Dodaj do ulubionych

Bezrobocie wśród absolwentów.

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 21:18
Może porozmawiamy na temat bezrobocia wśrod absolwentów, aktualnie niestety
moim zdaniem najwiecej bezrobotnych produkuje AE a jescze niedawno (poczatek
lat 90) marketing i zarzadzanie bylo na topie. Aktualnie same zwolnienia BPH w
tym roku okolo 1100 osób!!!
Obserwuj wątek
    • malopolanin Re: Bezrobocie wśród absolwentów. 05.01.02, 21:25
      AE na specjalnościach z marketingiem. Ale są też tam inne kierunki np.
      Informatyka dla ekonomistów. A to, moim zdaniem, przyszłościowy kierunek.
      Problemy z pracą mają głównie absolwenci wyższych szkół zawodowych z prawem do
      nadawania tytułu licencjata. Szczególnie te prywatne.
      Obecnie jednak coraz mniej liczy się dyplom z konkretnego kierunku, a coraz
      bardziej fleksybilność.
      • Gość: Zbigniew Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.01.02, 21:37
        Z tą elastycznością to masz 100% racji chyba dobrze odgadłem:)
        Niestety w tych czasach ciężko powiedziec jaki kieruneku studiów absolwenci
        będą najbardziej poszukiwani. Jeszcze niedawno wydawałoby się że ogólnie
        ekonomiczne później informatyka następnie telekomunikacja. Aktualnie branza
        telekomunikacyjna przezywa najwieksze problemy, banki sie lacza informatycy tez
        powoli maja niewesolo (kryzys spolek internetowych) itd.
        Zawsze pozostaja studia podyplomowe i elastyczność.
        • Gość: Carrot Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.ics.agh.edu.pl 08.01.02, 19:54
          Z tego, co wiem, to z tym kryzysem w telekomunikacji/informatyce wcale nie jest
          tak źle. Ot, trochę tąpnęło, parę firm upadło, ale pracownicy tych firm spadli
          na 4 łapy - w Polsce ciągle brakuje ludzi z solidnym wykształceniem
          informatycznym i telekomunikacyjnym (nie mówię o WWW, bo do tego wystarczy
          wykształcenie średnie i odrobinę pasji).
          • Gość: Zbigniew Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 11:39
            Gość portalu: Carrot napisał(a):

            > Z tego, co wiem, to z tym kryzysem w telekomunikacji/informatyce wcale nie jest
            >
            > tak źle. Ot, trochę tąpnęło, parę firm upadło, ale pracownicy tych firm spadli
            > na 4 łapy - w Polsce ciągle brakuje ludzi z solidnym wykształceniem
            > informatycznym i telekomunikacyjnym (nie mówię o WWW, bo do tego wystarczy
            > wykształcenie średnie i odrobinę pasji).

            Z ta telekomunikacja jest naprawde niedobrze pare przykladów:
            1. TP S.A. w tym roku chce zwolnić około 12 tys. ludzi (mimo że mająolbrzymie
            zyski).
            2. Lucent w Stanach zwolnił około 50 % ludzi, w Polsce chce sprzedać fabrykę w
            Bydgoszczy.
            3. Netia na skraju bankructwa.
            4. Elektrim pada (jest już wniosek o upadłość).

            Na razie tylko telefonia komórkowa trzyma się bardzo dobrze (głównie przez SMS
            9zł + Vat:)), ale jak dopadną ją raty za UMTS to bedie kiepsko.
            Ponieważ pracuje w tej branży mam nadzieje na poprawe sytuacji w tym roku
            (niestety analitycy tego nie przewidują).
          • Gość: Yaskier Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: 213.77.2.* 10.01.02, 10:59
            Gość portalu: Carrot napisał(a):

            > Z tego, co wiem, to z tym kryzysem w telekomunikacji/informatyce wcale nie jest
            >
            > tak źle. Ot, trochę tąpnęło, parę firm upadło, ale pracownicy tych firm spadli
            > na 4 łapy - w Polsce ciągle brakuje ludzi z solidnym wykształceniem
            > informatycznym i telekomunikacyjnym (nie mówię o WWW, bo do tego wystarczy
            > wykształcenie średnie i odrobinę pasji).

            Nie znam nikogo z branży telekomunikacyjnej, ale informatycy ciągle mają fajnie.
            Mam dwóch kolegów, którzy skończyli informatykę na AGH-u w zeszłym roku (obrona).
            Obydwaj pracują (za granicą; wyjeżdżają na parę m-cy) i świetnie zarabiają.
            Słyszałem też rozmowę: "jeśli informatyk po studiach dostanie w pierwszej pracy
            mniej niż 2000 złotych na rękę, to nie umiał rozmawiać z pracodawcą". Nie żałuję
            im dość wysokich poborów, ale sam na wstępie dostałem połowę... (a nie wypadłem
            sroce spod ogona ;-))
            • Gość: Zbigniew Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 11:37
              Gość portalu: Yaskier napisał(a):


              > Nie znam nikogo z branży telekomunikacyjnej, ale informatycy ciągle mają fajnie
              > .
              > Mam dwóch kolegów, którzy skończyli informatykę na AGH-u w zeszłym roku (obrona
              > ).
              > Obydwaj pracują (za granicą; wyjeżdżają na parę m-cy) i świetnie zarabiają.
              > Słyszałem też rozmowę: "jeśli informatyk po studiach dostanie w pierwszej pracy
              >
              > mniej niż 2000 złotych na rękę, to nie umiał rozmawiać z pracodawcą". Nie żałuj
              > ę
              > im dość wysokich poborów, ale sam na wstępie dostałem połowę... (a nie wypadłem
              >
              > sroce spod ogona ;-))

              2000 zł na reke to wcale nie tak duzo, nawet w Krakowie. Jeśli mozna wiedziec to
              komu wypadles spod ogona. Znaczy w jakiej branzy pracujesz i jaki zawod. Znam
              wielu informatykow zarabiajacych duzo wiecej niz 2000, ale niestety zarobki
              ogolnie sie zmniejszyly.
              • Gość: Yaskier Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: 213.77.2.* 10.01.02, 12:04
                Jestem po AE (zarządzanie międzynarodowe) i zaczynałem rok temu jako asystent
                ds. sprzedaży w spółce handlowej z 100% udziałem kapitału niemieckiego. Nadal
                tu pracuję, ale zmieniono nieco stanowisko i zakres moich obowiązków. Ale i tak
                mam mniej niż 2000 na łapkę.
                Może za dużo wymagam... ;-)
                • Gość: Zbigniew Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 20:07
                  Gość portalu: Yaskier napisał(a):

                  > Jestem po AE (zarządzanie międzynarodowe) i zaczynałem rok temu jako asystent
                  > ds. sprzedaży w spółce handlowej z 100% udziałem kapitału niemieckiego. Nadal
                  > tu pracuję, ale zmieniono nieco stanowisko i zakres moich obowiązków. Ale i tak
                  >
                  > mam mniej niż 2000 na łapkę.
                  > Może za dużo wymagam... ;-)

                  Wynagrodzenia też kształtuje rynek, informatycy zarabiaja lepiej niz ekonomisci,
                  no chyba ze kiedys zostaniesz dyrektorem lub prezesem:)
                  Czego Ci zyczę, a Niemcy wcale nie musza dawac dobrze zarobic w polskiej firmie
                  tez zarabia sie nieźle.
                  • Gość: Yaskier Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: 213.77.2.* 11.01.02, 10:06
                    Wiesz, przeglądałem w forum Praca lub Warszawa wątek: co cię trzyma w pracy za
                    1500 zł? Chodziło o Wawę, gdzie życie jest "nieco" droższe. Ale pomyślałem
                    sobie, że trzeba się nad tym zastanowić. I z zastanawiania się wyszło, że muszę
                    być jak papier toaletowy i ciągle się rozwijać (tylko nie do d**y ;-)).
    • Gość: Carrot Telekomunikacja a bezrobocie IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 19:56
      Pisząc, że branża telekomunikacyjna trzyma się nieźle, miałem na myśli szerzej
      pojętą telekomunikację. Czyli nie tylko "słuchawki", ale i wszelkiego rodzaju
      firmy sieciowe.
      Poza tym, zwolnienia w TPSA dotyczą (z tego co wiem) raczej techników, którzy
      przy nowym sprzęcie nie są już tak potrzebni.
      Zresztą, czy w przypadku TPSA można mówić o typowej, dynamicznie rozwijającej
      się firmie telekomunikacyjnej? Każdy widzi, że nawet na tak biednym rynku, jak
      Polska, tradycyjna telefoniczna sieć przewodowa jest stopniowo wypierana - dziś
      przez komórki, jutro dołączy do tego VoIP (transmisja rozmów telefonicznych
      przez Internet), nie mówiąc o usługach szerokopasmowych, do których TPSA
      podchodzi jak pies do jeża.
      W Polsce NIE MA BEZROBOCIA w tej branży. W Polsce brakuje specjalistów, czyli
      mamy bezrobocie ujemne. A że mało komu chce się wysilić i studiować
      telekomunikację/teleinformatykę...
      • Gość: Zbigniew Re: Telekomunikacja a bezrobocie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 14:18
        Gość portalu: Carrot napisał(a):

