Dodaj do ulubionych

Obrona Tatr przed turystami

12.05.08, 22:49
Trzeba podnieść ceny i po zawodach klienci pojada na slovensko
www.podhalanski.pl
pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: pr. Obrona Tatr przed turystami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 23:51
      Szkoda że Autor nie pisze, jakie realne szkody powoduje ten tłum - pomijając
      hałas i dwutlenek węgla. Popieram wszystkie sposoby radzenia sobie z tym
      problemem, jeśli realnie jest - ale zakaz na samiuśkim końcu.
      • Gość: Bez wyobraźni Zaszczane Morskie Oko, szerokie deptaki zamiast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 20:46
        ... szlaków bo na ścieżkach brakuje miejsca, tony śmieci, bo burak weźmie Colę i
        Snickersa na drogę, ale butelki i papierka nie chce mu się znosić. Kilogramy
        ludzkich odchodów w kosówce przy Giewoncie. Zsyntropizowane zwierzęta, które
        zamiast szukać jedzenia w naturze, mogą pożywiać się przy ludzkich odpadkach
        itd. itp. etc.

    • Gość: turysta Obrona Tatr przed turystami IP: *.jelonki.robbo.pl 13.05.08, 00:15
      Kilka lat temu byłem z żoną w Chorwacji w Parku Narodowym i tam wejście do Parku
      odbywało się przez takie bramki jakie są w metrze warszawskim. Po przyłożeniu
      biletu otwierała się bramka i jednocześnie można bylo zobaczyć którym gościem
      parku jest się aktualnie. Wychodząc przechodziło się przez podobną bramkę, która
      "odejmowała" nas od liczby aktualnych turystów. Pytaliśmy strażnika parku o ten
      system i powiedział nam, że jest określona pewna liczba osób, które mogą
      jednocześnie przebywać w parku i ten system to kontroluje. Jeśli liczba jest
      przekroczona to trzeba poczekać aż ktoś wyjdzie z parku i "zwolni" miejsce.
      Uważam, że jest to bardzo dobry system wspierający ochronę przyrody i
      jednocześnie podnosi atrakcyjność zwiedzania parku - chyba nikomu nie sprawia
      przyjemności przeciskanie się w kolejkach na szlakach.
    • Gość: narybek Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.igloonet.pl 13.05.08, 01:57
      ludzie chyba nie mają inwencji twórczej i nie wiedzą jak wiele miejsc w PL jest,
      w które mogą jechać gdy mają wolne..najprostsze wyjście --> jedźmy do Zakopanego
      i pochodźmy po Tatrach...przykre..tak dla nich jak i, tym bardziej, dla tych
      gór...
    • Gość: Sedes Chołota ciągnie w góry IP: 78.133.192.* 13.05.08, 09:49
      Bo taką modę ostatnio wykreowały tanie media, tłumy debili idą w góry bo tak
      jest modnie. A i tak są za za durni żeby cokolwiek z tego wynieść. Bezwzględnie
      należy wprowadzić surowe ograniczenia, wtedy moda przejdzie, barany zaczną
      jeździć na plaże do Łeby gdzie ich miejsce a góry wrócą do ludzi gór.
      • Gość: tom Re: Chołota ciągnie w góry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:45
        Inni to debile a ty człowiek gór nie możesz znieść tego tłoku.
        Współczuję. Góry dla ludzi gór i pracowników parku !!! Howgh.
        • Gość: pyza Re: Chołota ciągnie w góry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 13:01
          no debile debile..jak zapierdzielaja w klapkach na giwenot albo
          narzekaja ze szlaki sa zabłocone :D klapki nad morze :P!!!
    • Gość: pyza Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 10:12
      chciwe górale nie chcą ograniczeń bo im kasa ucieknie!!:):):) niech
      przyjezdzaja turysci ile wlezie, kase niech zostawiaja..tylko ze jak
      teraz wszystko rozdepczą to za pare lat nie bedzie gdzie jechac...
    • Gość: dreptak Obrona Tatr przed turystami IP: *.ab.org.pl 13.05.08, 11:13
      Czym szybciej sie rozdepcze tym szybciej będzie spokój.
      W tym roku WSZYSCY W TATRY!!!!!!!
      • Gość: pyza Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 11:23
        jak sie rozdepcze tatry to pozniej bedzie nowa moda i debile znowuz
        beda jezdzic w jedno miejsce masowo jakby gdzie indziej nie było
        mozna:):):):):):)
    • jdmisiunio a czy ktoś zabrał się za.. 13.05.08, 11:14
      promocję innych regionów?? np. Karkonosze.. popularne są jedynie od
      Wrocławia do Poznania.. i tyle!! a to równie ciekawy region, choć
      poniemiecki..
      • Gość: lu Re: a czy ktoś zabrał się za.. IP: *.chello.pl 13.05.08, 13:40
        pewnie, ale w Tatrach i tam najpiękniej - nie ma drugich takich gór w Polsce to wszyscy przyjeżdżają. dodatkowo np wodoczny na focie Giewont jest często najwazniejszym punktem wycieczki...
        • Gość: wro Re: a czy ktoś zabrał się za.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.08, 17:51
          Ja tam wole Sudety i Karkokosze większy teren nie ma takiego tłoku na szlakach
          bardziej nadają się do długich pieszych wędrówek a góry również niepowtarzalne (
          Góry Stołowe- płytowe - unikalne w skali europejskiej, a takich gór jak tatry w
          europie jest trochę....) Kwestia gustu
    • toja3003 w czym problem? wprowadzić 13.05.08, 11:55
      bilety po 100 złotych od łepka i się od razu obluźni nie?
      • Gość: a Re: w czym problem? wprowadzić IP: *.piko.krakow.pl 13.05.08, 12:31
        idiota!!
        • toja3003 dzięki za przedstawienie się, miło mi. 14.05.08, 16:23
    • Gość: pyza Obrona Tatr przed turystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:36
      a jak jest nad morzem?wszyscy masowo jezdza w jedno miejsce jak te
      tłoki?
      • Gość: lu Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.chello.pl 13.05.08, 13:37
        nad morzem jest to samo - o ile pogoda dopisuje nie ma gdzie się rozłozyć z kocem :(
        • Gość: pyza Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 13:45
          ale wszyscy wala w jedno konkretne miejsce czy sie to jakos
          rozklada ?
    • Gość: ali Obrona Tatr przed turystami IP: *.radioalfa.pl 13.05.08, 16:16
      Proponuję jeszcze limitować wejścia na plaże, nad mazurskie jeziora, do Puszczy
      Kampinoskiej, Białowieskiej, Niepołomickiej i pozostałych oraz do zamków, muzeów
      i we wszystkie atrakcyjne turystycznie miasta.
      Wtedy na pewno uspokojony ruch turystyczny sprawi radość wszystkim urzędnikom
      ministerstw i innych urzędów. Państwa natomiast zapraszam w Alpy, nad Adriatyk i
      inne ciepłe morza.
      Uważam, że to świetna promocja Polski.
    • Gość: x Obrona Tatr przed turystami IP: *.geod.agh.edu.pl 13.05.08, 16:52
      Pewne sprawy można załatwić od razu, jeszcze przed tegorocznym
      sezonem wakacyjnym:
      - wprowadzić absolutny zakaz nocowania w schroniskach na podłodze,
      nie mówiąc już o nocowaniu "na dziko" (szałas, namiot, koleba, ...)
      w górach. Być może przyda się tu słowacki pomysł sprzed 40 lat,
      kiedy to wszystkie schroniska górskie były zamykane o 17:00 a
      turyści wypraszani. Ponowne otwarcie schronisk następowało o 19:00,
      ale wpuszczane były tylko osoby posiadające wykupione noclegi. Po
      krótkim okresie protestów okazało się, że ten pomysł miał cudowny
      wpływ na charakter turystyki - zniechęciła się hołota, turyści
      zaczęli wychodzić w góry wcześniej rano, a popołudniami wracała
      cudowna cisza ... ;
      - wprowadzić absolutny zakaz parkowania samochodów poza wyznaczonymi
      parkingami - niedopuszczalna jest taka sytuacja, jaka panuje
      nagminnie na drodze do Palenicy Białczańskiej: sznury samochodów
      parkujących po obu stronach szosy już od Wierchu Porońca,
      uniemożliwiające dojazd do Łysej Polany. Dlaczego tam nie ma
      wystarczjącej ilości znaków zakazu zatrzymywania? Blokady na koła i
      skuteczny mandat, najlepiej tak jak w Finlandii liczony jako procent
      wartości samochodu, bo z moich obserwacji wynika, że największym
      zagrożeniem jest hałastra nowobogackich oraz dzianych synalków
      uwłaszczonej nomenklatury, przeświadczonych o swej bezkarności ...;
      - można wprowadzić więcej ograniczeń kierunku ruchu na szlakach.
      Zdaję się tu na doświadczenie Dyrekcji TPN, przypomnę jednak mój już
      kilkakrotnie zgłaszany pomysł organizacji ruchu na Orlej Perci i
      szlakach dojściowych, bo niedawno wprowadzone rozwiązanie nie
      wystarcza. Oto proponowane odcinki z jednym kierunkiem ruchu, opis
      wskazuje ten kierunek: Świnica-Zawrat, Zmarzły Staw-Zawrat, Kozia
      Przełęcz-Zawrat, Kozia Przełęcz-Kozi Wierch, Dol. Pięciu Stawów-
      Kozia Przełęcz, Zmarzły Staw-Żleb Kulczyńskiego (czarny szlak), Żleb
      Kulczyńskiego-Granaty, Krzyżne-Granaty, Granaty-Czarny Staw
      Gąsienicowy. Odcinki nie wymienione pozostają dwukierunkowe,
      oczywiście w sytuacji zagrożenia wszystkie kierunki ku schroniskom
      są dozwolone;
      - zgodnie z sugestią starosty starać się zatrzymać turystów poza
      Tatrami lub na ich obrzeżu. Starzy przewodnicy pamiętają wiatrołomy
      z maja 1968 roku. Wybudowano wtedy tarasy widokowe na Głodówce,
      również zwrócone ku Tatrom Bielskim i grupie Lodowego. Dziś są tam
      poręby o wiele rozleglejsze - dlaczego jeszcze nie zmontowano
      tarasów widokowych??? Przecież turysta, który zatrzyma się na
      Głodówce choćby na godzinę (lub dłużej) by podziwiać wspaniałą
      panoramę otoczenia dol. Jaworowej, nie będzie miał potem czasu, by
      pchać się na Rysy czy nawet do Czarnego Stawu, a może nawet nie
      znajdzie miejsca na parkingu na Palenicy i będzie musiał zawrócić!
      - z moich doświadczeń z parków narodowych USA i Kanady czerpię
      jeszcze jeden pomysł na zatrzymanie turystów na obrzeżu TPN: "tea-
      houses" w miejscach widokowych. Może wreszcie ktoś w TPN pójdzie po
      rozum do głowy i uświadomi sobie i decydentom, jak straszną głupotą
      była likwidacja Pisanej, Przysłopu Miętusiego, schroniska
      Blaszyńskich. Niewielkie schronisko z widokową werandą, serwujące
      herbatę i ciasta domowego wypieku, potrafi zatrzymać w szczycie
      nawet kilkaset osób (wiem co piszę, byłem stałym bywalcem
      Przysłopu), a jeśli nawet nie zatrzymać, to spowolnić ich marsz
      wgłąb Tatr i ograniczyć jego zasięg. Żadnych noclegów, żadnych dań
      obiadowych, koniec urzędowania o 17:00, sprawne sanitariaty z
      biologiczną oczyszczalnią. To wystarczy, by przerzedzić tłum na
      Ornaku czy w Szarym Żlebie, na Czerwonych Wierchach ...
      - i jeszcze jedno - żadnych udogodnień w przejściach na słowacką
      stronę Tatr - jeśli nie potrafimy uchronić przed zadeptaniem naszej
      części gór, niech przynajmniej tamta pozostanie niezniszczona. W
      pełni rozumiem i popieram niechęć Słowaków do otwierania szlaków
      przekraczających granicę (Kasprowy, Tomanowa, szereg punktów w
      Tatrach Zachodnich, może poza Przełęczą Bobrowiecką dającą dostęp do
      Orawic).
    • Gość: ceper Obrona Tatr przed turystami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 17:58
      Ograniczenie jest niezbędne. Popatrzmy na reguły ruchu w muzeach np.
      Wawel. Czy tam jest nieograniczony wstęp? Nie. Bo zniszczonoby
      eksponaty. Podobnie jest z TPN, z jedną różnicą. Ekosystemu nie da
      się odbudować tak jak kamienicy, parkietu, arrasu rzeźby, stołu itp.
      Parking z Palenicy Białczańskiej trzeba przenieść do Bukowiny lub
      Głodówki. Zlikwidoać bryczki, nie remontować drogi. Nie dojdziesz na
      własnych nogach? Trudno. Możesz oglądać pnoramę z Głodówki. Bramki
      na wejście. Kto pierwszy ten lapszy reszta czeka.
      Starosta nie ma się o co martwić. I tak przyjadą tacy, którzy nie
      wychylą nosa z Zakopanego. A może trzeba jescze jeden basen
      termalny, trasy rowerowe na północ od Pasma Gubałowskiego itd. itp.
      A może jakiś zakład pracy. Patrz przykład Jeleśni. Ale tu trzeba się
      natrudzić. A samorządowcy nie zawsze to lubią.
      Hej!
      • Gość: olo I Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 19:00
        Podhale staje się ofiarą wlasnego sukcesu i ogólnie sukcesu promocji walorów Małopolski. Problem z góralami jest taki że oni myśla w perspektywie rocznego dochodu a władze lokalne się temu nie sprzeciwia bo to ci sami górale i tez na tym kręcą biznes. Stąd też brak odpowiedniej infrastruktury na podhalu. kazdy czesze kase dla siebie nie oglądając się na innych. Prawdą jest, że Tatry to jedyne takie góry o charakterze alpejskim w tej okolicy - najbliższe to Karpaty w Rumunii albo Alpy. Nikt o zdrowych zmysłach z kategorii "klapki" nie pojedzie na długi weekend w te góry ze względu na odległośc i koszty. Założe się że 75% klapek to turyści mieszkający 200 i więcej km od Podhala i dla nich to nie lada wyczyn dojechać do Zakopca. Ludzie z południa polski oczekujący spokoju w górach powinni zwrócić uwagę na karpaty rumuńskie albo któreś z polskich beskidów lub karkonosze i bieszczady. A Tatry odwiedzać poza długim weekendem i feriami.
        • Gość: krk Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.ghnet.pl 13.05.08, 20:03
          Jestem za ograniczeniem wejść.
          Jak to prosto zrobić? Pozdejmowac wszystkie ułatwienia ze szlaków.
          • Gość: pyza Re: Obrona Tatr przed turystami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:17
            debile i tak pojda i pospadaja :):):):)
    • Gość: klotka Obrona Tatr przed turystami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 00:02
      Zabronić wwożenia leniwców wozami konnymi do Morskiego Oka i do innych dolin !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka