Gość: DawniejStudent IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.08, 01:02 Czemu Pan na mnie doniósł gdy niosłem ulotki zima 81 Panie Michale? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tarnina Stek frazesów i wodolejstwa, a nie polemika! IP: 193.0.122.* 21.05.08, 09:14 Pan Boni mówi dużo, mętnie i bez sensu i to ględzenia zajmuje prawie całą kolumnę! To nie polemika tylko zasłona dymna mająca ukryć całkowity brak pomysłu i chęci do zajmowania się polityką społeczną. Polityka społeczna wg liberałów i pana Boniego, to zostawienie ludzi pozbawionych pracy i dochodów samym sobie. To społeczeństwo miało i ma ponosić koszty reform, a zyski - wąska grupka cwaniaków bogacących się kosztem całej reszty. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Stek frazesów i wodolejstwa, a nie polemika! 22.05.08, 03:05 Gość portalu: tarnina napisał(a): > Pan Boni mówi dużo, mętnie i bez sensu i to ględzenia zajmuje prawie > całą kolumnę! To nie polemika tylko zasłona dymna mająca ukryć > całkowity brak pomysłu ********************************* Sęk w tym, że pomysłów mamy nadmiar - w zdecydowanej większości są to pomysły, jakie rodzą się na tyłach warzywniaka sprzedającego tanie alkohole. Z pomysłami bywa różnie - nawet najlepsze można skwitować cytatem "Jaka piękna katastrofa". Boni wskazuje wyraźnie na konieczność przeanalizowania sytuacji i określenia celów. Następnie przeprowadzany jest rachunek ekonomiczny, na podstawie którego można ocenić, realizacja jakich celów przyniesie największe efekty. Oczywiście, plan musi być korygowany. Nie da się ukryć, że jest to sposób politycznie nieefektowny. Jednak ryzyko popełnienie błędu znacznie mniejsze, niż przy nagłych olśnieniach. Przykładem "cudownych olśnień" było becikowe. Po ponad roku wyszło, że becikowe może niektórym rodzinom przynieść straty. A kto bronił wziąć do ręki prawo podatkowe, policzyć i wyliczyć? Zamiast tego strzelono "na pałę" cudownym pomysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
debil13 Re: Pusty frazes "reformy". 21.05.08, 09:36 Gość portalu: DawniejStudent napisał(a): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=79533031&a=79833700 Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.n19 Re: Pusty frazes "reformy". 21.05.08, 12:14 DawniejStudent napisał(a): > Czemu Pan na mnie doniósł gdy niosłem ulotki zima 81 Panie Michale? Rozumiem. Są ludzie, którym do śmierci wszystko się z d... kojarzy. Są i tacy, którym z błotem i kałem. Z dwojga złego, wolę już to pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
v.2 Pusty frazes "reformy". 23.05.08, 23:00 Bardzo podoba mi sie stwierdzenie, ze drogą do poprawy bytu mają być dochody osiągane z pracy a nie z zasiłków. Zgadzam sie z tym, tylko jak wytłumaczyć ludziom, żeby podjęli pracę (w moim mieście nie jest to już takim problemem jak było jeszcze rok, dwa lata temu)skoro wysokość zasiłków jest niewiele niższa od osiąganych zarobków? Zatrudnieni w pomocy społecznej pracownicy zarabiają po 1 500 zł - to prawie tyle ile można dostać z "opieki" nie licząc dodatku mieszkaniowego, świadczeń rodzinnych i innych źródeł pomocy. A wielopokoleniowośc wśród klientów ops-ów? Z pomocy korzystają babka, matka a kilkuletnie dziecko stwierdza, że też będzie tu przychodziło. Nie ma czemu się dziwić, skoro fakt osmiogodzinnego dnia pracy jest traumatycznym przeżyciem dla większości. Może najpierw podejmijmy działania zmierzające do tego, żeby opłacało się pracować. Nie wyeliminuje to wszelkiej patologii, ale życie uczyni znośniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Wybitny ekonomista się wypowiedział. IP: *.aster.pl 24.05.08, 13:49 No ty wysłuchaliśmy wykładu doktora polonistyki Boniego. Może by się jakiś fachowiec wypowiedział? Odpowiedz Link Zgłoś