        > Pisząc, że branża telekomunikacyjna trzyma się nieźle, miałem na myśli szerzej
        > pojętą telekomunikację. Czyli nie tylko "słuchawki", ale i wszelkiego rodzaju
        > firmy sieciowe.

        Podaj przykłady firm z Krakowa, które szukają specjalistów?

        > Poza tym, zwolnienia w TPSA dotyczą (z tego co wiem) raczej techników, którzy
        > przy nowym sprzęcie nie są już tak potrzebni.

        Niestety nie tylko?

        > Zresztą, czy w przypadku TPSA można mówić o typowej, dynamicznie rozwijającej
        > się firmie telekomunikacyjnej?

        Ale innej nie ma:( Netia ledwo uchroniła się przed upadłością, Telefonia Lokalna
        nie na inwestycje, Elektrim ma wniosek o upadłość (El-net) itd.

        >Każdy widzi, że nawet na tak biednym rynku, jak
        > Polska, tradycyjna telefoniczna sieć przewodowa jest stopniowo wypierana - dziś
        >
        > przez komórki, jutro dołączy do tego VoIP (transmisja rozmów telefonicznych
        > przez Internet), nie mówiąc o usługach szerokopasmowych, do których TPSA
        > podchodzi jak pies do jeża.

        VoIP na razie kiepsko, usługi szerokopasmowe przykłady (kablówki ledwo dyszą, UPC
        zawisiło inwestycje)
        > W Polsce NIE MA BEZROBOCIA w tej branży. W Polsce brakuje specjalistów, czyli
        > mamy bezrobocie ujemne. A że mało komu chce się wysilić i studiować
        > telekomunikację/teleinformatykę...

        Kończyłe u Was (KT AGH) niedawno podyplomowe:)

        Kryzys w branży telekomunikacyjne to fakt:
        Lucent zwalnia przecież specjalistów podobnie Cisco, Alcatel. Siemens nawet
        Ericsson i Nortel. Komórki niedługo pogrąży UMTS.
        Wiem że jesteś studentem optymistą uważającym że po takich studiach bedziesz
        zarabiał 10000 zł na początek, ale niestety świat się zmienia.

        Mam tylko nadzieję, że w 2003 będzie lepiej bo na 2002 nie ma co liczyć.

        Pozdrawiam Optymistę.
        • Gość: amatil Re: Telekomunikacja a bezrobocie IP: *.ae.krakow.pl 04.03.02, 18:38
          tak bedzie zawsze: idzie fama ze po takich a takich studiach dostaniesz kupe
          kasy i prace bez problemu ---> multum ludzi wali na takie studia ---> koncza je
          a koniuktura wklasnie sie skonczyla i jest mnostwo absolwentow na rynku --->
          modny staje sie inny kierynek (bo tam praca bez problemu). I historia sie
          powtarza. W ekonomii (koncze) to sie nazywa teoremat pajeczyny.
          Sorry za brak polskich liter, nie moj komputer
        • Gość: Jerzy Re: Telekomunikacja a bezrobocie IP: *.proxy.aol.com 16.03.02, 22:54
          To wspaniale ze jestescie takimi optymistami ale jak wiecie aby zostac dobrym
          specjalista a obecnie chca ekspertow w kazdej dziedzinie trzeba lat studiow i
          doswiadczenia . Niestety rynek zmienia sie co miesiac . Powodzenia wszystkim
          zyczy
          Jerzy
    • Gość: szwajkos Re: Bezrobocie wśród absolwentów. IP: *.waw.cdp.pl 04.04.02, 14:02
      Szukasz pracy - zostan specjalista IT. Centrum Edukacji Komputerowej zaprasza
      na profesjonalne szkolenia: Administrator Sieci, Administrator serwerow LINUX,
      Programista; JAva, C++, Programista WWW; HTML, CSS, JavaScript, Flash, Grafik
      Komputerowy. Kontakt: Kraków ul: Długa 17/504 012 421-31-85 szwajkos@polbox.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka