i uciekł na drugą stronę bałtyku...
                  • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:24
                    Jak sie chcialo bronic ojczyzny to przyszli Szwedzi i w dupe dali, jak
                    wczoraj...
                    • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:28
                      i to był powód, by z Polski uciekać...
                      brawo...

                      a co do futbolu, to bardzo dobrze, że szwedzi pokazali naszym, jakie to z
                      polskich kopaczy "gwiazdki"...
                      • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:30
                        w czasie kontrreformacji wyjechalo z polski duzo myslacych ludzi. Co zostalo
                        to widac po tobie....
                        A propos futbolu; skad ta doza samokrytycyzmu u ciebie, zaskakujesz mnie...
                        • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:33
                          zanim nastąpiła kontrreformacja, byliśmy rajem dla innowierców, poza tym nie
                          wciskaj mi, że masz 400 lat...
                          nie było żadnego samokrytycyzmu, bom nie kopacz... było suche stwierdzenie,
                          żśmy futbolowo słabi, jak niemowlęta, a ambicyjki mamy mocarstwowe...
                          jak to jest kibicowac szwedom w meczu z rodakami ? nie czujesz się jak
                          kuklinowski ?
                          • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:38
                            szwedom nie kibicuje(i nikomu innemu tez) bom nie fanatyk sportu. Tak
                            nawiazalem po prostu...

                            A propos kuklinowskiego: skoro on jest zdrajca dla ciebie to co powiesz o 3,5
                            mln czlonkow pzpr za gierka?...
                            • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:42
                              to są, albo koniunkturalne dziwki, albo zboczeńcy polityczni...
                              zresztą, 75% tego stafu to papierowi członkowie (tak samo było za pierszej,
                              prawie 10 milionowej solidarności)...
                              • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:44
                                zdrajcy to, czy nie?
                                • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 13:50
                                  to jak pytanie o tzw. wewnętrzną emigrację...
                                  jeśli działali na szkodę Polski - zdrajcy (kuklinowski poszedł na współpracę z
                                  okupantem), jeśli jak hans kloss ze stirlitzem i konradem wallenrodem, że o
                                  kuklińskim nie wspomnę, przebrali się jeno w szatę wroga - chyba jednak nie...
                                  zresztą nie wiem tak do końca, bo nikt z mojej familii do nieboszczki partii
                                  nie należał...
                                  ale, jeśli w imię partii organizowano "ścieżki zdrowia" w 76, a wcześniej
                                  strzelano do robotników w 56 i 70 - to nie tylko zdrajcy, to zaprzańcy i
                                  mordercy...
                                  • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:05
                                    dlaczego poruszylem ten problem; dlatego ze wymieniles jedno nazwisko a nie
                                    wymieniles jego zwierzchnika...A zdradzic zdrajce to czysto leninowskie
                                    pytanie czy okrasc zlodzieja to kradziez...?
                                    • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:10
                                      w świetle prawa okraść złodzieja to takie same przestępstwo jak zgwałcić
                                      gwałciciela...
                                      zawsze istnieje jeszcze strona moralna zagadnienia, ale ta - jak wiesz - nie
                                      podlega dyskusjom, jeno osądowi wewnętrznemu...
                                      pamiętaj o pawce morozowie: zdradził rodzinę, ale pozostał wierny partii - jak
                                      go dzis wspominamy ? tak jak na to zasłużył: jako najgorszą kanalię, tyle że
                                      jemu pomieszła sie hierarchia wartości...
                                      • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:14
                                        peteen napisał:

                                        pomieszła sie hierarchia wartości...
                                        '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                                        ...i tu powracamy do interesujacego mnie zagadnienia, czy przypadkiem nie
                                        pomieszalo sie katolikom w Polsce co jest najwazniejsze; dobro kraju
                                        czy "krolestwo (kleru) niebieskie na ziemi...?
                                        • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:26
                                          i tu dochodzimy do sedna: czy paru walniętych członków społeczności katolickiej
                                          w Polsce (jako to rydzyk, jankowski) i ich fanatycznych popleczników (jako to
                                          lpr i rodzina radia maryja) mogą rzutować na rzeczywistą wartość
                                          wielomilionowego kościoła katolickiego w Polsce...
                                          kraj nasz, czy tego chcemy czy nie, jest nierozerwalnie związany z
                                          chrześcijaństwem, dzięki niemu tak szybko i dobrze sie rozwijał przez stulecia,
                                          a dzięki wierze i kościołowi(między innymi) społeczeństwo mogło przetrwać
                                          najtrudniejszy czas: okupacji hitlerowskiej, czy stanu wojennego...

                                          w kazdej dziedzinie życia chciwość i nawiedzenie będą wartościami skrajnie
                                          negatywnymi, tyle, że wojujący antyklerykałowie, jak wszyscy ekstremiści, sa
                                          zaślepieni w swojej nienawiści do wszystkiego, co sie z kościołem i wiara
                                          kojarzy...
                                          • swarozyc Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:35
                                            Dziekuje Ci Skarbie za te wyjasnienia, ale niestety musze sie pospieszyc z
                                            myciem tych klopow w metrze sztokholmskim, szef, murzyn(jak ja nisko stoje w
                                            hierarchii spolecznej)goni mnie do roboty, a obawiam sie ze tego ostatniego
                                            ustepu(whops) twojej wypowiedzi nie calkiem zrozumialem...
                                            Buziaczek
                                            • peteen Re: Nawiedzony dom.. 11.09.03, 14:39
                                              no ta wracam do mojej kaplicy modlić sie żarliwie i dzieciom mącic w rozumach...
                                              z wyrazami
        • Gość: maciek Re: strefa 11... IP: *.um.krakow.pl / *.um.krakow.pl 11.09.03, 12:54
          gościu piszesz bzdury, jakiś czas pracowałem w strefie 11 , ale zbyt często
          zdarzało się że cała ekipa techniczna uciekała w momencie nagrywania przed
          czymś nie wytłumaczalnym. Tak było np; w zamku w Ogrodzieńcu. Przecież to też
          są ludzie, o tym się poprostu nie mówi.
          • peteen Re: strefa 11... 11.09.03, 12:58
            nie gościu, nie piszę bzdur...
            przekazałem informację od znajomych pracujących przy programie...
            no, ale skoro już ten temat się pojawił, to weź no napisz przed czym tak
            zwiewaliście ? i co sprawiło, żes zrejterował z poważnej tiwi do - wybacz -
            nieco mniej poważnego um ?
            • jottka Re: strefa 11... 11.09.03, 13:26
              peteen napisał:

              > to weź no napisz przed czym tak zwiewaliście ?

              właściciel sie pojawił w realu i chciał wiedzieć, kto dał pozwolenie na
              kręcenie obrazków :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka