Dodaj do ulubionych

komunikacja

09.04.06, 16:10
skuteczna komunikacja z innymi i tak nie jest możliwa
to po co w ogóle próbujemy?
nie lepiej skupić się na skutecznej komunikacji z samym sobą?
Obserwuj wątek
    • frostinio Komunikacja ? - Tak. Lubie kolejowa :) 09.04.06, 16:16
      klonn3 napisała:
      > nie lepiej skupić się na skutecznej komunikacji z samym sobą?

      Tez bez sensu :)

      Najlepiej nie skupiac sie na czymkolwiek konkretnym. Jakies minimum
      porozumienia jest potrzebne (ze soba i z otoczeniem), ale lepiej glownie
      cieszyc sie zyciem i korzystac z tych przyjemnosci, ktore ze soba niesie :)
      • klonn3 Re: Komunikacja ? - Tak. Lubie kolejowa :) 09.04.06, 16:18
        racja
        w sumie życie to żart
        zlewka
    • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:22
      biorąc pod uwagę że z czasem się z tego całego absurdu rozumie coraz mniej
      powierzchowność wydaje się z dwojga opcji zdecydowanie bardziej pociągającą
      powierzchowność przeciętność po-co-się-wysilać
      wtedy wszystko jest ok i na swoim miejscu
      cała energia skupiona na podtrzymywaniu konwencji
      bo to pewnie i o to chodzi
      • luty10 Re: komunikacja 09.04.06, 16:32
        powierzchownosc na dluzsza meta jest meczaca...
        wygodniej jest sie wglebic...
        • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:35
          ale jak się wgłębiasz zostajesz sam
          i to nie dlatego że inni Cię zostawiają - ale Ty już nie masz kontaktu z innymi

          chyba lepiej znowu ponaśladować powierzchowność totalną
          przystosować się, po prostu
          • by_luty10 Re: komunikacja 09.04.06, 16:41
            wglebiona mniej reagujesz na poszturchiwania otoczenia...
            z czasem zaczynasz to otoczenie bardziej rozumiec...

            powierzchownosc w zyciu, to jak pstrykanie pilotem po programach
            telewizyjnych...co mozesz z nich zrozumiec?
            • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:45
              luty, ale co Ci daje to rozumienie?
              satysfakcję? czy znudzenie?
              • luty10 Re: komunikacja 09.04.06, 16:48
                klonn3 napisała:

                > luty, ale co Ci daje to rozumienie?
                > satysfakcję? czy znudzenie?

                niezaleznosc...:)
                • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:59
                  no to masz fajnie
                  bo ja tych, co chciałabym zrozumieć i tak nie rozumiem
                  :(
                  porozumienie zresztą też mi nie wychodzi

                  wiec chyba lepiej rzeczywiście skupić się na niezależności
          • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:44
            a ludzie potrzebują swoich złudzeń
            jak ich nie chcesz kupować, to Cię nienawidzą
            jeśli rozmowa ma służyć tylko podtrzymaniu schematów
            to po co w ogóle tracić energię?

            boszzzzzzzzz, ale chrzanię
            sorki
            idę na spacer
            • hatroha Re: komunikacja 09.04.06, 16:46
              Klonn - chrzanisz całkiem ciekawie....
              chrzan jest dobry na ból kolana...

              Pozdrawiam!
              • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:47
                a co, kolanko Cię boli?
                • hatroha Re: komunikacja 09.04.06, 16:49
                  i to jak! w maju rezonans...
                  • klonn3 Re: komunikacja 09.04.06, 16:50
                    oj, to przykro mi bardzo
                    <głask> dla kolanka

                    a chrzanami to go lepiej nie traktuj
    • raveness1 Re: komunikacja 09.04.06, 16:42
      Skuteczna komuikacja jest coraz trudniejsza, to prawda. Ale sa wyjatki choc
      bardzo nieliczne.
    • rybolog Re: komunikacja 09.04.06, 16:52
      powiedzialbynm ze jest coraz trudniejsza. Ale to nasza wina, zamiast jezdzic
      autobusem, jak tylko odlozymy troche kasy i...kupujemy samochod. I jaki final?
      jezdzimy sami, bez pasazerow, bez podziwiania innego pasazera, sami nie bedac
      podziwiani...i tak komunikacja staje sie coraz trudniejsza...korki coraz to
      wieksze...i narzekania coraz to wieksze.
    • solaris_38 Re: komunikacja 09.04.06, 21:09
      jest mozliwa

      ja powiem ci daj mi mleko a ty mi dasz lub nie dasz
      ale wiesz że chce żebyś dał

      bardziej złożone poziomy faktycznie trudno uzyskac żądany pzrez nas stopień
      dokładności

      a dla mnie raczej cudem jest że w ogóle się potrafimy komunikowac
      przez słowa, wiersze, obrazy, piosenki, dzieła sztuki i pomoc

      normalny cud :)

      był taki film Nel o kobiecie co sam żyła w lesie i nie kontaktowała się nikim

      wszystko co wiedziała o świcie to były odgłosy barwy
      jakas jasna kula po niebie sie przesuwała ale .. co to mogło byc ?

      cała Nasza wiedza o świecie powstała własnie z komunikacji
      i jest to wiedza imponująca choć każda wiedza to chyba początek wiedzy jeszcze
      większej ?

      jesli potrafisz się w ogóle na jakimś poziomie kontaktowac to umiejętność ta
      dotyczy zarówno ludzi jak ciebie samego
      to to samo narzędzie

      ale chyba łatwiej na sobie ćwiczyć bo to najbliższy i stale dostepny kawałek
      poligonu jakim jest zycie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka